on ma dziewczyne...

10.11.03, 14:17
Jestem zalamana. Z moim chlopakiem spotykam sie od ponad roku. Ostatnio
jednak miedzy nami zaczelo sie psuc, okazywalismy sobie coraz mniej
pozytywnych uczuc. Caly czas sie klocilismy, jednak zadne z nas nie potrafi
tego zakonczyc. Ja nadal go kocham, ale... on nie jest jedyny. 2 miesiace
temu poznalam jednego z kolegow Tomka- Pawla. Od razu przypadl mi do gustu.
Spedzalismy duzo czasu we trojke. Czasem nawet spotykalam sie tylko z Pawlem.
ale nic miedzy nami nie bylo. Kiedys (jak troche wypil) powiedzial mi, ze
zazdrosci Tomkowi i chcialby byc ze mna. Zamurowalo mnie, wiec potraktowalam
to jako zart. Ale w glebi duszy cieszylam sie bardzo, bo ja rowniez tego
chcialam. Tylko, ze ja bylam dziwczyna jego kumpla. Przez jakis czas nie
widywalam Pawla, jednak nie moglam przestac o nim myslec. Duzo myslalam
rowiez o Tomku, bo jego tez kocham (czy to jest mozliwe? ) Nie moglam sie
zdecywdowac, los za mnie wybral. Pawel zaczal spotykac sie z inna dziewczyna.
Co mnie strasznie zabolalo... Co mam zrobic, zeby przestac o nim myslec, jak
uwolnic sie od tej beznadziejnej milosci ?
    • Gość: Zdzichu Re: on ma dziewczyne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 17:05
      Jesteś jeszcze z tym Tomkiem czy nie?, bo tak zapętliłaś, że się gubię w tym
      wszystkim. Jak coś jest między ludźmi to trzeba kuć żelazo póki gorące, a nie
      czekać nie wiadomo na co. Gdyby z tym Tomkiem była wielka miłość to w ogóle by
      Ci nie zaiskrzyło z Pawłem. Skoro prąd popłynął, to trzeba było skończyć to co
      i tak już się potłukło,a nie ciągnąć bez sensu. Hamletyzowanie kończy się tak,
      jak opisałaś, czyli że jest potem ogólnie do dupy.
    • Gość: Julia Re: on ma dziewczyne... IP: *.wasosz.sdi.tpnet.pl 10.11.03, 17:23
      Mam bardzo podobny problem - prawie identyczny. Też chciałabym bardzo znać
      odp. na pytanie, co zrobić ? Też zależy mi na jednym i drugim. Na tym
      pierwszysm już trochę z przyzwyczajenia, a trochę z miłości. Drugi zaś jest
      najcudowniejszym facetem jakiego spotkałam (chyba mój ideał, jest przyjacielem
      pierwszego, świetnie nam się rozmawia i strasznie iskrzy.........ale od
      jakiegoś czasu nie mam z nim kontaktu i podejrzewam, ze kogoś ma :( Napiszcie
      co mozna zrobic w takiej beznadziejnej sytuacji.
Pełna wersja