Problem z zakolami :(

24.08.08, 23:19
Witam , mam 19 lat i dość poważny problem z zakolami, mam bardzo gęste włosy
ale pojawiły mi się zakola, widzę że z wiekiem robią się coraz głębsze ,
wygląda to głupio bo zawsze muszę mieć grzywkę ułożoną tak by zasłonić jak
najwięcej. Nie wiem co robić , jest to dla mnie dość krępujące i sprawia
pewien dyskomfort. Domyślam się że niestety nie ma cudownych preparatów na
porost włosów ale może są jakieś sposoby??
Proszę o normalne odpowiedzi.
    • facettt zadnych 24.08.08, 23:23
      eros.x napisał: ale może są jakieś sposoby??
      > Proszę o normalne odpowiedzi.

      nie ma zadnych sposobow...
      w preparaty nie wierz - to bzdury.

      ale... jeden jest :)

      przeszczep wlasnych wlosow.
      - czym wczesniej - tym lepiej
      podobno skuteczny.
      ale kosztowny.

      Jest kilka klinik w Warszawie, ktore tym sie zajmuja.
      (np.na Wilczej)

    • wesmar Re: Problem z zakolami :( 24.08.08, 23:49
      Olej to, mlody jestes i takie odziedziczyles geny, zaakceptuj i po
      sprawie. Czesanie sie "na pozyczke" jest smieszne, ostatnio moj
      kumpel na czubku wylysial i myslalem ze pieprzne ze smiechu jak Go
      zobaczylem z ta "pozyczka". A kobietom to srednio przeszkadza,
      niektore kobiety lubia lysiejacych facetow.
      • eros.x Re: Problem z zakolami :( 24.08.08, 23:53
        już chyba wole pozbierać kasę na ten przeszczep :]
        • wesmar Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 00:02
          Nie sluchasz. Dziewczyny inaczej patrza na chlopakow niz kobiety na
          mezczyzn. Nie tuninguj sie! Mam tez kumpla, stomatologa, ktory po
          prostu jest brzydki i zeby moc pracowac w renomowanej klinice kazali
          mu cos zrobic z wygladem. Cholercia chlopak fajny i przegial. jakis
          botoks, w usta bral zastrzyki, zeby miec wydatniejsze, wygladal
          ostatnio jakby go osa uzadlila. Co Oni z Nim zrobili to sie w glowie
          nie miesci. Tez sobie przeszczepia wlosy, nie slucha mnie, popadl w
          paranoje i Go nie poznaje.
          Facet nie musi miec gestych wlosow, wygladu Kena i lsniacego
          usmiechu. To nie jest meskie mlody czlowieku
          • agaoki Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 00:56
            gęste włosy - niekoniecznie, wygląd Kena - NIE!!!, lśniący uśmiech -
            TAK!!!!!!!!!!!!!!!!

            zakola - NIE!
            • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 01:49
              Najważniejsze co masz w głowie a nie głowie i nad tym pracuj... chyba, że
              szukasz idiotki dla siebie.
              • eros.x Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 09:51
                0ffka napisała:

                > Najważniejsze co masz w głowie a nie głowie i nad tym pracuj... chyba, że
                > szukasz idiotki dla siebie.

                ok, po skończeniu biotechnologii wymyśle coś na porost włosów :D
          • staryigruby Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 08:51
            Popieram wesmara :). Bo nie będzie granicy tego, co zrobisz ze swoim
            wyglądem, żeby się przypodobac. Chodzi mi o przekroczenie pewnej
            granicy zdrowego rozsądku. Ale do lekarza idź, bo słabe włosy mogą
            być oznaką innych chorób. Może czesz się na jeżyka. Jak masz zakola,
            to długie włosy moga ci sie źle układać.
            W dodatku możesz wyglądac trochę poważniej jak na swój wiek, a
            niektóre dziewczyny to kręci ;).
            Pozd.
            • eros.x Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 09:53
              staryigruby napisał:

              > Popieram wesmara :). Bo nie będzie granicy tego, co zrobisz ze swoim
              > wyglądem, żeby się przypodobac. Chodzi mi o przekroczenie pewnej
              > granicy zdrowego rozsądku. Ale do lekarza idź, bo słabe włosy mogą
              > być oznaką innych chorób. Może czesz się na jeżyka. Jak masz zakola,
              > to długie włosy moga ci sie źle układać.
              > W dodatku możesz wyglądac trochę poważniej jak na swój wiek, a
              > niektóre dziewczyny to kręci ;).
              > Pozd.

              Nie mam słabych włosów ,jak już wspomniałem mam bardzo gęste trudne do
              ogarnięcia włosy a zakola pewnie są odziedziczoną wadą genetyczną ;]
              • staryigruby Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 10:19

                www.newsroom.ucr.edu/images/releases/1214_0.jpg
                Co myślisz o uczesaniu w tym stylu?
                • eros.x Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 11:38
                  staryigruby napisał:

                  >
                  > www.newsroom.ucr.edu/images/releases/1214_0.jpg
                  > Co myślisz o uczesaniu w tym stylu?
                  >
                  fryzury na żel w moim przypadku odpadają , jestem wysoki , mam bardziej jajowatą
                  :D twarz ;] poza tym nie mam aż takiej linii włosów na czole dlatego wyglądało
                  by to komicznie, mam bardziej w kształcie litery V ;) nie ma dla mnie ratunku ;D
                  chyba trzeba sie z tym pogodzić ewentualnie zbierać na ten przeszczep , ale
                  aktualnie postanowiłem zapuścić grzywkę , zobaczymy jak to będzie ;]
                  • staryigruby Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 12:18
                    Słuchaj, w końcu jesteś samiec, więc masz prawo mieć mniej włosów tu
                    i ówdzie :), nie pękaj idź najpierw do frycka. Z tym, ze konsultacja
                    w sprawie przeszczepu nie jest złym pomysłem. Twoje włosy powinien
                    obejrzeć specjalista.
                    Pozdrawiam
                  • wanilinowa Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 12:56
                    jeśli jesteś wysoki to w czym problem? i tak nikt nie widzi czubka Twojej głowy:)
      • mofodogg Jest 1 skuteczny 25.08.08, 16:26
        Opitol sie na lyso i bediesz mial z glowy.
        • kanapony Jestem za 25.08.08, 20:36
          Ostatnio coraz więcej łysych - ale takich golonych a nie na 2 mm
          plus odpowiedni styl (ciuchy)...
          mmmmmmmmmmm
    • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 01:46
      Heh... szczerze współczuje <lol> a tak naprawdę olej to!
      Ogół głowę na "glace" i już :)
      • veroy Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 12:02
        popieram offke ! ulwielbiam gesta czupryne, nie nawidze widoku
        mlodych wylinialych facetow (nie wmawiajcie sobie, ze ktorakolwiek z
        nas to lubi) , nie da sie z tym nic zrobic, wiec juz ltwiej strawna
        calkowita lysina. panom z ladnym ksztaltem czaszki tak to twarzy.
        jesli masz jasne wlosy moze byc jezyk.
        • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 15:56
          Po prostu mam kumpli, którzy świrują z tego powodu a nie mają w sumie powodu,
          ponieważ kobiety i tak na nich lecą jak miodu.
          Liczy się kim facet jest a nie czy ma jeża, łysą glace, długie pióra lub dready.
      • sunsine26 Re: Problem z zakolami :( 26.08.08, 09:55
        moj maz mial od zawsze zakola choc wlosy grube i geste. jednak praca i stres
        zrobily swoje. Wlosy zaczely wypadac. mi to nie pzeszkadzalo ale martwilam sie o
        jego zdrowie. zrobil badania i jest ok. dermatolog przepisal mu jednak tabletki
        na porotst wlosow i dziala. stosuje je juz dosc dlugo ok.2 lat. zakola wprawdzie
        sa bo to genetyczne ale wlos twardszy i gestszy.
    • dzikoozka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 12:37
      nalepsze co można zrobić w takiej sytuacji to ścięcie b, krótko..

      Przykrywanie grzywką jest śmieszne.

      PS. B. lubie łysych :DDDD
      • staryigruby Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 12:45
        Własnie to chciałem napisąc, że wiele kobiet uważa, ze niezbyt
        obfite włosy na głowie przydają facetom męskiego wyglądu :).
        Pozdrawiam
        • dzikoozka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 12:50
          Po prostu włosy nie mają takiego znaczenia
          jak np. ładne zęby czy uśmiech :))
          • veroy Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 12:56
            dla mnie maja. preferuje faceta z krzywymi zebami i niezbyt
            urodziwym usmiechem niz faceta z zakolami. gdybym miala do wyboru
            faceta z zakolami i z zepsutymi zebami wybralabym kota.
            preferuje faceta z beznadziejnie krotkim fryzem, ktory z powodzeniem
            tuszuje obecnosc zakoli niz faceta ,ktoremu te zakola widac.
            mozna zgapic pomysl wesmana i nie rozstawac sie z czepeczka. nawet w
            wyrze ;)
            • wesmar Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 15:49
              dobre ;)
              Swoja droga rosna mi od 3-4 lat mocne i dlugie wlosy na "pagonach",
              Rosna powli i jak juz beda mialy 10 cm to bede sobie czesal. Ew.
              kobiety beda czesaly. Zadna z Was takich pieknych wlosow nie ma :P.
              A czapeczka to nie byla dla ukrycia lysiny bo nie jestem jeszcze
              lysy.
              • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 16:00
                Wesmar <loool>
                Świetny pomysł z tą arafatką :))))
                Jesteś w niej bardzo sexy i nie widać łysiny ;D
                • wesmar Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 16:06
                  nie mam zadnej lysiny! jestem jak niedzwiedz, nie podpuszczac
                  prosze, jeszcze nawet nie siwieje
                  • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 23:34
                    wesmar napisał:

                    > nie mam zadnej lysiny! jestem jak niedzwiedz, nie podpuszczac
                    > prosze, jeszcze nawet nie siwieje
                    <rotfl> ale czemu się tak tłumaczysz?
                    :)
                    arafatka to jest to!
    • motylanoga71 Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 16:03
      madrej glowy wlos sie nie trzyma, madrej glowy trzyma sie lysina :)
    • gapuchna Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 17:24
      Dziecko drogie! Alez ty masz problem....az się uśmiechnęłam. Szukaj takiej,
      która lubi łysiejących. Ja na przykład w takich bardzo, ale to bardzo gustuje. A
      jeszcze mała bródka - taka trzydniówka, to po prostu cymes! I lepiej nie martw
      sie włosem, tylko na przykład mięśniami - to robi zdecydowanie większe wrażenie
      niż włos!
      • griswold79 Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 19:07
        Heh. Ja w wieku ok 17 lat zacząłem siwieć. Tak naprawde starzy do
        tego reke przylozyli. To była dopiero dla mnie trauma. Az prawie na
        łyso sie goliłem, bo juz nie chciało mi sie słuchac "ty masz siwe
        włosy" itp. Co chwila ktos miał zaskoczke.
        Teraz ok 30tki pojawily sie schizy z zakolami. Zona mowi ze jestem
        głupi ze na to zwracam uwage. Pewnie niedługo mi minie, jak te siwki
        na łbie. Przejmujesz sie bo moze nie masz dziewuchy. Moja zona jest
        byłą byłą misską jednego z regionow Polski i twierdzi że ją kręce
        jak nikt inny. Takze jesli naprawde sliczna osoba mi sie trafiła
        pomimo siwków, to i tobie jakas ładna laska sie trafi.
        Ps. Kazdy facet ma w tym wieku ma jakies schizy. Jeden siwieje,
        drugi łysieje, trzeci gubi zęby, czwarty ma krótkiego zaganiacza.

        W razie czego zrób kase, kup BMW i dziewczynom twoje zakola zaraz
        wydadzą sie mniejsze.
        • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 23:58
          Griswold masz racje... Chłopak miałby dziewczynę to olałby ten szczegół!
      • veroy Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 20:18
        moze ja tez przestane biegac ,przestrzegac diety i pracowac nad
        soba. po co ,skoro moge poszukac faceta gustujacego w grubych,
        wrednych sukach ? ;)
      • kanapony Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 20:47
        ach... ależ mi wyobraźnię pobudziłaś...
        łysy, wysoki, szczupły, do tego bródka w stylu Roberta Motyki
        (kabaret Paranienormalni)
      • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 23:56
        gapuchna napisała:

        > Dziecko drogie! Alez ty masz problem....az się uśmiechnęłam. Szukaj takiej,
        > która lubi łysiejących. Ja na przykład w takich bardzo, ale to bardzo gustuje.
        > A
        > jeszcze mała bródka - taka trzydniówka, to po prostu cymes! I lepiej nie martw
        > sie włosem, tylko na przykład mięśniami - to robi zdecydowanie większe wrażenie
        > niż włos!
        Gapuszka mądrze pisze :D
    • pest_controller Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 19:50
      hehe obys mial tylko takie problemy w zyciu
      • eros.x Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 20:45
        ogólnie sprawa wygląda tak :
        img505.imageshack.us/my.php?image=beztytuuoq6.jpg
        ale przynajmniej ząbki jak perełki i zarąbiste ciałko :D :D
        • eros.x Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 20:46
          > ale przynajmniej ząbki jak perełki i zarąbiste ciałko :D :D

          *mam
          • gapuchna Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 21:48
            A ząbki jak perełki i zarąbiste ciałko możesz również pokazać?
            • eros.x Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 22:02
              gapuchna napisała:

              > A ząbki jak perełki i zarąbiste ciałko możesz również pokazać?

              myślę ze nie tego problem dotyczył ;]
              • 0ffka Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 23:54
                Hej Erox... tak jak ktoś napisał: "opitol się na łyso" i ja radzę... zrób
                baczki, jakiś zarost... pomyśl... Ty jesteś facetem, więc będziesz wiedział
                lepiej niż ja :D
              • gapuchna Re: Problem z zakolami :( 26.08.08, 01:05
                No to po co wspominasz? Tak niechcący?
                • eros.x Re: Problem z zakolami :( 26.08.08, 11:19
                  gapuchna napisała:

                  > No to po co wspominasz? Tak niechcący?

                  Bo Ktoś o tym wyżej wspominał ;]
                  • gapuchna Re: Problem z zakolami :( 26.08.08, 15:27
                    O kurcze! Jaki posłuszny facecik....:) - przepraszam za tego "facecika", ale
                    ciut mlodziutki jesteś na całego FACETA!
    • lacido Re: Problem z zakolami :( 25.08.08, 23:55
      najgorsze jest maskowanie "parkingów"
    • eros.x Re: Problem z zakolami :( 26.08.08, 11:18
      tak swoją drogą liczyłem raczej na posty od facetów z tym samym problemem a nie
      od (łysiejących) kobiet ;p Wam trudno dogodzić ;]
      o... może tupecik sobie przykleję ;D
      • lacido Re: Problem z zakolami :( 26.08.08, 16:33
        rozumiem, że to facetom się chcesz podobać dlatego zdanie kobiet Cię nie
        interesuje <lol>
        • vijet Re: Problem z zakolami :( 29.08.08, 14:27
          Polecam lekture strony www.lysienie.info od deski do deski. Dopasuj
          kuracje do swoich potrzeb. Na dobry poczatek polecam
          loxon/piloxidil+saw palmetto/finasteryd+szampon z ketokonazolem.
          Zawsze istnieje mozliwosc przeszczepu, nie polecam jednak robienia
          tego w Polsce, gdyz metody stosowane w naszym kraju sa lekko
          zacofane. Dr Bisanga z Brukseli oferuje niezla jakosc przy nie az
          tak duzych kosztach (5700 euro za 2500 graftow metoda strip,
          wystarczy do pokrycia calkiem sporych ubytkow). Natomiast klinika
          Hasson&Wong w zachodniej Kanadzie (gdzie robilbym swoj pierwszy
          przeszczep wlosow) znana jest z rekonstruowania bardzo naturalnie
          wygladajacych linii wlosow. Niemniej jednak na przeszczep jestes za
          mlody i masz za male ubytki. Przy obecnej technice mozesz miec
          przyzwoite wlosy do poznej starosci, wiec glowa do gory.
          • riki_i Re: Problem z zakolami :( 08.09.08, 16:24
            vijet napisał:

            > Polecam lekture strony www.lysienie.info od deski do deski. Dopasuj
            > kuracje do swoich potrzeb. Na dobry poczatek polecam
            > loxon/piloxidil+saw palmetto/finasteryd+szampon z ketokonazolem.
            > Zawsze istnieje mozliwosc przeszczepu, nie polecam jednak robienia
            > tego w Polsce, gdyz metody stosowane w naszym kraju sa lekko
            > zacofane. Dr Bisanga z Brukseli oferuje niezla jakosc przy nie az
            > tak duzych kosztach (5700 euro za 2500 graftow metoda strip,
            > wystarczy do pokrycia calkiem sporych ubytkow). Natomiast klinika
            > Hasson&Wong w zachodniej Kanadzie (gdzie robilbym swoj pierwszy
            > przeszczep wlosow) znana jest z rekonstruowania bardzo naturalnie
            > wygladajacych linii wlosow. Niemniej jednak na przeszczep jestes za
            > mlody i masz za male ubytki. Przy obecnej technice mozesz miec
            > przyzwoite wlosy do poznej starosci, wiec glowa do gory.

            Nikomu nie polecałbym metody strip, jak Ty to robisz, bo ZAWSZE pozostaje po tym
            brzydka blizna z tyłu głowy. Jeżeli wypadanie włosów dalej "poleci", nieszczęsny
            osobnik po stripie dostaje tzw. efekt Dolly, czyli obrzydliwe rogi z kępek
            przeszczepionych włosów na zakolach. A na zero ściąć się już nie może, bo ma
            ohydną bliznę z tyłu.

            Przeszczep pojedynczych włosów, czyli metoda FUE, to najlepsze wyjście, ale b.
            kosztowne. Hasson& Wong kosztuje MAJĄTEK, trochę niepoważne jest polecać tę
            klinikę ludziom z Polski.
    • fantasia88 Re: Problem z zakolami :( 08.09.08, 14:56
      Moim zdaniem nie ma czym się przejmować. Męskie zakola są bardzo seksowne. Mój
      mężczyzna ma zakola ba, pewnie za kilka lat będzie całkiem łysy i wiesz co ani
      odrobinę mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie mam więcej miejsca do całowania:P

      PS: wiesz skąd się biorą zakola?? Mówią, że od kobiecych ud:)
    • zeberdee24 Re: Problem z zakolami :( 08.09.08, 17:22
      Jam też zacząłem łysieć w wieku 19 lat, teraz już jestem konkretnie łysy. No i
      też miałem z tego powodu kompleksy, ale doszedłem do wniosku że i tak nic z tym
      nie zrobię, więc zgoliłem się na 3mm, zacząłem ćwiczyć i podszkoliłem się w
      dziedzinie ubierania, bo będąc łysym w tak młodym wieku trzeba sobie wyrobić
      styl do łysej głowy pasujący, a mając styl ma się też pewność siebie, i to jest
      Twój cel.
      • somtam Re: Problem z zakolami :( 08.09.08, 22:05
        Mysle , ze to Ty masz ten problem, i nikt Ci tego nie odbierze, popracuj nad
        soba, nabierz pewnosci siebie i ...ogol sie!!!! My kobietki mamy problem z
        wylenialymi fryzurami, pozyczkami itp. Zadbany lysy, lekko wyrzezbiny, to
        marzenie. Tylko lysi mnie kreca. Ale faceci to jakos inaczej odbieraja.
        Niewiedziec dlaczego, kazdy lysy na pierwszej randce, tlumaczy w jaki sposob
        stracil wlosy?????
      • lacido Re: Problem z zakolami :( 08.09.08, 22:16
        pytanie co zgoliłeś na 3mm jesli byłeś konkretnie łysy??
        • zeberdee24 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 13:40
          Włosy w uszach:D:D A tak na prawdę to nie łysieje się od razu na kolano jednej
          nocy, tylko włosy się stopniowo przerzedzają na czubku, gdzie indziej są
          normalne, nawet teraz jeszcze trochę włosów mi zostało więc te pozostałości golę
          na 3mm.
          • naonja81 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 15:06
            zeberdee24 napisał:

            > Włosy w uszach:D:D A tak na prawdę to nie łysieje się od razu na kolano jednej
            > nocy, tylko włosy się stopniowo przerzedzają na czubku, gdzie indziej są
            > normalne, nawet teraz jeszcze trochę włosów mi zostało więc te pozostałości gol
            > ę
            > na 3mm.


            Biedactwo. Strasznie Ci współczuję. To ogromny ból stać się nieatrakcyjnym. Mam
            nadzieję jednak, że dobrze zarabiasz. Kasa to klucz jednak największy wabik na
            kobiety.
            • zeberdee24 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 15:59
              Ja nie jestem nieatrakcyjny dziewczyno z plebsu.
              • naonja81 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 16:03
                zeberdee24 napisał:

                > Ja nie jestem nieatrakcyjny dziewczyno z plebsu.

                Mój Drogi, wyliniało-wyłysiały facet nie może być atrakcyjny.

                Ps. Z szanowanej inteligenckiej szlacheckiej rodziny pochodzę :)
                • zeberdee24 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 16:23
                  > Ps. Z szanowanej inteligenckiej szlacheckiej rodziny pochodzę :)
                  Nie sądzę - ja chama przez troje drzwi wyczuję.
                  • naonja81 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 17:31
                    zeberdee24 napisał:

                    > Nie sądzę - ja chama przez troje drzwi wyczuję.

                    Pewnie węch Ci się przytępił od stosowania środków na porost włosów hehehe
                    • zeberdee24 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 18:12
                      Do wyczucia takiego smrodu nie trzeba wybitnego węchu.
                      • naonja81 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 19:50
                        zeberdee24 napisał:

                        > Do wyczucia takiego smrodu nie trzeba wybitnego węchu.


                        Coś mi się wydaje, e to jednak Ty pochodzisz z głębokich nizin społecznych, co
                        widać po Twoich wybitnie yntelygentnie wysmakowanych wypowiedziach.
                        • zeberdee24 Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 21:13
                          Twoje wulgarne słownictwo oraz typowy dla parweniusza stosunek do pieniędzy
                          jednoznacznie wskazują na to że wywodzisz się z samego dołu. Najgorsze jest to
                          że mentalnie jeszcze nie udało Ci się jeszcze opuścić tego poziomu i zapewne nie
                          uda się to ze względu na Twój haniebny brak krytycyzmu względem własnej osoby.
                          Oczywiście fakt że jesteś tylko trollem internetowym też stanowi pewien problem
                          hahaha:D
                • kanapony Re: Problem z zakolami :( 10.09.08, 01:48
                  naonja81 napisała:

                  > Mój Drogi, wyliniało-wyłysiały facet nie może być atrakcyjny.



                  oj dziewczyno... nawet nie wiesz, jak bardzo może
                  życzę Ci otwartych oczy, gdy przyjdzie "twój czas"
          • lacido Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 21:36
            czasem łysienie zaczyna sie od czoła tzw parkingi :D

            ile Ty masz lat że łysiejesz?najgorzej mają ciemnowłosi wtedy bardziej widać
            prześwity
      • kanapony Re: Problem z zakolami :( 10.09.08, 01:43
        zeberdee24 napisał:

        > więc zgoliłem się na 3mm, zacząłem ćwiczyć i podszkoliłem się w
        > dziedzinie ubierania, bo będąc łysym w tak młodym wieku trzeba
        sobie wyrobić
        > styl do łysej głowy pasujący, a mając styl ma się też pewność
        siebie, i to jest
        > Twój cel.


        brzmi bardzo zachcająco, tylko te 3mm - dlaczego nie na zero?
    • woda.niegazowana Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 17:56
      Hej. Napisze, bo moze tu jeszcze zajrzysz. Po pierwsze to sa rozne preparaty na
      porost wlosow, w ogole lekarstwa na wzmocnienie wlosow i wiem, ze pomagaja.
      Najlepiej wybierz sie do jakiegos rozsadnego dermatologa. On Ci na pewno
      doradzi. Tylko poczytaj tez o skutkach ubocznych. Po drugie to nie przejmuj sie
      tym - wiele dziewczyn (w ogole ludzi) nie zwraca na to az tak bardzo uwagi. w
      koncu to niezalezne od Ciebie. Na tej fotce nie wyglada to wcale tak zle jak
      opisywales. Rozumiem, ze dla Ciebie to pewien problem, wiec dzialaj poki nie
      jest za pozno i zebys pozniej nie zalowal, ze nic nie zrobiles:)Pozdrawiam i
      powodzenia:)
      • eros.x Re: Problem z zakolami :( 09.09.08, 20:05
        woda.niegazowana napisała:

        > Hej. Napisze, bo moze tu jeszcze zajrzysz. Po pierwsze to sa rozne preparaty na
        > porost wlosow, w ogole lekarstwa na wzmocnienie wlosow i wiem, ze pomagaja.
        > Najlepiej wybierz sie do jakiegos rozsadnego dermatologa. On Ci na pewno
        > doradzi. Tylko poczytaj tez o skutkach ubocznych. Po drugie to nie przejmuj sie
        > tym - wiele dziewczyn (w ogole ludzi) nie zwraca na to az tak bardzo uwagi. w
        > koncu to niezalezne od Ciebie. Na tej fotce nie wyglada to wcale tak zle jak
        > opisywales. Rozumiem, ze dla Ciebie to pewien problem, wiec dzialaj poki nie
        > jest za pozno i zebys pozniej nie zalowal, ze nic nie zrobiles:)Pozdrawiam i
        > powodzenia:)

        Z tego co się orientuje to włosy nie wyrosną z miejsca gdzie ich nie ma nawet
        przy jakiś sterydowych maściach :)
        Fakt też myślałem o tym by zapobiegać wypadaniu kolejnych włosów dlatego
        zapisałem się już do dermatologa. Pozdrawiam
        • woda.niegazowana Re: Problem z zakolami :( 11.09.08, 18:28
          No tak racja, myslalam wlasnie w kierunku zapobiegania. Jakbys trafil na
          lekarza, ktory by Ci nie odpowiadal albo kuracja nie przynosilaby rezultatow to
          szukaj dalej i nie daj sie zbyc;)
    • rumnieburak Re: Problem z zakolami :( 11.09.08, 19:14
      Źle podchodzisz do sprawy. Podobno ci z wysokim czołem są inteligentniejsi, więc się ciesz zamiast marudzić ;)
    • formative Re: Problem z zakolami :( 12.09.08, 00:26
      Kup sobie czapeczke to baseballa i nie rozstawaj sie z nia.


      formative
      www.pikej.co.uk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja