Panowie, jak to jest, czy Wy "zaliczacie", a może.

10.11.03, 15:45
Panowie ,jak to jest, czy Wy "zaliczacie" kobietki,
czy może to Wy jesteście zaliczani?
Z taką łatwością wypowiadacie się na różnych forach,
o tych niezliczonych "zaliczonych", moze to jest odwrotnie.
Pozdrówka
---
Nadmiar zalet to duza wada.
/LIBRA/
    • Gość: Modliszka Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 16:09
      Chyba strach obleciał, trudne pytanie,
      zmusza szare komórki do pracy.
      • Gość: Maciek Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 16:24
        taaaaaak, bo myślimy w 90% czasu tylko k.utaskiem i jajeczkami :)
        • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 17:50

          to tak czasami wygląda.
          ---
          Nadmiar zalet to duza wada.
          /LIBRA/
    • Gość: Maciek Re: Panowie, jak to jest, czy Wy "zaliczacie", a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 16:24
      czasami dajemy wam tę satysfakcję żebyście myslały, że to wy zdobywacie i
      zaliczacie :)
    • Gość: Alusia Re: Panowie, jak to jest, czy Wy "zaliczacie", a IP: *.chello.pl 10.11.03, 16:31
      Kiedy zapadła decyzja o rozwodzie, to pierwsza moja myśl, jezu jak ja z innym
      mężczyzną pójdę do łóżka, i ze strachu postanowilam upatrzyc sobie ofarę, który
      mi się podobał, i na moje szczęście był lekko zestresowany, to mi dalo do
      myślenia, faceta można zaliczać, to im się wydaje że zaliczają, a my ich
      zostawiamy z taką świadomością. Dziewczyny, zaliczać ich, dla zdrowia!!!
      • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 17:48
        Już straciłam nadzieję, że wątek będzie "martwy"
        ale okazało się,że nie co prawda jeden Pan odważny
        i do tego megaloman trudno...
        Skoro Panowie nie chcą wypowiadać się to prosze
        drogie forumowiczki o opinie w tej sprawie
        pozdr!

        ---
        Nadmiar zalet to duza wada.
        /LIBRA/
        • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 17:51
          Myślisz, ze ktokolwiek odznacza sobie kolejnych zaliczonych, bądź zaliczone?
          Nie sadze. To czysty hedonizm - tu i teraz, bez zastanawiania sie nad tym,
          ktora to juz z kolei.
          • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 18:02

            Masz rację wątek to prowokacja,
            liczy sie coś zupełnie innego...:)
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            /LIBRA/
            • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 18:23
              Prowokacja ? To chyba za duże slowo.
              • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 18:29
                A co powiesz na to.
                Kobieta powinna powstrzymac swoje kokieteryjno-prowokacyjne
                zachowanie, aby umożliwić mężczyźnie wykształcenie
                pozagenitalnych form osobowej komunikacji
                :)
                ---
                Nadmiar zalet to duza wada.
                /LIBRA/
                • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 18:36
                  Znam to z czyjejś sygnaturki juz tak dlugo, ze znam to na pamięć, a co o tym
                  sądze ? Właściwie zgadzam się z tym, tylko o ile mniej ciekawie byłoby wówczas
                  w zyciu.
                  • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 18:50

                    No właśnie, byłoby bardzo smutno,
                    Nigdy nie rezygnuję z kokieterii,
                    ogromną przyjemność sprawia mi fakt,że
                    to działa. Flirt to jest coś tak fantastycznego,
                    że może sprawić większą satysfakcje niż sam seks.
                    :)
                    ---
                    Nadmiar zalet to duza wada.
                    /LIBRA/
                    • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 18:59
                      Nie dziwię sie, zwłaszcza że czasem jedno kończy się drugim, a przyjemne z
                      pożytecznym zawsze jest miłe.

                      Inna sprawa, że znam przypadek kiedy przyjemne wcale nie skończyło się miło,
                      ale słowo daję, bynajmniej nie miało to wyjść na memento mori :)
                      • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 19:04

                        Oczywiście ta broń, gra?
                        zastrzezona jest dla niewielu,
                        im to również musi sprawiac przyjemność,
                        a nie wprawiać w zakłopotanie lub lęk.
                        :)
                        ---
                        Nadmiar zalet to duza wada.
                        /LIBRA/
                        • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 19:14
                          Nie jestem pewny, czy dobrze mnie zrozumiałas :)
                          Ale to jeden z minusów rozmowy na publicznym forum.
                          • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 19:24
                            To nie jest takie istotne,
                            poruszanmy sie w necie,
                            i zawsze jest
                            pokusa, żeby być kimś innym
                            niz sie jest, to samo dotyczy
                            rozumienia.
                            :)
                            ---
                            Nadmiar zalet to duza wada.
                            /LIBRA/
                            • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 19:28
                              Pokusa bycia innym niż w rzeczywistosci często występuje nawet w ...
                              rzeczywistości, tylko jakoś nie znam przypadków szczęśliwego końca takiej gry.
                              • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 19:43
                                Bo real rzadko kiedy przypomina filmy
                                z Hollywood'u
                                Net odpowiada na tęsknotę,
                                która w nas tkwi.
                                :)
                                ---
                                Nadmiar zalet to duza wada.
                                /LIBRA/
                                • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 19:45
                                  libressa napisała:

                                  > Bo real rzadko kiedy przypomina filmy
                                  > z Hollywood'u
                                  > Net odpowiada na tęsknotę,
                                  > która w nas tkwi.
                                  > :)

                                  Dobrze powiedziane. That's it
                                  • libressa Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 19:58
                                    mickey.mouse napisał:

                                    > libressa napisała:
                                    >
                                    > > Bo real rzadko kiedy przypomina filmy
                                    > > z Hollywood'u
                                    > > Net odpowiada na tęsknotę,
                                    > > która w nas tkwi.
                                    > > :)
                                    >
                                    > Dobrze powiedziane. That's it

                                    The readiness is all.
                                    :)
                                    • mickey.mouse Re: Panowie, jak to jest, czy Wy 'zaliczacie', a 10.11.03, 20:13
                                      libressa napisała:

                                      > mickey.mouse napisał:
                                      >
                                      > > libressa napisała:
                                      > >
                                      > > > Bo real rzadko kiedy przypomina filmy
                                      > > > z Hollywood'u
                                      > > > Net odpowiada na tęsknotę,
                                      > > > która w nas tkwi.
                                      > > > :)
                                      > >
                                      > > Dobrze powiedziane. That's it
                                      >
                                      > The readiness is all.
                                      > :)
                                      >

                                      I'm trying be nice ;)
                                      • libressa You`re nice;) 10.11.03, 20:28

                                        ---
                                        Nadmiar zalet to duza wada.
                                        /LIBRA/
                                        • mickey.mouse Re: You`re nice;) 10.11.03, 20:38
                                          Always and everywhere :)
                                          • libressa Re: You`re nice;) 10.11.03, 20:46

                                            Mily zawsze i wszędzie, to deprawuje, to jest kontrowersyjne?
                                            coś nie rozumiem,
                                            przepraszam ,ze na tym wątku,
                                            chociaż nie wiem czy zauważyłeś,ze w naszych postach
                                            niewiele jest wspólnego z tematem wątku.
                                            :-)))

                                            ---
                                            Nadmiar zalet to duza wada.
                                            /LIBRA/
                                            • mickey.mouse You`re nice, too :) 10.11.03, 20:51
                                              Owszem, pokaż mi kobietę, która nie lubi byc deprawowaną ;)
                                              • libressa Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 20:57

                                                dzięki z"too",
                                                wiesz specjalnie nie rozgladam sie za kobietami,
                                                które lubią być deprawowane.
                                                Oczywiścieze lubie być de....
                                                ale wiesz ile to czasem kosztuje mnie różnych forteli.
                                                MM to kultowe zjawisko i bardzo odosobnione.
                                                ---
                                                Nadmiar zalet to duza wada.
                                                /LIBRA/
                                                • mickey.mouse Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:07
                                                  libressa napisała:

                                                  >
                                                  > dzięki z"too"

                                                  Konstatacje faktów, nie wymagają podziękowań :)


                                                  > wiesz specjalnie nie rozgladam sie za kobietami,
                                                  > które lubią być deprawowane.

                                                  I to Ci się chwali, bo specjalnie nie przepadam za kobietami deprawującymi inne
                                                  kobiety :) Powiedziałbym wręcz więcej, ale nawet moja kontrowoersyjność ma
                                                  swoje granice :)

                                                  > Oczywiścieze lubie być de....
                                                  > ale wiesz ile to czasem kosztuje mnie różnych forteli.

                                                  Oh, a wydaje się to takie proste - że wystarczy jedynie dać się zdeprawować ;)


                                                  > MM to kultowe zjawisko i bardzo odosobnione.

                                                  I między innymi na tym, polega jego wartość.

                                                  > ---
                                                  > Nadmiar zalet to duza wada.
                                                  > /LIBRA/

                                                  Jasne, jak żyć z ideałem ?
                                                  • libressa Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:17
                                                    Prawdziwy mezczyzna
                                                    i to mnie tym razem na forum
                                                    spotkał ten przywilej...
                                                    kontrowersyjny deprawator, i jeszcze
                                                    na odległośc zapewne bardzo dużą,
                                                    te fortele to po to zeby nie chciał
                                                    mnie deprawowac jakiś "zdolny amator"
                                                    Z ideałem nie da się żyć!
                                                    :)
                                                    ---
                                                    Nadmiar zalet to duza wada.
                                                    /LIBRA/
                                                  • mickey.mouse Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:24
                                                    libressa napisała:

                                                    > Prawdziwy mezczyzna

                                                    Przecież już mówiłem, że to tylko mit i legenda :)

                                                    > i to mnie tym razem na forum
                                                    > spotkał ten przywilej...
                                                    > kontrowersyjny deprawator, i jeszcze
                                                    > na odległośc zapewne bardzo dużą,

                                                    Nie czaruj :))

                                                    > te fortele to po to zeby nie chciał
                                                    > mnie deprawowac jakiś "zdolny amator"

                                                    Czasem jednak amatorzy wnoszą sporo inwencji, nie do osiągnięcia dla
                                                    zrutynizowanych i technokratycznych profesjonalistów, zwłaszcza gdy trafia na
                                                    inteligentna kobietę ...

                                                    > Z ideałem nie da się żyć!

                                                    Wiem, i dlatego jestem kontrowersyjny, może może dośc już o mnie ...
                                                  • libressa Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:34
                                                    Tak , zdecydowanie wolę twórców niż odtwórców,
                                                    :)
                                                    ---
                                                    Nadmiar zalet to duza wada.
                                                    /LIBRA/
                                                  • mickey.mouse Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:42
                                                    Ktoś powiedział "Fertility is measure of creativeness".
                                                    Chyba miał rację - obojętnie jak to rozumieć :)
                                                  • libressa Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:55
                                                    Wolałabym odwrotnie! hihihi
                                                    :)
                                                    ---
                                                    Nadmiar zalet to duza wada.
                                                    /LIBRA/
                                                  • mickey.mouse Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:57
                                                    Oh, czas i przestrzeń nie istnieje ;)
                                                  • libressa Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:46
                                                    mickey.mouse napisał:

                                                    > libressa napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > dzięki z"too"
                                                    >
                                                    > Konstatacje faktów, nie wymagają podziękowań :)
                                                    >
                                                    > Konstatacja może tak, ale jest jeszcze dobry obyczaj:)
                                                    >


                                                    ---
                                                    Nadmiar zalet to duza wada.
                                                    /LIBRA/
                                                  • mickey.mouse Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:49
                                                    Zdaje sie, że kręcimy się wokół deprawacji, a ta często łamie dobre obyczaje :)
                                                  • libressa Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 21:58
                                                    bo my deprawujemy "inaczej"'zgodnie z dobrym obyczajem:)
                                                    Mrożek "chamstwo" określa "kontrkultura"
                                                    :)
                                                    ---
                                                    Nadmiar zalet to duza wada.
                                                    /LIBRA/
                                                  • mickey.mouse Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 22:01
                                                    Mrożek sam był zdeprawowany (ups, niepoprawny chciałem powiedzieć), więc sie
                                                    nie liczy :)

                                                    Sposób mojego deprawowania, czasem łamie konwenanse...
                                                  • mickey.mouse Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 22:04
                                                    Są jednak takie konwenanse, których nie moge złamac i dlatego muszę już zmykać.
                                                    Si Ja, miłej nocy, mnie czeka jeszcze troche pracy.
                                                  • libressa Re: You`re nice, too :) 10.11.03, 22:07

                                                    Dzieki,
                                                    "do zobaczenia"
                                                    :)
                                                    ---
                                                    Nadmiar zalet to duza wada.
                                                    /LIBRA/
Pełna wersja