Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Świąt.

22.12.08, 17:52
Nie rozumiem, jak tak można? Celowo wziąłem kilka dni urlopu przed
Świetami, aby wszystko dopiąć i zdążyć na czas. Ona sobie dzisiaj
wyjeżdza na cały dzień z wizytą do rodziny, którą widuje dwa razy do
roku, a ja siedzę w kuchni i marynuję mięsa cały dzień. Dodatkowo
zakupy, o które również musiałem się zatroszczyć sam.
Jutro też nie pomoże, ponieważ ostatni dzień pracuje, a poźniej
wyrusza do rodziców już na wigilię, "bo pomóc Matce trzeba". Więc ja
również pakuję się jutro rano w samochód i jadę na Mokotów do Ojca.
Zorganizujemy sobie Wigilię we dwóch.
Pozostaje problem pierwszego oraz drugiego dnia Świąt, które
poniekąd spędzimy wspólnie w domu. Wróci w czwartek rano od rodziców
i palcem już nie kiwnie, poniewać wszystko będzie gotowe.
A kto posprząta, odkurzy, uprasuje mi koszulę, ubierze choinkę, etc.?
I jeszcze pretensje: "Przecież jesteś na urlopie. Możesz trochę
popracować" Trochę oczywiście, nawet większość, ale nie wszystko sam!
Szlag mnie zaraz trafi, całe szczęście, że nie jestesmy po ślubie.
Pokaż kobiecie, że potrafisz gotować i pomóc w domu przy wszystkim,
to bedziesz już zdany na siebie. Cóż za mentalność.. A dla mnie
zawsze przedświąteczne zakupy, porządki, przygotowanie potraw i inne
niezbędne czynności były istotą Świąt i przyjemnością samą w sobie,
jeśli były wykonywane wspólnie.
Nie wspominając o tym, że przez dwa lata nie dołożyła złamanego
grosza do utrzymania domu, wakacji, weekendów, czegokolwiek. Jej
pensja była przeznaczona na kosmetyki.
W nowym roku definitywnie ją zwalniam dyscyplinarnie bez możliwości
powrotu na stanowisko.


Taką refleksją chciałbym wszystkim zyczyć udanych, szczęśliwych ,
spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
    • menk.a Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 17:55
      :DDDDD
      O!
      • borru Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 23:23
        Zobaczcie dziewczyny jakiego frajera można mieć za freee - wystarczy tylko troche popkręcić kuperkiem dla sportu u już sie ma 100 % frajera który jeszcze śpiewa przy krojeniu salatki....

    • allerune Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 18:22
      po pierwszej części posta stwierdzam:
      pantoflarz, dodatkowo płaczesz jak stara baba

      ratuje Cię to:
      > W nowym roku definitywnie ją zwalniam dyscyplinarnie bez możliwości
      > powrotu na stanowisko.

      Tylko dlaczego planujesz zrobić w jakiejś nieokreślonej przyszłości? Bez sensu
      też jest się męczyć teraz. Chcesz sobie coś udowodnić? Chcesz się umęczyć, z
      myślą że będzie jej przykro?
      Olej to chłopie!!! Niech się panna zdziwi, że zje w czwartek pizzę z mikrofali!!!

      PS. Takie rzeczy powinno się ustalać duużo wcześniej. Dziewczyna może nie jest
      taka zła, po prostu nigdy jej nie ustawiłeś do pionu i się rozwydrzyła.

      • freeeasy Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 18:44
        Po czym wnosisz guru, że jestem pantoflarzem?
        To, że nie pierdzę przed telewizorem z puszką piwa, lecz staram się
        zapewnić sobie godne świeta i usunąć pasożytniczy twór czyni mnie
        gorszym od Ciebie?
        • allerune Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 21:13
          napisałem, że jesteś pantoflarzem. Nie czyni Cię to gorszym ani lepszym (chociaż
          nie przeszkadza mi, że myślisz, że jesteś gorszy, whatever).
          Pantoflarzem czyni Cię to, że dawałeś się robić w trąbę przez 2 lata zanim coś z
          tym zrobiłeś. Gdybyś nim nie był, to albo byś się z taką kobietą nie wiązał,
          albo potrafiłbyś się z nią tak dogadać, żeby przyjęła swoją część obowiązków
          domowych. Skoro jednak to Ty stałeś się kurą domową (wnioskując z posta) to TAK,
          JESTEŚ PANTOFLARZEM
        • jacek226315 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 20:36
          to nie moze byc fakt,to podpucha
    • modrooka Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 19:38
      O jeja, aleś dał się jej rozwydrzyć :)
      W sumie to się nieźle ustawiła. Płacisz za wszystko a ona leży i pachnie. W
      sumie ja bym nie chciała, żeby facet za mnie wszystko robił, bo bym go przestała
      szanować, w sensie przestałabym szanować to co on dla mnie robi i wymagać coraz
      więcej. Niestety.

      Zdrowy związek to taki, kiedy obie strony coś od siebie dają.
      Ale chyba na to już u was za późno. Ona bez walki z trony pupci nie zdejmie.
      • freeeasy Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 19:58
        Widzę , że są problemy ze zrozumieniem.
        Gdzie napisałem, że robię wszystko??
        Podałem tylko jedną sytuację, w której obecnie się znalazłem.
        Nigdzie nie stwierdziłem, że jest to normą.
        • modrooka Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 20:09

          > Widzę , że są problemy ze zrozumieniem.

          O proszę, już nieuzasadniona wrogość. Nie miałam zamiaru Cię atakować więc po co
          Twój atak?

          > Gdzie napisałem, że robię wszystko??
          > Podałem tylko jedną sytuację, w której obecnie się znalazłem

          No więc właśnie. Podałeś sytuację, w której robisz wszystko, pokazujesz w
          kiepskim świetle swoją kobietę i narzekasz na nią. Moja pomyłka, że pomyślałam,
          że tak to wygląda zawsze. Ale jak widać nie pokazałeś sytuacji taką jaka jest, a
          tylko chciałeś pojojczyć na swoją kobietę jaka to ona jest zła i występna.

          > Nigdzie nie stwierdziłem, że jest to normą.

          No to w czym Ty człowieku masz problem? Ty też za pewne nie jesteś idealny.
          Skoro to jest tylko przypadek i to się nie zdarza często i macie zdrowe relacje,
          to "zwalnianie jej ze stanowiska" tylko dlatego, że ona akurat nie chce
          siedzieć przy garach, jest przejawem Twojej wielkiej dziecinności.
        • modrooka Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 20:13
          Aha i napisałeś, że Ty za wszystko płacisz a jej pensja idzie na kosmetyki... to
          akurat dużo mówi
      • rikol Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 11:31
        > W sumie to się nieźle ustawiła. Płacisz za wszystko a ona leży i pachnie.

        No coz, taka jest tradycyjna rola kobiety - znalezc faceta, ktory za wszystko
        zaplaci i utrzymuje rodzine. Co w tym zlego?
        • modrooka Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 12:19
          >
          >
          > No coz, taka jest tradycyjna rola kobiety - znalezc faceta, ktory za wszystko
          > zaplaci i utrzymuje rodzine. Co w tym zlego?

          Ja bym tak nie umiała. Wolę być jednak niezależna finansowo, żeby nikt nie mógł
          mi wytknąć, że jestem na czyimś utrzymaniu
          • hipopotam_w_kaluzy Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 12:58
            A gdyby ten ktos nie wytykal tobie, ze jestes na jego utrzymaniu, to rowniez
            wolalabys byc niezalezna finansowo? :)
            • modrooka Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 13:21
              Tak, bo ja pracuję nie tylko dla kasy, ale i dla frajdy, rozwoju i takie tam.
              Nie mogłabym jedynie siedzieć całymi dniami w domu i gotować obiadki, chodzić na
              zakupy itp. mogę to robić ale po pracy
              • piotraszz Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 23:55
                I bardzo słusznie. Ja chyba nie mógłbym być czyimś utrzymankiem. Przecież to
                hańba. Kobiety (zdarzają się i mężczyźni, choć rzadko), które myślą, że wszystko
                jest ok jak "leżą i pachną" mylą się. Nie mają honoru i są nieutylitarne tzn.
                niepotrzebne społecznie. Chwasty społeczne, a chwasty powinno się wyrywać bo nie
                tylko frajer, który na nią zarabia płaci na jej utrzymanie ale całe
                społeczeństwo! Jak tylko się bidulce zachoruje albo inne nieszczęście będzie to
                przecież pomoże państwo, a państwo to my, drodzy Państwo. Więc rikole i inne
                pseudo-feministko-emancypantko-nieroby won z naszego kraju.
    • ni24 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 20:03
      W nowym roku definitywnie ją zwalniam dyscyplinarnie bez możliwości
      powrotu na stanowisko.

      hehehhe i dobrze :)))))_:)))))
    • juriusz_huszkedres Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 21:28
      Chłopie, no sorry - rozpuściłeś sobie kobietę, jak sam piszesz - pokazałeś jej,
      że umiesz to i owo, nie dopilnowałeś, żeby dawała coś od siebie, więc uważa, że
      nie musi. Układ dla niej idealny i nie dziw się, że będzie próbowała utrzymać
      taki stan jak najdłużej. W tym przypadku może pomóc tylko terapia szokowa -
      rozstać się, nie odzywać - jak sama wróci, to dobrze, jak nie - też nie będziesz
      miał problemu. Zmienić nie zmienisz już nic - tak sobie ją wychowałeś, tak ona
      Cię wytresowała i tylko wstrząs może coś tu dać.
    • wanilinowa Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 21:56
      możesz podać łapkę milionom kobiet które nie będą miały siły świętować;) ale
      doszedłeś do słusznych wniosków, po co Ci pasożyt?
      • zott36 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 22.12.08, 22:25
        Straszne......
        Wreszcie jakaś mądra kobita , zagoniła faceta do garów, a sama pojechała odwiedzic rodzinkę . Brawa dla tej Pani.
        • juriusz_huszkedres Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 12:26
          Zakładam, że to samo napiszesz o facecie, który stawia kobietę w takiej samej
          sytuacji? Ach, ta dialektyka...
    • purchawkapuknieta Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 06:01
      mam nadzieję, że ona rzuci ie pierwsza
      • zabadabada Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 10:26
        Ależ jesteście obrzydliwe...
        na forum kobieta i innych mnożną się posty ON mi NIE pomaga, ON NIC nie robi i w
        takiej sytuacji jesteście pierwsze by pocieszyć, by zsolidaryzować się z
        nieszczęsną kobietą. Pomstujecie, wykrzykujecie gdzie ci mężczyźni co pomagają,
        gdzie równouprawnienie, aż pojawia się taki i co? Od razu: pantoflarz, miejmy
        nadzieję że ona Cię rzuci pierwsza, maminsynek...
        A mi się wydaje, że poprostu ZAZDROŚCICIE, bo jest MĘŻCZYZNA, który nie wstydzi
        się przyznać, że zależy mu na świętach, nie wstydzi się powiedzieć, że biega ze
        ścierką po domu a wy zazdrościcie bo Wasi mężczyźni w tym samym czasie co autor
        wątku sprząta i szykuje się na święta, leżą odłogiem na kanapie, żłopią piwsko i
        mają w nosie, że WY wypruwacie sobie flaki by święta były udane.

        A ja się wstydzić nie będę.
        Chciałabym mieć takiego mężczyznę, który pomoże mi i na równi ze mną pomógł by
        mi przygotować się do świąt.
        Kupił by ze mną choinkę, ubrał ją i cierpliwie ze mną - razem znosił kolejki w
        sklepach i całe te zamieszanie przedświąteczne. Nie pomstował na korki na
        mieście, taki z którym razem usiadłabym do wigilijnego stołu i cieszyła się
        świąteczna atmosferą, na którą razem pracowaliśmy.
        I mam nadzieję, że kiedyś takiego spotkam i nie będę utyskiwać co święta na
        forach jaka to zarobiona jestem.

        freeeasy
        TAK TRZYMAJ! I nie słuchaj sfrustrowanych bab, które nie wiem czemu za twoją
        uczynność wypruły by ci flaki.

        Rozumiem twoje rozdrażnienie, powinieneś z nią porozmawiać w końcu to święta
        bardzo rodzinne i to nie w porządku, że zrzuca na ciebie całą organizacje,
        zostawia cię i przyjeżdża na gotowe.
        Ja poczułabym się urażona taką postawą.
        • wanilinowa Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 11:39
          pokaż palcem które z nas są obrzydliwe i kto mu wypruwa flaki. chyba widzisz
          jakieś inne posty..
        • purchawkapuknieta Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 19:59
          to do mnie? jak by to zwięźle... o, mam: spie...aj.

          P.s. chciałabyś mieć mężczyznę, ktory by na równi z toba zapieprzał przy
          swietach? takiego, co to nic nie robi pognałabyś? O! samotności! samotności moja
          wierna! dodaj mi skrzydeł..., pliz!
        • iluminacja256 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 20:24
          biega ze
          > ścierką po domu a wy zazdrościcie bo Wasi mężczyźni w tym samym
          czasie co autor
          > wątku sprząta i szykuje się na święta, leżą odłogiem na kanapie,
          żłopią piwsko
          > i
          > mają w nosie, że WY wypruwacie sobie flaki by święta były udane.


          Wiesz, problem tkwi w tym, ze udane swięta to nie wysprzątane
          wszystkie kąty i kupa zarcia na stole. To czas, który sie spedza z
          dugimczłowiekiem, rozmowy, spacery i wszystko to na co brakuje
          czasu, nawet jesli robi się to za niedomytym oknem.



          Jesli jedna osoba WYPRUWA sobie flaki ze scierą , aby coś było
          udane, to mozna być pewnym jednego - to będzie bardzo nieudane dla
          tej osoby...
          Nikt nie ceni poświęcania się
    • kwiat_aloesu Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 10:19
      A mnie rozwalił problem "kto mi uprasuje koszulę".

      Sam ją, chłopie, uprasuj. Żelazko nie bada, czy trzymający je ma chromosom Y i
      nie wyłącza się samoczynnie, jeśli wynik testu jest pozytywny. Podobnie nie bada
      tego deska do prasowania. A tym bardziej - koszula.

      Aczkolwiek wyrazy uznania należą Ci się za pomysł, żeby Święta szykować wspólnie
      - chociaż do mnie pomysł z urlopem w tym okresie nie trafia kompletnie.

      Oczywiście jeśli jesteś w tym związku nieszczęśliwy, rzuć ją. I naucz się
      prasować, poważnie.
    • estta1 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 10:28
      bo swięta nie dla wszsytkich sa w ten sam sposób ważne. trzeba było
      o tym pogadać przed i ustalić jakis plan. jesli dziewczyna nie jest
      pasozytem na codzień tylko od święta to brawa dla tej pani. jesli
      jest pasożytem na codzien to wybacz ale nie mam zrozumienia dla
      ciebie ze się na to godzisz.
    • smettka Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 10:35
      Gratuluje dobrego wyboru dziewczyny. Mam nadzieje, ze chociaz w
      lozku jest dobra i uzasadnia dlaczego sie z nia zwiazales. Za pare
      lat libido ci spadnie, to bedziesz mogl glebiej sie zastanowic jakie
      cechy u towarzyszki zycia sa wazne.
      Udanych Swiat!
    • panistrusia Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 10:37
      > Pokaż kobiecie, że potrafisz gotować i pomóc w domu przy wszystkim,
      > to bedziesz już zdany na siebie.

      Czyli sam nie jesteś lepszy: znalazłaby się pracowita kobieta, to Ty
      byś jej łaskawie POMAGAŁ zamiast podzielić się pracą.
      • wanilinowa Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 11:44
        a tytułu wątku "nie zauważyłaś"? czepiasz się słów.
        • panistrusia Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 13:40
          Nie, nie zauważyłam. Ale to tylko potwierdza, że chłop ma wizję
          związku, w którym jedna osoba pracuje, a druga tylko musi 'pomagać'.
    • gosc82 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 11:46
      > Nie wspominając o tym, że przez dwa lata nie dołożyła złamanego
      > grosza do utrzymania domu, wakacji, weekendów, czegokolwiek. Jej
      > pensja była przeznaczona na kosmetyki.

      Stary pozbądź się jej jak najszybciej... teraz masz kasę i jest z Tobą, ale
      niech powinie Ci się noga (oczywiście Ci tego nie życzę) to ona pójdzie w świat...

    • kaspy kobietę trzeba trzymać krótko od początku związku 23.12.08, 11:58
      Jak się trochę popuści na początku to później to już jest nie do naprawienia.
      Moim zdaniem doszedłeś do sytuacji gdy powinieneś już wyrzucić ździrę na zbity
      pysk. Pewnie sama wróci, ale już na twoich warunkach, a jak nie to mała strata,
      spokojnie wymienisz nowszy model.
    • kropa8 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 12:34
      W końcu kobieta ma być ozdobą domu:)
      Zdrowych ,pogodnych Świąt bez nerwów
    • joanna182-0 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 13:28
      Szczerze współczuję Ci takiej kobiety w domu, ale muszę przyznać, ze
      zaradny jest z Ciebie facet i nie jedna kobieta chciałby mieć
      takiego w domu. Ja niestety ze wszystkim też muszę się uporać sama,
      bo mój pomaga swojej mamie, ale ja to rozumiem, bo w końcu wszyscy
      do niej zjeżdżają na Wigilię, będzie 10 osób (rok temu było z 15).
      Niestety je też sama będę musiała ubrać choinkę i wszystko sama
      opiec, a w pierwszy dzień świąt mam jeszcze gości. Szkoda tylko, że
      moją pensję nie mogę wydać tylko na siebie, bo oczywiście jeszcze
      mam rachunki :(

      Życzę zdrowych, radosnych, rodzinnych, spokojnych Świąt Bożego
      Narodzenia
    • bogiemslawiena Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 13:51
      Jeśli to prawda, co piszesz, to jesteś jakimś absolutnym wyjątkiem.
      Miejmy nadzieję, że robisz co masz do zrobienia prawidłowo. Mój
      małżonek na ten przykład pęka z dumy gdy odkurzy, ale ja widzę, że
      po kątach walają się pęki kurzu... On to widzi inaczej. No więc mam
      nadzieję, że twoje mięso jest zjadliwe a choinka w miarę normalna ;)

      Wiesz, musisz wiedzieć, gdzie twoje miejsce ;) Miliony kobiet w
      Polsce robi to co ty i nie ma potrzeby - ba!, nawet czasu -
      opisywania swoich cierpień na forum...
      • juriusz_huszkedres Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 14:29
        Nikomu nie należy mówić, że miejsce jego jest w kuchni - ani facetowi, ani
        kobiecie. Że jest absolutnym wyjątkiem? Nie jest, wielu facetów z zauroczenia
        dało się zrobić w jeleni, tak samo, jak wiele kobiet dało się przerobić na kury
        domowe.
      • jacek226315 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 21:10
        bogiemslawiena napisała:

        > Jeśli to prawda, co piszesz, to jesteś jakimś absolutnym
        wyjątkiem.
        > Miejmy nadzieję, że robisz co masz do zrobienia prawidłowo. Mój
        > małżonek na ten przykład pęka z dumy gdy odkurzy, ale ja widzę, że
        > po kątach walają się pęki kurzu... On to widzi inaczej. No więc
        mam
        > nadzieję, że twoje mięso jest zjadliwe a choinka w miarę
        normalna ;)
        >
        > Wiesz, musisz wiedzieć, gdzie twoje miejsce ;) Miliony kobiet w
        > Polsce robi to co ty i nie ma potrzeby - ba!, nawet czasu -
        > opisywania swoich cierpień na forum...
        Jacy Wy wszyscy naiwni to podpucha.Ciekawym gdzie teraz jest
        zalozyciel watku?
    • ethlin Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 14:27
      Przywyczailes ją do tego, to niby dlaczego ma nie korzystac?;-)
    • majo-lika mój wuj 23.12.08, 14:28
      był kiedyś b zamoznym człowiekiem. ciotka od początku nic nie
      robiła. Wuj wynajmowal kogoś do pomocy.Potem zubożal,a ciotka
      wciąz : była chora, nie umiała, była zmęczona(nie pracowała
      nigdy).wuj robił, jak umiał, wszystko sam.Uczył się od mojej śp
      mamy. Potem po prostu umarł. Teraz ciotka próbuje ten sam manewr w
      stosunku do mnie. Ma co prawda, ok 75 lat, ale jest w doskonałym
      zdrowiu. Cały czas jęczy i biadoli, jak on mógł mi to zrobić i
      umrzeć. Chciałaby żebym zabrała ją do siebie. Ani mi sie śni;)Jeżdzę
      do niej co jakiś czas- wożę jej coś smacznego, ale mam swoje
      zycie.Wujostwo wzięli na wychowanie dziewczynkę sierotę. Niestety
      obserwowała ciotkę i ...zachowuje się dokładnie, jak ona. Też nic
      nie umie, jest biedna i ma wszystko gdzieś. Szuka podobnego frajera,
      jak(sorry) ty. Pamiętaj, kolego, jeśli zauważysz symptomy żerowania
      na tobie- urywaj się dopóki możesz! Niektóre kobiety przekazują
      sobie "bacine mądrości": nie pokazuj, ze coś umiesz, wtedy umieć
      będzie musiał partner.Takich dinozaurów, którzy umieją i chcą, jak
      my jest niewielu. Poszukaj sobie kogoś podbnego, bo wkopiesz się,
      jak mój wuj.
      Pozdrawiam.
      majo-lika@gazeta.pl
    • leew1 Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 15:17
      święta to nie koniec świata. Twoja żona postępuje slusznie. prać, sprzatać i
      gotować musi czlowiek przez całe życie, a w święta jest czas na rozmowy i
      spotkania w gronie rodziny i znajomych, a nie jedzenie i picie bez umiaru:)
    • lawetas Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 15:46
      Tak mówi tysiące kobiet, a Ty mężczyzna jesteś pierwszy
    • mam.problem Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 16:07
      I masz racje! :)

      Sam mam 21 lat i na te swieta tez dokladam swoje 3 grosze - w postaci zrobienia
      czegos do jedzenia, pomocy przy zakupach i sprzataniu. Nie wyobrazam sobie
      jednak by robic wszystko sam lub by zostawic wszystko komus innemu. A chyba
      najwieksza frajda swiat jest mozliwosc wspolnego krzatania sie po kuchni, a
      potem przy stole.

      Umiem odnalezc sie w kuchni bo studiuje! I nie wyobrazam sobie nigdy motywu piwa
      na kanapie ;)

      Prawda taka - im bardziej sobie dasz wejsc na glowe, tym czesciej bedzie to
      wykorzystywane, smutne. Trzeba znac umiar! :>

      A na Twoim miejscu, powiedzialbym kobiecie, ze w tym roku "kuchnia" nie planuje
      wspolnej wigilii.
    • akle2 Prowokator 23.12.08, 16:54
      a tak na marginesie - dla mnie Święta mają wymiar duchowy - pojść do kościoła, na spacer, odpocząć, poczytać książkę. Bieganiny mam dosyć na co dzień a jedzenia i tak nie zjem więcej niż każdego innego dnia. I jeszcze jedno - skoro nie jesteście rodziną, to dlaczego masz pretensje, że Twoja Pani chce ją spędzić ze swoją? Jedyna racja, którą masz to to, że ona też powinna dokładać się do budżetu skoro korzysta np z wody i energii (nie piszesz kto u kogo mieszka.
    • mr.wit Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 17:09
      Zawsze byłem za tym, że ten wóz ciągnie dwoje , ale zdaje si e ze
      woadłeś we własne sidła a on znalazła jelenia.Zwolnił bym ją jeszcze
      przed świętami po co ma Ci wyżreć te przysmaki.
    • lacido Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 23.12.08, 17:52
      znaczy będzie wolny etat od stycznia, gdzie mam wysłać CV? :DDD
      • borru Re: Kobieta nie zamierza pomóc przy organiazcji Ś 24.12.08, 09:05
        lacido napisała:

        > znaczy będzie wolny etat od stycznia, gdzie mam wysłać CV? :DD

        kamu@o2.pl

        Do CV należy zalączyć.
        1- zaświadsczenie o niekaralnośći
        2- dwa zdjęcia w tym jedno toples
        3- minimalny próg wyksztalcenia - kończenie lub ukończenie studiów na renomowanej uczelni.
        4- poziom empatii- minimum średni dla populacji środkowoeuropejskiej.

        Odpowiedzi zastaną udzielone w dniu 28 12 godzina 20.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja