co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobiecie"?

07.11.08, 11:46
Ciekaw jestem co kobiety sadza o wymagajacej kobiecie oraz co sadza
o wymagajacym mezczyznie.

Dlaczego wedlug kobiet bycie wymagajaca wzgledem mezczyzn, to dla
takiej kobiety powod to dumy. A dlaczego wedlug kobiet wymagajacy
mezczyzna juz nie moze byc dumny ze swojej postawy.

Rozumiem plec meska oraz damska roznia sie od siebie zasadnio, ale
dlaczego w/g kobiet, one czyli kobiety moga byc dumne z fakty ze
nastawione sa do zycia konsumpcyjnie, a wymagajacych oraz
konsumpcyjnie nastawionych do zycia mezczyzn kobiety uwazaja za
dziecinnych, oraz czesto za "najgorszy typ mezczyzny".

Wlasnie takie dwulicowe zachowanie kobiet powoduje ze jestem
wzgledem nich ostrozny i bardzo sceptyczny. Spodziewam sie ze wiele
pan, zaraz zarzuci mezcyznom takie samo zachowanie, zdaje sobie
sprawe z tego ze zdarzaja sie tacy mezczyzni.

Niemniej jednak uwazam ze skoro wymagac od przeciwnej plci to
najpierw trzeba miec cos do zaoferowania. A niech kobieta bedzie
wymagajaca, ale niech rowniez zna potrzeby mezczyzn i stara sie
rowniez odwdzieczyc mezcyzzni tym samym. Jestem za balansem, i
rownosci w zwiazkach damsko- meskich, ale wrecz nie znosze pasozytek.




    • menk.a Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 07.11.08, 11:55
      A zależy czego to babiszcze albo facet wymaga.;)
      • ibelin26 Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 07.11.08, 12:06
        I zalezy co ma do zaoferowania.
    • loca_ines Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 07.11.08, 16:58
      A tak konkretnie...? Które kobiece wymagania Ciebie irytują i jakie sam
      wymagania stawiasz kobiecie? Tak trochę zbyt ogólnikowo zapytałeś. Chętnie bym
      się wypowiedziała, więc proszę o wskazówki ;-)
      I co Ty (czy też w ogóle mężczyźni) masz do zaoferowania? :-)
    • triss_merigold6 Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 07.11.08, 17:43
      Bo życie jest niesprawiedliwe, przyzwyczaj się.
    • kookardka Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 08.11.08, 22:00
      Tyle, ze kobiety wymagają ucziwości, lojalności i szczerości oraz
      rozsądku a fececi wymagają przymykania oka na ich nieuczciwość
      nielojalność ,nieszczerość i głupotę ... jedno drugiemu zaprzecza
      • rumunska_ksiezniczka Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 08.11.08, 22:05
        świetna sygnaturka kookardko ;-)))
      • polska_potega_swiatowa Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 09.11.08, 05:44
        kookardka napisała:

        > Tyle, ze kobiety wymagają ucziwości, lojalności i szczerości oraz
        > rozsądku a fececi wymagają przymykania oka na ich nieuczciwość
        > nielojalność ,nieszczerość i głupotę ... jedno drugiemu zaprzecza

        To znaczy ze moja ex nie byla kobieta?

        "glupote" ha ha...Poczekaj, niech zgadne co jest "gupota" w/g
        kobiet; ogladanie pornografi, sportow zespolowych, zajmowanie sie
        polityka, oraz posiadanie meskiej dumy...no wlasnie jakiez to
        glupie, przeciez to nie jest potrzebne kobietom wiec po co? Wogole
        jak taki mezczyzna moze miec tupet robic cos czego kobieta nie lubi?
        Ach!
        • felixs Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 09.11.08, 08:50
          Źle trafiłeś chłopie, ale osobiste niepowodzenia to nie powód żeby uogólniać tezy na całą populację.
          W zdrowym związku potrzebna jest zarówno wymagająca kobieta jak i wymagający mężczyzna. Problem leży nie w samym byciu wymagającym ale w charakterze wymagań - co jak widzę w powyższych interpretacjach jest całkiem uzasadnionym twierdzeniem.
          Kilka jeszcze rzeczy można dorzucić ale im więcej definicji tym mniej elastyczności więc zdrowy rozsądek przede wszystkim.
        • kookardka Re: co wy kobiety sadzicie o "wymagajacej kobieci 10.11.08, 19:11
          a Twoja była kobieta nie oczekiwała lojalności, uczciwości
          szczerości i rozsądku, że piszesz, że nie była kobietą ?

          źle zgadłeś, do kąta na groch marsz ;) pisząc o głupocie
          pisałam o braku rozumu i zwalaniu przykrych konsekwencji
          swoich zachowań na kobietę ...
    • gs_win Kobiety traktuja nas jak zlota rybke 09.11.08, 09:56
      Kobiety traktuja nas jak zlota rybke co to tylko "by służyła i na
      posyłki była " . Przecież to szczyt chamstwa ,że kobieta która z
      nami NIE ŚPI nie płaci za siebie !!! Po prostu - jest typowy problem
      podaży i popytu. Podobnie jak kapitalizm i socjalizm cąłkowicie
      różnie taktuje sprzedawcę i klienta , tak tutaj mamy rózne
      traktowanie męzczyzny i kobiety . Kobiety jak handlowcy za
      socjalizmu WIEDZĄ , że jest ich MIEJ niż potrzeba by zaspokoić
      WSZYSTKICH męzczyzn , a więc wybrzydzają . Kobiety maja mniejsze od
      nas potrzeby seksualne a więc dłużej wytrzymają bez chłopa , niz
      chłop bez nich . Jestem BARDZO ciekawy , co by się stało , jakby
      KOBIETY z krajów trzeciego świata MASOWO zaczęły przyjezdżać do
      nas . Jakby nasze "księzniczki" zauwazyły , że MAMY WYBÓR jak w
      kapitaliźmie ze sklepami i już nie mają monopolu . Ciekawo jak by se
      wtedy zachowały ? Ciekawa sytuacja tego typu jest w Szwecji - tam
      kobiety w ogóle "ześwirowały" na punkcie feminizmu więc Szewdzi
      biorą masowo Tajki - miłe i sympatyczne . Ciekawo jak za kilka lat
      zareagują ich kobiety jak się okaże , że "księzniczek" nikt nie
      chce ? Działa tu prawo podaży i popytu . Albo co by się stalo ,
      jakby jakaś choroba zabiła 50% MĘŻCZYZN !!! Jak po wojnie kobiety by
      były grzeczne , miłe i symaptyczne .
      • menk.a Re: Kobiety traktuja nas jak zlota rybke 09.11.08, 10:29
        gs_win napisał:

        > Kobiety traktuja nas jak zlota rybke co to tylko "by służyła i na
        > posyłki była " . Przecież to szczyt chamstwa ,że kobieta która z
        > nami NIE ŚPI nie płaci za siebie !!!

        Nie no. Słuszne jest twierdzenie, iż płacący rachunek mężczyzna ma prawo włożyć
        ręce w majtki kobiety. ;)
        • gs_win Jak sie nie podobam to niech placi za siebie 09.11.08, 21:32
          Jak sie nie podoba to niech placi za siebie , a nie zwodzi faceta a
          potem NIE . Tu nie chodzi o to , że facet zaprasza laskę do knajpy i
          JUŻ ma się mu oddać , ale jak są związki TYPOWO kolezeńskie, że
          męzczyzna WIE , iż dana kobieta z nim się po prostu NIE PEZEŚPI to
          DLACZEGO ONA nie płaci za siebie ? jak idziemy z kumplami pogadać to
          jakoś wszyscy za siebie płacą . jak jest TYLKO kumpelą , to niech
          TEŻ płaci . Po co w takim wypadku się z nią kumplujemy jak i tak na
          łózko nie ma szans - może mamy wspólne zainteresowania , może jakies
          tematy , ale jak to jest TYLKO KOLEŻANKA , to niech ma honor i
          PŁACI !!!
          • menk.a Re: Jak sie nie podobam to niech placi za siebie 10.11.08, 19:15
            Teraz czy w perspektywie się oddać, żadna różnica.
            Co w sytuacji jak już za siebie zapłacę, a potem jednak dochodzi do seksu? Mam
            się o kasę upominać?:P
            • menk.a Re: Jak sie nie podobam to niech placi za siebie 10.11.08, 19:18
              No i jeszcze coś.
              Jestem winna niektórym facetom kasę za kolacje czy drinki ... albo seks.
              Czekam na tych co się zgłoszą. Będziemy negocjować. ;))
      • plisowanka Re: Kobiety traktuja nas jak zlota rybke 09.11.08, 20:51
        gs_win napisał:
        > Kobiety jak handlowcy za
        > socjalizmu WIEDZĄ , że jest ich MIEJ niż potrzeba by zaspokoić
        > WSZYSTKICH męzczyzn , a więc wybrzydzają .

        No nie no, nie opowiadaj bajek. Liczbowo kobiet jest nawet odrobinę więcej niż mężczyzn, ale proporacje są mniej więcej pół na pół (ta niewielka nadwyżka bierze się z tego, że kobiety statystycznie żyją dłużej niż mężczyźni). Nie chodzi więc tu o liczby, ale o ewolucję. Kobieta mająca wybór wybierze mężczyznę o najwyższej pozycji zawodowej (nawet jak sama ma pieniądze i nie ma potrzeby, by korzystać z cudzego portfela), a mężczyzna wybierze najładniejszą spośród dla niego dostępnych.
        • nawrocona5 Re: Kobiety traktuja nas jak zlota rybke 10.11.08, 20:03
          menk.a napisała
          >Teraz czy w perspektywie się oddać, żadna różnica.
          >Co w sytuacji jak już za siebie zapłacę, a potem jednak dochodzi do >seksu? Mam
          >się o kasę upominać?:P



          :DDDDDD
          Dokładnie ;)
          Zawsze zbierać paragony, bo nigdy nie wiadomo....


          >No i jeszcze coś.
          >Jestem winna niektórym facetom kasę za kolacje czy drinki ... albo >seks.
          >Czekam na tych co się zgłoszą. Będziemy negocjować. ;))

          Jesli dużo jadłaś lub piłaś na tzw krzywy ryj to będziesz teraz miała bogate
          zycie erotyczne :)))
          • menk.a Re: Kobiety traktuja nas jak zlota rybke 10.11.08, 20:12
            :DDDDD Dobra. To teraz naprawdę czekam na tych, co to jestem im coś winna. Nowy
            Rok idzie, bez takich długów się powinno w niego wkraczać.
            Końcówka roku pełna fajerwerków będzie. :D
Pełna wersja