tomaszx
03.01.09, 11:54
wczoraj zerwala ze mna dziewczyna(tak na dobry początek roku) bylismy razem
przez ponad 2.5 roku. zrywalismy juz kilka razy ale teraz mowi ze to
ostatecznie!<zonk> a dlaczego? bo mowi ze mi do konca zycia nie wybaczy! a
czego? a tego ze kiedys tzn po miesiącu bycia razem pocalowalem sie nachlany z
innna dziewczyna! dreczyly mnie wyrzuty sumienia i powiedzialem jej to 8
miesiecy temu! mowi ze nie potrafi mi tego wybaczyc a przede wszystkim
zaufac:( mowi ze che zbudowac zwiazek z kims innym bo zasluguje na kogos
lepszego:( i co robic??? zawsze walczylem, mozna powiedziec ze na sile
przekonywalem zeby byla ze mna i byla raz lepiej bylo raz gorzej, spro klotni
i wypominanie wlasnie tych nic nie znaczacych pocalunkow! walczyc?? czy jest
sens?? moze jesli che zeby byla szczesliwa uszanowac jej decyzje?? kocham i
chce zeby byla szczesliwa jak nie ze mna to z kims innym! nie chce jej zepsuc
zycia!!! pomozcie prosze, jestem załamany!!!:(