Ile wydajecie na randki?

20.09.08, 12:33
Mam na myśli koszta typu rachunki w restauracjach, bilety, kwiaty, opłaty hotelowe itd.,itp.?Ile przeciętnie kosztuje jedna randka?
    • 4groove Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 12:36
      20 zł - 1000 zł
      głupie pytanie
      • niedo-wiarek Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 12:39
        4groove napisał:

        > 20 zł - 1000 zł
        > głupie pytanie

        Dlaczego głupie?
        • 4groove Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 13:03
          bo jest dosc ogolne, koszt randki zalezy od wielu wielu kwestii, po pierwsze
          primo , jaka jest szansa ze po randce cos z tego bedzie , bo jak nie to po co
          wyrzucac pieniadze ?
          na powaznie , srednio randka kosztuje mnie 50-100 zł , choc pamietam kiedys
          randke ktora kosztowala mnie prawie 2000 zł (bilety lotnicze , to byl glowny koszt)
          nigdy sie nad tym nie zastanawialem , nad kosztami randkowania
          kasa raz jest raz jej nie ma , nie warta az takich przemyslen
          • xolaptop Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 11:30
            > primo , jaka jest szansa ze po randce cos z tego bedzie , bo jak nie
            > to po co wyrzucac pieniadze ?
            Chodzisz na randki do burdelu?
            • guderian7 Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 19:31
              Jeżeli kobieta oczekuje, że koszt będzie pokrywany wyłącznie przez
              faceta to jest to jakaś forma prostytuowania się.Opłata za
              towarzystwo.W tej sytuacji logiczne jest, że facet też czegoś
              oczekuje uiszczając tą opłatę.
    • xevo Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 13:35
      Od 50 do 200 zł. Zależy od tego, która to randka. Najdroższe są druga i trzecia.
      Pierwsza, tzw. zapoznawcza zazwyczaj nie jest aż tak droga. Jedzenie, trochę
      alkoholu, w rozsądnych granicach - 30 zł./os. Zresztą staram się umawiać z
      kobietami niezależnymi. Wychodzi taniej :), a i można liczyć na szybszy seks :)
    • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 14:47
      Dobre perfumy: 300zł :P
      • grzech_o_1 50 mililitrów. Ale jeszcze 20.09.08, 14:55
        Bym do tego Menka, ze dwie stówy dorzucił. Minimum.:)))
        • menk.a Re: 50 mililitrów. Ale jeszcze 20.09.08, 15:03
          Aż taka inwestycja? Ryzykowna wielce. ;)
          • grzech_o_1 To minimum. Bo z limitowanej serii, 20.09.08, 16:35
            stabilizowane prawdziwą wielorybią ambrą, to nawet Menka, nie
            wyobrażam sobie ceny.
            Ale wydawanie takich pieniędzy, to już absurd. Są lepsze sposoby
            spożytkowania kasy.:)))
            • menk.a Re: To minimum. Bo z limitowanej serii, 20.09.08, 17:01
              Bez przesady. Az takiej kasy na to nie wydam. Zresztą mam sprawdzone zapachy.
              Kilka stoi na półce w łazience. ;)
              • grzech_o_1 No i dobrze. Bo czy sztuka polega na tym, 20.09.08, 17:39
                by się kropelką upachnić i tak samo pachnieć przez dwa tygodnie,
                mimo codziennych kąpieli?:)))
    • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 14:52
      rachunki w restauracjach, bilety, kwiaty, opłaty hotel
      > owe itd.


      i wyszło szydło z worka, to na co ja chodzę ???
    • grzech_o_1 Nie wiem. Ale pamiętam. 20.09.08, 14:54
      W 1969. Lipiec. Pół roku przed ślubem. Byliśmy razem miesiąc.
      Wydałem cztery i pół tysiąca zetów przez miesiąc. Tylko na
      randkowanie. Żadnych oczywiście noclegów. Ot, tak sobie, codzienne
      popołudniowe spotkania.
      Nie wiem, czy sobie potraficie wyobrazić, jaka to była wtedy forsa.
      Ja miałem 21, a ona 17 i pół.
    • eizo111 Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:18
      400zł za ful serwice 2h
      1400 za noc
      • motocyr6klista Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:30
        jakieś 4 do 5 litrów benzyny.
      • 4groove Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:32
        no i 100 % pewne pukanko :)
        • viviene Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:36
          aż 5 litrów ??
          troche dużo:)
          • motocyr6klista Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:43
            Jak sie da w pizde to pali powyżej 10 litrów, a w nocy jak się poszaleje to z
            pół godz. jazdy i masz 5 litrów.
            video.google.pl/videoplay?docid=357126341119298928&ei=PQvVSPv9K5D22wLS3K3EAg&q=R1+city&vt=lf
            kilka takich startów i koniec randki :))
            • viviene Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:46
              no,mozliwe:)zwłaszcza jak sie da :)
            • guderian7 Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 19:34
              hahaha 10/10
    • zeberdee24 Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:44
      To zależy od wieku zapraszanej:
      17-19 lat to ok. 100
      19-26 lat sky is the limit, kobity w tym wieku są bardzo wymagające finansowo i nie tylko
      Raz mi się zdarzyło spotkać z 28-latką i randka cała była przez nią zafundowana, bo to ona zapraszała.
      • motocyr6klista Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 16:48
        zeberdee24 napisał:

        > To zależy od wieku zapraszanej:
        > 17-19 lat to ok. 100

        Oj niestety sie nie zgodzę.
        Zdarła kiedyś ze mnie taka 17-nastka równiutko.
        Stare czasy...
        Zalezy od kobiety nie wieku.
      • wozkarz Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 00:53
        jak na 1-2 randce nie da to nie ma sensu inwestowac w nia money :D
      • gixera Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 12:30
        W życiu bym za siebie na randce nie zapłaciła.
        Wyznaje zasadę: bierzesz mnie z domu, to za mnie płać.
    • nom73 Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:07
      7,50zł. :-)
      • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:19
        nom73 napisał:

        > 7,50zł. :-)
        >

        Obiad w barze mlecznym Kefirek. ;)
        • viviene Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:20
          raczej prezerwatywy :)
          • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:27
            viviene napisała:

            > raczej prezerwatywy :)

            Ja na zabezpieczenie wydaję inne kwoty. Gumek nie kupowałam od dawna.:D
            • grzech_o_1 Te 7,50 zeta to mi z daleka ciągnie 20.09.08, 17:44
              jednym hamgurgerem na spółkę i dwa kubki coli.
              Randka jak cholera! :)))
            • nom73 Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 19:36
              menk.a napisała:


              > Ja na zabezpieczenie wydaję inne kwoty. Gumek nie kupowałam od dawna.:D

              To bardzo rozsądne, z gumkami są same kłopoty i czasami pękają. :-)
          • nom73 Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:31
            viviene napisała:

            > raczej prezerwatywy :)

            :-)
            Za leniwy jestem, żeby chodzić po barach.
            • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:36
              nom73 napisał:

              > viviene napisała:
              >
              > > raczej prezerwatywy :)
              >
              > :-)
              > Za leniwy jestem, żeby chodzić po barach.
              >

              Wystarczy mieć telefon pod ręką. :]
              • viviene Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:38
                a po co? jak wydaje tylko 7,50..:)
                • viviene Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 17:40
                  myślisz,ze zamówiłby pizzę lub sajgonki??
                  to juz rozrzutność :)
          • grzech_o_1 A kto teraz używa prezerwatyw? 20.09.08, 17:42
            Ten przemysł chyli się ku bankructwu. Dziewczyny od piętnastki,
            jadą total na tabletkach. :)))
            • viviene Re: A kto teraz używa prezerwatyw? 20.09.08, 17:44
              no,ale żeby się nazywało,ze ma jakiś włkad to chociaż na gumki się
              szarpnie:)
              • grzech_o_1 No to niech ma - 'WKŁAD'! 20.09.08, 17:47
                No bo z czym do dziewczyny? Z gwizdeczkiem?;)))
                • viviene Re: No to niech ma - 'WKŁAD'! 20.09.08, 17:50
                  czasem to gwizdeczek tez taki nijaki:):)
                  ale gość calą gębą w koncu 7,50 wydaje:)
                  • viviene Re: No to niech ma - 'WKŁAD'! 20.09.08, 17:51
                    na bzykanko to i tak wiele,pewny swojego uroku nie powinnien wydawać
                    nic! :)
                    • grzech_o_1 Re: No to niech ma - 'WKŁAD'! 20.09.08, 18:19
                      Vivi. Ten świat jest jakoś tak dziwnie urządzony od zarania, że nie
                      ma nic za darmo. Nawet żaden urok nie daje rady.
                      Kobitka, przysięgi święte składałem, zaobrączkowana, wiernym jak
                      piesek. Zakupy robię, gotuję i nieba przychylam. A Ty wiesz, ile
                      mnie codzienne bzykanko już przez 35 lat kosztuje? To chyba
                      najdroższe bzykanka na świecie. Znasz się na tym i wiesz, co to
                      jest procent składany.:))))))))))))
            • menk.a Re: Ja :P nt 20.09.08, 19:33

        • grzech_o_1 Podwójna porcja ziemniaków 20.09.08, 17:41
          i kefirek.
          • viviene Re: Podwójna porcja ziemniaków 20.09.08, 17:42
            i zasmażka :):)
      • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 21.09.08, 14:22
        to mi wygląda na dżin z tonikiem w KNN
    • modrooka Re: Ile wydajecie na randki? 20.09.08, 20:19
      Ile?

      Cały swój powalający urok osobisty :)
      • lillalu Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 09:35
        Mój Krokodyl na pierwszej randce wydał na mnie 15 zł-tyle kosztowały
        trzy piwa w ,,Czeskim filmie" we Wrocławiu. A na drugą randkę nie
        wydał nic, bo dostałam od brata 2 karnety na basen i poszliśmy
        razem. Trzecia randka kosztowała go tyle, ile bilety do ZOO i pizza.
        Było romantycznie, dopóki niedźwiedź nie zaczął przy nas robić
        kupy:) Wtedy kupiliśmy w sklepie mrożoną pizzę, włączyliśmy sobie u
        Krokodyla ,,Evil Dead" na dvd i zjedliśmy skromny posiłek:)Teraz też
        chodzimy na randki, pomimo że mieszkamy razem(przenieśliśmy się rok
        temu do Wawy). Siedzimy przy drinku na Chłodnej25 i rozmawiamy o
        ludziach.Ludzie zawsze dostarczają tematów do rozmów.Albo chodzimy
        do restauracji, na spacery, a na spacerach wydajemy tylko na sok i
        orzeszki. Jest cudnie.
        • xolaptop Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 11:34
          Chociaz jeden Krokodyl nie traktuje randek jak zastepnika domu publicznego.
          Pozdrowienia dla Krokodyla.
          • guderian7 Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 19:39
            a co myślisz, że śpią w osobnych łóżkach?
        • do.igora Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 17:53
          o, jak ładnie
          so, cud miód i orzeszki
          • do.igora Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 17:54
            *sok
    • prawdziwy.optymista Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 13:01
      Wszystko zależy, która to randka z rzędu. A po drugie w dobie równouprawnienia
      kobiety powinny płacić za siebie. Tak wiec jeżeli jakaś kobieta oburzy się, że
      sama musi płacić swój rachunek, to zerwij z nią bo to będzie pasożyt.
      Nie ma czegoś takiego jak koszt randki. Bo to wszystko zależy z kim się
      spotykasz. Niektóre kobiety uwielbiają kwiaty zerwane na polu a inne bukiet za
      400 zł. Tego nie ocenisz.

      ------------------------

      Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
    • pan_szczepan Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 15:25
      Mnie randka kosztuje sporo. Umawiam się tylko z bardzo atrakcyjnymi
      dupodajkami więc siłą rzeczy musi być dobra kolacja i drogi hotel.
      Myślę, że wydaję jakieś 1500-2000 PLN za każdym razem.
    • veroy Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 15:46
      randka piwna : place z siebie - koszt dwoch piw bo tyle wypije w
      ciagu. facet placi tyle samo za siebie.
      randka z seksem u niego : facet placi za gumki (3zl z hakiem) i
      mozna doliczyc koszt skromnego poczestunku - herbatka i jakies
      ciastka.
      randka z seksem u mnie : wychodzi najdrozej, bo zawsze robie do
      zarcia cos ekstra :)

      mysle, ze jestem bardzo wygodna kobieta, jesli chodzi o koszty dla
      mezczyzny i nie tyko ;) zamiast kwiatów wole dostac w pysk , nie
      lubie chodzic do kin i restauracji, nie nosze zadnej bizuterii a
      maksymalne ceny prezentow jakie na wlasna prosbe otrzymalam
      oscylowaly wokol kilku zlotych (plyty z piracka muzyka).
    • dr_after Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 17:14
      Tyle, co na siebie. I to jest właśnie najzdrowsza sytuacja. Ani nikogo nie
      sponsoruję, ani nie ma cienia podejrzenia, że ktos tu jest z kimś dla kasy.

      A faceci, którzy płacą za randki, bo muszą, to frajerzy :P
    • titta Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 17:21
      Glupie pytanie. 0-kilka tysiecy. Zalezy gdzie i z kim. Moja
      najdrozsza ok 3 tys. (Bilety lotnicze)
    • ivva1 Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 22:13
      Więc może najlepiej na weekend do Czech ;)
      • turecky Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 22:49
        Do Czech? Do Czech to ja mam za darmo !
    • piecius Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 22:38
      9zl na dwie herbaty.
    • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:10
      Mnie wystarczy ugotowac rosol z zielona posypka w niedziele i bedzie
      klawa randka :). Musi byc smaczny, najlepiej z wiejskiego kurczaka.
      Te amerykanskie kury bez chrastek nie wchodza mi najlepiej, tak mam
      jako esteta. Na drugie danie jak jest fasolka szparagowa to ogonki
      nalezy obciac po gotowaniu! No i jak to sie wie to mozna sie
      probowac ze mna umowic :)
      • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:13
        wesmar napisał:

        >
        > Te amerykanskie kury bez chrastek nie wchodza mi najlepiej,

        Co to są 'chrastki', że tak zapytam poznawczo?;)
        • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:15
          powinno byc chrząstki
          • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:15
            Aaaa to wiem. Znam. I lubię. ;)
      • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:13
        no to przechlapane
        ogonki obcinam przed :D
        • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:16
          lacido napisała:

          > no to przechlapane
          > ogonki obcinam przed :D

          Ja też. Bez wyjątków.:DDD
          • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:17
            mamy pozamiatane ;/
            • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:18
              lacido napisała:

              > mamy pozamiatane ;/

              Nie ten to inny zje naszą szparagową z obciętymi ogonkami. :P
              • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:20
                aaaaa
                ogonek... znaczy kij im w oko <lol>
        • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:17
          to zle bo wypluczesz witaminy, a Twoj facet zje chityne i nie bedzie
          w stanie zabrac sie w pelni sil do tego o czym ciagle myslisz
          • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:19
            Wesmar czy Ty myślisz że te witaminy wypadną przez dziurkę w strączku??
            • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:23
              lacido napisała:

              > Wesmar czy Ty myślisz że te witaminy wypadną przez dziurkę w strączku??

              Naruszana jest wewnętrzna struktura takiej fasolki i to skutkuje obniżeniem jej
              wartości. :P
              • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 25.09.08, 14:49
                o kurka jak się skaleczę to tez racę na wartosci?
            • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:24
              pychotka.pl/przepisy-kulinarne/warzywa/fasola-szparagowa-z-cebulk%B1.html


              I Jak ja mam zone znalezc nowa? No jak??? Rece opadaja same :(

              Cytuje:
              Składniki:
              500g fasoli szparagowej Mamut
              1 duża cebula
              1 łyżka masła
              sól, pieprz, gałka muszkatołowa, sok z cytryny
              Sposób przyrządzenia:
              Fasolkę myjemy i umieszczamy w garnku z osoloną wodą. Gotujemy, aż
              trochę zmięknie ( ok.15-20 min.).
              Po odcedzeniu fasoli odcinamy końcówki z ogonkami. Nie odcinamy
              ogonków przed gotowaniem, ponieważ wygotowuje się smak i witaminy, a
              także otrzymamy " rozwodnione" strąki...
              • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 25.09.08, 14:48
                ale cuda wymyślasz, nie wiem kto CI będzie gorące strączki obcinał :)))

                poza tym dla mnie ważniejsze są tradycyjne babcine sposoby w których ogonki
                obcina sie przed i tego się będę trzymać :)
          • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:21
            poza tym lubisz fasolę na zimno?jakoś trudno mi sobie wyobrazić odogonkowywanie
            gorącej fasoli :)))
            • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:24
              lacido napisała:

              > poza tym lubisz fasolę na zimno?jakoś trudno mi sobie wyobrazić odogonkowywanie
              > gorącej fasoli :)))

              I to jest właśnie argument, by obcinać przed gotowaniem albo wcinać z ogonami. :P
            • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:27
              No to smacznego w zazeraniu sie chityna, Ja sie na takie randki nie
              pisze. Moja babcia wiedziala o wszystkim! A Wam napisze slowo na
              przyszly poniedzialek z serii "krotka rozprawa o gotowaniu"
              • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:29
                No przestań. :DDDDDDDDD Zamiast wiedzą teoretyczną, praktyką się chwal i swoimi
                umiejętnościami kulinarnymi. ;).
                • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:34
                  moje spodnie jak sie pierze to tez nalezy odwracac je na druga
                  strone, tylko 10 % kobiet z mojej stajni o tym wiedzialo. Reszta
                  prala tak jak sie nosi i przewaznie ciezko je bylo zagonic. Zwracam
                  uwage na szczegoly. Np. nie moze isc dziewczyna obok mnie za reke
                  czy pod reke z lewej strony, a One o tym nie wiedza, ze sie tak nie
                  robi. Takie to dzis kobiety, Ech :(
                  • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:36
                    Ta Twoja stajnia... :D
                    • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:47
                      dlatego "stajnia" bo takie byly kobiety... tak gotowaly fasolke
                      szp., praly spodne i moglbym mnozyc dziesiatki innych gaf
                      • menk.a Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:48
                        Znamy te opowieści Mr. Perfect :P
                  • turecky Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 00:05
                    Np. nie moze isc dziewczyna obok mnie za reke czy pod reke z lewej strony.

                    Dlaczego? Jestem żołnierzem i dziewczyna musi iść z lewej strony. Prawa musi być
                    gotowa do salutowania.
                    • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 00:19
                      Owszem to sa wyjatki, wiem o tym bylem zawodowym oficerem MW
                  • bertrada Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 01:35
                    > uwage na szczegoly. Np. nie moze isc dziewczyna obok mnie za reke
                    > czy pod reke z lewej strony, a One o tym nie wiedza, ze sie tak nie
                    > robi. Takie to dzis kobiety, Ech :(

                    Dlaczego tak się nie robi? Ma to jakieś uzasadnienie, czy tak bo tak? ;)
                    • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 14:51
                      bo po lewej stronie to się psa prowadza :)
                      • bertrada Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:28
                        Ale to tylko praworęczni. A co z osobami leworęcznymi? ;D
                        • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:32
                          no nie
                          podobno tak się układa psy :)
                          • bertrada Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:35
                            Ale to te policyjne albo wojskowe prowadzi się z lewej strony, żeby spluwę
                            szybko wyjąc prawą. Dlatego mi się wydaje, że osoby leworęczne to te psy mają w
                            prawej ręce. ;)
                            • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:37
                              miałam do czynienie z ludźmi zajmującymi sie układaniem psów(cywilnych) i
                              wszyscy jakoś je uczyli tak że chodziły przy lewej nodze a dlaczego to już nie
                              pamiętam czy było jakieś uzasadnienie
                              • bertrada Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:46
                                Może dlatego, że większość ludzi jest praworęczna i potrzebuje mieć wolną prawą
                                rękę do różnych czynności, np do witania się? A może praworęczni częściej
                                trzymają potrzebne rzeczy np klucze od mieszkania w prawej kieszeni, więc
                                obrywki dla psa już się tam nie zmieszczą? A jak są w lewej to i pies będzie
                                szedł po lewej stronie. ;D

                                Chociaż z drugiej strony, większość psów ma automatyczne smycze, które łatwiej
                                obsługiwać prawą ręką jak się jest praworęcznym. Więc większość chodzi teraz po
                                prawej stronie. ;D
                                • lacido Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:52
                                  wydaje mi się, że psy które są układane to nie chodzą na smyczy automatycznej :)
                  • czarnebzy83 Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 22:59
                    a o co chodzi z tym chodzeniem tylko z prawej strony?
                    • wesmar Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:47
                      Etykieta i dobre obyczaje, tylko ktore kobiety o tym wiedza... Na
                      randce zadna nie wiedziala, szly jak popadnie, zachowanie bez
                      manier. My esteci b. cierpimy jak cos nie jest po naszej mysli,
                      czasami zas nie wypada zwrocic uwagi i trzeba nielad dusic w sobie :(
                      • bertrada Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 23:55
                        Ale nawet etykieta i dobre obyczaje maja jakieś praktyczne zastosowanie. Żadne
                        zachowanie zapisane w podręcznikach savoir vivre nie jest kwestią kaprysu autora
                        tego podręcznika. Wszystko skądś się wzięło i ma uzasadnienie. Nie ma tak, że
                        tak bo tak albo nie bo nie. No. ;D
          • bertrada Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 01:54
            > to zle bo wypluczesz witaminy, a Twoj facet zje chityne i nie bedzie
            > w stanie zabrac sie w pelni sil do tego o czym ciagle myslisz

            Nie chcę się czepiać, ale celulozę nie chitynę. Chityna występuje wyłącznie u
            zwierząt i grzybów. ;P
            A poza tym, jest to błonnik w najczystszej postaci. Dobra żona nie może swojego
            męża pozbawiać tak wartościowego składnika a tym samym doprowadzać u niego do
            permanentnych zaparć i w efekcie hemoroidów. Nie wspominając o poważniejszych
            schorzeniach dolnego odcinka układu pokarmowego. ;))
      • linia.frontu Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 14:00
        Jak bym miała takich rypniętych facetów to na mnie możnaby złamanego grosza nie
        wydać:)))
    • eizo111 Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:17
      więc tak
      ładna dziwka 1400-1500 za noc + 50 za taxi chyba że sam po nią jade
      alkohol- 300 -400 za szampana
      ale najpierw opera + kolacja w restauracji 500zł (bilety płaci firma
      :)
      jeśli musisz spotkac się w hotelu to jeszcze 500zł
      no i wychodzi 2200-3950 jeśli dobrze licze

      drogo

      lepiej wyrwać liceaistkę na kebaba + piwo
      kebab 7zł (wawa) piwo 6zł X 2 (dziewczyna nie je kebaba bo nei lubi
      albo jest na diecie) wychodzi 19zł (kebabem tylko dla mnie
      gumki 3 zł chyba że bierze pigułki jeśli piwo w parku to będzie
      jakieś 4,5zł za lecha/królewskie 7 zł za calsberga + czipsy (ale
      dziewczyny nie jedzą czipsów bo tuczące)
      • eizo111 Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:19
        powinno być być 1400-2500 za noc bo się wyliczenia nie zgadzają
        • inwigilowana Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:24
          gimnazjalistki są pewnie jeszcze tańsze
          • inwigilowana Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:24
            spróbuj
            • eizo111 Re: Ile wydajecie na randki? 23.09.08, 23:39
              ale gimnazjalistki też piją
              więc poniżej ceny 2 piw nie da się zejść
              (tanie wina to można na 2-giej randce dopiero pic)
              • mop_girl Re: Ile wydajecie na randki? 25.09.08, 12:45
                Na szczęście już nic nie wydaję :)
            • nikittta Re: Ile wydajecie na randki? 25.09.08, 01:12
              Dziewczyny, ktore pisza, ze nigdy nie zaplacilyby za siebie na randce to pewnie
              te, ktore teraz siedza samotnie przed kompem. Wieczna postawa roszczeniowa to
              nieporozumienie. Trzeba umiec dawac i brac.
      • julka-c Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 11:57
        czy naprawdę to, że dziewczyna/kobieta bierze pigułkę, sprawia, że podejmujesz
        decyzję o nieużywaniu gumki?!?! naprawdę tak ludzie robią na jednej z pierwszych
        randek nie znając dobrze partnera? słabo mi...
        • olunia.o Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 12:27
          Widać jak w naszym społeczeństwie walczą dwie tendencje.
          1. Facet zapraszając kobietę na randkę powinien ponosić za nią koszty, w domyśle
          bo tak robi dżentelmen...Pogląd z czasów babci :)
          2. Baby same chciałyście równouprawnienia więc płaćcie za siebie.

          Wychodząc gdzieś z facetem nie oczekuję by za mnie płacił i zawsze jestem
          przygotowana na to by płacić za siebie. Nie wiedzieć czemu najczęściej muszę się
          lekko o to pospierać bo w większości przypadków spotykam chłopaków hołdujących
          tej pierwszej zasadzie. Najlepiej chyba jest być przygotowaną na płacenie za
          siebie i kwestię płatności omawiać od razu wchodząc gdzieś.

          Co do mądralińskich wymądrzających się z oczekiwaniami o seksie :) Chłopaki
          szanujcie się bo inaczej my nie będziemy szanowały Was :) Widać bardzo chcecie
          powiększać społeczeństwo nieużywając gumek... wychodzi z Was niewiedza i
          ignorancja. Czyżbyście nie wiedzieli że pigułka w pomieszaniu z gorszym
          samopoczuciem i alkoholem może być mocno zawodna ??
          • hanulllka Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 13:31
            To raczej z Ciebie wychodzi niewiedza.
            Cytat z gabinetu ginekologicznego:
            Lekarz do pacjentki - Jakie środki antykoncepcyjne Pani stosuje?
            Pacjentka - Prezerwatywy
            Lekarz na to - To przeciwko chorobom, a ja pytam o środki antykoncepcyjne...

            Gumy to żadna antykoncepcja. Znam kilkanasie przypadków, kiedy powstały z tego
            dzieci. Pamiętajcie o tym chłopcy.
            W gwoli ścisłości, pigułka jest jednym z najbardziej pewnych środków
            antykoncepcyjnych (99%), może zawieść jedynie,kiedy doszło do wymiotów bądź
            silnej biegunki w ciągu 4 godzin od momentu zażycia. A i tak jest małe
            prawdopodobieństwo zaciążenia. Nie wiem, jak ma się do tego złe samopoczucie?
            Prawdopodobnie nijak. Tu raczej chodzi o to, że pigułka nie chroni przed
            chorobami. Co z tego, że dziewczyna stosuje antykoncepty? Skoro idzie z tobą do
            łóżka na pierwszej czy drugiej randce, to zapewne zrobiła to też kilka,
            kilkanaście razy wcześniej z kimś innym, przynajmniej jest takie wysokie
            prawdopodobieństwo, a co za tym idzie, istnieje możliwość, że jest czymś
            zarażona. I to jest argument, by stosować gumki kiedy nie znasz dziewczyny
            (chłopaka). Chłopcy, proszę, nie rozsiewajcie tych wszystkich choróbstw. Trochę
            pomyślunku i odpowiedzialności!
            A co do dziwek, to dla mnie to żadna randka. Też bym sobie mogła posadzić obok
            siebie dmuchanego pana, włączyć dvd i nazwać to wymarzoną randką...
    • 30lat-ek Nie wydałem. 23.09.08, 23:20
      Ja jeszcze nie byłem na żadnej, więc nie musiałem płacić za kobietę :)
      • menk.a Re: Nie wydałem. 23.09.08, 23:25
        30lat-ek napisał:

        > Ja jeszcze nie byłem na żadnej, więc nie musiałem płacić za kobietę :)

        Za kobietę, to jeszcze pół biedy. Gorzej płacić kobiecie. ;))
      • inwigilowana Re: Nie wydałem. 23.09.08, 23:29
        myślałam, że islamiści o tej godzinie już śpią
        • inwigilowana Re: Nie wydałem. 23.09.08, 23:29
          do 30lat-ka
        • 30lat-ek Re: Nie wydałem. 23.09.08, 23:41
          już idę, dobranoc :)
    • naprawdetrzezwy To zaleźy od pięciu rzeczy. 24.09.08, 09:05
      1. dokąd pójdziecie (knajpa dla snobów czy bar mleczny)
      2. co będziecie jedli (kawior nie pasujący do szampana, czy leniwe)
      3. co będziecie pili (szampan nie pasujący do kawioru, czy wodę firmową)
      4. jak wrócicie (wynajętą limuzyną czy tramwajem)
      5. i gdzie będzie bzykanie (w apartamencie królewskim najdroźszego hotelu, czy w
      bramie)

      ale przypomina mi się facecja à propos:

      Młodzieniec szykujący się do pierwszej w życiu poważnej randki spytał ojca:
      - Tato, chciałbym w końcu zasmakować seksu, ale nie wiem jak zaproponować to
      kobiecie...
      - Musisz, synu, kupić jej wielki bukiet pięknych róż, zaprosić ją do wykwintnej
      restauracji na dobrą kolację i markowe wino przy dźwiękach muzyki dochodzącej od
      zamówionej orkiestry, później zabrać ją ekskluzywnym samochodem do drogiego
      hotelu...
      W tym momencie wtrąciła się córka:
      - Tatusiu, a co z romantycznym spacerem nad brzegiem jeziora, zbieraniem polnych
      kwiatów w świetle księżyca, graniem na gitarze, szeptaniem czułych słówek?
      - To wszystko, córeczko, wymyślili linuksiarze by podupczyć za darmo...
      • lacido Re: To zaleźy od pięciu rzeczy. 24.09.08, 22:21
        1. czy w ogóle gdzieś pójdziecie
        2. czy będziecie coś jeść
        3. czy będziecie pić
        4. jak nie wyjdziecie to transport odpada :)
        5. jw :DDD
    • cpt1 Re: Ile wydajecie na randki? 24.09.08, 13:36
      To ja sie bym chetnie na randke z ktoryms z Panow wybrala :)
    • grogreg Ja na TĘ randke wydałem połowe pensji 24.09.08, 20:16
      Po trzech latach małżeństwa stwierdzam, że warto było :)
    • grz.egorz Re: Ile wydajecie na randki? 25.09.08, 13:27
      Na studiach to było... Trochę jakiegoś winka i ostry bzyk w
      akademiku :)
    • maniek_koniuszko Re: Ile wydajecie na randki? 25.09.08, 19:44
      Jak ładna to jestem w stanie zainwestować wiecej ;).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja