jakis nienowoczesny jestem?

08.11.08, 12:11
Witam!
Chodze na siłke, basen, czasem gram w noge i kosza. Idąc pod prysznic, czy po prostu przebywajac w szatni widze duzo kolesi, ktorzy maja wygolone jajka, penisy itd. Nie wiem, moze jestem jakis nienowoczesny, zacofany, może tego nie rozumiem, ale oswiećcie mnie prosze, czy teraz jeste taka moda, czy zmieniły sie zalecenia higieniczne czy jeszcze cos innego?
Tylko nie piszcie, że jestem gejem, bo patrze facetom na ich ptaki, a nie głeboko w oczy, ale czasem jest to niemozliwe, bo siedze sobie na ławce a tu takie dzentelmen paraduje i na wysokości oczu przelatuje mi cos wygolonego...
Oczywiście nie ma to dla mnie znaczenie co kto preferuje, czy w co sie ubiera; jego sprawa.
A co wy na to?
    • loca_ines Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 12:32
      To podobno (między innymi) świadczy o metroseksualizmie ;-) Czyli taka moda na
      dobrą sprawę. Nie wszyscy jednak za modą ślepo podążają. I całe szczęście :-)

      Może teraz ja wyjdę na "inną"... Nie podobają mi się wydepilowani mężczyźni -
      czy to pachy, czy to klata, czy też przyrodzenie. I większości moich koleżanek
      również tacy panowie nie odpowiadają. Choć znam parę dziewczyn, dla których
      bezwłose ciała są podstawą dla rozpoczęcia znajomości w ogóle! Szczęście -
      nieliczne przypadki.

      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 12:40
        metroseksualizm - znaczy co - wagoniki ich pociągają, czy chodzi o seks w
        stacjach podziemnych? :)
        • nawrocona5 Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 12:44
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > metroseksualizm - znaczy co - wagoniki ich pociągają, czy chodzi o seks w
          > stacjach podziemnych? :)

          Być może chodzi o skrócenie czasu podróży...

          Czyli załatwić w 5 minut to, na co inni potrzebują godzinę:)))
    • polska_potega_swiatowa Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 13:03
      depilacja jajek o okolic krocza to chyba sprawa higieniczna, a nie
      moda...Poza tym tam gdzie slonce nie dochodzi to roznie rzeczy
      wystepuja...

      Ja robie to chyba raz na pol roku, przycinam wloski "na
      wojskowo" :), lub zupelnie je zgalam dla chigieny. Tak na
      marginesie, to zawsze jest przyjemniej czuc kobiecy jezyczek na
      golym ciele, jesli wiesz co mam na mysli... niz na zarosnietym jak
      jakies chaszcze :) Pryznajmnej mam hetoroseksualna, meska wymowke :)

      • nawrocona5 Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 13:05
        .Poza tym tam gdzie slonce nie dochodzi to roznie rzeczy
        > wystepuja...


        Tam gdzie słońce nie dochodzi ale dochodzi często woda i mydło - nie występują
        żadne kłopoty...
        • polska_potega_swiatowa Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 13:13
          nawrocona5 napisała:

          > Tam gdzie słońce nie dochodzi ale dochodzi często woda i mydło -
          > nie występują żadne kłopoty...

          mam naswietlac sobie jajka czy krocze haleogenowka czy tez rozwalac
          sie na plazy/solarium? :) Owlosienie schowane przez wiekszosc czasu
          pod bielizna nie wyglada zupelnie tak zdrowo jak wlosy na glowie,
          niezaleznie ile plynu do kapieli czy mydla zaaplikujesz. Moze nawet
          mydla kompliuje bardziej sprawe, osadza sie na niedoslonecznionych
          wlosach itd.


          • nawrocona5 Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 13:17
            Nałóż czasem odżywkę do włosów:)
            • polska_potega_swiatowa Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 14:48
              nawrocona5 napisała:

              > Nałóż czasem odżywkę do włosów:)

              pozornie dobra rada, ale aplikowac sobie cos bezposrednio na worek
              mosznowy pod ktorym kryja sie jadra i gdzie produkowane sa
              plemniki/sperma. To chyba nie najlepsza rada...moze wplywac
              negatywnie na plodnosc, to samo z nadmiernym ogrzewaniem okolic
              krocza/jader. Wiec dziekuje badzo, ale nie :)
              • nawrocona5 Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 15:03
                Odzywkę do włosów aplikujemy sobie bezpośrednio na skórę głowy, wewnątrz mamy
                rzeczy duzo ważniejsze niz plemniki:DDDDD
                • polska_potega_swiatowa Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 15:17
                  nawrocona5 napisała:

                  > Odzywkę do włosów aplikujemy sobie bezpośrednio na skórę głowy,
                  > wewnątrz mamy rzeczy duzo ważniejsze niz plemniki:DDDDD

                  chyba jednak czaszka chroni mozg o wiele lepiej niz worek mosznowy
                  chroni jadra...A z tymi "plemnikami duzo mniej waznymi od mozgu" to
                  chyba przesadzilas. A jak rodzice ciebie splodzili chyba jednak
                  nie "myslac intentywnie" :)

                  • felixs Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 20:21
                    I tak oto inteligencja stała się produktem ubocznym reprodukcji :)
      • teklana Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 18:38
        Ja tam obcym osobom nie zaglądam w gatki,ale u mojego faceta lubię
        łyse dżądra;-)Wiadomo ,że jest to i bardziej higieniczne,dla mnie to
        też kwestia estetyki i odczuwania pieszczot .Milsze wydaje mi się w
        kontaktach intymnych dla obojga gdy usuwamy nadmiar owłosienia ;-)
    • chooligan Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 13:11
      Moda z filmów porno. Dziękuje za taką modę
      • i.see.you.baby Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 00:55
        rozumiem Twoją niechęć, ciekawi mnie tylko czy taki sam stosunek masz do
        wygolonej ci.ki, też dziękujesz za tę modę?
        • chooligan Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 16:59
          i.see.you.baby napisała:

          > rozumiem Twoją niechęć, ciekawi mnie tylko czy taki sam stosunek
          masz do
          > wygolonej ci.ki, też dziękujesz za tę modę?

          Oczywiście. Cipka powinna byc ewentualnie podgolona, ale
          nie wygolona. Wygolona cipka jest dobra chyba dla pedofili.
    • mamba8 Re: jakis nienowoczesny jestem? 08.11.08, 14:17
      Śmieszna moda <lol>
    • nom73 Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 16:22
      > rostu przebywajac w szatni widze duzo kolesi, ktorzy maja wygolone
      > jajka, penisie

      To Ty masz włosy na jajkach i penisie? :-)
    • kotszary Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 17:19
      Ta moda jest okropna. Nie cierpię wygolonych facetów!
    • grzehuu Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 18:40
      moda czy nie, ja przycinam dla higieny a pachy depiluje.
      W sumie niema co się sugerować wypowiedziami Pań wyżej bo jeszcze się taki nie
      urodził co by wszystkim dogodził, znam tak samo wiele dziewczyn, które uważają
      ze zbyt wielki busz w majtkach i pod pachami jest obrzydliwy :]
    • cloclo80 Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 22:21
      Widocznie przeczytali gdzieś, że jak zgolą to i owo to ptak będzie wyglądał na
      większego...
    • galee Re: jakis nienowoczesny jestem? 09.11.08, 23:21
      Z tego wynika że ja jestem jakaś postępowa w takim razie, bo o ile włosy nad
      penisem mi zupełnie nie przeszkadzają, o tyle na jądrach i u podstawy penisa,
      szczególnie u tych mocniej owłosionych, wzbudzają we mnie pewną odrazę, choć
      może to zbyt duże słowo. Poza tym szczególnie zimą, kiedy jest mniej przewiewu,
      te strefy się jednak pocą, we włosach jak wiadomo cudownie się to wszystko
      osadza i powoduje nieprzyjemny zapach - takiego nie lubimy (chociaż może są też
      zwolenniczki). Całkiem wygolony też jakoś nie bardzo, z małym chłopcem się
      kojarzy. Natomiast jeśli w ogóle mam, że tak to ujmę - zając się jądrami mojego
      faceta, szczególnie ustami, to zdecydowanie ma być łyse. Żadnych włosów między
      zębami i na języku, ble, mam odruch wymiotny. No ale wszystko kwestia gustu, jak
      dziewczyna lubi owłosione mocno, to logiczne że się facet golić nie powinien,
      trzeba się dostosować do partnerki :) zresztą w drugą stronę to samo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja