nie_zalogowana
10.11.08, 13:25
witam Was :)
Chcialam sie zapytac o wazna dla mnie sprawe. Kiedys przez ponad pol
roku bylam z pewnym mezczyzna. Zwiazek sie skonczyl , powodow bylo
kilka m.in. moja zaborczosc, jego zachowanie tez nie bylo do konca w
porzadku , po prostu chyba "wypalilo sie" .
Po paru miesiacach (jak ochlonelismy) - zaczelismy znow sie
spotykac . I te nasze kontakty zaciesnialy sie coraz bardziej np.
wspolne weekendy ,czy wyjazdy .
No i musze powiedziec ze jest duzo lepiej niz bylo jak bylismy
razem.Mamy ze soba lepszy kontakt, widzimy sie czesciej itp. On
zachowuje sie lepiej , widze ze moge na niego liczyc, on mowi ,ze ja
bardzo zmienilam sie na plus itp.
Tyle ze OFICJALNIE nie jestesmy razem .
I nie wiem, czy on mnie nie traktuje tylko jak "przyjaciolke" , czy
moze bedzie z tego cos wiecej . A ja nie chce go naciskac ani
ponaglac w tej sprawie...
Czy to ,ze dostane bardzo drogi prezent na urodziny (mialam wybrac
sobie z listy i wybralam :P ) o czyms swiadczy (oprocz tego ze ma
kase ;) ) ?
On dostal ode mnie tylko breloczek ;), bo jego urodziny wypadly w
czasie kiedy jeszcze nie zaczelismy sie ponownie spotykac...
Czy robicie swoim przyjaciolkom prezenty za ponad 1000 zl ?