jarotka.net
11.11.08, 16:01
dzwonię i mówię takiemu jednemu, aby przyszedł do mnie na oblewanie
mojejnowej pracy i rzucam termin. A on mi kuźwa, że wyjeżdża i
proponuje inny dzień i mówi, że jak wróci to zadzwoni.a i tak
ponownie zadzwonić będę musiała ja! czy to w porządku jest ?