czy powiedziec facetowi....

26.10.03, 13:39
z gory zaznaczam,ze wątek powtorzę na innych forach,ponieważ chcę poznac jak
największą ilośc opinii
moj byy mąz nie jest ojcem naszego dziecka,kotre ma 13 lat-a mysli,ze to jego
syn
boje się,ze kiedys prawda wyjdzie na jaw i będe miała przez to kłopoty..
    • aquarius4 Re: czy powiedziec facetowi.... 26.10.03, 14:52
      Zależy ile osób o tym wie ... Jeżeli tylko Ty to małe prawdopodobieństwo, że
      sie wyda:) No chyba , ze sumienie Ci nie da spokoju...
      • Gość: jeż Re: czy powiedziec facetowi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 08:29
        Jeśli postanowiłaś naprawić swój błąd, powiedz, ale tylko facetowi, dziecka na
        razie w to nie mieszaj.
    • joasia1 Re: czy powiedziec facetowi.... 26.10.03, 15:44
      Dlaczego jestes pewna ze to nie jego dziecko?
      Dlaczego maz mysli ze to jego syn?

      Komu to ma wyjsc na dobre jak po tylu latach sie przyznasz - dziecku, mezowi
      czy Tobie?
      • Gość: bruno555 Re: czy powiedziec facetowi.... IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 19:06
        jestes glupia..........
        • Gość: dokm Re: czy powiedziec facetowi.... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.10.03, 13:08
          Jesteś beznadziejna.Dopiero teraz chcesz powiedzieć?
          Nie mów,bo to nic nie zmieni na lepsze,tylko pogorszy.Gorzej dla Ciebie by było.
          Szkoda mi tylko Twojego męża,ze jest taki naiwny.
    • Gość: Cronos Re: czy powiedziec facetowi.... IP: 81.190.2.* 27.10.03, 18:42
      Lepiej nic nie mów... Ja przynajmniej nie chciałbym wiedzieć.
      Nikomu to nie jest potrzebne.
    • softbloom Re: czy powiedziec facetowi.... 27.10.03, 19:45
      cyklistka napisała:

      > z gory zaznaczam,ze wątek powtorzę na innych forach,ponieważ chcę poznac jak
      > największą ilośc opinii
      > moj byy mąz nie jest ojcem naszego dziecka,kotre ma 13 lat-a mysli,ze to jego
      > syn
      > boje się,ze kiedys prawda wyjdzie na jaw i będe miała przez to kłopoty..

      No jeśli tylko boisz się, że będziesz miała kłopoty, to bądź spokojna - o ile
      nie ma czegoś oczywistego w rodzaju niezgodności grup krwi, rudych włosów jak
      u "wujka"itp., nikt nie powinien się domyślić. Wyrzuty sumienia, a sądzę, że je
      masz, to już inna sprawa. Żaden głos wsparcia dla Ciebie z tego forum nie
      zmieni rzeczywistości - podle,że bardziej nie można, oszukujesz swojego męża,
      nikt nie zasługuje na takie traktowanie. Nie chcę Ci radzić. Poczytaj "Dziką
      kaczkę" Ibsena. Współczuję Twojej rodzinie i Tobie.
    • Gość: kiki Re: czy powiedziec facetowi.... IP: *.zab.citynet.pl / *.zab.citynet.pl 28.10.03, 08:30
      Nie mów to twoja tajemnica do grobowej deski.
      • ssasha Re: czy powiedziec facetowi.... 28.10.03, 08:40
        pewnie ze bedziesz miala klopoty - bo niby ojciec moze odmowic utrzymania go.
        Moze nawet faceta wrobilas w to.
Pełna wersja