Czy 18latka ma szanse u 30 latka?

07.01.09, 18:17
Czy uważacie, że osiemnastoletnia dziewczyna ma szanse żeby zwócić
na siebie uwagę 3o paroletniego, żonatego faceta? Czy możliwe jest,
żeby on się nią w jakiś sposób zauroczył?
    • silic Tak. 07.01.09, 18:18

      • luci-fer Re: Tak. 07.01.09, 19:24
        Tym bardziej że facet myśli tym co ma w spodniach;) zrobi swoje, pobawi się a i
        tak zostanie z rodziną. Jeśli nie masz oczekiwań- wszystko przed Tobą;)
    • lacido tak 07.01.09, 18:31
      mężczyznom łatwo zrobić wodę z mózgu :)
    • sibeliuss Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 18:44
      Jasne, podmucha i rzuci.
      • lacido Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 18:46
        a czy ona pisała coś o "żyli długo i szczęśliwie"?
        • sibeliuss Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 18:54
          Dla mnie samo tak brzmi za krótko :)
          • lacido Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 18:57
            ale przynajmniej nie robisz z siebie jasnowidza i się nie wymądrzasz :)
            • sibeliuss Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 19:12
              Nie chcę innym robić konkurencji.
              • lacido Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 19:16
                a myślałam, że chcesz skoro prognozujesz co będzie dalej :)
                • zdzisiamisia Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 20:09
                  tak, ale czy dla niego nie będzie żenujące zadawanie się z taką
                  małolatą? to nie jest powód do wstydu, że dojrzały, ustabilizowany
                  życiowo facet ugania się z jakąś młodą panienką? Fakt posiadania
                  rodziny może go hamować, będzie się bał ryzyka utraty tej pozycji.
                  • purchawkapuknieta Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 20:15
                    a jaki to wstyd. że postuka młodą, świeżą, jędrną dupcię? a co rodzina ma do
                    stukania młodej, świeżej, jędrnej dupci?
                    :D
                    • grzech_o_1 A nic! 08.01.09, 00:29
                      Wali przecież penis, czyli kutas.
                      Kutas - 'nosil pęk wszystkich kluczy, zawieszone na grubym, długim,
                      czerwonym kutasie'
                      Pamiętasz Puku, gdzie to jest?
                  • aniaa80 Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 20:31
                    zdzisiamisia napisała:

                    > tak, ale czy dla niego nie będzie żenujące zadawanie się z taką
                    > małolatą? to nie jest powód do wstydu, że dojrzały, ustabilizowany
                    > życiowo facet ugania się z jakąś młodą panienką? Fakt posiadania
                    > rodziny może go hamować, będzie się bał ryzyka utraty tej pozycji.

                    - nie jest do końca tak jak piszesz. Generalnie nie jest to aż tak duża różnica
                    wieku jeszcze wtedy- hmm inaczej byłoby jakby się uganiał dziadek 70letki za
                    20-30...;)
                  • silic Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 20:35
                    Jeśli panienka nie jest infantylna, potrafi trzymać język na wodzy - to nie
                    powinno być problemu. To oczywiście pod warunkiem że wyjdzie z nią do ludzi.
                    Jeszcze jedna, właściwie podstawowa sprawa - on za nią to się raczej uganiał nie
                    będzie. Nie licz na to. No chyba, że bardzo ale to bardzo będzie chciał poseksić
                    się.
                  • lacido Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 21:29
                    a kto mówi o uganianiu?
                    przy takiej małolacie poczuję się znowu młody, miło widzieć wpatrzone w siebie
                    oczy naiwnego dziewczęcia :)
                  • sibeliuss Zdzisiumisiu 08.01.09, 09:38
                    Mam wrażenie, że jesteś żoną tego faceta, która bada czy jej chłop
                    puści się z taką małolatą. Za dużo kombinujesz. Taka laska idzie na
                    całość, bo nie ma nic do stracenia. Tyłek nie mydło, nie wymydli
                    się. A taka rozjeżdżona będziesz miała w przyszłości co
                    powspominać :)
                    • zdzisiamisia Re: Zdzisiumisiu 09.01.09, 09:57
                      sibeliuss napisał:

                      > Mam wrażenie, że jesteś żoną tego faceta, która bada czy jej chłop
                      > puści się z taką małolatą. Za dużo kombinujesz. Taka laska idzie
                      na
                      > całość, bo nie ma nic do stracenia. Tyłek nie mydło, nie wymydli
                      > się. A taka rozjeżdżona będziesz miała w przyszłości co
                      > powspominać :)

                      Nie jestem żoną. Mam poprostu trochę wątpliwości, boję się, że nie
                      wszystko może pójść po mojej myśli :)
                      Tzn. Na razie wszystko rozwija się pomalutku, on jest bardzo miły,
                      jest flirt, rozmawiamy przez gg, niby przypadkiem na siebie
                      wpadamy , a potem długo rozmawiamy. Martwię się tylko, że on się
                      wystraszy, będzie miał jakieś wątpliwości czy warto blablabla. To w
                      gruncie rzeczy bardzo porządny facet.
                      • samanoca Re: Zdzisiumisiu 09.01.09, 10:02
                        zdzisiamisia napisała:

                        > Martwię się tylko, że on się
                        > wystraszy, będzie miał jakieś wątpliwości czy warto blablabla. To w
                        > gruncie rzeczy bardzo porządny facet.

                        i oby miał wątpliwości!
                        napisz nam, po co Ci żonaty facet? nie masz w swojej okolicy wolnych kolegów, hę?
                        • zdzisiamisia Re: Zdzisiumisiu 09.01.09, 10:13
                          samanoca napisała:

                          > zdzisiamisia napisała:
                          >
                          > > Martwię się tylko, że on się
                          > > wystraszy, będzie miał jakieś wątpliwości czy warto blablabla.
                          To w
                          > > gruncie rzeczy bardzo porządny facet.
                          >
                          > i oby miał wątpliwości!
                          > napisz nam, po co Ci żonaty facet? nie masz w swojej okolicy
                          wolnych kolegów, h
                          > ę?


                          Oczywiście, że mam w okolicy mnóstwo wolnych chłopców.
                          Ale on mnie całkowicie urzekł, dla mnie jest niesamowity, zupełnie
                          inny niż moi koledzy. Nie da się tego wyjaśnić racjonalnie, gdybym
                          mogła mieć na to wpływ to wolałabym czuć coś do jakiegoś uroczego
                          chłopaczka, swojego rówieśnika, a nie do niego.
                          No ale cóż , serce nie sługa (?)
                          • samanoca Re: Zdzisiumisiu 09.01.09, 10:43
                            zdzisiamisia napisała:

                            > Ale on mnie całkowicie urzekł, dla mnie jest niesamowity, zupełnie
                            > inny niż moi koledzy.

                            taaak oni wszyscy są wyjątkowi...jak czegoś chcą:)
    • __jw Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 07.01.09, 20:44
      >> Czy 18latka ma szanse u 30 latka?

      Ona ma bardzo dużą szansę :)
    • maretina 18 to idealny i naiwny materac:)/nt 07.01.09, 21:25

    • saksalainen A po co Ci żonaty? 07.01.09, 23:32
      Zasadniczo jest tylko jedna grupa osób, których nie da się uwieść: To osoby ciężko zakochane w swoim partnerze czy partnerce.

      Tak że, jeżeli facet nie widzi Świata poza własną żoną, zapomnij o nim. W przeciwnym razie masz szanse.

      Tyle że... jak Ci się uda, możesz dwóm osobom popsuć życie. Jesteś pewna za chcesz to ryzykować?
      • audrey_kathleen Re: A po co Ci żonaty? 08.01.09, 00:19
        W zasadzie ryzykuje życie trzech osób, bo swoje także. Takie
        historie lubią się "ciągnąć" po ludziach latami. A jak jeszcze uzna
        Cię za narwaną małolatę, to już zupełnie kiszka.
    • c_n Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 08.01.09, 07:13
      zdzisiamisia napisała:

      > Czy uważacie, że osiemnastoletnia dziewczyna ma szanse żeby zwócić
      > na siebie uwagę 3o paroletniego, żonatego faceta? Czy możliwe jest,
      > żeby on się nią w jakiś sposób zauroczył?

      Chyba odpowiedź jest oczywista : tak. Można dłużej zastanawiać się, czy niemłody
      mężczyzna ma szanse u nastolatki ( jeśli tej nie interesują przede wszystkim
      korzyści materialne płynące z takiej znajomości).
      • samanoca Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 08.01.09, 09:12
        nie no, bez przesady.
        nie u każdego taka 18-latka ma szanse.
        chyba nie każdego faceta kręcą małoletnie dupy, z którymi często jest więcej
        problemów, niż zabawy (od myśli do czynów jeszcze droga daleka).
        oczywiście masz szanse, jeżeli on jest znudzony żoną, życiem i ma ochotę na
        chwilową odmianę. w przeciwnym razie, to szanse są niewielkie.
        poza tym 30-latek, to pewnie jest dopierp jakieś 2-3 lata po ślubie, więc to
        może być trochę za wcześnie na niego (choć zależy to od faceta) i zabawa może
        się zakończyć na etapie gadania, obiecywania i uwodzenia (co też jest miłe).
    • wojna71 Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 08.01.09, 09:36
      Laska lub trolów nie zadawaj głupich pytań. Idź i się prześpij z nim i nie
      zawracaj gitary. Narobiłaś tylko apetytu. Znam taki przypadek jak 19 zakochała
      się w 36letnim facecie.
    • camelot0 ideały... 08.01.09, 09:44
      czy 16-latka ma szanse u 90-latka. oczywiście ma ale dopiero po odbyciu kursu
      pierwszej pomocy.

      idealna kobieta 90-60-90 -> obwód biustu-talii-bioder.

      idealny facet 50-70-41 -> mln na koncie/lat/temperatura ciała.
      • konwalka Re: ideały... 08.01.09, 12:02
        Po pierwsze - kobieta nie MA szans; kobieta DAJE szanse.
        Po drugie - niestety, tak
        PO trzecie - uroczaj sobie kogo chcesz, byle nie mojego żonatego i
        dzieciatego tzrydziestoparolatka
    • katz3 Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 08.01.09, 13:46
      Poczekaj jeszcze 10 lat. Szanse 28-latki u 40-latka są dużo wyższe.
    • motylanoga71 Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 08.01.09, 14:09
      zauroczyc nie ale podup...yc czemu nie
      • ferro2 Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 09.01.09, 10:31
        no i ta biedna nasza forumowa osiemnastka pewnie na starszego juz nie
        spojrzy:)))) wystraszyliscie panowie to dziewcze:)))
    • garcia6 Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 09.01.09, 10:50
      NIE!!! Ciao Bambibno
      • memor Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 09.01.09, 11:06
        Trudna rzecz.Z jednej strony znam kilka takich przypadków,tylko dziwi mnie twój
        punkt widzenia.Chyba rodziny odbić mu nie chcesz,prawda?
        A z drugiej strony 18 lat to wśród moich znajomych koleżanek wiem stosunku bez
        miłości raczej sie wyklucza;p
        • zdzisiamisia Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 15.01.09, 17:43
          No cóż, a jednak żona.
          Czuję się źle, ech.
          • dr.rocco Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 15.01.09, 22:36
            A ty czego chcesz tak naprawde od tego faceta ? sexu czy czegos
            wiecej ? chcesz sie nim pogawic , czy moze z nim zyc ?
    • lili80_pl Re: Czy 18latka ma szanse u 30 latka? 16.01.09, 13:58
      ma szanase ,ja spotykam sie z 45 latkiem a ja mam 29 lat
    • tytus_flawiusz jak najbardziej :-) 16.01.09, 14:23
      pod warunkiem, że jest chętna, żądna wiedzy i otwarta na zdobywanie nowych
      doświadczeń. Nie brzydzi się płynami ustrojowymi i nie jest nietykalska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja