Czego on od niej chce?

30.07.08, 22:20
O co chodzi w tej sytuacji: pewna kobieta ma kolegę który jej się podoba, lecz
jest od niej 5lat młodszy więc ona nie czyni tzw. awansów. Kolega podtrzymuje
kontakt dzwoniąc regularnie co tydzień (od 3 m-cy). Rozmawiają o wszystkim,
czasem także o nowych znajomościach,a czasami w formie żartu pojawia się temat
sexu ale niewinnie.Czego on od niej chce?
Znajomi twierdzą że ją uwielbia, co to znaczy? Po prostu ją lubi czy co?
Dodam że babka dość atrakcyjna.
    • levi9999 Re: Czego on od niej chce? 30.07.08, 22:38
      ano jak ciociu myślisz ?
      No przecież nie mysli o tym aby sie jej oswiadczyc....
      Jak starsza , to musi byc naprawde atrakcyjna ze malolat na nia leci , a jak
      dzwoni (inwestuje pln-y w rachunek telefoniczny) , oczekuje zwrotu inwestycji ,
      czyz nie gieldowi biznesmeni z forum ?
      Jak nie wiesz o co chodzi , to zawsze chodzi o .....no przeciez nie o pieniadze...
      pozdro
    • bp1311 Re: Czego on od niej chce? 30.07.08, 23:07
      No niby to takie oczywiste, a gościu nie bardzo nawiązuje...
      • levi9999 Re: Czego on od niej chce? 30.07.08, 23:18
        przez to ze mlodszy...ma tego swiadomosc i sie chlopaczna po prostu troche
        krępuje , zobaczysz ze jak dojdzie co do czego to mu hamulce puszczą ...tak
        sobie rozkminia...a co by bylo gdyby...niech kolezanka go jasno i konkretnie
        naprowadzi na oczekiwany kierunek w jakim ma sie ....posuwać :) to sie chlopak
        otworzy....a tak nie wie czy ma szanse na jakies wędkowanie , czy panna chce go
        jako maskotke do mruczenia w słuchawkę
    • bp1311 Re: Czego on od niej chce? 30.07.08, 23:53
      No cóż, jak na mój gust to facet jest na tyle atrakcyjny że spokojnie powinien
      szukać przygód w gronie rówieśników.Może faktycznie tylko bardzo ją lubi? Ona
      tak przynajmniej twierdzi...
      • adela38 Re: Czego on od niej chce? 31.07.08, 06:45
        5 lat roznicy nie ma takiego znaczenia...jak oboje sie sobie podobaja moga
        spokojnie stanowic pare...Kobiety zyja srednio8 lat dluzej, wiec tatytycznie i
        tak by miala szanse na wdowienstwo...
        Znam pare gdzie ona jest starsza 17 lat i pasuja do siebie...
        Wazne jest jak ludzie sie ze soba czuja, a nie metryka urodzenia...
      • nom73 Re: Czego on od niej chce? 31.07.08, 07:46
        Biorąc pod uwagę libido i badania seksuologów to właśnie najbardziej dobrani pod
        względem temperamentu seksualnego jest młody mężczyzna i starsza kobieta, tak
        np. po 30-ce. :-)
    • 1.xxx12345 Re: Czego on od niej chce? 31.07.08, 08:52
      dziury !!!
    • zbychooo Re: Czego on od niej chce? 31.07.08, 11:25
      O ludzka naiwności! A czego może chcieć facet od atrakcyjnej babki? ;D
    • supurinteru Re: Czego on od niej chce? 31.07.08, 23:47

      O męska naiwności ...a raczej jednokierunkowości rozpatrywania
      wszystkiego pod kątem seksu.


      Ta relacja może mieć jedną nazwę: Przyjaźń.


      Ja uwielbiam facetów, którzy umieją przyjaźnić się. Tych którzy nie
      zakładają błędnie, że przyjaźń z kobietą to coś innego niż przyjaźń
      z mężczyzną. I nawet jak jesteśmy dla siebie atrakcyjni i między
      nami pojawia się temat seksu, ta przyjaźń jest ważniejsza niż
      bzykanko.

      ...Nie macie kobiet, z którymi się przyjaźnicie? Myślicie tylko o
      seksie? O 'zwrotach inwestycji'?
      Jeśli tak, to serio nie jesteście w stanie naprawdę poznać kobiet. I
      zadajecie potem takie pytania: 'Czego on od niej chce?' 'Czego ona
      od niego chce?' :D
      • nom73 Re: Czego on od niej chce? 01.08.08, 15:00
        Przyjaźń to się oferuje kobiecie później, jak już nie chce się z nią sypiać. :-)
      • blinski Re: Czego on od niej chce? 02.08.08, 10:12
        bardzo lubię przyjaźnie z kobietami i mam kilka przyjaciółek, ale strasznie bym się zdenerwował, gdyby wsadzono mnie z góry do przegórdki 'przyjaciel', oczywiście ometkowując stosownie wszelkimi zachowaniami i podejściem charakterystycznym dla powszechnie rozumianej przyjaźni. przyjaźń, miłość, pożądanie - to wszystko może występować razem, rozdzielnie, przechodzić z jednego w drugie płynnie lub gwałtownie - i nie lubię, gdy ludzie nie potrafią tego zaakceptować, próbując walczyć z sytuacjami, których nie uważają za własciwe dla danej 'kategorii' znajomości; mimo, że w głębi duszy wcale nie mają ochoty z tym walczyć.
        a seks przyjaźni nie musi wcale niszczyć - może cementować:) o ile oczywiście dwie strony rozumieją daną sytuację i potrafią zachować zdrowe podejście.
        • poprioniony Re: Czego on od niej chce? 02.08.08, 11:51
          Bardzo to madre co napisales, najbardziej ten moment o posuwaniu
          przyjaciol. Zaraz zadzwonie do kumpla i zapytam sie, czy nie
          zechcialby scementowac bardziej naszej przyjazni.
Pełna wersja