blue.aga37
08.11.08, 18:34
Cześć, jestem w dołku:( ale chciałaby wiedzieć czy to ja jestem
jakaś dziwna czy może faceci to egoistyczne pacany... może jest
wśród was ktoś komu się przydrzyło coś podobnego. Właśnie okazało
się że zostaję sama, bo mój pernamentny narzeczony uznał, że
bardziej mu odpowiada powrót do życia beze mnie. Niby normalne, bo
ludzie się rozstają, ale po 3,5 latach bycia razem, 2 latach
mieszkania razem i pół roku dopytywania się kiedy zrobimy sobie
dziecko, przypomniał sobie, że mnie nie kocha. Aaaa dość mętnie
piszę, ale wybaczcie jestem w 5miesiącu ciąży z tym właśnie facetem.
Zażyczył sobie, żebym się wyprowadziła od niego bo już dawno mi
mówił, że nie chce być ze mnną, a ja się uczepiłam. I teraz
najciekawsze ( najboleśniejsze) zrobił mi dziecko, bo ojciec mu
umierał i tak czuł, a ja byłam pod ręką, a teraz on oczywiście chce
łożyć na dziecko i mieć z nim kontakty, bo tak będzie najlepiej dla
nas wszystkich.
Mam pytanie: czy jakakolwiek kobieta w kilkuletnim związku, w którym
nie zawsze było różowo ale w którym 38letni facet namawia przez
kilka miesięcy na posiadanie dziecka może założyć, że ten facet chce
przekazać geny bo ojciec mu umiera?? i że będzie chciał być
niedzielnym tatusiem?? Bo jeśli tak, to chyba faceci są z całkiem
innej ale chyba nie najlepszej planety.