alkud 19.12.08, 10:05 Dla wszystkich zainteresowanych tematem uwodzenia kobiet, PUA i NLP, tak mezczyzn jak i kobiet ;) religiapokoju.blox.pl/2008/12/Sztuka-uwodzenia-kobiet-informacje.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 10:46 alkud - jeśli do uwodzenia kobiet wystarczy kilka filmików i jedna książka to nie oszukujmy się - nie jest to żadna sztuka Odpowiedz Link Zgłoś
oposka Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 10:51 prawdziwy mężczyzna potrafi uwieść kobietę ... bez zbednych filmików i ... róznych wspomagaczy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nawrocona5 Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 11:10 Masz rację, Oposka:) Tak jak w wielu innych dziedzinach, tak i w uwodzeniu najciekawsze są tzw programy autorskie:) Odpowiedz Link Zgłoś
grz.egorz Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 11:33 Techniki uwodzenia? Teoria uwodzenia? To g.ówno dla le.szczy. To ma się w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
juriusz_huszkedres Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 11:55 Z takimi sztuczkami to najwyżej można uwodzić tzw. lachony. Kobiety na całe życie czymś takim nie omamisz, a o to chyba w życiu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 12:26 > Z takimi sztuczkami to najwyżej można uwodzić tzw. lachony. Kobiety na całe > życie czymś takim nie omamisz, a o to chyba w życiu chodzi? Niekoniecznie każdemu musi chodzić w życiu o to samo. Jedni szukają "one special girl for life" a inni "one, or two girls every night" Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 12:34 Zamiast inwestować czas i kasę na pseudoszkolenia może lepiej poszukać takiej, która chciałby, żeby ją ktoś pouwodził :D? Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_finka Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 12:52 statystyki podają ,że na jednego mężczyznę przypadają srednio 2-3 kobiety czyli kobiet jest więcej . Więc problemu chyba nie ma ... ale jak facet nie potrafi uwodzić to i chęci na niewiele się tu zdają Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 17:55 swinka_finka napisała: > statystyki podają ,że na jednego mężczyznę > przypadają srednio 2-3 kobiety gdzie, gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
silling Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 18:03 na wydziale polonistyki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
durneip Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 20.12.08, 06:12 tam to przypada 8-9 kobiet na jednego faceta. żarcik branżowy: mężczyzna na polonistyce jest jak yeti. ktoś słyszał, że ktoś zna kogoś, kto go widział. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 28.12.08, 01:01 Ale one lecą na czarnoskórych poetów z dużym... talentem :> Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 28.12.08, 01:16 > Ale one lecą na czarnoskórych poetów z dużym... talentem :> Tak ktoś przypuszcza, że ktoś widział kogoś, kto tak mówił, że słyszał o kimś kto leciał na poetę z czarnoskórym ...talentem Odpowiedz Link Zgłoś
plisowanka Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 27.12.08, 23:03 swinka_finka napisała: > statystyki podają ,że na jednego mężczyznę > przypadają srednio 2-3 kobiety Nie znasz statystyk po prostu. Jest mniej więcej pół na pół, na 100 mężczyzn przypada 104 kobiet, o ile mnie pamięć nie myli. Ta lekka nadwyżka kobiet wynika z faktu, że kobiety na ogół żyją dłużej niż mężczyźni i dlatego jest ich w populacji więcej. Tak więc ta nadwyżka obejmuje osiemdziesięcioparoletnie staruszki, które i tak na rynku towarzysko-matrymonialnym już nie istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 28.12.08, 01:02 Jak to nie? Widziałem gazetę over-sixty-pussies czy coś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita25 Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 13:10 najlepszy sposób na kobietę, to "uderzyć" w jej potrzeby, dać jej to czego pragnie... banalnie proste i zawsze skuteczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
juriusz_huszkedres Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 13:16 "Dać jej to, czego pragnie" - czyli co? Materialnie czy niematerialnie? Bo to może znaczyć w jednym ujęciu np. bliskość, czułość, ciepło, a w drugim ujęciu - kasę, dom, samochód, górę biżutów itd. Aha, no i orgazm, bo to teraz przecież w związku najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 13:19 > "Dać jej to, czego pragnie" - czyli co? Jak to "czyli co?"? Przecież to proste. Wszystko. Od razu. Trzeba dodać że "wszystko" jak najbardziej zawiera w sobie rzeczy które się wzajemnie wykluczają. Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita25 Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 13:24 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > > "Dać jej to, czego pragnie" - czyli co? > > Jak to "czyli co?"? Przecież to proste. > Wszystko. > Od razu. > Trzeba dodać że "wszystko" jak najbardziej zawiera w sobie rzeczy które się > wzajemnie wykluczają. są tzw. potrzeby dominujące i na nie trzeba zwrócić uwagę, potrzeby się nie wykluczają,tylko trzeba uważnie słuchać, większość kobiet podaje gotowe przepisy na ich uwiedzenie, ale faceci zaaferowani biustem czy nogami nie przyswajają sobie tych informacji... najwięksi uwodziciele po prostu słuchali i obserwowali, wcale nie byli nieziemsko przystojni... Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 13:17 :) Dlatego napisałem, że zamiast cwiczyć pewność języka i grymas mimiki lepiej poszukać takiej, która ma potrzeby...:D Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita25 Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 13:20 potrzeby mamy wszyscy, trzeba tylko uważnie obserwować i wyciągać wnioski potrzeby psychiczne mam na myśli, zresztą te są najważniejsze a co do dawania orgazmu, to jeśli facet nie jest zakichanym egoistą to nie orgazm u kobiety nie jest jakimś wyczynem... Odpowiedz Link Zgłoś
juriusz_huszkedres Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 13:38 Miło słyszeć, że psychiczne :) tak też myślałem w sumie, ale chciałem się dopytać. Tylko wiesz, czasem bywa tak, że dajesz, dajesz i dajesz, a nie dostajesz nic w zamian - strasznie to denerwujące i bolesne. Dlatego nie każdy facet od początku rzuca się nowo poznanej kobiecie pod nogi. Jeżeli chodzi o ten orgazm, to wcale nie jest tak łatwo... Nie mierz wszystkich swoją miarą - Ty możesz nie mieć problemu z osiągnięciem orgazmu, ale jest sporo kobiet, które bardzo trudno pod tym względem zaspokoić i brak egoizmu nie wystarczy. Przecież faceci od lat łamią sobie głowy nad tym... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
simba10 Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 14:19 Aż miło to czytać,rozważania na temat kobiecego orgazmu. Większość facetów w opinii kobiet, to samce mało zagłębiające się w ten temat. W badaniach określa się,że ok 60% kobiet nie ma orgazmu. A ile jest udawanych orgazmów? A który facet odróżni orgazm udawany od prawdziwego? Pozdrowienia dla wtajemniczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
grz.egorz Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 15:26 Nie jestem usatysfakcjonowany jeśli moja kobieta nie ma ze mną przyjemności w sytuacjach intymnych (nie napiszę w łóżku, bo "to" odbywa się nie tylko w nim). Moim głównym celem jest zapewnić dziewczynie niekontrolowaną przyjemność, jest mi wtedy bardzo miło. Ja mogę mieć orgazm zawsze i wszędzie - Ona nie. Odpowiedz Link Zgłoś
juriusz_huszkedres Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 16:00 A widzisz, po prostu do tej pory nikt nie przełamał tego stereotypu. Tak naprawdę bardzo się staramy - tylko nie zawsze nam wychodzi. Tylko nie gadamy o tym godzinami i nie piszemy sążnistych artykułów do Cosmo :) Udawane orgazmy - ja naprawdę nie rozumiem, po co kobiety to robią. Faceta można dowartościować w inny sposób, a udawane orgazmy to przykre oszustwo. Odpowiedz Link Zgłoś
koste-k100 Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 14:26 Przede wszystkim zadbaj o wygląd, wejdź np na stronę z jakimiś poradami ubraniowymi np. fraternity-house.com Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 16:10 wiadomo: wyglad, osobowosc, doswiadczenie (w relacjach z kobietami:) to podstawy Odpowiedz Link Zgłoś
juriusz_huszkedres Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 16:11 Kostek, nie spamuj może, co? Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 28.12.08, 01:04 On chce uwodzić kobiety, a nie gejów...:> Odpowiedz Link Zgłoś
na_buncie Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 18:30 nigdy nie mialem problemu z uwodzeniem ale mi zalezalo tylko na jednaj kobiecie i teraz ona jest moja zona :-) kobiety sa inne niz mezczyzni , to oczywiste , ale nie ma na nie jednego sposobu . tak jak faceci chca byc traktowani indywidualnie , tak i kobiety tego chca . cos co podziala na jedna , nie musi podzialac na inna . wystarczy sluchac i obserwowac Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 22:09 > nigdy nie mialem problemu z uwodzeniem ale mi zalezalo tylko na > jednaj kobiecie i teraz ona jest moja zona :-) szczere gratulacje :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
na_buncie Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 19.12.08, 22:24 alkud napisał: > > > nigdy nie mialem problemu z uwodzeniem ale mi zalezalo tylko na > > jednaj kobiecie i teraz ona jest moja zona :-) > > szczere gratulacje :-))) dzieki ! powodzenia zycze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Uwodzenie kobiet raz jeszcze 28.12.08, 01:21 Takąż też miałam dziś pogadankę z rodzicami (no iluś-tam-letnia krowa jestem a jeszczee czasem zaliczam). Uśmiechając się do siebie powiedzieli że to zależy od przypadku i że facet jak chce to walczy. Hę WTF? Odpowiedz Link Zgłoś