Zakład. Kto poderwie Kaśkę

29.10.08, 12:30
Dwóch dobrych kumpli z pracy założyło się o butelkę Bacardi, kto poderwie Kaśkę, blondynkę poznaną w modnym klubie. Dobra praca, odpowiedzialność, wiadomo ... po godzinach trzeba się wyszaleć. No to kombinowali, tańczyli, kupowali dobre drinki, wszystko szło świetnie. Na imprezie zakład się nie wyjaśnił ...  Obaj dostali numer telefonu.

Im bardziej o tym myślę, tym bardziej mnie to wku...a. Taki zakład to moce przegięcie. Chciałbym zareagować, ale oni nie chcą mnie słuchać... całą sytuację obracają w żart. A z drugiej strony - porozmawiać z nią to też słabe rozwiązanie – nie chce żeby była na mnie zła, kim jestem żeby się wtrącać w jej życie? Teraz zupełnie nie wiem, jak się zachować. Najgorsze jest to ... ona mi się podoba.
    • cieplajaknoc Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 12:36
      Onegdaj w mojej pierwszej pracy też założyłam się z koleżanka, ze poderwę nie do
      poderwania faceta, o czekoladę z orzechami ;) Cholera by tę czekoladę wzięła, do
      dziś ponoszę skutki łakomstwa, bo skończyło się to wszystko na ślubie z facetem
      "niedopoderwania"
      • mujot Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 13:27
        cieplajaknoc napisała:

        > Onegdaj w mojej pierwszej pracy też założyłam się z koleżanka, ze poderwę nie d
        > o
        > poderwania faceta, o czekoladę z orzechami ;) Cholera by tę czekoladę wzięła, d
        > o
        > dziś ponoszę skutki łakomstwa, bo skończyło się to wszystko na ślubie z facetem
        > "niedopoderwania"

        Zdecydowanie wolę zakład o butelkę Bacardi niż o tabliczkę czekolady.
    • funstein Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 12:43
      poczytaj teorie rownowagi Nasha - bedziesz wiedzial, ze masz najwieksze szanse ;)
      Gdzie dwoch sie bije tam trzeci moze z zimna glowa wyciagac wnioski
      i korzystac do woli ;)

      nie stresuj sie tylko dobrze sie baw, bo manewry mesko-damskie to
      niezla zabawa - jesli sie zrozumie, ze to nie my rywalizujemy o samice tylko one
      o nas ;)
    • abdulmumit Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 13:28
      Ja bym jej nic nie mówił, w najgorszym wypadku napijesz się z kolegami, a dupkę
      zawsze możesz znaleźć inną ;)
    • p.s.j Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 14:13
      A co znaczy "poderwać"? Żeby rozwiązać zakład, trzeba jasno określić jego warunki...
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 14:19
        > A co znaczy "poderwać"? Żeby rozwiązać zakład, trzeba jasno określić jego warun
        > ki...
        >
        Pewnie trzeba przynieść jej majtki - tak zazwyczaj rozstrzygało sie takie zakłady.

        Jeżeli dziewczyna jest "niebrzydka(czyli nie jest w desperacji) i zabawowa"(więc
        nie będzie sobie po klubowych podrywaczach ślubu obiecywać), a oni będą grali
        fair(nie będą kłamać więcej niż jest to przyjęte przy podrywie) to nie widzę w
        tym nic szczególnie złego.
        • abdulmumit Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 14:35
          Ale już noszone majtki? ;) Robi sie niezła impreza flaszka Bacardi i dziewczyna
          bez majtek ;) fiufiu
    • gs_win To TY poderwij Kaśkę 29.10.08, 19:13
      To TY poderwij Kaśkę . Cóż za problem . Być może zaimponujesz Jej
      grą na gitarze ?
    • iwona334 Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 29.10.08, 19:17
      gdyby Ci sie nie podobala, to moglbys na zimno jej to wszystko
      opowiedziec.

      A tak, to olewaj nieuczciwa konkurencje i sam ucziwie startuj :)))
      • netmenka29 Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 30.10.08, 08:57
        I wtopiłeś jak reszta smęcąc "Kaska też mi sie podoba..." pytanie -
        a komu nie, w takim razie? Porażka jakaś... ale bój nic - skoroś
        taki jeleń jak reszta, że chcecie blondynę "złamać" to dalej,
        śmiało. Ja wierzę że ona taka nie w ciemię bita hehehe
    • bombalska Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 30.10.08, 17:50
      Gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta :)

      A tak poza tym, to mysle, ze jesli ta dziewczyna ma poczucie humoru i glowe na
      karku, to gdybys wyslal jej malutki anonim, ona sama zaczelaby sie swietnie bawic ;)
      Zaproponuj jej masaż, ale taki bez dobierania sie :) Masaże są super! :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 30.10.08, 17:56
        > Zaproponuj jej masaż, ale taki bez dobierania sie :) Masaże są super!

        A po co miałby robić komuś masaż bez dobierania się? Co on, punkt usługowy jest? :)
        • bombalska Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 30.10.08, 19:52
          > A po co miałby robić komuś masaż bez dobierania się? Co on, punkt usługowy jest
          > ? :)

          No widzisz, jak Ty malo o zyciu wiesz... ;))
    • c_n Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 04.12.08, 05:36
      i jak rozwinęła się historia ?
      • oposka Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 04.12.08, 13:02
        Kaśka pewnie ich wyczuła
        i historia się skończyła
    • trzy_krzyzyki Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 04.12.08, 12:46
      Może po porstu jej powiedzieli o co chodzi. Któregoś dnia siedziłam
      w pubie i piłam wisky. Podszeł do mnie chłopa, bardzo symaptyczny i
      spytał czy nie mogłabym z nim zatańczyć. Nie miałam ochoty,więc
      chłopak siał i powiedział, że założył sie o flaszkę z kumplami, że
      uda mu się mnei wyciągnąć na parkiet. Wstałam, zatańczylismy no i
      poszedł do kumpli;)
    • minasz Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 04.12.08, 18:34
      moi koledzy na studiach załozyli sie kto pierwszy bzyknie jakas kolezanke z
      grupy - no i skonczyło sie dzidzia hehehehehe
      • zygzak-dwa Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 04.12.08, 19:42
        czy zakładanie się o poderwanie dziewczyn to jakiś test na męskość? ba, nie
        tylko trzeba poderwać, ale w dodatku uwieść kobietę!!!! Na mnie gapiło się
        trzech facetów przy barze ostatnio i to w bardzo niewyszukany sposób, potem
        pochodzili jeden po drugim i myśleli, że niczego nie zauważe:( żadnej elegancji,
        ba! nawet pozorów:D
        • minasz Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 04.12.08, 20:15
          to polowanie nie jakies romanse
          mozna przegrac piwo hehehe
          • zygzak-dwa Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 05.12.08, 13:12
            a wygrać można i piwo i numerek?:D
    • karolinkakruszynka Re: Zakład. Kto poderwie Kaśkę 06.12.08, 14:23
      kasiore masz? bo jak nie to nic nie wskórasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja