smutna7dwa
22.01.09, 16:59
jestem z facetem od prawie roku.problem w tym ze on nie zaspokaja moich
potrzeb ale oczekuje bym ja zaspokajala jego.do stosunku dochodzi tylko z
mojej inicjatywy i to tylko gdy jago pieszcze.lubie to robic ale ilez mozna
spelniac tylko jego zachcianki.
czy to normalne ze facet 30 letni mysli wylacznie o swoich potrzebach?