Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzieci?

18.12.08, 14:54
Wpisujcie się.
Czy w męskim gronie wypowiadanie takich teorii jest na miejsu ,czy
nie?
Czy w oczach mężczyzny kobieta,która nie chce miec dzieci jest
odbierana trochę dziwnie? No właśnie jak?
    • juriusz_huszkedres Owszem 18.12.08, 15:02
      Wywołany do tablicy zgłaszam się. Oczywiście nie wykluczam, że kiedyś to
      nastąpi, ale woli takiej nie posiadam.

      Kobieta, która nie chce mieć dzieci ogólnie może być postrzegana dziwnie. O nie
      chcących dzieci obu płci zdarzyło mi się kilkakrotnie słyszeć, że to
      pasożytnictwo, postawa antyspołeczna itd., ale takimi tekstami się nie przejmuję.

      Jak jednak wiadomo, oprócz większości znajdzie się zawsze jakaś mniejszość. I ta
      mniejszość nie chcących dzieci zdaje się coraz bardziej rosnąć w siłę. Wśród
      mężczyzn również, zwłaszcza, że my zazwyczaj jesteśmy w tym temacie dużo
      bardziej wstrzemięźliwi niż kobiety.
    • katz3 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 18.12.08, 15:04
      kiedy słyszę od kobiety, że nie chce mieć dzieci to zawsze wydaje mi się, że ona
      nie wie co mówi i że jeżeli jej się uda ten cel osiągnąć to na koniec będzie
      tego gorzko żałować. no ale kobietą nie jestem, myślę stereotypowo i może mi się
      wydawać :P
      • katz3 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 12:00
        Ja dzieci mam a kiedyś nie miałem to mam porównanie ;) i wiem, że lepiej je
        mieć. Jasne, że jakiś czas jest przej..ane i pojawia się masa kłopotów, o
        których wcześniej nie ma się pojęcia ale po jakimś czasie wszystko się układa i
        facet naprawdę się w tym może odnaleźć.

        Tych facetów, którzy nie chcą mieć dzieci nie będę przekonywał - wasze prawo.
        Tylko niech wam się nie wydaje, że wiecie wszystko na temat.
    • grassant Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 18.12.08, 16:33
      nie zaplanowałem
    • lupus76 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 18.12.08, 16:37
      Nie chcę mieć dzieci, a kobiety wygłaszającej takie oświadczenie jeszcze nie
      spotkałem.
      • twardycukierek Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 18.12.08, 17:09
        Jest ich wiecej, niz sobie mozesz wyobrazic. Serio.
        • mijo81 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 21.12.08, 16:18
          To zazwyczaj kobitki z ciężkim doświadczeniem zyciowym które nieraz
          sparzyły się na facecie....jak poznaja tego jedynego to nagle zdanie
          zmieniają
    • staryigruby Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 18.12.08, 16:48
      ja tam lubię dzieci i chciałbym mieć wiecej...niż mam :)
      Kobietę, która nie chce mieć dzieci postrzegam jak osobę, któej
      perspektywa życiowa to najbliższe 3-5 lat i to przy założeniu, że
      tak jak jest będzie zawsze :)
      • wilma.flintstone Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 18.12.08, 19:45
        staryigruby napisał:


        > Kobietę, która nie chce mieć dzieci postrzegam jak osobę, któej
        > perspektywa życiowa to najbliższe 3-5 lat i to przy założeniu, że
        > tak jak jest będzie zawsze :)

        Czy moge prosic o rozwiniecie tej íntrygujacej hipotezy?
      • miamia35 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 28.12.08, 16:38
        staryigruby napisał
        Kobietę, która nie chce mieć dzieci postrzegam jak osobę, któej
        > perspektywa życiowa to najbliższe 3-5 lat

        Ciekawe ... ja mam 36 lat, nie mam dzieci, nigdy nie chciałam mieć
        dzieci, nie chcę i jest mi z tym dobrze ... i jak się ma Twoja
        teoria do mnie? Chyba nie bardzo ...
    • triss_merigold6 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 18.12.08, 20:04
      Wielu nie chce mieć dzieci a jednocześnie marudzą, że przyrost
      naturalny spada, narod wymiera, żółta rasa na horyzoncie.
      • juriusz_huszkedres Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 11:05
        Tak, na innym forum już usłyszałem, że kto nie chce mieć dzieci, ten jest
        antyspołeczną jednostką. Mnie tam obniżenie przyrostu naturalnego nie przeraża.
        Może stopniowy spadek liczebności narodu będzie się przekładał na wzrost poziomu
        życia.

        A żółta rasa niechaj hasa :) To ludzie pracowici, inteligentni i w większej
        mierze mało wymagający, więc logicznym jest, że przyszłość należy do nich.
        Zresztą oprócz żółtej rasy na horyzoncie majaczą także rosnący w siłę Hindusi.

        Pozdrawiam :)
    • kotek.filemon Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 10:59
      Ja nie chcę. Moja partnerka na razie się z tym zgadza, ale już wiem, że prędzej czy później jej na mózg na tym punkcie padnie - raczej prędzej, jak widzę po ostatnich zwiastunach. No, ale tym się będę martwić później...

      A z ogólnego, nieosobistego punktu widzenia: mężczyźni częściej nie chcą mieć dzieci. Mężczyzna, który w męskim gronie się do tego przyzna, raczej nie zostanie zrugany (chyba, że spotyka się na piwie z kolegami z oazy albo coś) - kobieta, która w kobiecym gronie powyżej pewnego wieku wspomni to samo zazwyczaj zaliczy ostrą zj*bkę od koleżanek, które już się wrypały w pieluchy i zazdroszczą luzu.

      A zbytnie parcie na dzieci powinno zapalić u każdego czerwone światełko ostrzegawcze. U kobiety oznacza zazwyczaj, że szuka frajera, który zap***dalałby na trzy etaty, żeby mamuśce i dzidzi nic nie brakowało, zaś u faceta, że planuje w ten sposób na dobre uwiązać do siebie konkretną kobietę.
      • juriusz_huszkedres Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 11:07
        > A z ogólnego, nieosobistego punktu widzenia: mężczyźni częściej nie chcą mieć d
        > zieci. Mężczyzna, który w męskim gronie się do tego przyzna, raczej nie zostani
        > e zrugany (chyba, że spotyka się na piwie z kolegami z oazy albo coś) - kobieta
        > , która w kobiecym gronie powyżej pewnego wieku wspomni to samo zazwyczaj zalic
        > zy ostrą zj*bkę od koleżanek, które już się wrypały w pieluchy i zazdroszczą lu
        > zu.

        Ostatnie zdanie genialne, zgadzam się w całej rozciągłości.
        • bestero Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 11:20
          Ja nie chcę mieć - na obecną chwilę, która trwa już ponad 30 lat ;-) - i mówię o
          tym głośno, gdy ktoś pyta. Nie rozumiem, co to znaczy, że miałbym zostać z tego
          powodu zrugany???
          Moja ostatnia partnerka miała identyczne poglądy i to bardzo mi odpowiadało.
          • hellen30 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 21.12.08, 07:24
            > Ja nie chcę mieć - na obecną chwilę, która trwa już ponad 30 lat ;-) - i mówię
            > o
            > tym głośno, gdy ktoś pyta. Nie rozumiem, co to znaczy, że miałbym zostać z tego
            > powodu zrugany???
            > Moja ostatnia partnerka miała identyczne poglądy i to bardzo mi odpowiadało.

            A jej to widać nie do końca odpowiadało, skoro odeszła (piszesz o niej w czasie
            przeszłym). Odezwał się instynkt macierzyński i poszła sobie szukać chłopa,
            który nie boi się odpowiedzialności.
            • kotek.filemon Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 21.12.08, 16:17
              hellen30 napisała:

              > A jej to widać nie do końca odpowiadało, skoro odeszła (piszesz o niej w czasie
              > przeszłym). Odezwał się instynkt macierzyński i poszła sobie szukać chłopa,
              > który nie boi się odpowiedzialności.

              I krzyżyk na drogę. Skoro swędząca macica ważniejsza od aktualnego partnera to nie ma nawet specjalnie po czym płakać. BTW - znowu stereotyp - czy naprawdę jedynym dowodem odpowiedzialności jest chęć i zdolność płodzenia przychówku?
            • bestero Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 22.12.08, 09:04
              > A jej to widać nie do końca odpowiadało, skoro odeszła (piszesz o niej w czasie
              > przeszłym). Odezwał się instynkt macierzyński i poszła sobie szukać chłopa,
              > który nie boi się odpowiedzialności.
              Miejże kobieto jakiś poziom. Skąd niby wiesz, że to ona odeszła??? Skąd wiesz gdzie?
    • grz.egorz Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 11:38
      Faceci, którzy nie mają w sobie chęci prokreacji, przekazania dalej swoich genów
      jak natura nakazuje to dla mnie dzieciaki, szkoda mi takich.
      • juriusz_huszkedres Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 11:53
        Ludzie świadomie podejmujący decyzję, że nie będą mieli nikogo, kto się o nich
        zatroszczy na starość, chcący mieć swoje życie dla siebie i swojego partnera,
        dokonujący wyboru bardzo niepopularnego społecznie, to dzieciaki?

        Niektórzy po prostu nie chcą poświęcać całego swojego życia na wychowywanie
        kogoś, kto będzie im stwarzał mnóstwo problemów i przez większość życia uważał
        ich za nieżyciowych wapniaków.
        • katz3 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 12:10
          > Niektórzy po prostu nie chcą poświęcać całego swojego życia na wychowywanie
          > kogoś, kto będzie im stwarzał mnóstwo problemów i przez większość życia uważał
          > ich za nieżyciowych wapniaków.

          A mnie się podoba. uczenie dzieciaka jazdy na rowerze, wspólne wycieczki,
          wyjścia na mecz mojej (a teraz już naszej) ulubionej drużyny, coraz poważniejsze
          rozmowy, wspólne majsterkowanie tłumaczenie zasad boksu i wiele wiele innych
          nieznanych wcześniej przyjemności...

          a z tymi wapniakami to nieuniknione gdzieś tak między 12 a 25 rokiem życia
          potomka ale przedtem i potem (o ile się zasłużyło) stosunek dzieci do rodziców
          jest zupełnie inny.
          • juriusz_huszkedres Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 12:16
            Może za ostro pojechałem, wkurzył mnie post grz.egorza. Rozumiem - uczenie
            dzieciaka różnych rzeczy i wyjścia np. na mecz faktycznie mogą sprawiać ogromną
            przyjemność. Nie wiem jednak, czy byłbym w stanie znieść wszystkie te codzienne
            problemy - płacze, pretensje o byle co, nierealne zachcianki itd., które dziecko
            przejawia. No i właśnie ten okres nastoletniego buntu - ja się swoim starym
            dziwię, że przeżyli to w moim wykonaniu...
            • nawrocona5 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 14:38
              juriusz_huszkedres napisał:

              Nie wiem jednak, czy byłbym w stanie znieść wszystkie te codzienne
              > problemy - płacze, pretensje o byle co, nierealne zachcianki itd., które dzieck
              > o
              > przejawia.

              Jesli znosisz zonę, zniesiesz i dzieciaki:)))
              • juriusz_huszkedres Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 15:46
                Na razie narzeczoną, ale (odpukać) tak ciężko z nią nie mam :)

                Obserwuję Twoje posty na różnych forach i muszę przyznać, że jesteś mistrzynią
                ciętej riposty :) Pozdrawiam :)
            • bertrada Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 14:40
              A czyś ty w jakiś syndrom sztokholmski nie wpadł? Bo obarczanie siebie wyłączną
              winą za jakąkolwiek konfliktową sytuację, czy ciężkie przeżycia, nie jest do
              końca normalne. Wina zawsze leży po obu stronach a w przypadku relacji
              słabszy-silniejszy, czyli dziecko-rodzic, zawsze jest po stronie silniejszego. A
              ty zaczynasz opowiadać jaki to byłeś koszmarny i jakie to ciężkie życie twoi
              rodzice mieli z tobą. Jesteś pewien, że oni byli całkiem w porządku? W tym
              wypadku to nic dziwnego, że nie chcesz mieć dzieci i masz negatywny stosunek do
              rodzicielstwa i instytucji rodziny.
              • juriusz_huszkedres Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 15:50
                Nie no, koszmarny aż to może nie byłem, ale uciążliwy bardzo. Oni starali się
                najlepiej jak mogli. Wina pewnie leży gdzieś pośrodku. Nie mam negatywnego
                stosunku do rodzicielstwa i instytucji rodziny - cieszę się szczęściem innych,
                którzy odnaleźli się w rodzicielstwie. Po prostu chcę wybrać odmienny model życia.

                Zniechęca mnie raczej to, jak niektórzy rodzice panoszą się z wmuszaniem
                bezdzietnym szczęścia...
              • purchawkapuknieta Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 18:55
                myje się dwa razy dziennie, ale często swędzo mie plecy. czy to znaczy, że
                sąsiad mie gwałcił?
        • grz.egorz Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 14:09
          Szanuję decyzję.
      • bestero Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 16:13
        > Faceci, którzy nie mają w sobie chęci prokreacji, przekazania dalej swoich genó
        > w
        > jak natura nakazuje to dla mnie dzieciaki, szkoda mi takich.
        Czy w ramach tego ubolewania nie chciałbyś przelać na moje konto jakiejś kwoty
        na zabawki? Lubię zabawki za kwoty pięciocyfrowe :-). Przesłać numer na priv? :-)
        • grz.egorz Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 21.12.08, 14:17
          Nie przesyłaj. Ja Ci prześlę i Ty mi wyślij.
    • obrotowy Wprost przeciwnie taka kobieta, jest obcalowana :) 19.12.08, 14:10
      simba10 napisała:
      > Czy w oczach mężczyzny kobieta, która nie chce miec dzieci
      jest odbierana trochę dziwnie? No właśnie jak?

      Wprost przeciwnie :)
      Gdy ma sie juz zone i dzieci, to uslyszenie z ust kochanki,
      ze nie chce miec dzieci - jest wlasnie tym, co uslyszec sie chce :)
    • bertrada Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 14:27
      Jeszcze do niedawna pytanie o to, czy chce się mieć dzieci było równoznaczne z
      pytaniem, czy chce się być takim jak wszyscy czy woli zostać odmieńcem. Wszyscy
      mieli, to każdy też chciał, zwłaszcza, że nie było zbyt wielu możliwości
      uniknięcia tego.
      Stąd wzięły się te negatywne stereotypy na temat osób, które nie chcą być
      rodzicami.
      W dzisiejszych czasach, kiedy ludzie mają wybór i większą świadomość tego na co
      się decydują, to coraz częściej rezygnują z rodzicielstwa. Na placu boju zostają
      tylko ci, którzy zaliczyli wpadkę, są konformistami żyjącymi w tradycyjnych
      środowiskach, bądź mają nierealistyczne, wykreowane przez media, wyobrażenie o
      rodzicielstwie. Zapewne znajdzie się też garstka osób, które chcą mieć dzieci
      świadomie z wszystkimi tego konsekwencjami, bo mają do tego predyspozycje i
      świetnie się odnajdują w roli opiekunów.

      I nie spotkałam się jeszcze z tym, żeby ktoś dziwnie odbierał kogoś, kto mówi,
      że nie chce mieć dzieci, bez względu na płeć. Sytuacje odwrotne się zdarzają,
      tzn negatywne komentarze na temat osób, które twierdzą, że chcą mieć dzieci a w
      ogóle się do tego nie nadają.
      • simba10 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 14:41
        Dzięki za odpowiedzi.
    • p.s.j Jam jest. (n/t) 19.12.08, 16:53

    • purchawkapuknieta Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 19:06
      nie wiem, jak inni, ale dla mnie kobieta wygłaszająca tekst "nie chcę mieć
      dzieci i już" jest dla mnie jak wspóczesny ateista- "Boga nie ma, bo jak może
      istnieć ktoś, kto w jeden dzień stworzył tyle gatunków owadów i zrobił człowieka
      z pyłu".
    • mamba8 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 19.12.08, 19:37
      A jak mają mówić> prawdopodobieństwo znalezienia dobrego materiału genetycznego
      do naszego już wspaniałego DNA :P graniczy z cudem. A do tego nie każdy nadaje
      się na tatusia. Tak prawda.

      • mamba8 Aha i jeszcze 19.12.08, 19:39
        uprzedzając komentarze o samotnym wychowywaniu: można i owszem, ale dziecko
        zawsze potrzebuje stałego jednego ojca.
        • lacido Re: Aha i jeszcze 28.12.08, 15:26
          mamba8 napisała:

          ale dziecko
          > zawsze potrzebuje stałego jednego ojca.

          srutututu majtki z drutu

          a pokolenie powojenne wychowane bez ojców nie nadaje się do niczego?
    • maniek_koniuszko Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 21.12.08, 11:41
      Ja deklaruje.
      Moja kobita dzieci nie wypluje.
    • garcia6 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 21.12.08, 16:19
      Nie mam takiej potrzeby jak narazie i nie jest to moj zyciowy cel...
    • kurk13 Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 27.12.08, 10:24
      Ja dzieci nie mam, nie chciałem ich mieć i nie bedę miał.
      A co do kobiet które nie chcą mieć dzieci : są to jedyne partnerki dla mnie, możliwe do zaakceptowania.
      Nie ma opcji alternatywnych .
    • sibeliuss Re: Czy są tu mężczyżni ,którzy nie chcą mieć dzi 28.12.08, 14:41
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15267
Inne wątki na temat:
Pełna wersja