tygrysio_misio
07.10.08, 09:49
mowie sie tyle,ze kobiety mowia polslowkami, a faceci rozumieja tylko to co
mowi sie wprost
moim problemem jest to,ze mowie wprost a to i tak jest interpretowane po swojemu
prosto z mostu mowie czego potrzebuje, czego pragne itpe...a pytajac sie
"czemu tego nie zrobiles skoro tyle razy Ci mowilam wprost" slysze odpowiedz "
bo mysle,ze tak bedzie lepiej"
jak rozmawiac z facetem, ktory dziala na zasadzie domyslow (oczywiscie takich
domyslow, ktore sa wygodne dla niego)?
jak rozmawiac z facetem, ktory nie rozumie tego co sie mowi do niego wprost?