polskicham
26.10.08, 16:15
Jestem zajebistym mezczyzna,jestem z siebie dumny i uwazam e nie ma lepszego
faceta na swiecie ode mnie.wyciagnalem kobiete o ktorej od miesiecy
marzylem,chodzilem za nia jak pies i wkoncu zostala moja,mialem ja i byl to
najpieknieszy dzien w moim zyciu.Juz pierwszego dnia jak ja poznalem
powiedzialem jej ze bedzie moja,ze zrobie wszystko aby byla ze mna..na
poczatku uwazala mnie za swira,..ale potem zobaczyla ze nie ma wspanialszego
goscia ode mnie,poddala sie mojemu szarmowi i mojej osobowosci.
Gdy w nia wchodzilem pierwszy raz mialem wrazenie ze wrota nieba sie przede
mna otwieraja i wstepuje do raju...Od teraz zawsze bedzie moja i nie znajdzie
wspanialszego faceta ode mnie.
Jest tylko jeden problem. A mianowicie mam pierwszy raz w zyciu wyrzuty
sumienia. Poniewaz ja oszukuje.Widze ze mnie pragnie i chce ze mna byc..nie
wie ze mam zone i ze mam dziecko ( nie z zona, z inna kobieta) nie wie rowniez
ze jestem starszy niz jej mowilem.
Mysli ze jestem sam,i ze bedziemy zawsze razem.
Boje sie ze gdy jej powiem prawde zostawi mnie...