Czy kobiety...

07.01.09, 11:38
Zapytam tutaj bo na FK to nie ma sensu...chyba...

Czy Waszym zdaniem kobiety myślą tylko o bogatych mężczyznach, o ich
pieniądzach? Czy po ślubie stają się jędzami?
Skąd taka opinia? Jeśli przed jest...miło, to dlaczego niby po ma
być źle?
    • grz.egorz Re: Czy kobiety... 07.01.09, 11:48
      Ja przekonałem się kiedyś na własnej skórze, że niektórym kobietom chodzi o kasę. Kasę faceta. Dziś jestem z fantastyczną kobietą, nie dlatego, że nie chodzi Jej o moją kasę, chce żyć w dostatku, ale liczy na siebie - ja Jej chętnie będę pomagał - po prostu jest cudowną dziewczyną.
      • modrooka Re: Czy kobiety... 07.01.09, 12:42
        Dziś jestem z fantastyczną kobietą, nie dlatego, że nie chodzi
        > Jej o moją kasę, chce żyć w dostatku, ale liczy na siebie - ja Jej chętnie będę
        > pomagał - po prostu jest cudowną dziewczyną.

        Kurcze, to jakby o mnie a nie o mnie :) Też tak kce, by ktoś o mnie w ten sposób
        mówił. Buuuuu

        Dobra pobiadoliłam i wracam do pracy.
      • purchawkapuknieta Re: Czy kobiety... 07.01.09, 13:11
        chce żyć w dostatku, ale liczy na siebie - ja Jej chętnie będę
        > pomagał

        Super :D super dziewczyna. ona wyleje fundamenty i zbuduje dostatek, a ty
        pomozesz jej, ja wiem..., dyktując tempo, czy wieszając firanki w oknach.
        • grz.egorz Re: Czy kobiety... 07.01.09, 19:39
          Pier*olisz, aż głowa boli. Masz problemy? czego się wtrącasz w nieswoje życie?
          • purchawkapuknieta Re: Czy kobiety... 07.01.09, 20:10
            kiedy wystawiasz swoje przyrodzenie na forum, spodziewaj się, iż ktoś zwyczajnie
            stwierdzi, że masz mizerną pałe.
            • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 21:33
              abstrahując od tematu

              świetna riposta :)
            • grz.egorz Re: Czy kobiety... 07.01.09, 22:23
              Pier*olisz, idź coś zjedz. O takiej pale jaką ja mam, Ty możesz sobie pomarzyć.
            • grz.egorz [...] 07.01.09, 22:26
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 07.01.09, 23:02
                Spokojnie Grz.egorz...
              • purchawkapuknieta Re: Czy kobiety... 08.01.09, 05:26
                słyszysz, grzegorzu? uspokój się..
      • dotyk_wiatru Grz.egorz... 07.01.09, 20:16
        Dobrze, że użyłeś słowa 'niektórym' :)
        To, co napisałeś, dodaje otuchy, że nie jest tak źle z tymi
        kobietami :)
    • wanilinowa Re: Czy kobiety... 07.01.09, 14:25
      > Czy Waszym zdaniem kobiety myślą tylko o bogatych mężczyznach, o ich
      > pieniądzach? Czy po ślubie stają się jędzami?
      > Skąd taka opinia? Jeśli przed jest...miło, to dlaczego niby po ma
      > być źle?

      nie wierzę w jędze po ślubie, podobnie jak nie wierzę w to, że faceci w momencie założenia obrączki zostają maminsynkami, flejtuchami, gburami i damskimi bokserami. jędze zawsze były jędzami, a gbury gburami, tylko różowe okulary wzrok zmąciły;)
      • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 18:40
        wanilinowa napisała:

        > nie wierzę w jędze po ślubie, podobnie jak nie wierzę w to, że faceci w
        momencie założenia obrączki zostają maminsynkami, flejtuchami, gburami i
        damskimi bokserami. jędze zawsze były jędzami, a gbury gburami,

        niestety czasem po ślubie okazuje się, że ta druga osoba me ogromne zdolności
        aktorskie :)
        • wanilinowa Re: Czy kobiety... 07.01.09, 18:51
          dla różowych okularów wystarczy jak on zdechłego kwiatka na pierwszą randkę
          przyniesie (=romantyk), albo ona zrobi mu kanapkę po seksie (=rozpieszcza go i
          pewnie będzie wspaniałą matką) ;)
          przez parę lat znajomości nie da się ukryć najgorszych cech, zresztą najczęściej
          widzą je wszyscy oprócz najbardziej zainteresowanej osoby.
          • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 18:55
            wanilinowa napisała:

            > dla różowych okularów wystarczy jak on zdechłego kwiatka na pierwszą randkę
            przyniesie (=romantyk), albo ona zrobi mu kanapkę po seksie (=rozpieszcza go i
            pewnie będzie wspaniałą matką) ;) przez parę lat znajomości nie da się ukryć
            najgorszych cech, zresztą najczęściej widzą je wszyscy oprócz najbardziej
            zainteresowanej osoby.

            czyli co? ogłupienie? ślepota czy inne fizyczne ograniczenie?
            Ludzie przez lata potrafią ukrywać swoje prawdziwe oblicze, koleżanka 10 lat
            chodziła z przyszłym mężem, po urodzeniu dziecka-katastrofa
            • purchawkapuknieta Re: Czy kobiety... 07.01.09, 20:12
              bo nie małżeństwo, a dzieci weryfikują związek.
              • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 21:31
                tak czy inaczej trudno zachodzić ciąże tylko po to by weryfikować zwiazek ;)
            • wanilinowa Re: Czy kobiety... 07.01.09, 22:33
              lacido napisała:

              > wanilinowa napisała:
              >
              > > dla różowych okularów wystarczy jak on zdechłego kwiatka na pierwszą rand
              > kę
              > przyniesie (=romantyk), albo ona zrobi mu kanapkę po seksie (=rozpieszcza go i
              > pewnie będzie wspaniałą matką) ;) przez parę lat znajomości nie da się ukryć
              > najgorszych cech, zresztą najczęściej widzą je wszyscy oprócz najbardziej
              > zainteresowanej osoby.
              >
              > czyli co? ogłupienie? ślepota czy inne fizyczne ograniczenie?

              pewnie wszystkiego po trochu.. zresztą ja nie twierdzę, że łatwo ocenić partnera
              chłodnym okiem, a jak zrobi się z niego łajza i gbur to rzucić! gdy w grę
              wchodzą uczucia, zależności i okoliczności, to wcale nie jest oczywiste.
              • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 22:36
                problem e tym, ze gdyby kobieta od początki widziała że z facet to łajza i gbur
                to nie byłaby z nim i podobnie z facetem
                • wanilinowa Re: Czy kobiety... 07.01.09, 22:41
                  lacido napisała:

                  > problem e tym, ze gdyby kobieta od początki widziała że z facet to łajza i gbur
                  > to nie byłaby z nim i podobnie z facetem

                  ale chodzi właśnie o to, że ona nie widzi :)
                  • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 22:44
                    bo może on nie pokazuje :) a potem niespodziankaaaaaa :))))

                    mój eks taki był, najpierw kity jak on to lubi gotować a potem: co dziś robisz
                    na obiad?
                    • wanilinowa Re: Czy kobiety... 07.01.09, 22:59
                      nie sztuka rozpoznać łąjzę, życiowego kalekę i damskiego boksera na pierwszej
                      randce;) sztuką jest zauważyć pierwsze symptomy (a przynajmniej nie ostatnie)
                      Tobie chyba się udało? (piszesz o byłym)
                      • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 23:07
                        udało ale za późno niestety

                        nigdy nie można być pewnym czy ktoś drugi nie ukrywa czegoś, to jest ryzyko a z
                        czasem to ma się ma dość ryzykowania ;/
      • dotyk_wiatru Wanilinowa... 07.01.09, 20:19
        Też mi się tak wydaje...Pewne typowe cechy widać już na
        początku...Najlepiej, gdy dobrze działa intuicja, choć i ona nie
        chroni w 100% przed różowymi okularami ;)
      • corgan1 tyle że jędze potrafią się nieźle kamuflować 09.01.09, 00:27
        Zresztą Manuela Gretkowska mówiła że mężczyźni są głupi więc cza nimi
        manipulować. Dlatego niektóre kobity to robią, zwłaszcza przed ślubem.
    • grassant Re: Czy kobiety... 07.01.09, 14:41
      dotyk_wiatru napisała:

      > Zapytam tutaj bo na FK to nie ma sensu...chyba...
      >
      > Czy Waszym zdaniem kobiety myślą tylko o bogatych mężczyznach, o
      ich
      > pieniądzach? Czy po ślubie stają się jędzami?
      > Skąd taka opinia? Jeśli przed jest...miło, to dlaczego niby po ma
      > być źle?

      na jedno i drugie odpowiedź jest TAK.

      Jedna moja kobieta ostrzegała mnie: "tylko przez 6 m-cy po ślubie
      byłabym dobra dla ciebie" :))
      • lacido Re: Czy kobiety... 07.01.09, 18:42
        a na trzecie i czwarte? ;)
      • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 07.01.09, 20:21
        grassant napisał:

        > dotyk_wiatru napisała:
        >
        > > Zapytam tutaj bo na FK to nie ma sensu...chyba...
        > >
        > > Czy Waszym zdaniem kobiety myślą tylko o bogatych mężczyznach, o
        > ich
        > > pieniądzach? Czy po ślubie stają się jędzami?
        > > Skąd taka opinia? Jeśli przed jest...miło, to dlaczego niby po
        ma
        > > być źle?
        >
        > na jedno i drugie odpowiedź jest TAK.

        Tak???

        > Jedna moja kobieta ostrzegała mnie: "tylko przez 6 m-cy po ślubie
        > byłabym dobra dla ciebie" :))

        Oj tam, pewnie kokietowała ;) (a może nie:P)
    • luci-fer Re: Czy kobiety... 07.01.09, 20:00
      Zawsze myślimy o kasie- i naiwni Ci co wierzą że jest inaczej:) Każda kobitka
      jest materialistką, w większym lub mniejszym stoponiu i to fakt! A co do zmian
      po ślubie- to niektóre tracą rozum, to też fakt. Jak już mają ten papierek
      podpisany, to jakoś dziwnie wydaje im się że facet jest już ich własnością i
      mogą mu wleźć na głowe i zrobić co tam się da;) haaaa a tak wcale nie jest-
      facet szybko zacznie uciekac od takiego intruza!
      • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 07.01.09, 20:28
        Ja o kasie rzadko myślę, ale skoro twierdzisz, że wszystkie jesteśmy
        materialistkami w jakims stopniu to cóż...Chyba nie ma sensu się
        wypierać na siłę...;)
        Nie jestem w stanie sprawdzić tego, co się dzieje po ślubie...Mam
        kilka zamężnych koleżanek, ale nie narzekają, a ich mężów nie znam
        (tak wyszło)...Skoro są ze sobą nadal, to chyba nie jest źle...
        • garcia6 Re: Czy kobiety... 08.01.09, 20:24
          i kolege tez masz ;)
          • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 10.01.09, 00:31
            garcia6 napisał:

            > i kolege tez masz ;)

            ...ale też nie wiem jak to jest u tego kolegi ;)
            • garcia6 Re: Czy kobiety... 10.01.09, 13:00
              Nie mysle o slubie...Trudno mi sie wypowiadac na ten temat ale "zimna
              kalkulacja" istnieje...nie da sie tego ukryc...nie posadzam o to kazda Kobiete
              ale...
              • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 10.01.09, 15:32
                garcia6 napisał:

                > Nie mysle o slubie...Trudno mi sie wypowiadac na ten temat
                ale "zimna
                > kalkulacja" istnieje...nie da sie tego ukryc...nie posadzam o to
                kazda Kobiete
                > ale...
                ale...co?

                Oj bo namieszałeś ;) Pisałam, że mam kilka zamężnych koleżanek, Ty
                dodałes że kolegę też mam, więc przyjełam, że jesteś żonaty ;)
                Sugerujesz, że kobiety są wyrachowane, tak?
                • garcia6 Re: Czy kobiety... 10.01.09, 18:10
                  Jasne ze sa zdecydowaqnie bardziej od mezczyzn...
                  • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 10.01.09, 21:04
                    garcia6 napisał:

                    > Jasne ze sa zdecydowaqnie bardziej od mezczyzn...

                    Uuu...muszę to odnaleźć w sobie skoro tak...
                    • garcia6 Re: Czy kobiety... 10.01.09, 21:22
                      Mysle ze to przychodzi z czasem :)
                      • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 10.01.09, 21:37
                        garcia6 napisał:

                        > Mysle ze to przychodzi z czasem :)

                        No no...mam się bać? ;>
                        • garcia6 Re: Czy kobiety... 10.01.09, 21:47
                          To zalezy...jesli chodzi o ustatkowanie sie zalozenie rodziny to tak...wydaje mi
                          sie ze Kobiety kalkuluja nawet nieswiadomie pod tym wzgledem...ale alpha i omega
                          nie jestem i nie mnie osadzac.
                          • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 10.01.09, 22:14
                            garcia6 napisał:

                            > To zalezy...jesli chodzi o ustatkowanie sie zalozenie rodziny to
                            tak...wydaje m
                            > i
                            > sie ze Kobiety kalkuluja nawet nieswiadomie pod tym wzgledem...ale
                            alpha i omeg
                            > a
                            > nie jestem i nie mnie osadzac.

                            Czyli...albo nie założę rodziny (wielce prawdopodobne)
                            albo...zaakceptuję to (hmmm...) albo zbuntuję się (jeszcze bardziej
                            prawdopodobne)...
    • xenocide Re: Czy kobiety... 08.01.09, 23:20
      dotyk_wiatru napisała:

      > Zapytam tutaj bo na FK to nie ma sensu...chyba...
      >
      > Czy Waszym zdaniem kobiety myślą tylko o bogatych mężczyznach, o ich
      > pieniądzach? Czy po ślubie stają się jędzami?
      > Skąd taka opinia? Jeśli przed jest...miło, to dlaczego niby po ma
      > być źle?

      Bogaty to zabezpieczenie jej bytu oraz potomstwa. To ze daje bezpieczenstwo i
      bezproblemowe zycie to nawet nie warto wspominac.
      • dotyk_wiatru Re: Czy kobiety... 10.01.09, 00:38
        xenocide napisał:

        > Bogaty to zabezpieczenie jej bytu oraz potomstwa. To ze daje
        bezpieczenstwo i
        > bezproblemowe zycie to nawet nie warto wspominac.
        >
        Te 'korzysci' sa oczywiste, ale tak naprawde nie to sie liczy...a
        uczucie...no chyba, ze marzycielka ze mnie i tak wcale nie jest...
    • facettt To wlasnie raczej nie ma sensu pytac tutaj :) 10.01.09, 13:56
      dotyk_wiatru napisała:

      > Zapytam tutaj bo na FK to nie ma sensu...chyba...

      - to to wlasnie raczej tu nie ma sensu pytac.
      >
      > Czy Waszym zdaniem kobiety myślą tylko o bogatych mężczyznach, o
      ich pieniądzach? Czy po ślubie stają się jędzami?
      > Skąd taka opinia? Jeśli przed jest...miło, to dlaczego niby po ma
      > być źle?

      - poziom durnosci tego pytania sprawia, ze znakomicie nadaje sie
      wlasnie na Forum Kobieta.
      dostaniesz pewnie z tysiac roznych odpowiedzi i nawet jakas prace
      przejsciowa z socjologii da sie z tego jednego pytania wykroic :)

      • lacido Re: To wlasnie raczej nie ma sensu pytac tutaj :) 10.01.09, 15:27
        no no, na Ciebie zawsze można liczyć jeśli chodzi o podsumowanie :D
      • dotyk_wiatru Re: To wlasnie raczej nie ma sensu pytac tutaj :) 10.01.09, 15:43
        facettt napisał:

        > dotyk_wiatru napisała:
        >
        > > Zapytam tutaj bo na FK to nie ma sensu...chyba...
        >
        > - to to wlasnie raczej tu nie ma sensu pytac.

        Chodziło mi o zdanie mężczyzn...Na FK nie jest ich tylu, ile tutaj...

        > > Czy Waszym zdaniem kobiety myślą tylko o bogatych mężczyznach, o
        > ich pieniądzach? Czy po ślubie stają się jędzami?
        > > Skąd taka opinia? Jeśli przed jest...miło, to dlaczego niby po
        ma
        > > być źle?
        >
        > - poziom durnosci tego pytania sprawia, ze znakomicie nadaje sie
        > wlasnie na Forum Kobieta.
        > dostaniesz pewnie z tysiac roznych odpowiedzi i nawet jakas prace
        > przejsciowa z socjologii da sie z tego jednego pytania wykroic :)
        >
        Poziom durności Twej wypowiedzi i problemy ze wzrokiem ew. z
        matematyką sprawiają, że gdybym chciała, to być może z tej jednej
        odpowiedzi 'popełniłabym' jakąś pracę na ten temat...

        PS. Z góry sorry...ale nie lubię, gdy się mnie prowokuje...
        • facettt Re: To wlasnie raczej nie ma sensu pytac tutaj :) 10.01.09, 15:59
          dotyk_wiatru napisała:
          >> Chodziło mi o zdanie mężczyzn...Na FK nie jest ich tylu,
          ile tutaj...

          Rozumiem, lecz zdanie mezczyzn jest tu akurat mniej wazne,
          niz kobiet, gdyz to mezczyzni w tym wzgledzie sa najczesciej
          manipulowani przez kobiety i tak naprawde o wiele mniej wiedza ,
          jak jest (z ich partnerkami) naprawde w tym wzgledzie.
          • dotyk_wiatru Re: To wlasnie raczej nie ma sensu pytac tutaj :) 10.01.09, 21:36
            facettt napisał:

            > dotyk_wiatru napisała:
            > >> Chodziło mi o zdanie mężczyzn...Na FK nie jest ich tylu,
            > ile tutaj...
            >
            > Rozumiem, lecz zdanie mezczyzn jest tu akurat mniej wazne,
            > niz kobiet, gdyz to mezczyzni w tym wzgledzie sa najczesciej
            > manipulowani przez kobiety i tak naprawde o wiele mniej wiedza ,
            > jak jest (z ich partnerkami) naprawde w tym wzgledzie.

            I właśnie o to chodzi...by napisali czy faktycznie tak jest, że dla
            kobiet liczą się tylko ci spośród nich, którzy mają odpowiednią
            ilość 'zer' na koncie itp. Wielu mężczyzn ma różne doświadczenia z
            kobietami i wiedzą czy faktycznie po ślubie kobietom 'rosną rogi' i
            zmieniają się z aniołów we wstrętne jędze...
    • s3tonline Re: Czy kobiety... 10.01.09, 22:46
      Nie wiem czy mysla "tylko" o bogatych mezczyznach ale z pewnoscia zadna nie
      przepusci tego "szczegolu" sprawdzajac partnera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja