Tańczenie na imprezach

21.08.08, 17:32
W sobotę idę na wesele a nie umiem i nie lubię tańczyć. Znacie jakieś wykręty
słowne dla faceta, który nie lubi tańczyć, a na weselu będą próbować go
zagonić do tańca?
P O M O C Y
    • frisky2 Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 17:45
      Jedyny sposob to powiedziec wprost, ze nie bawi cie tanczenie. Tak jak niektorzy
      nie pija, nie pala, i ich sie nie powinno zmuszac, tak np. ty nie tanczysz.
      Chyba ze oczywiscie chcialbys potanczyc, a nie umiesz...
    • mach_pl Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 17:48
      skręcona kostka - ale to musisz udawać i kuleć już w kościele. no i uważaj, żeby
      się nie zapomnieć. nie zaszkodzi też czasem ponarzekać. najlepiej już dziś
      zadzwoń do swojej partnerki i jej o tym powiedz, załóż sobie jakiś opatrunek,
      bandaż, bądź opaskę uciskową.
      • malwinka84 Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 18:00
        tja ....
        gips od razu i kule do ręki.... :)

        mach_pl napisał:

        > skręcona kostka - ale to musisz udawać i kuleć już w kościele. no
        i uważaj, żeb
        > y
        > się nie zapomnieć. nie zaszkodzi też czasem ponarzekać. najlepiej
        już dziś
        > zadzwoń do swojej partnerki i jej o tym powiedz, załóż sobie jakiś
        opatrunek,
        > bandaż, bądź opaskę uciskową.
    • globerr Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 18:36
      Partnerka już wie, że nie lubię. Tylko co z innymi?
      • malwinka84 Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 18:38
        innym mówisz, że tańczysz tylko i wyłącznie z własną partnerką i po
        kłopocie! powodzenia
        • globerr Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 18:42
          Dzięki Malwinka to jest konkret.
          • malwinka84 Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 18:42
            zawsze do usług :)
    • kol.3 Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 19:51
      A może wspólny kurs tańca z partnerką? Nie chcę niczego przesądzać,
      ale często nie lubi się tego, czego się nie umie.
      • globerr Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 19:58
        Dzięki za radę, ale hm....... jestem już po ..... bez efektu
        • frisky2 Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 20:04
          Uważam, że taniec, to generalnie nie jest rzecz dla facetow. Chyba ze ktos jest
          dyplomata, czy szpiegiem i musi.
          • globerr Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 20:23
            Nie jestem szpiegiem, dyplomatę etc. Dzięki super tekst
          • rumnieburak Re: Tańczenie na imprezach 24.08.08, 12:31
            frisky2 napisała:

            > Chyba ze ktos jest
            > dyplomata, czy szpiegiem

            tudzież gejem :/
    • globerr Re: Tańczenie na imprezach 21.08.08, 22:45
      Może jeszcze jakieś wyjścia, teksty od kogoś z podobnym doświadczeniem.........?
      • silic Re: Tańczenie na imprezach 22.08.08, 00:30
        Ja tam zwyczajnie mówię, że nie tańczę i olewam wszystkich namawiaczy. Ktoś się
        dziwi - jego sprawa.
        • eeela Re: Tańczenie na imprezach 22.08.08, 04:08
          Mój facet nie tańczy. Wołami go nie zaciągniesz. Ale zatańczył ze mną kilka razy
          w bardzo początkowej fazie znajomości. Jak mu to dużo później wytknęłam,
          oświadczył, że wtedy to myślał, że musiał, bo inaczej z seksu byłyby nici :-D

          Faceci są zabawni :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja