Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów

26.01.09, 21:14
Jak to się stało, że zamożność kobiety, która tak naprawdę nigdy nie
miała znaczenia dla prawdziwej miłości stała się dla panów
nadrzędnym kryterium wartości wybranki??? Nie mam na myśli
arystokratycznych rodów, gdzie tam kryterium zamożności było normą.
Mówię o bezinteresownych relacjach dwojga ludzi, między którymi
zaczyna działać chemia. Dlaczego zaczynacie zwracać uwagę na
zasobność konta swojej partnerki? Piszę tak, gdyż jestem przekonana
o tym, że tak jest. Znam to z autopsji (o jak to brzydko
zabrzmiało :))))- Dwie moje dobrze sytuowane kuzynki szybko znalazły
swoje drugie połówki, a ja (nauczycielka j. angielskiego) długo
czekałam na swojego księcia...
    • jurek.powiatowy Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 26.01.09, 21:19
      Hm, dziwne to co napisałaś. Mężczyzna nie zwraca uwagę na portfel kobiety, a
      raczej na jej urodę i czystość.
      Może to nie chodzi o to, że jesteś nauczycielką, ale o to, ze nie masz
      najlepszej opinii w środowisku?
      • szczesliwamezatka do Jurka 26.01.09, 21:50
        Bingo! Nie miałam najlepszej opinii, zresztą zupełnie niesłusznie.
        Po prostu, byłam z miasta (gdzie się urodziłam i dorastałam). Potem
        trafiłam na wieś w poszukiwaniu pracy(a wieśniacy mają poczucie
        niższości w kontakcie z ludźmi z miasta). To był jedyny powód, dla
        którego byłam im obca. A wracając do tematu, nigdy nie zadawałam się
        z wieśniakami (bo to gumaki lubią niszczyć opinię), lecz przez
        portal internetowy szukałam sobie kogoś z zewnątrz. Po długich
        miesiącach znalazłam. Teraz mam świetną opinię z wielu względów...
        Nareszcie trafiłam do środowiska, (miejskiego) gdzie ludzie potrafią
        docenić czystość i piękno mojej duszy a nie skreślać mnie na "dzień
        dobry" jak wieśniacy. A tak poza nawiasem, najważniejsze jest to kim
        jesteś dla siebie samego, a nie jak postrzegają cię inni... Bo kto
        cię lepiej zna jak nie ty sam????
        • wanilinowa Re: do Jurka 26.01.09, 21:59
          szczesliwamezatka napisała:

          > Bingo! Nie miałam najlepszej opinii, zresztą zupełnie niesłusznie.
          > Po prostu, byłam z miasta (gdzie się urodziłam i dorastałam). Potem
          > trafiłam na wieś w poszukiwaniu pracy(a wieśniacy mają poczucie
          > niższości w kontakcie z ludźmi z miasta). To był jedyny powód, dla
          > którego byłam im obca. A wracając do tematu, nigdy nie zadawałam się
          > z wieśniakami (bo to gumaki lubią niszczyć opinię), lecz przez
          > portal internetowy szukałam sobie kogoś z zewnątrz. Po długich
          > miesiącach znalazłam. Teraz mam świetną opinię z wielu względów...

          wymień chociaż jeden powód dla którego "gumiaki" mają Cię szanować..

          PS: coś mi mówi, że w tym długotrwałym poszukiwaniu księcia brak pieniędzy nie
          odegrał zbyt dużej roli ;)
          • szczesliwamezatka waniliowa 26.01.09, 22:45
            wanilinowa napisała:


            >
            > wymień chociaż jeden powód dla którego "gumiaki" mają Cię
            szanować..

            Wybacz, jeśli Cię uraziłam ...
            • wanilinowa Re: waniliowa 26.01.09, 22:52
              heh, wiedziałam że dojdziesz do takich wniosków:) przykro mi, jestem
              mieszczuchem do szpiku kości. możesz mnie już szanować :D
              • poprioniony Re: waniliowa 26.01.09, 23:22
                Waniliowa glupia krowa.
        • cus27 Re: do Jurka 27.01.09, 07:31
          Szczesliwamezatka,wystarczy wejsc na portal internetowy i
          miec"swietna opinie"...mocne!Na dodatek-pedagog!
          • szczesliwamezatka cus27 i dziekuję wszystkim!!! 27.01.09, 10:07
            Widzisz, Ty o tym nie wiedziałeś. Wszystkie moje i wasze (Twoje
            również) wypowiedzi posłużyły mi do badań edukacyjnych.
            Dziękuje.
        • zimowowkolo Re: do Jurka 28.01.09, 19:27
          Zaskoczylas mnie swoja wypowiedzia odnosnie ludzi mieszkajacych na
          wsi i jak to ich nazwalas "wiesniacy". To bardzo nie przystoi i to
          na dodatek pani nauczycielce. A moze faktycznie ta zla opinia o
          tobie wynika z twojej arogancji i twojej prostoty. Bo to w jaki
          sposob wypowiadasz sie o ludziach ze wsi - mowi o twojej nizszosci.
          Przede wszystkim dzieki nim mialas prace dzieki nim a ty na nich z
          gory i pogarda.
          Wstyd mi za ciebie.
          • zimowowkolo Re: 28.01.09, 19:30
            moja wypowiedz skierowana jest nie do Jurka tylko do autorki postu,
            pani pedagog z wielkiego miasta.
    • alcabin Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 26.01.09, 21:26
      Bo ja wiem, jeśli nie podświadomie to dla mnie nie ma to znaczenia. A w zasadzie
      odnosi odwrotny skutek, tzn. taki stereotyp bogata to pewnie rozwydrzona.

      A co do kuzynek, ja wolę pokazać, że nie mam kasy, wtedy może znajdę księżniczkę
      jak Ty swojego księcia. Przed siostrami kopciuszka lepiej się ukrywać;)
    • no_okki Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 26.01.09, 22:01
      nie; urodą tryskająca, kobiecym wdziękiem pachnąca, nie diorą tylko
      zapachem natury ;)
    • facettt owszem - ma :) 26.01.09, 22:10
      szczesliwamezatka napisała:

      > Jak to się stało, że zamożność kobiety, która tak naprawdę nigdy
      nie miała znaczenia dla prawdziwej miłości...

      owszem zawsze miala
      tylko o tym nie wypadalo kiedys mowic :)

      NIE BREDZ :)
      • jamesonwhiskey Re: owszem - ma :) 26.01.09, 23:34
        > owszem zawsze miala
        > tylko o tym nie wypadalo kiedys mowic :)

        od zawsze na ciote ktora leciala na siano panieki jest okreslenie
        don juan ewnetualnie tulipan


        > NIE BREDZ :)

        osobiscie zamiast zadawac sie z jakims wielorybem tylko dlatego ze ma siano wole
        sam zarobic siano i zabawaiac sie z panna ktora mi sie podoba bez wzgledu na
        stan jej konta


    • cloclo80 Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 26.01.09, 22:27
      Zobaczymy jak szybko owe kuzynki zaczną mamrotać o zamianie gości na lepsze modele.
      • dluk222 Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 26.01.09, 23:50
        Dla pocieszenie proponuję przeczytać:
        www.prawdziwymezczyzna.to.pl
    • showmessage Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 27.01.09, 02:19
      Po pierwsze, nie zasobność portfela się liczy tylko nazwisko. Dobra partia to
      taka, która ponosi status. Zdarzały się oczywiście układy typu ja wnoszę kasę a
      Ty nazwisko. Nie można tego jednak uogólniać do wszystkich arystokratów. ;)
      Nigdy nie zwracałem uwagi na zasobność portfela wybranki. Wydaje mi się to
      małostkowe.
      Twoje dwie kuzynki prawdopodobnie po prostu więcej się pokazywały na imprezach.
      Stać je na to było. Stąd też i więcej kontaktów.
      • szczesliwamezatka showmessage 27.01.09, 09:34
        "stać je na to było?" Nie, no to jest już zupełna nowość dla mnie.
        Co masz na myśli pisząc, że moje kuzynki "stać było na imprezy?????"
        • wanilinowa Re: showmessage 27.01.09, 09:45
          szczesliwamezatka napisała:

          > "stać je na to było?" Nie, no to jest już zupełna nowość dla mnie.
          > Co masz na myśli pisząc, że moje kuzynki "stać było na
          imprezy?????"

          może ktoś je zapraszał, bo nie były zapatrzone w swoją "piękną i
          czystą duszę" i nie zerkały wścibsko na życie innych?
          • cus27 Re: showmessage 27.01.09, 09:53
            Szczesliwamezatka,Ty naprawde spadlas z drabiny????
            • szczesliwamezatka Refleksja - cus27 27.01.09, 10:03
              Mam tylko jedną odpowiedź na twoje pytanie: nie powinnam tu nigdy
              trafić. Po co mają mnie obrażać jacyś...?? Ale nie pisz już bo i tak
              nie przeczytam. Cześć
              • wanilinowa Re: Refleksja - cus27 27.01.09, 10:12
                sama się obrażasz swoimi wypowiedziami :D
                ale i tak wrócisz, tacy ludzie jak Ty nie odpuszczają zniewagi
                nabijania się
              • cus27 Re: Refleksja - cus27 27.01.09, 10:15
                Dobra rada-przed klepaniem w klawiature-nalezy "dotlenic"szare
                komorki,ale u Ciebie(odnosze wrazenie)...pojawiaja sie problemy
                z ...pamiecia! Lyzeczka tranu dziennie moze przyjsc z pomoca!
                Powodzenia!
            • masher Re: showmessage 27.01.09, 14:20
              nie spadla, choc tego nie wiadomo... moze ja upuscili za mlodu... tego tez nie
              wiemy ;) z innego watku wiem, ma urlop, robi sobie badania jezykowe internautow.
              mam nadzieje, ze na wynikach bedzie napisane 'testowano na ludziach' i nikt jej
              tego nie kupi lol
        • showmessage Re: showmessage 28.01.09, 01:58
          Wyraźnie to akcentujesz.
          >Dwie moje dobrze sytuowane kuzynki szybko znalazły
          >swoje drugie połówki, a ja (nauczycielka j. angielskiego) długo
          >czekałam na swojego księcia...
    • brak.polskich.liter Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 27.01.09, 13:37
      Sporo masz tych kuzynek... I mocno interesuje Cie ich zycie osobiste, perypetie
      malzenskie, etc, skoro poswiecasz im kolejny juz watek. Interesujace, nieprawdaz.
      • shachar Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 27.01.09, 13:46
        juz nie wnikajac w odpowiedzi na zadany temat, Ty Szczesliwa, musisz byc bardzo
        bogata, bo madra odwrotnie jestes.
        masz jeszcze jakies pytania, z ktorymi nie mozesz sobie poradzic?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 28.01.09, 19:55
      Odpowiedź na to pytanie można znaleźć przeprowadzając eksperyment myślowy i
      szczerze odpowiadając na pytanie
      "Znalazłaś fajnego faceta, który ci odpowiada, czy wolałabyś aby miał więcej
      pieniędzy"
      i tak samo mężczyźni
      "Znalazłeś fajną kobietę, która ci odpowiada, czy wolałbyś aby miała więcej
      pieniędzy"

      A co do twojej autopsji - pieniądz daje pewność siebie i zwiększa możliwości
      poznawania drugiej połówki.
    • gs_win Chyba odwrotnie - to biedne są atrakcyjniwjsze 30.01.09, 23:23
      Im kobieta biedniejsza tym łatwiej jej przyszpanować . Dodatkowo -
      NIGDY nie powie , że dzięki JEJ pieniądzom coś mam . Ja osobiście
      uwazam iż czym biedniejsza laska tym lepiej . Co do przykładu z
      kolezankami - jak były bogatsze , to łaziły po kawiarniach i kogoś w
      końcu zapoznały , NIE dlatego iż ich pieniadze były dla męzczyzn
      atrakcyjne , ale dlatego iż były w odpowiednim miejscu w odpowiednim
      czasie , gdy Pani siedziała w domu .
    • andreas3233 Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 31.01.09, 01:02
      Moze to znak czasu; mezczyzni zaczynaja doceniac znaczenie kobiecego
      posagu, a nie tylko sama obecnosc kobiety...
      • cus27 Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 31.01.09, 07:33
        Nie przesadzaj!
      • szczesliwamezatka Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 02.02.09, 18:27
        Może to znak wyrachowania męskich umysłów??? Miejmy nadzieję, że
        bogate kobiety też z czasem przejrzą na oczy i będą się zadawały
        tylko z bogatymi mężczyznami, a nie z tymi którzy mają ładne oczy i
        zawadiacki uśmiech i ... nic poza tym.
    • dark.knight123 Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 01.02.09, 18:34
      U materialistów i owszem.
      Nie każdy zwraca uwagę na kasę, są tacy, dla których liczy się
      uczucie i przyjemność tworzenia czegoś we dwoje.
      • szczesliwamezatka Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 01.02.09, 20:50
        Pięknie... :))))))))))))
    • buck_turgidson to jest polisa ubezpieczeniowa 02.02.09, 18:48
      Zebym niewiem jak wspaniala byla, szansa na rozwod jest.

      Jak jest bogata, to bedzie co dzielic i mniejsza szansa, ze wyjdziesz ze zwiazku
      w skarpetkach.
    • szczesliwamezatka Wychodzi się bez Jej majątku 04.02.09, 17:43
      Nie tak bardzo, gdyż majątek zebrany przez jedną ze stron nie
      udziela podziałowi w przypadku rozwodu! Np. osoba bogata zachowuje
      prawo do całości (swojego) majątku, który zgromadziła przed ślubem.
      Jeśli podczas związku małżeńskiego nie przyczyniłeś się w znacznym
      stopniu do powiększenia majątku wspólnego, to raczej wyjdziesz z
      niego w samych skarpetkach... No chyba że Twoja bogata partnerka
      będzie miała kroplę sentymentu do waszych wspólnych wspomnień i da
      Ci bilet powrotny do domu.
    • bestyjaa Re: Bogata ma większe szanse? Pytanie do panów 04.02.09, 18:25
      polecam zmienić atrybucję. naprawdę ;)
      całkiem możliwe, ze nie masz faceta z zupełnie innego powodu, ja bym tego raczej nie przypisywała zasobom finansowym..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja