Gość: Koleś
IP: *.acn.waw.pl
02.12.08, 15:10
Przecież ten tekst to kryptoreklama w ujęciu typu ,,jak się boimy" o zdrówko naszych rodaków. Militaria.pl już zacierają łapki, żeby wcisnąć tą kupę bubli frajerom. Kupiłem kiedyś najmocniejszy ich gaz od nich ( nie wymieniam specjalnie nazwy). Facet, który mało nie przejechał mi dziecka na parkingu dostał w matoli pysk niezłą dawkę tego kolorowego sprayu. Gaz gó... zadziałał. Bandzior dostał szału i zdemolował kilka samochodów na ślepo.
Jest tylko jedna broń na debilnego osiła z wygoloną dyńką - pistolet na ostrą amunicję! I tyle co mam do powiedzenia w tym w kraiku, gdzie psy zjawiają się po godzinie od zgłoszonego napadu!