Facet z jajami w cenie

12.01.09, 21:36
Jak można rozpoznać "faceta z jajami"? Nie chodzi tutaj o to, co się dynda
pomiędzy nogami, bo to każdy w mniejszym czy większym stopniu posiada. Raczej
takiego, który nie tylko jest pewny siebie, ale ma poukładane w głowie i nie
zważa tylko na swój interes. Taki, który nie boi się kobiety mającej swoje
zdanie, swoich przyjaciół i jakieś zainteresowania, a nie tylko jak usidlić
faceta.

Jak się zachowuje taki delikwent w stosunku do ludzi oraz kobiet, które mu się
podobają?

    • lacido Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 21:49
      Facet z jajami w cenie... jaj? ;)))
      • modrooka Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 21:54
        Takich złotych :)
        • lacido Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:03
          modrooka napisała:

          > Takich złotych :)

          Faberge? :DDD
          • modrooka Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:19
            Nie obraziłabym się :)
            • lacido Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:20
              za takie dwa hmm ja tez nie :DDDD
    • fredoo Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:06
      Dla jednej z jajami to taki co potrafi w razie potrzeby dać w pysk a
      dla drugiej co grzecznie powie przepraszam. Nie ma definicji "jaj" i
      całe szczęście.
      • nawrotka1 Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:12
        fredoo napisał:

        > Dla jednej z jajami to taki co potrafi w razie potrzeby dać w pysk

        Chyba nie masz na mysli "dawania w pysk" kobiecie ?
        Bo wtedy na pewno nie jest z jajami.
        Tylko eunuchy bija kobiety.



        ------
        zmieniłam nick - nawrocona5 :)
        • fredoo Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:18
          Nie ja wymyśliłem zdanie, że jak bije to kocha.Choć inne dawanie w
          pysk miałem na myśli.
      • modrooka Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:23

        > Dla jednej z jajami to taki co potrafi w razie potrzeby dać w pysk a
        > dla drugiej co grzecznie powie przepraszam. Nie ma definicji "jaj" i
        > całe szczęście.

        Chodziło mi o kontakty z kobietami, więc nawet dawania po pysku nie brałam pod uwagę
        • fredoo Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:26
          Tylko żeby taki był męski stanowczy pachnący i szarmancki może, hę..?
          • modrooka Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:40
            Noe no, bez przesasady, tacy tez potrafią nie mieć jaj. Raczej mogą nosić jaja
            tylko dla własnej uciechy
            • fredoo Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 10:50
              No to albo nie rozumiem albo takich nie ma.
    • menk.a Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:07
      Jedni mają jaja, inni kinder-niespodzianki. I to wszystko w tym temacie. :]
      • lacido Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:16
        ja bym powiedziała, że te kinder niespodzianki to z tych jaj się biorą :P
        • modrooka Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:18
          czasami dla samych posiadaczy ;)
          • lacido Re: Facet z jajami w cenie 12.01.09, 22:19
            dla nich czasami najbardziej :)
    • cartahena Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 10:15
      facet z jajami to taki, ktory ponosi odpowiedzialnosc za swoje
      czyny. a nie taki, ktory podkula ogon i ucieka, jak mu sie cos nie
      uda lub nie pojdzie po jego mysli :-).
    • obrotowy Modra, nie da sie :) 13.01.09, 10:21
      rozpoznac numerow, ktore padna w najblizsza sobote w totku,
      chociaz sam chcialbym :)
    • stara-a-naiwna Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 14:03
      jak stwierdzila moja kolezanka Magda: FAJNY FACET JEST TOWAREM
      DEFICYTOWZM i chodzilo jej wlasnie o faceta z jajami.

      Dla mnie facet z jajami, to taki ktory jest konkretny i wie czego
      chce. Tchorzostwo dla mnie wzklucza meskosc.

    • grz.egorz Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 14:24
      Facet z jajami - to żenujące określenie, które wprowadza podziały
      między mężczyznami uknuły feministki. Temat banalny, nudny i tak
      babski, że nie pasujący do tego forum. Zastanówcie się kobiety nad
      sobą, nad właśnym życiem, zacznijcie coś robić, urodźcie dziecko,
      wtedy takie bzdurne pojęcia nie przyjdą wam nawet do głowy. A może
      porozmawiamy o "babie z pipą i cyckiem"?
      • ari.vatanen Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 14:36
        :))) uhhh... ochłonąłem już. Śmiełem sie z dobredwie minuty!
        grze.gorz szacunek:]
      • durneip Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 14:37
        facet z jajami, grz.egorzu, to komunał? a weźmy wieloryba - wieloryb to też
        komunał? nie, wieloryb to ważny i drogocenny gatunek, nieważne, że nie tak wiele
        osób go widziało. mój mąż, grz.egorzu, to jest facet z jajami. nie wymyśliły
        tego bynajmniej stada feministek.

        a szacunek i podziw dla własnego męża w kontekście innych mężczyzn to akuratny
        temat na to forum? rozumiesz, dokonuję oglądu materiału porównawczego. :)
    • pol_krzaka Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 15:44
      Istnieje zdumiewająca zbieżność między określeniami "facet z jajami", "prawdziwy
      mężczyzna", "facet dojrzały" itp. Wszystkie te określenia nie mają konkretnego
      znaczenia, są mocno zależne od tego, kto się nimi posługuje, można też je dość
      swobodnie przetłumaczyć jako "ten, którego bym chciała".
      • fredoo Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 16:36
        A ja jestem stary, biedny, schorowany i brzydki. Czy która by mnie
        chciała, hę....?
        • durneip Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 16:43
          zależy czy masz jaja ;p
        • moreno68 Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 16:46
          Może Matka Teresa....
          • fredoo Re: Facet z jajami w cenie 13.01.09, 16:53
            A skąd mam wiedzieć, w dodatku nie jestem zbyt mądry.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja