PRZECZYTALEM....

IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 19:07
wlasnie zakonczyle fascynujaca lekture forum...moja zona tez..siedzielismy i
analizowalismy to wszystko...i co? pstro wkolko te same duperele..
otoz...geje domagaja sie zawiarania zwiazkow...coz, mnie to ni eprzeszkadza,
mojej zonie tez, a na dodatek mamy sasiada, ktory jest gejem i jakos nam nie
przyszlo do glowy, zeby cos zlego o nim pomyslec (zreszta sam nam to powiedzial
podczas naszego slubu:) hehe) troche sie upil i stwierdzil, ze szkoda ze on nie
ebdzie mial nigdy takiej imprezy..no i sie wydalo, ...i co najgorsze w naszych
wspolnych sasiedzkich stosunkach nic sie nie zmienilo... to jedno.
drugie: ARGUMENTY
G(geje)
H(hetero)
G. my chcemy zwiazkow
H. nie, bo homo to nienaturalne
G. naturalne, wystepuje w przyrodzie
H. a bo malzenstwo to kobieta i mezczyzna
G. a dlaczego nie moze byc to m&m lub K&k?
H. bo nie moga miec dzieci, a tak powinno byc.
G. Niektorzy hetero tez nie moga miec dzieci.
H. Ale to co innego
G. A co w tym innego?
H. Bo wy bedziecie chcieli adoptowac dzieci.
G. Nie...a moze..trudno powiedziec.
H. Jestescie po..bani..pedofile...zoofile..

no i to tak przebiega cala dyskusja w kazdym watku... tak sie usmialismy, ze
hej. No ale trudno, jak nie ma argumentow to trzeby naublizac. Podobno pomaga
na frustracje religijno-spoleczna.

Coz, z naszej strony zyczymy wam wszystkiego najlepszegi i jak dojdzie do
glosowania to jestesmy ZA (oboje).

Tolek i Kaska
    • Gość: kolo Re: PRZECZYTALEM.... IP: *.unregistered.formus.pl 06.08.01, 10:03
      Także lubię słuchać ludzi na forum, czasem biorę udział. Wpadajcie częściej naprawdę można się
      czasem nieźle ubawić.

      Pozdro, kolo
    • Gość: mat25 Re: PRZECZYTALEM.... IP: *.interserwer.pl 06.08.01, 12:03
      Gość portalu: tol i ka napisał(a):

      > wlasnie zakonczyle fascynujaca lekture forum...moja zona tez..siedzielismy i
      > analizowalismy to wszystko...i co? pstro wkolko te same duperele..
      > otoz...geje domagaja sie zawiarania zwiazkow...coz, mnie to ni eprzeszkadza,
      > mojej zonie tez, a na dodatek mamy sasiada, ktory jest gejem i jakos nam nie
      > przyszlo do glowy, zeby cos zlego o nim pomyslec (zreszta sam nam to powiedzial
      >
      > podczas naszego slubu:) hehe) troche sie upil i stwierdzil, ze szkoda ze on nie
      >
      > ebdzie mial nigdy takiej imprezy..no i sie wydalo, ...i co najgorsze w naszych
      > wspolnych sasiedzkich stosunkach nic sie nie zmienilo... to jedno.
      > drugie: ARGUMENTY
      > G(geje)
      > H(hetero)
      > G. my chcemy zwiazkow
      > H. nie, bo homo to nienaturalne
      > G. naturalne, wystepuje w przyrodzie
      > H. a bo malzenstwo to kobieta i mezczyzna
      > G. a dlaczego nie moze byc to m&m lub K&k?
      > H. bo nie moga miec dzieci, a tak powinno byc.
      > G. Niektorzy hetero tez nie moga miec dzieci.
      > H. Ale to co innego
      > G. A co w tym innego?
      > H. Bo wy bedziecie chcieli adoptowac dzieci.
      > G. Nie...a moze..trudno powiedziec.
      > H. Jestescie po..bani..pedofile...zoofile..
      >
      > no i to tak przebiega cala dyskusja w kazdym watku... tak sie usmialismy, ze
      > hej. No ale trudno, jak nie ma argumentow to trzeby naublizac. Podobno pomaga
      > na frustracje religijno-spoleczna.

      No niektorym chyba pomaga, tym bardziej, ze nie docieraja juz do nich zadne
      naukowe argumenty... Czy to sie aby nie nazywa FUNDAMENTALIZM? Albo raczej
      glupota, bo żeby byc fundamentalista to trzeba by bylo znac najpierw religie a z
      tym tu raczej kiepsko.
      • Gość: TiK Re: PRZECZYTALEM...., ale IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 21:29
        Coz, ale kazdy moze miec wlasne zdanie i jsli nie akceptuje zadnej argumentacji
        to nie jest to zdanie, lecz przekonanie i to niestety trudno zmienic. My oboje
        nie akceptujemy prostytucji (meskeij czy damskiej..wszystko jedno). Uwazamy, ze
        to wstretne sprzedawac za pieniadze sex i wlasne cialo...ale kobiety, ktore to
        robia wcale nie uwazaja, ze to takie wstretne...kwestia podejscia...Spoleczenstwo
        buduje opinie o gejac na podstawie tego co widzi...nawet jesli zobaczy jednego
        faceta, ktory zachowuje sie jak kobieta, to mur beton, opinie na tema gejow beda
        podparte wlasnie tym przykladem. Wystarczy jeden film, np ten z Alem Pacino..i do
        widzenia..srodowisko gejowskie najczasciej przedstawiane jest jako srodowiesko
        zniawiescialych facetow lub facetow typu macho, bary , dark roomy i tak dalej. I
        niestety geje wcale nie probuja z tym wizerunkiem walczyc, a wrecz przeciwnie
        parady i "procesje" podkreslaja wizerunek geja jako imprezowego wesolka..moim
        zdaniem zalegalizowanie zwiazkow moze troche przyczynic sie do zmienjszenia
        iloscie "wolnych strzelcow" i zwiekszenia swiadomosci i odpowiedzialnosci par
        gejowskich.
        Tak nam sie wydaje

        TiK





        Gość portalu: mat25 napisał(a):

        > Gość portalu: tol i ka napisał(a):
        >
        > > wlasnie zakonczyle fascynujaca lekture forum...moja zona tez..siedzielismy
        > i
        > > analizowalismy to wszystko...i co? pstro wkolko te same duperele..
        > > otoz...geje domagaja sie zawiarania zwiazkow...coz, mnie to ni eprzeszkadz
        > a,
        > > mojej zonie tez, a na dodatek mamy sasiada, ktory jest gejem i jakos nam n
        > ie
        > > przyszlo do glowy, zeby cos zlego o nim pomyslec (zreszta sam nam to powie
        > dzial
        > >
        > > podczas naszego slubu:) hehe) troche sie upil i stwierdzil, ze szkoda ze o
        > n nie
        > >
        > > ebdzie mial nigdy takiej imprezy..no i sie wydalo, ...i co najgorsze w nas
        > zych
        > > wspolnych sasiedzkich stosunkach nic sie nie zmienilo... to jedno.
        > > drugie: ARGUMENTY
        > > G(geje)
        > > H(hetero)
        > > G. my chcemy zwiazkow
        > > H. nie, bo homo to nienaturalne
        > > G. naturalne, wystepuje w przyrodzie
        > > H. a bo malzenstwo to kobieta i mezczyzna
        > > G. a dlaczego nie moze byc to m&m lub K&k?
        > > H. bo nie moga miec dzieci, a tak powinno byc.
        > > G. Niektorzy hetero tez nie moga miec dzieci.
        > > H. Ale to co innego
        > > G. A co w tym innego?
        > > H. Bo wy bedziecie chcieli adoptowac dzieci.
        > > G. Nie...a moze..trudno powiedziec.
        > > H. Jestescie po..bani..pedofile...zoofile..
        > >
        > > no i to tak przebiega cala dyskusja w kazdym watku... tak sie usmialismy,
        > ze
        > > hej. No ale trudno, jak nie ma argumentow to trzeby naublizac. Podobno pom
        > aga
        > > na frustracje religijno-spoleczna.
        >
        > No niektorym chyba pomaga, tym bardziej, ze nie docieraja juz do nich zadne
        > naukowe argumenty... Czy to sie aby nie nazywa FUNDAMENTALIZM? Albo raczej
        > glupota, bo żeby byc fundamentalista to trzeba by bylo znac najpierw religie a
        > z
        > tym tu raczej kiepsko.

        • Gość: mat25 Re: PRZECZYTALEM...., ale IP: *.interserwer.pl 09.08.01, 09:33
          Gość portalu: TiK napisał(a):

          > Coz, ale kazdy moze miec wlasne zdanie i jsli nie akceptuje zadnej
          argumentacj
          > i
          > to nie jest to zdanie, lecz przekonanie i to niestety trudno zmienic. My
          oboje
          > nie akceptujemy prostytucji (meskeij czy damskiej..wszystko jedno). Uwazamy,
          ze
          >
          > to wstretne sprzedawac za pieniadze sex i wlasne cialo...ale kobiety, ktore
          to
          > robia wcale nie uwazaja, ze to takie wstretne...kwestia
          podejscia...Spoleczenst
          > wo
          > buduje opinie o gejac na podstawie tego co widzi...nawet jesli zobaczy
          jednego
          > faceta, ktory zachowuje sie jak kobieta, to mur beton, opinie na tema gejow
          bed
          > a
          > podparte wlasnie tym przykladem. Wystarczy jeden film, np ten z Alem
          Pacino..i
          > do
          > widzenia..srodowisko gejowskie najczasciej przedstawiane jest jako
          srodowiesko
          > zniawiescialych facetow lub facetow typu macho, bary , dark roomy i tak
          dalej.
          > I
          > niestety geje wcale nie probuja z tym wizerunkiem walczyc, a wrecz przeciwnie
          > parady i "procesje" podkreslaja wizerunek geja jako imprezowego wesolka..moim
          > zdaniem zalegalizowanie zwiazkow moze troche przyczynic sie do zmienjszenia
          > iloscie "wolnych strzelcow" i zwiekszenia swiadomosci i odpowiedzialnosci par
          > gejowskich.
          > Tak nam sie wydaje
          >
          > TiK

          To prawda, co piszesz, ale pewnie gdyby te parady wygladaly tak, ze idzie kilka
          tysiecy gejow i lesbijek i trzymaja swoich partnerow za rece i ida w milczeniu
          czy nawet cos mowia albo rozdaja ulotki to nikt by ich nie zauwazyl. Nie
          mowiloby sie tyle o nich w mediach itd. A to przeciez m.in. o to chodzi. Dzis
          media pokazuja tylko to, co zaskakuje, co jest sensacja a spokojne manifestacje
          bez sensacji nikogo nie zainteresuja.
          Jesli chodzi o przedstawianie gejow jako zniewiescialych facetow, ewentualnie
          jako macho w skorach w gejowskich barach to nie walczy sie z tym, bo takie
          grupy w tym srodowisku istnieja. Tolerancja gejow dla pogladow i upodoban
          innych osob jest tak wielka (co chyba nie dziwne, bo w koncu sami o ta
          tolerancje walczymy), ze ludzie bardzo chetnie ujawniaja sie w tym srodowisku z
          tymi upodobaniami. I stad sie bierze wielu gejow w skorach, mundurach, z
          kajdankami przy pasku i z innymi akcesoriami a takze tych w strojach kobiet
          (drag queen), ktorzy przychodza rowniez na takie imprezy jak Gay Pride''y. Ale
          wiekszosc gejow to oczywiscie ludzie o zupelnie przecietnym wygladzie jak
          wiekszosc ludzi w ogole. Jestem przekonany, ze odsetek heteroseksualistow,
          ktorych upodobania skierowane sa na te tory, o ktorych wspomnialem jest
          podobny. Jednak srodowisko heteroseksualne nie jest na tyle tolerancyjne, zeby
          zaakceptowac takie postawy, dlatego w tym srodowisku ludzie ci sie nie
          ujawniaja (ewentualnie robia to tylko w dobrze zakonspirowanych agencjach
          towarzyskich). I to jest przyczyna tego, ze to gejow uwaza sie za dziwakow
          (skory, lancuchy, damskie ciuchy) a nie to, ze wsrod gejow jest jakis
          szczegolny odsetek ludzi o takich upodobaniach.
          Swoja droga nie wiem, co jest zdrowsze dla psychiki czlowieka - ukrywanie
          swoich upodoban czy ich ujawnianie (oczywiscie w granicach niewyrzadzajacych
          szkody nikomu innemu - bo za chwile ktos znowu wyskoczy z zoofilia albo
          pedofilia)...
          • Gość: hybryda tolerancja???? IP: *.bos.east.verizon.net 09.08.01, 14:11
            Gość portalu: mat25 napisał(a):

            >Tolerancja gejow dla pogladow i upodoban
            > innych osob jest tak wielka (co chyba nie dziwne, bo w koncu sami o ta
            > tolerancje walczymy), ze ludzie bardzo chetnie ujawniaja sie w tym srodowisku z
            >
            > tymi upodobaniami.

            "Tolerancja" w waszym homo wydaniu, to parodia tolerancji. "Wielka tolerancja dla
            innych"?????..hahahahahaha
            • Gość: mat25 Re: tolerancja???? IP: *.interserwer.pl 09.08.01, 14:28
              Gość portalu: hybryda napisał(a):

              > Gość portalu: mat25 napisał(a):
              >
              > >Tolerancja gejow dla pogladow i upodoban
              > > innych osob jest tak wielka (co chyba nie dziwne, bo w koncu sami o ta
              > > tolerancje walczymy), ze ludzie bardzo chetnie ujawniaja sie w tym srodowi
              > sku z
              > >
              > > tymi upodobaniami.
              >
              > "Tolerancja" w waszym homo wydaniu, to parodia tolerancji. "Wielka tolerancja d
              > la
              > innych"?????..hahahahahaha

              Za to w Twoim wydaniu w ogole nie ma na tolerancje miejsca. Jestes zadowolony?
Pełna wersja