Panowie, przeżywacie rocznice?

22.01.09, 18:19
Tak czytam, czytam i czytam.
Widzę, że szczególnie kobiety przywiązują wagę do rozmaitych rocznic.
Pomijam rocznicę ślubu (w końcu ochodzimy też rocznicę wybuchu
wojny, Powstania Warszawskiego i inne nie mniej tragiczne).
Ale już taka rocznica bycia razem - w sumie dlaczego tą rocznicę
panie chcą celebrować szczególnie; chyba o wiele istotniejsza jest
rocznica pierwszego seksu oralnego, rocznica pierwszego pełnego
stosunku seksulanego - czyli daty, które upamiętniają wydarzenia
szczególnie cementujące związki.
No i te łzawe posty - on nie pamiętał, kupił takie małe kwiaty, nie
kupił pierścionka, kupił nie taki jakby chciała, dywagacje o
lokalach i kwocie zapłaconej pominę, bo wszak panowie w takie dni
strat nie liczą :P
    • tytus_flawiusz tylko rocznice wystrzału z Aurory 22.01.09, 18:20
      i podpalenia Reichstagu
    • silic Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 22.01.09, 18:24
      Ewentualne rocznice uświadamiają mi tylko upływ czasu co przyjemne samo w sobie
      nie jest. Pewnie te "szczególne" daty dałbym radę jakoś sobie przypomnieć ale
      wymagałoby to dłuższego posiedzenia nad kalendarzem. W rzeczy samej daty typu
      "pierwszy seks" są łatwiejsze do zapamiętania bo mniej rozciągnięte w czasie
      (chyba , że ten seks trwał 2dni...). Jeśli już coś mam obchodzić to chyba wolę
      imieniny/urodziny. Rocznica ślubu na szczęście mnie nie dotyczy.
      • sibeliuss Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 22.01.09, 18:28
        silic napisał:

        > Rocznica ślubu na szczęście mnie nie dotyczy.
        >
        W wielu przypadkach naprawdę nie ma co się cieszyć z upływającego
        czasu.
        • silic Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 22.01.09, 18:32
          Ja się nie cieszę w żadnym przypadku.
          • sibeliuss Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 22.01.09, 21:32
            Czemu?
            • silic Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 22.01.09, 21:42
              Bo każda upływająca chwila zbliża do smierci a ja lubię życie.
    • sebekbiker Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 22.01.09, 23:02
      Ja w sumie też nie bardzo wiem co w rocznicę celebrować i czemu akurat rocznicę, a nie np 1000 dni bycia razem. I w te rocznice musze się najczęściej nasłuchać jaki to ja niedobry... :)
    • grz.egorz Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 23.01.09, 01:33
      Ja obchodzę rocznicę pierwszego bąka w obecności partnerki i
      pierwsze robienie kupy u niej w domu.
    • samanoca Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 23.01.09, 08:51
      a ja nie mam pamięci do dat.
      problem z datą śluby mamy oboje.
      dobrze, że miesiąc pamiętamy.
      dat poznania, wspólnego bycia razem itd. nikt nie pamięta. poza tym, jak można
      znać datę, od której się jest razem? kiedy to się określa? nie wiem, czy
      pierwszy seks oralny to znaczyło, że już byliśmy razem, czy to, że się dobrze
      bawimy...
      no nie wiem, nie znam się.
    • delayla Re: Panowie, przeżywacie rocznice? 23.01.09, 15:02
      Ale my nie pamiętamy daty naszego pierwszego sexu ;(
      Strasznie żałuję bo bardzo chętnie bym tą rocznice obchodziła na ostro..
      Zostaje nam tylko rocznica bycia razem...więc obchodzimy
      "Jak się nie ma co lubić to się lubi co się ma"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja