CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ???

IP: 81.210.48.* 24.10.03, 13:13
Gdzie znaleźć porady (leki ?):

> jak wytrzymać tę burzę hormonalną (z okresem było mi ciężko ale teraz
!?!?!). Zasuwam ze ścierą, zakupy, zmywanie, itp. a mimo to jestem regularnie
opierd.. za błahostki.
> jak wytrzymać 9 .. no 8 m-cy bez sexu i nie myśleć o zdradzie-na-1-raz, tych
wszystkich chudziutkich małolatkach które widać w sklepach i na ulicy ?
Oczywiście nie ma mowy o odejściu - kocham moją żonę baaaardzo mimo jej
rosnącym w strasznym tempie gabarytów. Kocham na maxa to dziecko, z którego
jestem dumny, ale co zrobić z fizjologią ??!
Przedtem moje (nasze) życie intymne KWITŁO... ostatnio taki celibat miałem jak
byłem prawiczkiem a teraz mam 34 lat).
> jak nie tyć wraz z ciężarną żoną (tzw. brzuszek współczucia) jeśli ciągle
tylko siedzimy na d.. na kanapie i oglądamy TV bo ona nie ma na nic siły ?? Na
dodatek jemy tylko to co najlepsze dla dzidzi - tzn. "kuchnia Babuni" -
wiadomo... :(
Siłownia odpada z braku motywacji i .. czasu (ściera, zakupy, zmywanie).
Pogoda za oknem - syf.

Są pewnie leki na zahamowanie popędu, ale nie chcę być całkiem otępiały abym
nie mógł pracować. Samodzielne zaspokajanie nie daje mi nawet 50% tego co
PRAWDZIWA jazda !
    • sloggi Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? 24.10.03, 13:48
      Zupełnie jakbym słyszał mojego serdecznego kumpla.
      Poczekaj niech się dzidzia urodzi - to jest dopiero cyrk.
      • Gość: Tata c.d.n.... :( IP: 81.210.48.* 24.10.03, 14:25
        Przeraża mnie wizja nudy w tym związku nawet po porodzie. Dużo małżeństw wpada w
        nudę seksualną po iluś tam latach. Boję się że to samo spotka NAS po tych - 9 +
        2 (?) na rekonwalescencję - miechach... Taaaaki celibat sprzyja chyba
        rozluźnieniu na AMEN stosunków damsko-męskich. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić
        sytuacji gdy tydzień po porodzie moja żonka rzuca się na mnie w przedpokoju i
        robimy to na podłodze jak 4 lata temu gdy się znaliśmy dopiero "chwilkę" !! Tym
        bardziej, że:

        1. będzie cieszyć się dzidzią
        2. karmić dzidzię
        3. przewijać dzidzię
        4. odpoczywać po pkt. 1,2,3
        5. wspominać (?) WIEEEEEEELE głupich niesnasek i sprzeczek hormonalnych z okresu
        minionych 9 m-cy. To się chyba nazywa "spadek atrakcyjności partnera"..

        P.S.
        Czy sprzeczki o wyjazd do sklepu aby coś kupić czy o pilota TV są hormonalne czy
        wynikają z moich wad jako męża - Taty ?
        Czy poza celibatem muszę też stać się na 9+ m-cy kapciem i oglądać telenowele,
        prać, zmywać, pokornie spełniać WSZYSTKIE zachcianki ?
        • Gość: lolo Re: c.d.n.... :( IP: *.acn.waw.pl 29.10.03, 01:03
          No to jeszcze cie pociesze, ze juz praktycznie nigdy nie bedziecie mogli rzucic
          sie na siebie i robic tego na podlodze. Bedziecie mogli to robic tylko w srodku
          nocy, po zagnaniu dzieci do lozka, kiedy chce sie juz tylko spac. I to nie za
          glosno, bo dzieci moga sie zbudzic i przylezc do sypialni w kluczowym momencie.
          I jak - pocieszylem?
        • Gość: Ona Re: c.d.n.... :( IP: 212.244.226.* 29.10.03, 08:48
          To trzeba było myslec najpierw i wsadzić hm... klejnoty gdzie indziej ;)
          paskudo !!!
    • bukfa Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? 24.10.03, 14:52
      No co Ty z tym celibatem? Przeciez w ciazy jak najbardziej mozna, tylko
      delikatnie i z ostrozna (rym niezamierzony, he he).
      A jesli stosunki niewskazane, to od czego jest raczka, buzia, i co tam jeszcze
      fantazja przyniesie? Ludzie, nie powtarzajcie mitow o braku seksu w ciazy, bo
      az sie smutno robi!
      • j_u Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? 24.10.03, 19:31
        Ale moze kobieta nie chce?
        No, wiem, ciezko w to uwierzyc, ze przez 9 mies. nie chce. Mnie tez ciezko. Ale
        nigdy nie bylam w ciazy, wiec wiem tyle co wy, chlopysie.
      • Gość: Tata do bukfy... IP: 81.210.48.* 25.10.03, 01:28
        Co do seksu oralnego.. hmmm...
        1. moja Pani robi(ła) to tylko wtedy gdy czuła się atrakcyjna. Teraz nie. Z 57
        kg zrobiło się 67, a wiadomo jak jest - wystarczy spojrzeć na okładki tych
        debilskich magazynów: Mama i Ja, Glamour, itd. 100 sposobów na to, 70 sposobów
        na tamto.
        2. trudno leżeć na brzuchu i mnie zaspokajać oralnie (akurat to rozumiem)

        Co do seksu normalnego
        1. lekarz mówił, że wolna droga, ale .. płód tak ją absorbuje, że myśli tylko o
        NIM i JEGO ruchach, drganiach, itd. !! NIE UMIE SIE SKUPIĆ NA PRZYJEMNOŚCI Z
        PENETRACJI. A MOJA ŻONA NIE NALEZY I NIE NALEŻAŁA NIGDY DO TYCH CO LEŻĄ JAK
        KŁODA PODCZAS GDY FACET SOBIE BZYKA. Ma swe zasady :(
        2. ciągle jest zmęczona lub zła - wtedy nie ma ochoty na pkt. 1 ani oral...

        P.S.
        Żona pracuje po 9 godz. przy komp. w firmie zachodniej - a jakże ! LSD - pardon
        SLD rządzi krajem więc jest syf na rynku pracy nawet w Wawie i MUSI zasuwać aby
        ją szef po macierzyńskim nie wyrypał z pracy..
        To też rozumiem.
        PYTAŁEM NA FORUM CO JA MAM BRAĆ lub CZY PÓJŚĆ NA DZIWKI aby to przetrzymać. Żeby
        nie było kłótliwej atmosfery bez mozliwości "godzenia się" w łóżku jak kiedyś...
        • sloggi Re: do bukfy... 27.10.03, 08:40
          Gość portalu: Tata napisał(a):

          > PYTAŁEM NA FORUM CO JA MAM BRAĆ lub CZY PÓJŚĆ NA DZIWKI aby to przetrzymać.
          Żeby nie było kłótliwej atmosfery bez mozliwości "godzenia się" w łóżku jak
          kiedyś..

          Na dziwki - to zdrada, a brać coś - nie mój Panie, nic z tego.
          Skoro ona Cię kocha to może w ramach pieszczot połóż rękę na brzuszku lubej
          i do końca ciąży podniecaj się z nią Waszym maleństwem.
          Czym jest jakiś tam seks w porównaniu z cidem narodzin - już wkrótce ujrzysz na
          własne oczy przyczynę postu, czy to nie piękne?
        • bukfa Re: do bukfy... 27.10.03, 17:48
          Gość portalu: Tata napisał(a):

          > Co do seksu oralnego.. hmmm...
          > 1. moja Pani robi(ła) to tylko wtedy gdy czuła się atrakcyjna. Teraz nie. Z 57
          > kg zrobiło się 67, a wiadomo jak jest - wystarczy spojrzeć na okładki tych
          > debilskich magazynów: Mama i Ja, Glamour, itd. 100 sposobów na to, 70 sposobów
          > na tamto.

          Moze sprobuj podniesc samopoczucie i samoocene ukochanej? Przeciez kobieta w
          ciazy jets taka piekna, promienna, kwitnaca! 67 kg? Ile kobiet bez ciazy wazy
          tyle i wiecej, a ciesza sie wspanialym zyciem seksualnym! Twoje komplementy i
          zachwyt moga przelamac opory seksualne ciezarnej zony.

          > 2. trudno leżeć na brzuchu i mnie zaspokajać oralnie (akurat to rozumiem)
          >

          A czemu koniecznie lezec na brzuchu? SEks oralny mozna przeciez uprawiac an
          dziesiatki innych sposobow.

          A jesliz ona jest zbyt zmeczona lub zbyt zaabsorbowana maluchem to pozostaja Ci
          dwa wyjscia:
          1. Sprobuj bardzo delikatnie zachecic zone - pod koniec ciezkiego dnia w pracy
          zrob jej dlugi relaksujacy masaz, pomysl o "spokojnych" pozycjach (np. na boku)
          i przejsciu na wolniejszy, raczej czuly niz szalony tryb milosny. Moze okaze
          sie ze Ona znajdzie w tym nozym seksie wytchnienie, relaks i wsparcie. I nie
          musi byc zaraz "kloda" - po prostu zmeczona przyszla mama w rekach dbajacego
          meza!
          2. Zaspakajaj sie sam. PO co tlumic farmakologicznie naturalne instynkty
          seksualne kiedy Natura obdarzyla Cie doskonala umiejetnoscia realizowania sie
          sam na sam dopoki partnerka nie bedzie na nowo gotowa do wspolzycia?

          Goraco odradzam prostytutki - po co??

    • wasza_bogini Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? 24.10.03, 21:37
      o jeesssso oo ale masz problem.
    • Gość: Krzyś Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 21:28
      Tylko wspolczuc jej takiego partnera.
      Pozdrawiam mimo to...
    • Gość: Ethlinn Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.03, 09:45
      Prości jesteście panowie.
    • Gość: m Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? IP: *.klaudyny.waw.pl / 62.233.201.* 26.10.03, 12:40
      rady praktyczne: 1. tylko nie dziwki - chyba to nie poprawi atmosfery,
      szczegolnie jesli zona sie dowie 2. sprobuj dla niej zrobic to ,czego chcesz
      dla siebie - krotko mowiac oral na jej rzecz (nie wyobrazam sobie kobiety
      myslacej o "dzidzisiu" kiedy facet jej to robi - musialaby byc sparalizowana
      od pasa w dol;) 3. oral moze tez byc dla ciebie w pozycji wygodnej i dla
      ciezarnej - np. oboje lezycie na boku (przodem do siebie , w ta sama strone
      glowy, partnerka nizej, albo jesli jestescie zblizonego wzrostu - na "waleta" -
      to mniej polecam, bo trudno robic komus dobbrze i skupic sie na swoim).
      zreszta co ja ci bede opowiadac - juz od tysiecy lat znane sa rozne sposoby -
      wystarczy troche finezji. i nie daj sie zonie zniechecic. w koncu tobie tez
      sie cos nalezy od zycia (a jak tak dalej pojdzie to i ona bedzie niezadowolona
      jak zrobi z siebie bezplciowo mamuske)
    • Gość: kohol Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? IP: *.crowley.pl 27.10.03, 09:48
      Gość portalu: Geezer napisał(a):

      > > jak wytrzymać
      > > jak wytrzymać

      A jak Ona to wytrzymuje? W końcu sama widzi swoje gabaryty, na hormony nie ma
      wpływu, też widzi te laski na okładkach - i może widzi Twój wzrok porównujący
      ją z nimi, czuje maleństwo, co może nie pozwala jej się skupić na seksie i
      pożądaniu (może czuć "stałą obecność dziecka w czasie seksu"); możliwe, że jej
      samoocena leci na łeb, na szyję, a tu ma jeszcze faceta, który zamiast ją
      wspierać - myśli o substytutach czy farmakologii.
      Reakcja ciała kobiety na ciążę często określana jest jako stan chorobowy, nie
      błogosławiony bynajmniej.
      Nie wiem, skąd wielu mężczyzn wymyśla sobie, że ciąża jest dla niech większym
      problemem niż dla partnerki.
      Żałosne.
      • Gość: l Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.10.03, 21:53
        Wytrzymaj pierwsze trzy miesiące, potem nie poznasz żony. Hormony się uspokoją,
        apetyt na seks wzrośnie i to znacznie:) Mówię jako żona i matka. Odrobinę
        cierpliwości. (A po porodzie 6 tygodni abstynencji) I moja rada...nie bądź "za
        dobry" (zamęczysz się). Będzie rozdrażniona i płaczliwa bez względu na to co
        zrobisz i czego nie zrobisz. Nie bierz tego do siebie, tak to już jest.
        Przytul, pogłaszcz, a podłoga niech poczeka.
    • Gość: Zaduma Kohol dobrze gadasz! IP: *.chello.pl 28.10.03, 22:05
      Strasznie przykro sie robi i trace wiare w czlowieka kiedy czytam jak wazny
      jets seks, i jak czlowiek nie szanuje sam siebie wymagajac tyle od drugiej
      osoby a nie zastanawiajac sie, jak ona sie czuje i ile problemow przezywa.
      • Gość: dr Mi Re: Kohol dobrze gadasz! IP: *.acn.pl 28.10.03, 22:30
        lalę kup
    • Gość: Facet27 Re: CIĄŻA - stan błogosławiony ? Ale dla kogo ??? IP: 212.127.78.* 04.11.03, 08:29
      Nie łam się. Nie ty jeden przeżywasz takie rozterki ale broń boże nie zdradzaj
      swojej żony. Przyjdzie taki czas, że oboje będziecie się śmiali z tego. Jestem
      w takiej samej sytuacji i czasami szlak mnie trafia jak chce mi się pobzykać a
      żona jest wtedy chłodna jak zimna kłoda. No i co mam zrobić łamać się? Cieszę
      się że niedlugo będę miał cudowne dziecko na które tak długo czekaliśmy.
      Pozdrawiam
Pełna wersja