skywalker2002
20.01.09, 12:39
Tak jak w temacie. Wczoraj po pracy poszliśmy z kumplami na piwo i jeden
przytoczył owe stwierdzenie.
Panowie czy mieliście sytuacje, że kobiety Was oszukiwały??? Qmpel niestety
miał, a ja miałem wątpliwą przyjemność powiadomienia go o tym. Bo jak inaczej
powiedzieć jeśli kobieta najpierw mówi, ze jest zmęczona i żeby mój kolega do
niej nie przyjeżdżał wieczorem, a później panna baluje w klubie z koleżankami
wyraźnie dając się podrywać???
Jak można opisać "taką"... ???
Mile widziane są wypowiedzi kobiet.