zigzaur
21.10.08, 15:04
Najlepszym sposobem jest robienie prób:
- próbne jazdy wszystkimi znajdującymi się w salonie pojazdami
- próby odpalania silnika
- próby otwierania i zamykania drzwi, z głośnym trzaskaniem
- głośne mówienie o wadach danego modelu "A znajomy już 10 razy musiał naprawiać..."
- zmuszanie pracownika salonu do ciągłej regulacji fotela, lusterek, kierownicy
- grymaszenie na za mały bagażnik (bo każdy bagażnik jest za mały)
- żądanie umieszczenia maksymalnego zużycia paliwa jako gwarancji w umowie
itd.