jared
13.01.02, 22:47
Zastanawiam się nad tym od pewnego czasu i, przyznaję, że nie potrafię znaleźć
jednoznacznej odpowiedzi. Mam 24 lata i za sobą kilka nieudanych związków,
które zaowocowały wrażeniem, że większość gejów jest kompletnie niedojrzała
emocjonalnie i niezdolna do stworzenia czegoś trwałego. Wydaje się, że tak
naprawdę to sami nie wiedzą, czego chcą, a jedyne, do czego są zdolni to szybki
i niezobowiązujący seks. Zero uczuć, zero zaangażowania. Ja jednak szukam
czegoś innego, emocjonalnie głębszego i trwalszego. Niemniej boję się, że nigdy
tego nie znajdę, bo dojrzali emocjonalnie i zdolni do uczuć faceci po prostu
nie istnieją... A może jestem w błędzie? Czekam na opinie.