Świadome zostanie ojcem a awaria

18.01.09, 21:33
Czy to ma wpływ na faceta, czy planowane ojcostwo jest bardziej radosne, bo
świadome? Moja koleżanka uważa, że gdyby to facet decydował o powiększeniu
rodziny to ilość ciąż zmalałaby o 3/4. Nawet Ci świadomi często decyzję o
powiększeniu podejmują podobno na zasadzie - jak już tak bardzo chce tego
dzieciaka to niech ma.
Co w tym jest? Jaki wiek jest najlepszy na zostanie ojcem i co możesz
poświęcić w zamian za czas spędzany z dziećmi?
    • facettt 35 lat :) 18.01.09, 21:49
      sibeliuss napisał:
      > Co w tym jest?

      - Ano :)

      Jaki wiek jest najlepszy na zostanie ojcem i co możesz poświęcić w
      zamian za czas spędzany z dziećmi?

      - 35 lat. Gdy ma sie juz za soba para/parenascie interesujacych
      kontaktow mesko-damskich

      - kilka tuzinow nocnych, alkoholowych balang w damsko-meskim gronie

      - w kosciach zaczyna juz niekiedy strzykac a i lysinka zaczyna
      rosnac i pojawiaja sie widoczne zakola...


      wtedy spokojnie mozna sie zajac jedna baba i dzieciakami :)))


      • lacido Re: 35 lat :) 18.01.09, 21:52
        żeby się nimi zając to trzeba najpierw te dzieciaki powołać do życia :)
        jak dla mnie 35 lat to stanowczo za późno żeby się babrać w pieluchach
        • facettt Re: 35 lat :) 18.01.09, 21:55
          lacido napisała:

          > żeby się nimi zając to trzeba najpierw te dzieciaki powołać
          do życia :)

          - toz to 5 minut pracy :)

          jak dla mnie 35 lat to stanowczo za późno żeby się babrać w
          pieluchach

          - dla mnie zawsze jest za wczesnie, albo za pozno na pieluchy :)

          Od tego to trzeba sobie znalezc pracowita kandydatke na zone
          i rownie pracowita tesciowa :)


          Umiarkowany hedonista (jako i sybelius :)))



          • lacido Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:03
            facettt napisał:

            > lacido napisała:
            >
            > > żeby się nimi zając to trzeba najpierw te dzieciaki powołać
            > do życia :)
            >
            > - toz to 5 minut pracy :)

            wydaje CI się, te 5min czasem trzeba mnożyć w nieskończoność(co jest ok jeśli ma
            się partnerkę młodszą o jakieś 10 lat i nie robi jej różnica 5 lat w tę czy w
            tamtą stronę) no chyba ze Ty z natury jesteś farciarzem i już za pierwszym razem
            trafisz w 10kę

            > Od tego to trzeba sobie znalezc pracowita kandydatke na zone
            > i rownie pracowita tesciowa :)

            czyli jak byłby Twój wkład w wychowanie potomka?
            • facettt Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:15
              lacido napisała:
              > czyli jak byłby Twój wkład w wychowanie potomka?

              zabawa 1 godzinke dziennie z dzidziusiem po przyjsciu z pracy
              i po zjedzeniu obiadu - tak by zona nie zwariowala od ciaglego
              zajmowania sie dzieckim i wpadla do sasiadki na pogaduszki :)
              • lacido Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:18
                znaczy masz cechy reproduktora a nie taty <lol>
                • facettt Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:21
                  nie wiem.
                  wiem natomiast, ze jestem dzien w dzien 11-cie godzin poza domem,
                  a poza tym mam swiadomosc, ze mam (chetna do pomocy) tesciowa.
                  • lacido Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:23
                    facettt napisał:

                    > nie wiem.
                    > wiem natomiast, ze jestem dzien w dzien 11-cie godzin poza domem,
                    > a poza tym mam swiadomosc, ze mam (chetna do pomocy) tesciowa.

                    Ok ale rodzicami przede wszystkim jesteście/będziecie Wy i to Wasz odpowiedzialność
                    • facettt Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:26
                      lacido napisała:
                      > Ok ale rodzicami przede wszystkim jesteście/będziecie Wy
                      i to Wasza odpowiedzialność

                      Juz bez mala 20 lat uplynelo od przypadku, ktory Ci tu opisalem
                      i nic zlego sie nie stalo :)))
                      • lacido Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:29
                        o matko
                        fajne jak ise ma kogoś do pomocy ale trzeba liczyć się z tym, że rodzina się
                        wypnie a wtedy zostaje się z ręką w nocniki - dosłownie i w przenośni :)
          • sibeliuss faciuuuu :P 18.01.09, 22:16
            Spust to nie sztuka, sztuka to być z nim i przy sraczce, i przy kolce jelitowej,
            gdy płacze i gdy trzeba go utulić. Inaczej to żadna wieź Was nie połączy. A
            odchowanym pięciolatkiem to każdy frajer umie się zająć.
            • facettt Re: faciuuuu :P 18.01.09, 22:19
              sibeliuss napisał:
              Inaczej to żadna wieź Was nie połączy.

              latwiej sie to pisze, niz robi.
              badz dzien w dzien 11-cie godzin poza domem, to zobaczymy ,
              czy bedziesz mial czas i sily na zajmowanie sie dzieckiem przez
              wiecej , niz 1-na godzine dziennie.
              • lacido Re: faciuuuu :P 18.01.09, 22:21
                ej no sroki a matka to nie będzie z dzieckiem te 11 godzin?
              • sibeliuss Re: faciuuuu :P 18.01.09, 22:27
                Nie masz czasu na dziecko to go nie rób. Nie każdy facet musi mieć potomstwo.
                • facettt Re: faciuuuu :P 18.01.09, 22:30
                  Alez zona i tesciowa bardzo go chcialy deklarujac prace i pomoc,
                  wiec poszedlem im obu na reke :)

                  Po 20-tu latach od podjecia owej decyzji moge powiedziec,
                  ze ze znakomitym skutkiem :)
                  • sibeliuss Re: faciuuuu :P 18.01.09, 22:43
                    Nie zazdroszczę Ci duży Misiu.
            • lacido Re: faciuuuu :P 18.01.09, 22:20
              sibeliuss napisał:

              > Spust to nie sztuka, sztuka to być z nim i przy sraczce, i przy kolce
              jelitowej, gdy płacze i gdy trzeba go utulić. Inaczej to żadna wieź Was nie
              połączy.

              zgadzam się

              A
              > odchowanym pięciolatkiem to każdy frajer umie się zająć.

              he he mylisz się ;)
            • grz.egorz Re: faciuuuu :P 19.01.09, 10:54
              Ej sorry! Moja dziewczyna jest teraz w pracy, ja przyjechałem zająć się Jej 5cio
              letnią Julią, która jest chora i leży w łóżku. Protestuję! To wcale nie jest
              takie łatwe zajęcie, aczkolwiek ja mam do tego smykałkę i sprawia mi to frajdę.
              Kanapeczki pokrojone w kosteczkę, jabłuszko obrane, soczek świeży ciepły
              wymieniany co jakiś czas, kołderka przekręcana co chwila-bo gorąco, bajka na dvd
              leci,a temperaturka zmierzona, o 12stej zupka-jestem zajebistym opiekunem:-).
              • lacido Re: faciuuuu :P 19.01.09, 13:14
                imponujące
                ile bierzesz za godzinę? :)))
                • grz.egorz Re: faciuuuu :P 19.01.09, 13:25
                  Haha, śmiałem się rano, że po trzech skończonych semestrach psychologii w tym
                  zaliczonej na 4 psychologii rozwojowej, stażu w świetlicy alternatywnego
                  wychowania i w przedszkolu biorę 17PLN za h.
                  Bigabom!
                  • lacido Re: faciuuuu :P 19.01.09, 13:30
                    nie jest źle
                    tylko za dojazd chyba bym musiała za dużo płacić

                    na marginesie, też ma za sobą kilka semestrów psychologii, pedagogiki i
                    logopedii ale jakoś moje dziecko "oddaję na przechowanie" do żłobka :) gdzie
                    pani Bożenka to jest nr 1
        • menk.a Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:00
          lacido napisała:

          > jak dla mnie 35 lat to stanowczo za późno żeby się babrać w pieluchach

          Kobieta może mieć 10 lat mniej.:P
          • lacido Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:04
            ale gdybym ja miała 35 lat to nie chciałabym już słuchać ryków dziecka po nocach :)
          • facettt Re: 35 lat :) 18.01.09, 22:16
            menk.a napisała:
            > Kobieta może mieć 10 lat mniej.:P

            no, ostatecznie 5 :)
          • sibeliuss Re: 35 lat :) 18.01.09, 23:35
            Po co Ci taki dziadek?
            • menk.a Re: 35 lat :) 18.01.09, 23:40
              sibeliuss napisał:

              > Po co Ci taki dziadek?

              Bo tylko na takich robię jako takie wrażenie.:-/
              • sibeliuss Re: 35 lat :) 18.01.09, 23:43
                Nosisz klapki, lub bywasz w nieodpowiednim towarzystwie (wiekowo).
                • menk.a Re: 35 lat :) 19.01.09, 10:04
                  Że niby na oczach czy na stopach?:P
                  • sibeliuss Re: 35 lat :) 19.01.09, 10:57
                    Na oczętach.
                    • menk.a Re: 35 lat :) 19.01.09, 18:35
                      Chyba nie.:P
              • lacido Re: 35 lat :) 18.01.09, 23:48
                Menik nie piernicz za młoda jesteś na to :)

                sama czytałam pochlebstwa na Twój temat od bodajże 35latka :P
                • menk.a Re: 35 lat :) 19.01.09, 10:07
                  lacido napisała:

                  > Menik nie piernicz za młoda jesteś na to :)
                  >
                  > sama czytałam pochlebstwa na Twój temat od bodajże 35latka :P

                  Tak? Czemu mówił O mnie a nie DO mnie?:P
                  • lacido Re: 35 lat :) 19.01.09, 13:17
                    oj nie wnikaj, mnie możesz wierzyć na słowo, poza tym nie wiem czy Ci czasem
                    tego nie powiedział :))))
                    • menk.a Re: 35 lat :) 19.01.09, 15:04
                      Słowa, słowa. Ja potrzebuję na papierze to mieć.:P
                      • lacido Re: 35 lat :) 19.01.09, 15:06
                        am CI dać hasło do mojej poczty ;) żebyś w archiwum mogła poszukać?
                        • menk.a Re: 35 lat :) 19.01.09, 15:56
                          lacido napisała:

                          > am CI dać hasło do mojej poczty ;) żebyś w archiwum mogła poszukać?

                          Wolę PIN do konta. :P
                          • facettt Re: 35 lat :) 19.01.09, 16:18
                            menk.a napisała:
                            > Wolę PIN do konta. :P

                            nie miej zludzen. jak kazdy przyzwoity zonkos dostaje tylko
                            kieszonkowe na papierosy, a konto trzyma zona :)
                            • sibeliuss Re: 35 lat :) 19.01.09, 16:38
                              Przecież Ty rzucasz..palenie.
                          • facettt Re: 35 lat :) 19.01.09, 16:18
                            menk.a napisała:
                            > Wolę PIN do konta. :P

                            nie miej zludzen. jak kazdy przyzwoity zonkos dostaje tylko
                            kieszonkowe na papierosy, a konto trzyma zona :)
    • modrooka Re: Świadome zostanie ojcem a awaria 18.01.09, 22:26
      Wiek? Dorosły
      Oczywiście u każdego dorosłość pojawia się w innym okresie a niektórzy w ogóle
      nie osiągają dorosłości
      • facettt Re: Świadome zostanie ojcem a awaria 18.01.09, 22:28
        I to jest ta wlasciwa odpowiedz.

        A ja tylko skromnie podalem pewna meska srednia statystyczna
        co do owego wieku :)
    • grz.egorz Re: Świadome zostanie ojcem a awaria 19.01.09, 10:47
      Ja bardzo chciałbym zostać wreszcie ojcem.
    • messalina2.dwa Re: Świadome zostanie ojcem a awaria 19.01.09, 11:24
      Zawsze mnie denerwowało słowo poświęcenie w kontekście posiadania
      dziecka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja