Instrukcja obsługi kobiety

    • Gość: v Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: 77.236.10.* 18.08.09, 16:16
      do "dfhdh" to najlepsze podsumowanie intelektu faceta moje gratulacje...chociaż pewnie i tak nie zrozumiesz...
    • Gość: ziomek Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: 80.72.34.* 16.09.09, 21:51
      po co czytać takie pierdoły - nie lepiej sobie po prostu kupic lale w seks szopie
    • Gość: er Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.unitymediagroup.de 17.09.09, 00:37
      Ale sie usmialem ;-)))) Fajny artykul, ale rad lepiej nie bede stosowal... poczekam na te piloty az sie w sklepach pojawia :-P ;-)
    • Gość: Gość mężczyzna Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.09, 16:01
      Niestety, to jest prawda - TAKIE SA WŁASNIE KOBIETY, czy to sie wam tzw. faceci podoba, czy też nie!
      A kto tego nie kapuje, ma problemy i kompleksy.

      Artykuł pisze KOBIETA, a to oznacza, że objawem choroby umysłowej faceta jest wmawiać jej, co ma czuć i jak to ma opisać, żeby CO? wam się spodobało?
      Nie!
      Artykuł jest wart przeczytania tylko dla tego zdania : że zadbane i delikatne ręce mężczyzny dają kobiecie tak wiele, że przerasta to wyobraźnię faceta.
      I dlatego oni tego nie mają szans zrozumieć.

      Dziękuję Pani za to zdanie. Jest Pani nie tylko Kobietą zmysłową, ale ma Pani także... DUSZE.
      Bo Kobietę zdobywa sie poprzez jej ciało i ... duszę.
      Tylko taka Kobieta na widok swojego ukochanego dostaje dreszczy, chce być kochana, adorowana i pieszczona. A orgazm? Przychodzi kiedy trzeba, i wówczas od Kobiety zależy, czy ma go raz, albo dwa, albo i więcej i aż tyle, dopóki wystarcza jej sił. Taka jest prawda o Kobietach.

      Bo Kobieta to jest jak instrument muzyczny, nie jeden, ale kilka, a może i więcej. I każdy z nich trzeba znaleźć i odkryć, i na nim.... zagrać.

      Jednakże żeby aż tyle wiedzieć, trzeba w życiu być Człowiekiem, a nie tylko facetem z .... członkiem....
    • Gość: gość Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 11:57
      Seksistowskie brednie. To może teraz w odwrotną stronę? Jak wychować normalnego faceta, który akceptuje kobietę a nie przerabia ją na jakiś pseudo ideał?
    • Gość: asia Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.ghnet.pl 08.10.09, 16:21
      bez sensu... po co facet, ktory ma takie podejscie do kobiety chce w ogole miec kobiete? niech je w restauracji, a do lozka wynajmuje dziwke. bedzie mial pilota, cisze, bez dzieci i sukni slubnej. nie rozumiem ludzi, ktorzy wymyslaja takie bzdury dotyczace tak kobiet jak mezczyzn...
    • Gość: uuu Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: 193.0.72.* 08.10.09, 18:32
      Niestety, to jest prawda - TAKIE SA WŁASNIE KOBIETY, czy to sie wam tzw. faceci podoba, czy też nie!
      A kto tego nie kapuje, ma problemy i kompleksy.

      Artykuł pisze KOBIETA, a to oznacza, że objawem choroby umysłowej faceta jest wmawiać jej, co ma czuć i jak to ma opisać, żeby CO? wam się spodobało?
      Nie!
      Artykuł jest wart przeczytania tylko dla tego zdania : że zadbane i delikatne ręce mężczyzny dają kobiecie tak wiele, że przerasta to wyobraźnię faceta.
      I dlatego oni tego nie mają szans zrozumieć.

      Dziękuję Pani za to zdanie. Jest Pani nie tylko Kobietą zmysłową, ale ma Pani także... DUSZE.
      Bo Kobietę zdobywa sie poprzez jej ciało i ... duszę.
      Tylko taka Kobieta na widok swojego ukochanego dostaje dreszczy, chce być kochana, adorowana i pieszczona. A orgazm? Przychodzi kiedy trzeba, i wówczas od Kobiety zależy, czy ma go raz, albo dwa, albo i więcej i aż tyle, dopóki wystarcza jej sił. Taka jest prawda o Kobietach.

      Bo Kobieta to jest jak instrument muzyczny, nie jeden, ale kilka, a może i więcej. I każdy z nich trzeba znaleźć i odkryć, i na nim.... zagrać...

      mężczyzna jest kobietą. Od razu się czuje, że przez autorkę wagina przemawia.
    • Gość: Lucky Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: 195.187.250.* 22.10.09, 13:14
      >Wy faceci to tylko lalki szukacie do pieprzenia i gotowania.... a sami mało dbacie o siebie! Autor zapomniał >dodać, że facet powinien się myć regularnie (a przed seksem to na pewno!), używać odświeżacza do ust i >często odwiedzać fryzjera... a faceci często o tym zapominają... i jak tu mieć ochotę na seks? ;)
      >Rady pana z artykułu nie pomogą drodzy panowie.. lepiej weźcie się za siebie :)

      Jest mi niezmiernie przykro, że posiadasz doświadczenia jednie z niedomytymi facetami. Jest m przykro także dlatego, że Twoi faceci sprowadzali Cię jedynie do roli lali do pieprzenia i gotowania. Przykro mi również dlatego, że Twoi partnerzy nie potrafili wzbudzić w Tobie ochoty na seks. Jak sama twierdzisz faceci są tylko tacy, więc mam prawo sądzić, że pozytywnych doświadczeń nie miałaś.
      Zanim zaczniesz rozglądać się za panem na poziomie radzę troszkę poćwiczyć Twój własny bo:
      1. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie doczytałaś nawet tego, że autorem jest kobieta.
      2. Brakuje Ci poczucia humoru. Nadzwyczaj poważnie traktujesz tekst napisany w żartobliwym tonie.
      3. Nie potrafisz wyłapać aluzji nawet takich, które są szyte bardzo grubymi nićmi.
      4. Masz bardzo negatywny stosunek do mężczyzn. Przez to nie dociera do Ciebie fakt, że w wyniku ?manipulacji? opisanych w artykule to kobieta dostaje zadbanego, potrafiącego iść na kompromis, umiejącego cieszyć się z małych rzeczy, umiejącego zaskoczyć, doceniającego jej praktycznie wszystkie działania, a do tego niezłego w łóżku faceta.
      5. Nie potrafisz skorzystać z wniosków podanych na tacy. Kilku przedmówców, którzy czytając tekst widzą coś więcej niż literki zwróciło uwagę na to, o czym tak naprawdę jest ten tekst.
      Wniosek nasuwa mi się tylko jeden. Oczekując księcia z Twojej bajki, przybliż się choć trochę do postaci księżniczki. Bazując na tym, co piszesz i jak rozumujesz pozostaje mi jedynie stwierdzić, że Twoje dotychczasowe doświadczenia z facetami nie są dziełem przypadku?
    • Gość: nowy Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.11.09, 10:38
      A co jak wszystko to stosuje i nie pomaga ?
    • Gość: gosc mm Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 21:11
      do goscia uu masz racje kobieta to taki instrument i od meszczyzny to zalezy czy zagra czy nie \ pozdrawiam
    • Gość: janek Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 07:46
      weźcie, gobieta to nie zabawka..., beznadzieja...
    • Gość: Gość Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.elomza.pl 29.05.10, 18:05
      Kobiety to są właśnie rzeczy do manipulowania! powinno się teraz zakładać kobietom homonto jak w sredniowieczu i orać nimi pole.
    • Gość: Sciema Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.centertel.pl 04.06.10, 23:29
      Ja stosuje...nie pomaga
    • Gość: looool Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.ppp.asahi-net.or.jp 17.07.10, 19:57
      pani tlumaczka sie nie popisala, freundin to po niemiecku nie tylko przyjaciolka, ale rowniez - a tu z pewnoscia - dziewczyna/partnerka.....
    • Gość: Szowinistka Re: Instrukcja obsługi kobiety IP: *.wapgw.era.pl 20.08.10, 01:45
      oto wersja dla kobiet:do lodowki,kutasie, przynies jedzenie bom glodna.a jak nie poslucha to pieprznąc.jak slabe jestescie to wara do kuchni:po mlotek do ciasta, noze.dla staromodnych patelnia badz walkiem.dla dbajacych o kondycje:hulajnoga wystarczy
Pełna wersja