Dlaczego dziewicom mowie NIE?

02.02.09, 16:26
Ktos niedawno pytal czy faceci wola dziewice. Mam 30 lat i spotykam sie
dziewczyna ktora ma 24. Kilka dni temu dowiedzialem sie ze nigdy dotad nie
uprawiala seksu. Nigdy nie miala orgazmu, nie masturbowala sie, kompletnie nie
wie jak zabrac sie do tematu. W lozku zesztyniala pasywna kloda. Na
przykladzie ex wiem ile zajmuje odkrywanie wlasnego ciala i tzw kobiecosci i
egoistycznie powiem ze nie mam ochoty na powtorke i nie chce mi sie czekac
kilka miesiecy na kolejne kroczki. Wlasnie dlatego dziewicom dziekuje i mowie NIE.
    • brak.polskich.liter Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 16:45
      No i kul. Tez jestem zdania, ze dziewica/prawiczek w lozku = klopot.
      Na szczescie nie ma przymusu pykania dziewic/prawiczkow, a ludzi rozbudzonych,
      chetnych, doswiadczonych i wiedzacych, do czego sluzy cialo, jest od groma.
    • wanilinowa Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 18:42
      a cóż to? chyba słyszę milijon łkań z żalu
      :D
      • poprioniony Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 18:47
        Waniliowa glupia krowa.
        • tygrysio_misio Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 18:49
          poprioniony krótki fiutek :p
          • modrooka Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 20:15
            tygrysio_misio napisała:

            > poprioniony krótki fiutek :p
            >
            >

            :D Tygrysio - lowe
          • kajetanb52 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 13:47
            Nie do rymu nie do taktu wsadź se tyłek do kontaktu ;p
          • majula06 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 01.05.09, 11:15
            dający tylko jak weźmie viagrę!
          • cennder Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 01.05.09, 13:06
            tygrysio_misio napisała:

            > poprioniony krótki fiutek :p
            >
            hmmm
    • biuck Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 19:57
      Z perspektywy 24letniej cnotki-porażki, muszę powiedzieć, że to żadna strata.
      Nigdy nie umawiałabym się z kimś kto jest o wiele starszy ode mnie, bo wiadomo o
      co mu chodzi: jeśli uciekanie- o seks, jeśli się ucieszy- o praczkę i służbę
      domową plus inkubator. I tak źle i tak niedobrze:)
      Szczerze mówiąc jak już ktoś doczekał tego wieku w ogóle nie ma po co się
      spotykać z facetami, chyba że chce się w końcu seksu i nie ma się zamiaru
      inwestować w żadne relacje. Gdyby mi jednak na tym zależało, najpierw
      pozbawiłabym się cnoty. Nie jestem nieświadoma siebie i umiem mówić, w
      najgorszym przypadku ktoś by uznał, że jestem kiepską kochanką. Nie sądzę, żeby
      to dziewictwo było widać na kilometr. Poza tym nie wierzę, że ktoś w tym wieku
      nie umie się masturbować. Może nie umiesz zadawać pytań albo nie wiesz, jak
      uzyskać odpowiedź.
    • pollyannadorosla Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 20:52
      cóż, każdy kiedyś zaczynał i warto o tym pamiętać. Gdyby nie ten pierwszy raz
      świat byłby pełen ludzi niepokalanych, ale tylko... przez jedno pokolenie ;-)
      Wypada mieć nadzieje, ze dziewczyna nie zaangażowala się zbyt mocno emocjonalnie
      i znajdzie wyrozumiałego partnera.
      :-)
      • s3tonline Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 02.02.09, 22:25
        Pewnie ze kazdy kiedys zaczynal ale w wieku powyzej 20 lat wiekszosc ma
        jakiekolwiek doswiadczenia w tej ciemnej materii :D A takie jednostki jak
        opisana to wyjatki - chlubne czy nie to juz kwestia sporna.
        Co mozna pomyslec o takiej osobie, dlaczego jest jaka jest? Niekumata, brzydka,
        nikt jej nie chcial bo charakter miala zryty czy moze niskie libido lub brak
        zainteresowania roznymi sferami zycia i wyobrazni? Dla mnie to wyglada jak brak
        jakiejs zaradnosci.
        Abstynencje mozna/trzeba bylo uprawiac kiedy bylo sie nastolatkiem ale teraz
        jako dorosly facet mam swoje potrzeby i nie zamierzam znowu odkladac ich na
        dalszy plan - a juz z pewnoscia nie na kilka miesiecy. Jestem wyrozumialy i
        cierpliwy, do niczego jej nie namawialem bo mialem swoje podejrzenia ktore sie
        potwierdzily. Nie jestem z tych co to rogi przyprawiaja wiec chyba dam sobie z
        nia po prostu spokoj. Uczyc zeby zaraz oddac w inne rece? Bez sensu.
        • cennder Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 01.05.09, 13:13
          s3tonline napisał:

          > Pewnie ze kazdy kiedys zaczynal ale w wieku powyzej 20 lat wiekszosc ma
          > jakiekolwiek doswiadczenia w tej ciemnej materii :D
          Masz rację
          A takie jednostki jak
          > opisana to wyjatki - chlubne czy nie to juz kwestia sporna.
          > Co mozna pomyslec o takiej osobie, dlaczego jest jaka jest?
          Wiele może być przyczyn...Naprawdę... jako dorosly facet mam swoje potrzeby i
          nie zamierzam znowu odkladac ich na
          > dalszy plan - a juz z pewnoscia nie na kilka miesiecy. Jestem wyrozumialy i
          > cierpliwy, do niczego jej nie namawialem bo mialem swoje podejrzenia ktore sie
          > potwierdzily.
          Hmm należy sobie odpowiedzieć jeszcze na kilk pyta.
          Na funamentlne dlaczego z nią jesteś? Czy liczy się tylko seks?
          Uczyc zeby zaraz oddac w inne rece? Bez sensu.A właśnie i tu Cię boli kolego (co
          ne znaczy, że powyższe stwedzenia, skomentowane przeze mnie racji nie mają. Co
          nie znaczy, że ból jest bezzasadny)
          Dlaczego boisz się, ze odejdzie?
    • tarantinka Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 11:11
      jak mnie to wkurza zarówno robienie z dziewictwa cnoty jak i
      problemu. Gdy człowiekowi zalezy na drugim człowieku jak na
      cżłowieku a nie jak na obiekcie seksualnym to jego
      doświadczenie/brak doświadczenia nie ma zadnego znaczenia. Szkoda ci
      czasu dla niej ? to jej daj spokój, znajdzie faceta któremu czasu
      nie bedzie szkoda.
      • s3tonline Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 12:58
        Ojoj, wiedzialem ze znajdzie sie jakas obronczyni ucisnionych ze swoim ple ple
        protestem. Wiec mowisz ze seks jest dla ciebie nieistotny w zwiazku? Zdecydujesz
        sie dobrowolnie na kilka miesiecy celibatu kiedy spedzasz czas z ta osoba,
        spicie, lezycie, calujecie sie, ty masz ochote a "ona biedna boi sie"? I tak w
        kolo Macieju przez kilka miesiecy robienia ochoty a pozniej zimny prysznic. Nie,
        nie mam na to ochoty, takie jest moje zdanie i wcale nie prosilem cie o komentarz.
        • tarantinka Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 14:16
          następnym razem napisz po nicku ze mnie nie prosisz o komentarz. ja
          mówię chamom nie i to niezleżnie co myslą o dziewictwie i seksie.
          • s3tonline Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 21:45
            Przepraszam, te "chamom nie" to do mnie czy kolo mnie? Jesli tak to nie wiem
            czym sobie zasluzylem, wyrazeniem wlasnej opinii?
          • madzioreck Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 19.09.09, 16:49
            A dlaczego obrażasz kolegę i nazywasz chamem? Bądź tu człowieku szczery...
            przecież nie napisał nic obraźliwego.
        • maciej1909 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 15:13
          > spicie, lezycie, calujecie sie, ty masz ochote a "ona biedna boi sie"? I tak w
          > kolo Macieju przez kilka miesiecy robienia ochoty a pozniej zimny prysznic.

          Mnie proszę w to nie mieszać :)
        • liwia_augusta Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 11.03.09, 23:52
          s3tonline napisał:
          > nie mam na to ochoty, takie jest moje zdanie i wcale nie prosilem
          cie o komenta
          > rz.
          No chyba prosiłeś jeżeli napisałeś na forum.
          A swoją drogą to egoista z ciebie i tyle. Traktujesz dziewczynę jak
          przedmiot i jeszcze piszesz, że taki dobry z ciebie "pan". Śmieszne.
          Prawdziwy związek nie opiera się na seksie. Chcesz się z nią kochać
          a nawet się z nią nie zaprzyjaźniłeś - dziwne to dla mnie.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 30.04.09, 21:17
            Autor watku jest pragmatykiem i ma troche racji. Poza tym, otwarcie mowi, ze
            seks jest istotny w zwiazku, bo jest. Jest rownie waznym elementem co
            porozumienie dusz.

            Jak ma 30, to jest dojrzaly i wie, ze malo kto zadowala sie jednym partnerem
            seksualnym, bo chca sobie ludzie poprobowac.

            POza tym, ja tu widze niezgodnosc charakterow, bo podejscie do seksu jest jednym
            z istotnych wyznacznikow osobowsci.
      • seth.destructor Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 13:10
        Jak nie ma znaczenia? ma i to podstawowe! Inaczej nie jest to
        związek, a jakaś relacja adopcyjna..
        • hermina5 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 13:27
          Nie wiem czy wiesz, ale nie jesteś całym swiatem. Wielu facetów
          takie relacje adopcyjne lubi - w mysl zasady: nie było nikogo , bedę
          najlepszym kochankiem.
          A poza tym, wy w tym watku nie piszecie w ogóle o dziewicach, a o
          kobietach z zachamowaniami w łózku wynikajacymi z zachowania.
          Przynajmniej ta w peirwszym poscie to na pewno taki typ- nie o
          dziewcistwo chodzi. Mozna mieć trójke dzieic i byc taką zachamowaną
          kobiet,a mozna być dziewica i miec łózkowy temperament dziwki -
          tzreba bylko trafic na niezłego kochanka - bez obaw , to nie działa
          na zasadzie czerne-białe.
          • poprioniony Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 13:58
            > mozna być dziewica i miec łózkowy temperament dziwki

            Oczywiscie, tak jak mozna byc pilkarzem ogladajac mecze w TV,
            fizykiem czerpiac wiedze z Pani Domu lub pisac posty nie myslac.
          • brak.polskich.liter Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 15:13
            hermina5 napisała:

            > mozna być dziewica i miec łózkowy temperament dziwki

            Chyba w tanich pornosach.

            Poza tym ubawilo mnie serdecznie to, ze symbolem temperamentu dla kogokolwiek
            jest pani, ktora bzyka sie za kase.
            • hermina5 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 16:42
              A mnie nieco mniej ubawiło, że przebywaja tu tak cięzko myslące
              osobniki, które nie wiedza co to znaczy metafora.
              Czy temperament zakonnnicy tez odbierasz dosłownie jako kobiete w
              habicie w kosciele? No to pozostaje współczuć .

              • brak.polskich.liter Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 20:12
                Ciocia Dobra Rada mowi - mniej porno, niunia, wiecej Kopalinskiego. Na dobre Ci
                to wyjdzie.

                Przypominam, ze zakonnicami zostaja przewaznie te panie, ktorym bozia poskapila
                nieco libido. Stad zwiazek frazeologiczny ¨temperament zakonnicy¨ jest jak
                najbardziej na miejscu.
                Natomiast dziwka to taka pani, ktora p..li sie za kase, co juz zostalo
                wyjasnione. Nie robi tego, bo jest chetna/goraca/temperamentna/whatever. ZA
                KASE. Metafora nie bardzo Ci wyszla, Dziubulku, podobnie, jak obrazenie
                adwersarza. Rozumiem, ze z argumentami ad rem cieniutko, ale walic ad personam
                tez trzeba umiec.
                • obrotowy niezupelnie, Lulu .:) 01.05.09, 13:15
                  brak.polskich.liter napisała:

                  > Natomiast dziwka to taka pani, ktora p..li sie za kase, co juz
                  zostalo wyjasnione. Nie robi tego, bo jest
                  chetna/goraca/temperamentna/whatever.

                  Nie - Droga Pani. Znaczenie slowa "dziwka" jest podwojne:

                  To zarowno osoba o charakterze prostytutki, czyli dzialajaca
                  za kase, lecz nie na stale , tylko dorywczo,

                  JAK ROWNIEZ osoba idaca do lozka z przypadkowymi mezczyznami
                  pod wplywem impulsu, czy chwilowej ochoty - ale za frico :)))
    • maly.jasio A Dlaczego by NIE? :) 03.02.09, 14:06
      s3tonline napisał:
      i nie chce mi sie czekac kilka miesiecy na kolejne kroczki.
      Wlasnie dlatego dziewicom dziekuje i mowie NIE.

      A dlaczego by NIE ?. To jest b. sympatyczne i pociagajace.
      Pod warunkiem, ze masz pod reka inna "normalna" kobiete :)
      • biuck Re: A Dlaczego by NIE? :) 03.02.09, 14:17
        Chyba nie pod ręką tylko gdzie indziej:)

        Autor, biedaczek, przyszedł się pochwalić, jaki z niego jurny samiec. Szkoda, że
        tylko na forum. Normalny człowiek, jeśli mu ktoś nie odpowiada, po prostu mówi o
        tym i szuka szczęścia gdzie indziej.
        Wszystko jedno, czy ktoś jest brzydki, czy śmierdzi, czy wkurza- po to ma się
        gębę, żeby z niej zrobić użytek a nie cholewę.

        Większość mężczyzn niestety zupełnie co innego mówi a co innego robi. Czasami
        wręcz kiedy powie się wprost, że z seksu nici, zaczynają traktować to jak jakieś
        zawody. A po miesiącu obrażają się i czują pokrzywdzeni:/ No ale fakt- własną
        głupotą się można skrzywdzić najbardziej.
        • s3tonline Re: A Dlaczego by NIE? :) 03.02.09, 14:35
          Kolejna domorosla psycholog-analityk, jak milo :) Krynico madrosci rozlozylas
          mnie na czynniki pierwsze, przejrzalas mnie na wskros. Przeczytaj prosze
          pierwszego posta jeszcze raz i powiedz mi czy jest to zaproszenie do dyskusji,
          prosba o pomoc w rozwiazaniu problemu czy co tam jeszcze twoj rozumek zobaczyl.
          Wg mnie wyglada to na nawiazanie do jakiegos wczesniejszego postu i ma charakter
          oznajmujacy. Szybko oceniasz ludzi wiec ja tez sobie pozwolilem szybko ocenic
          ciebie ;) Nie napisalem ci w jakiej relacji jestesmy, jakie sa okolicznosci, jak
          wyglada nasze pozycie ani nawet jakim uczuciem sie darzymy wiec nie dopowiadaj
          sobie za duzo bo okaze sie ze znalazlas sie w kompletnie wymyslonej przez siebie
          wersji jakiejs bajki. To ze spotkalas kilku mezczyzn ktorzy mowili co innego niz
          robili nie upowaznia cie do rozciagania twojego pogladu na cala populacje. No
          ale fakt - własną głupotą się można skrzywdzić najbardziej :P
          • biuck Re: A Dlaczego by NIE? :) 03.02.09, 14:48
            Psychologiem nie jestem na pewno, w dodatku nie analizuję tylko indukuję:)
            To jest Twoja bajka, w mojej wszystko, na co ma się ochotę, wyraża się wprost. I
            nie w próżnię, tylko w twarz konkretnej osoby.
            Ja np. mówię NIE wszystkiemu, co mam jajka, ale nie wirtualnie, tylko wtedy,
            kiedy zajdzie taka potrzeba:)
            • iwona334 Re: A Dlaczego by NIE? :) 04.02.09, 13:58
              biuck napisała:
              > Ja np. mówię NIE wszystkiemu, co ma jajka, ale nie wirtualnie,
              tylko wtedy, kiedy zajdzie taka potrzeba:)

              I slusznie. Tak ad hoc - to przyTAKiwanie zawsze
              bardziej sie oplaca :)
    • maly.jasio A Dlaczego niby NIE? 03.02.09, 14:18
      s3tonline napisał:

      i nie chce mi sie czekac
      > kilka miesiecy na kolejne kroczki. Wlasnie dlatego dziewicom
      dziekuje i mowie NIE.

      A dlaczego niby NIE ?

      Taka nauka jest b. ciekawa i pociagajaca dla obu stron.
      Pod warunkiem, ze masz pod reka normalna kobiete :)
    • cheyenne20 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 03.02.09, 14:50
      24 letnia cnotka ? Nie była przypadkiem w habicie ?
    • pol_krzaka Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 04.02.09, 17:08
      Co innego dziewica, która nigdy nie miała orgazmu, nie zna własnego ciała a co
      innego taka, która zna, ale jeszcze nie miała okazji z facetem. Dlatego chyba
      tytuł powinien brzmieć "Dlaczego kłodom mówię NIE". Bo w takim przypadku
      kłodowatość jest głównym powodem dziewictwa w wieku 24 lat.
      Można trafić na dziewicę, której nie jest z tym dobrze, ale po prostu nie chce
      iść do łóżka z przypadkowym facetem i która przy odpowiednim traktowaniu
      wykazuje wzmożoną aktywność, nie ma oporów, a wcześniej spędziła sporo czasu na
      teoretycznym przygotowaniu. I nagle okazuje się że uczy się bardzo szybko, jest
      rewelacyjna mimo braku doświadczenia, nadrabiając chęciami i ambicją. Chociaż
      trzeba przyznać że w wieku 24 lat to pewnie rzadkie zjawisko.
      • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 17.02.09, 17:03
        KLODA to moze byc tylko taka dziewczyna ktora ma smarkacza za partnera ,ktory
        nie potrafi ja podniecić Tylko dzieciuchy skarżą sie ,ze maja KLODY
        • nawrotka1 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 20.02.09, 19:56
          Niestety, teoryjka o tym, że nie ma kobiet oziębłych a winni są źli kochankowie
          to mit.
          Jesli ktokolwiek w to jeszcze wierzy, to powinien poczytac fachową literaturę.
          • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 11:55
            Widać ze pojęcia nie masz o seksie .Najlepsza lireratura fachowa jest
            doswiadczenie zyciowe.
            Nie jedna 'ozieblą ' doprowadziłem do tego ,ze seks z nia to było hardcore
            Czytaj nadal swoja 'literaturę' a nigdy nie poznasz co to jest dobry seks.
            Chyba każdy z tych niby facetow ktorzy tu pisza o klodach tez czytali te
            'fachowe poderczniki"
    • plisowanka mierzysz wszystkie kobiety miarą swojej ex 07.02.09, 23:29
      I kierujesz się stereotypami. To, że twoja ex była trudna do wyedukowania w seksie, to nie znaczy, że wszystkie takie są. Tak samo zresztą jak i z innymi rzeczami w życiu - jeden się uczy do egzaminu 2 miesiące i nie zdaje, a drugi 2 tygodnie i dotaje 5. Jedna z moich koleżanek miała już 6 partnerów, seks uprawia od 10 lat i do tej pory nie chce słyszeć o seksie oralnym. A druga niedawno straciła dziewictwo, a już w łóżku przeprowadza takie eksperymenty, że głowa mała...

      No ale skoro twój umysł ogranicza się do mentalności twojej ex to współczuję. Każda kobieta jest inna i inteligenty mężczyzna dobrze o tym wie.
    • nerri Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 08.02.09, 01:54
      Skoro masz 30 lat i takie podejście...to chyba lepiej dla niej jak
      sobie odpuścisz;))

      Dziewica dziewicy nie równa;)

      Na forum publicznym nie będę tego uzasadniać :P:P
      • markac28 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 09.02.09, 08:59
        to, że ma 24 lata i jest dziewicą może jest i trochę dziwne, ale
        najdziwniejsze jest to, że leży jak kłoda, a może po prostu brak
        między wami chemi i tyle, daj sobie z nią spokój, bo zanim ją
        rozruszasz o ile wogóle, to mogą minąć wieki
    • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 17.02.09, 17:01
      Po Twoich wypocianach mozna sie domysleć ze MEZCZYZNA nie jestes.
      Kobiete trzeba umiec przygotować do tego a Ty jak widac posuwasz tylko te co
      zaczynaly juz w podstawowce te co 'samedaja'
      Kiedy juz bedziesz mezczyzna na 100 procent to bedziesz wiedzial jak sie to
      robi z DZEWICA
      Teraz dzieciuch z Ciebie jeszcze.
    • stara-a-naiwna Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 17.02.09, 19:39
      dziwią mnie niektóre wypowiedzi....

      uczciwie postawienie sprawy, ze nie ma się ochoty czekać az ktos =
      kobieta się odkrtje, dojrzeje, zdecyduje na pierwszy raz nie powinno
      być oburzające.
      To kwestia wyboru, chęci poświęcenia czasu drugiej osobie i
      wspólnego odkrywania siebie nawzajem...

      Lepsze bycie uczciwym i "podziękowanie" za uwagę niż okłamywanie i
      szukanie szczścia na boku.

      LUDZIE!
      facet tylko napisał dlaczego on nie ma ochoty (i dlaczgeo być moze
      inni faceci) nie mają ochoty być z dziewicami



      • czarna.maskara Dlaczego kobieta mówi facetowi: NIE 19.02.09, 18:50
        Wiem z wlasnego doświadczenia. Dziewictwo nie miało nic do rzeczy.
        Tamta dziewczyna po prostu Cię nie pragnęła, odrabiala pańszczyznę,
        bo chciała być z kimkolwiek. Z moim pierwszym mężczyzną w życiu
        byłam najbardziej namiętna. Poznalam go na studiach. Kochaliśmy się
        bardzo namiętnie, kiedy tylko mogliśmy, codziennie i byłam bardzo
        śmiała i otwarta. Z kolejnymi mężczynami byłam coraz bardziej
        oziębła, zamknięta. Wiesz dlaczego? Bo w tym pierwszym byłam
        zakochana i pragnęłam go. Gdy go poznalam byłam jeszcze dziewicą i
        nie potrzebowałam czasu, żeby miec z nim ochotę od razu na wszysko.
        Byłam spontaniczna i naturalna. Teraz jestem zachowawcza i
        niechętna, bo nie ma już tej temperatury uczuć.
      • s3tonline Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 13:28
        Nie mam tutaj zamiaru przepychac sie pacholkami ani innymi "kogucikami". Mam
        prawo do wlasnej opinii i taka wyrazilem. Nie zapraszalem zadnej/zadnego z was
        do polemiki czy oceny. Zadne z was nie jest dla mnie autorytetem w tej kwestii a
        doswiadczeniem moglbym kilka osob zaskoczyc. Zas podstarzalym dziewicom zycze
        wiecej finezji, odwagi i wyobrazni. "Klodowatosc" i biernosc ma swoj problem w
        umysle danej osoby ale oczywiscie latwiej zrzucic wine i odpowiedzialnosc na
        druga osobe zamiast pracowac nad soba.
        • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 13:47
          Dzieciaku Ty pracuj nad soba zamiast czytać swierszczyki Nie pouczaj doroslych
          osob .Wstyd tylko przynosisz prawdziwym facetom takimi komentarzami jakie tu dajesz
          Nie potrafisz rozudzic dziewczyny to jesteś cienki bolek ,poprostu dzieciuch!!
          • bugmenot2008_2 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 13:54
            juz? nagadales sie kupojadzie? widac nie masz gdzie podreperowac swojego
            koguciego ego i jeszcze czytac ze zrozumieniem nie potrafisz
            • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 13:56
              nastepny cienki bolek czy ten sam??? hahahhahaha dzieciaki wezcie sie lepiej za
              ksiazke ,czas na to :)
              • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 13:57
                jezeli to nie bylo do mnie to sorry ale podpisane pod moim komentarzem
                • bugmenot2008_2 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 14:12
                  dokladnie do ciebie, nie znosze czytac ludzi twojego mikrego pokroju, nie
                  czytasz dokladnie co i w jaki sposob pisze autor watku, reagujesz glupim
                  slinotokiem czy co ci tam na ten jezor wpadnie i obrazasz ludzi ktorzy maja
                  odmienne poglady od twoich, wlasnie dzieki takim kretynom gloszacym jedyna
                  prawde forum to smietnisko
                  • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 14:33
                    chlopczyku ,czytam czytam Autor nie potrafi rozbudzic do seksu dziewicy Jest
                    Dzieciuchema . proste?ty skoto tak sie rzucasz to widac ze tez jeszcze
                    dosiwadczenia nie masz ,orgazmu pewnie zadnego to i nerwy ponosza jedynie
                    plujesz na forum żółcią zeby podbudowac swoje dzieciece ego:)
                    Nie zasmiecaj forum Moze udaj sie na forum do lat 18-tu??
                    ha ha
    • ignatio.ch Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 20.02.09, 15:24
      Jesteś dupek. Dostajesz od dziewczyny to co najlepsze na początku. A
      nie przyszło Ci do głowy, że może Ty jesteś cienki w rozbudzaniu
      kobiety i dlatego z ex tak kiepsko Ci szło w tym "poznawaniu ciała"?
      Ja poznałem też swoją żonę jak była dziewicą. Po 2 tygodniach
      znajomości przespaliśmy się. Czekaliśmy na ten moment. Szła do łóżka
      z łazienki po tulipanach między alejką ze świec. Ale to dało jej
      poczucie bezpieczeństwa i mimo, że bolało po 2 tygodniach okazała
      się najwspanialszą kochanką świata. I tak pozostało do dzisiaj. Jak
      sama mówi: ja ją taka stworzyłem. Popatrz na siebie, co robisz by
      było OK, a dopiero potem zarzucaj coś kobiecie.
      • stara-a-naiwna Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 20.02.09, 16:58
        Twoja żona była gotowa do pójścia z Tobą do łóżka po 2 tygodniach
        a ja mam koleznaki które po pół roku zabiegania o nią nie są na to
        gotowe (a facet który chce z nią być jest fajny, w porządku itp.
        Czesto jest tak, ze te moje znajome same nie wiedzą czego chcą, albo
        by chciały ale się boją, albo cholera wie o co im chodzi?!)

        Ja = jako kobieta estem w stanie zrozumieć faceta który nie ma
        ochoty życ w celibacie pół roku (bo jest na tyle uczciwy, ze nie
        szuka nic na boku) i powie wcześniej "dziękuje" - doceniam że
        potrafi być w tej sytuacji uczciwy.

        • ignatio.ch Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 20.02.09, 17:07
          Masz rację. Często sobie mówię, że nie będę wtrącał się w takie
          problemy, bo każdy z nas jest inny i różne są relacje. Jeśli jest
          tak, że facet w ten sposób jest uczciwy to OK, a jeśli naprawdę jest
          leniwy? Nie wiemy. KOleżanki po pół roku nie są gotowe, choć facet
          jest OK. A wiesz jak tam wygląda intymnie? A może nie czują się
          bezpiecznie? Może po prostu mają w pamięci ot choćby wspaniały
          pocałunek z poprzednim, a ten nie potrafi całować się i już włącza
          im się blokada, że może jest cienki gdy posunie się dalej. To takie
          proste tutaj oceniać na podstawie paru linijek... Ech...A życie jest
          bardziej skomplikowane, prawda? :)
          • stara-a-naiwna Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 20.02.09, 17:53
            Prawda, prawda
            :-)

      • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 12:07
        ignatio.ch napisał:
        Popatrz na siebie, co robisz by
        > było OK, a dopiero potem zarzucaj coś kobiecie.

        Brawo!!!Zgadzam sie!!Do dziewicy podchodzi sie w inny sposob niz do takiej co ma
        juz doswiadczenie.Mam porownainie i to dość duże :)
        Z dziwica seks jest nieziemski:)
        Tylko trzeba umieć ja rozbudzic odpowiednio
        Tylko dzieciuch ktory czyta świerszczyki jeczy ze dziewica to klda
        Ech az wstyd ze takie dzieciaki sie wypowiadaja i psuja opinie normalnym facetom
        Szkoda tylko ,ze dziewic jest ta malo w dzisiejszych czasach:)
    • majaa Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 20.02.09, 20:55
      Mieszasz dziewictwo z oziębłością (chociaż podobno nie ma kobiet
      oziębłych, tylko są kiepscy kochankowie ;/).
      • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 23.02.09, 12:00
        majaa napisała:

        > Mieszasz dziewictwo z oziębłością (chociaż podobno nie ma kobiet
        > oziębłych, tylko są kiepscy kochankowie ;/).

        Zgadzam sie!!Nie ma kobiet ozieblych sa tylko faceci dzieciuchy ktorzy chyba
        czytaja 'literaturę fachowa;' i na jej podstawie chca kobiete doprowadzić do
        orgazmu.ha ha ha

        Nie jedna niby oziebla mialem w zyciu i potrafilem uczynic z niej demona seksu:)
        Pozdr
        • dorodny.online Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 11.03.09, 10:29
          To kiedy i od kogo dziewica/prawiczek mają sie nauczyć i poznac wszystkie
          tajniki? Chyba od kogoś bardziej doświadczonego, w związku- od kogos, kto ich
          zrozumie i im pomoze, a nie wysmieje. To niczyja wina, ze sie nie miało
          doswiadczen- czasem los tak zyciem kieruje.
          • pa.tryk26 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 30.04.09, 19:15
            Ale im tego nie wytlumaczysz Jeden z drugim napisze ,ze dziewie sa ble To tylko
            meskie"dzieciaki" tak sie zachowuja.
          • madzioreck Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 19.09.09, 17:07
            dorodny.online napisał:

            > To kiedy i od kogo dziewica/prawiczek mają sie nauczyć i poznac wszystkie
            > tajniki? Chyba od kogoś bardziej doświadczonego, w związku- od kogos, kto ich
            > zrozumie i im pomoze, a nie wysmieje. To niczyja wina, ze sie nie miało
            > doswiadczen- czasem los tak zyciem kieruje.

            Przecież autor wątku nie wyśmiewa dziewczyny ani nie obwinia - po prostu stawia
            sprawę jasno - nie ma ochoty wprowadzać niechętnej dziewczyny w tajniki seksu
            nie wiadomo ile czasu, i jestem w stanie go zrozumieć. Cierpliwy i wyrozumiały
            facet to najlepsze, co może spotkać taką dziewczynę, ale jeśli ktoś nie jest
            cierpliwy ani wyrozumiały, to chyba lepiej, ze nie oszukuje i nie kręci czegoś
            na boku, tylko mówi wprost, jak jest?
    • miss_mass Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 11.03.09, 13:25
      prawiczkom także mówię NIE
    • axel.foley a ja im mówie TAK:) 11.03.09, 13:44
      bo każdy kiedyś zaczyna i ty tez zaczynałeś, poza tym ja tam lubie
      wyzwania i w ramach tych wyzwań milo by bylo byc dla kogoś tym
      pierwszym
      • pa.tryk26 Re: a ja im mówie TAK:) 29.04.09, 10:09
        axel.foley napisał:

        > bo każdy kiedyś zaczyna i ty tez zaczynałeś, poza tym ja tam lubie
        > wyzwania i w ramach tych wyzwań milo by bylo byc dla kogoś tym
        > pierwszym
        >

        Podpisuje sie .
    • gruby.szczor Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 11.03.09, 13:59
      Mnie (kiedy już wiem co znaczy świetny seks) trudno byłoby angażować się w
      seksualnie regresywny związek ;] Gdybym miała być z kimś kto w wieku lat 24 nie
      wie co to orgazm (obojętnie jaki) to podziękowałabym na wejściu. Szkoda mojego
      czasu i energii na idealistyczne 'rozbudzanie kłody', skoro na pierwszy rzut oka
      widać, że osoba ta seksem jest zainteresowana jak ja zbieraniem znaczków. I tyle.
      • dorodny.online Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 11.03.09, 17:23
        Zapewniam, że taki prawiczek, kiedy dostanie od kobiety okazje to chetnie z niej
        skorzysta. I bardzo szybko sie uczy. A jakie to orgazmy ten ktoś miałby mieć, bo
        piszesz "obojetnie jaki"? Zazwyczaj prawiczek wie, co to masturbacja.
        Zreszta, to wszystko dotyczy sytuacji seksu bez uczucia. W prawdziwym zwiazku
        doswiadczony jest i powinien byc wyrozumiały dla drugiej strony.
        • zpoznania2 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 30.04.09, 14:43
          " prawdziwym zwiazku
          > doswiadczony jest i powinien byc wyrozumiały dla drugiej strony."

          Tylko ze czasami masz juz dosc po raz kolejny uczyc kogos
          wszystkiego od poczatku i czekac na rezultaty. Po czesci rozumiem
          autora postu, tez juz mam dosc
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 30.04.09, 18:04
      skoro jest dziewicą w tym wieku i jak piszesz na nic i nigdy nie miała ochoty to
      rzeczywiście przerąbane i trzeba zdawać sobie sprawę że ma ognistą nimfomanka ta
      pani już nigdy nie będzie i najlepsze co można z nią zrobić to olać ja ciepłym
      moczem.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 01.05.09, 13:03
        Olac cieplym moczem to na bank sie jej nie uda;)
    • jan_hus_na_stosie Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 30.04.09, 21:50
      Jak trafiła na takiego buraka jak ty to nie dziwne, że leżała jak kłoda :D

      Facet 30 lat a móżdżek nastolatka, choć prawdę mówiąc znam mądrzejszych
      nastolatków...
    • naprawdetrzezwy Z tą kłodą to nie jest takie głupie. 01.05.09, 11:43
      s3tonline napisał:

      > W lozku zesztyniala pasywna kloda. Na
      > przykladzie ex wiem ile zajmuje odkr


      "Lubię gdy dziewczyna leży jak kłoda... przynajmniej nie wierzga jak
      wściekła klacz, co jest nagminne i wcale nie fajne. Zabrzmiało jak
      zwykły żart, ale ...

      Rzeczywiście wiele kobiet uważa, że nic tak nie świadczy o ich
      temperamencie seksualnym, jak miotanie się po łóżku, jak żyd po
      pustym sklepie:) Często, nie wczuwając się w nastrój, w rytm i
      proponowane przez partnera tempo, "szalona kochanka" wije się pod
      facetem, jakby ja pod prąd podłączono. Dobrze, jeśli jest na tyle
      "spontaniczna", że ze startem do tańca św. Wita poczeka na początek
      penetracji, a nie zaczyna całego cyrku już w momencie kiedy człowiek
      znajdzie się miedzy jej udami i dopiero zaczyna się zastanawiać, czy
      wejść powolutku, czy z mocniejszym akcentem... Trafiając na taka, co
      to zanim się zacznie, to już ma trzy orgazmy, a później napięcie
      tylko narasta, trzeba opracować specjalna taktykę, która pozwala
      jednak na odbycie stosunku wspólnie, a nie na bycie narażonym na
      półgodzinne łapanie kobitki w łóżku, niczym karpia w wannie pełnej
      wody...

      Dobrze jest w takim wypadku rozpocząć próbę "przyszpilenia" w
      chwili, gdy nasza partnerka ma głowę oparta o ścianę, lub o górną
      deskę łóżka... Chociaż w drugim wypadku możemy później mieć
      wątpliwości, czy odgłosy jakie wydaje jej głowa rytmicznie
      uderzająca o poręcz łóżka jest skutkiem braku wypełnienia w obecnie
      stosowanych materiałach meblarskich, czy może...:) Przy tak
      orgiastycznie nastawionych pannach wykluczone jest używanie
      jedwabnej pościeli, czy innych materiałów o zbyt dużym poślizgu.
      Chcąc uniknąć ciągłego ściągania niżej, wijącej się partnerki
      radziłbym zrezygnować z jakiegokolwiek prześcieradła i podjąć walkę
      na gołym tapczanie. Samo szorowanie gołym tyłkiem po szorstkim
      materiale, powinno trochę osłabić jej zapal do odpychania się
      piętami od podłoża i konieczności ciągłego przysuwania jej za biodra
      do odpowiedniej pozycji... Ciekawe, że w wypadku tańca, nigdy żadnej
      kobiecie nie przyjdzie do głowy tańczenie czegoś innego, niż jej
      partner... No, ale łóżko, to nie parkiet. Tu zdarzają się takie,
      które nie zważając na partnera, kręcą kuprem mambę, czaczę, czy tez
      inną rumbę, zupełnie nie zważając na to, że właśnie grają... walca
      angielskiego:) Ponieważ oczytały się porad seksualnych w rożnych
      czasopismach, [które dla zachęty sprezentowały im, oprócz kolejnej
      dawki mądrości, także "oryginalną" (w nakładzie 300tys. egz.)
      bransoletkę, czy też inny wisiorek "przynoszący szczęście" wszystkim
      czytelniczkom] że nic tak faceta nie rajcuje, jak zarzucenie mu
      nóżek na szyje... I człowiek może stracić chwilowo orientację, czy
      to początek upojnej randki, czy już walki kwalifikacyjne w memoriale
      im. Pytlasińskiego?:) To, że macha pod nami nogami, niczym wskazówki
      w elektronicznym zegarze z wyczerpana bateria, to można jeszcze
      przeboleć, ale niestety niektóre do wyrażenia wstępnej ekstazy
      używają także pazurów, a za główny dowód podziękowania za osiągnięte
      właśnie osiem orgazmów, uważają zostawienie nam wbitych pod skorą na
      łopatkach swoich tipsów. Aby nie być posądzonymi o to, że nie
      potrafią zachować się w łóżku, nawet im do głowy nie przyszło, żeby
      nas obrazić pozycją "na kłodę", używają także zębów... Pół biedy,
      gdy ma to miejsce przy "klasyku" i ogranicza się do gwałtownego,
      niczym u Breżniewa chwytającego za szyję Honeckera, przyciągnięcia
      nas do siebie i wpicie się szczęką w nasza szyję. Wprawdzie rany
      kąsane wolno i źle się goja, ale czyż kobieta potrafi bardziej
      wyrazić nam swoja wdzięczność? Gorzej, kiedy chęć prezentacji
      skorygowanego aparatem zgryzu, nasza panienka zechce zademonstrować
      nam w trakcie innej pieszczoty...:(

      Jako nowoczesne i wyzwolone prenumeratorki "[pismo kobiece]" śmiało
      sięgają po instrument, który wydaje im się dobrze znany... Ale tylko
      wydaje... Zaczynają mechanicznie, niczym ze ściąganiem i naciąganiem
      pokrowca na parasol w pochmurny dzien... z równym niezdecydowaniem i
      znudzeniem, jak to przy niepewnej pogodzie... Na delikatną prośbę,
      że wolimy trochę większego zaangażowania i wyczucia, złośliwie
      zaczynają ruch, który przy pompowaniu kół w rowerze, rozerwałby
      ciśnieniem opony, nawet w wyczynowych góralach... Nie chcąc zrażać
      partnerki, która się tak dla nas poświęca, zaciskamy zęby i tylko
      syczymy z bólu, żegnając się w myślach z całością naszego
      wędzidełka... Oczywiście, nie przyzwyczajona do takiego monotonnego
      wysiłku damska dłoń, wymaga parokrotnej wymiany na drugą, co wprawia
      nas w znakomity nastrój i świetnie rozprasza, a i tak należy się
      cieszyć, nie słysząc znudzonego "o Jezuuuu... chyba mi ręka
      odpadnie!!!".... Gdy już nasza "głowica" jest całkiem wymęczona i
      sucha, niczym czerep taliba siedzącego na słońcu, bo tylko świst i
      wiatr go od kwadransa omiatał, czujemy się zachwyceni, że i kobieta
      potrafi się domyślić, że żaden tłok długo nie pochodzi, bez
      odpowiedniego smarowania... Nie mówimy tu o pannach, które poślizg
      postanawiają uzyskać poprzez dziarskie popluwanie w dłonie, niczym
      człowiek z marmuru przed położeniem pierwszej cegły... My mamy do
      czynienia z czułą partnerka, która nie jest kłodą w łóżku, tylko
      wyrafinowaną kochanicą francuza... Już... już... już jesteśmy w
      siódmym niebie, już czujemy tę błogość ciepła i wilgoci wokół
      biednego i wytarganego "jasia", gdy nagle przypominamy sobie, że to,
      co nazywaliśmy "zalotką" miedzy jedynkami naszej pani, to może być
      powód naszego bólu... I jest!!! Oczywiście wciągniecie w tę szczerbę
      naszej delikatnej skórki było przypadkowe, wiec tylko zwijamy się z
      bólu... jednak ona odbiera to za objaw naszego nadchodzącego
      orgazmu... Wiec, żeby jeszcze bardziej nas nakręcić zaczyna, niby to
      w zabawie nadgryzać, przygryzać i podgryzać.... Kurde!!!

      Kto im powiedział, że dla faceta najbardziej ekscytującym zajęciem
      jest zabawa z kombinerkami?;((( Na pornosach, rzeczywiście i z pół
      metra można sobie wpakować w gardło, ale w życiu bywa już z tym
      trochę gorzej... Wiec chcąc nas uszczęśliwić, wpychają sobie
      gwałtownym ruchem naszą lekceważoną wymiarowo parówkę do przełyku
      i.... zaczyna się cyrk.... Gdzieś tam, z dołu, spod "burzy i kaskady
      najukochańszych na świecie" włosów, dochodzi nas odgłos,
      przypominający jak umierał nasz ulubiony kot, gdy zadławił się
      korkiem od szampana... Charkot, rzężenie i inne odgłosy, które w tym
      momencie maja zastąpić nam muzykę miłości, powodują, że i my, i nasz
      interes zaczynamy gwałtownie odczuwać wyrzuty sumienia... Obaj
      czujemy się momentalnie tacy malutcy... on nawet dosłownie...
      Odkorkowana panna, zdziwiona patrzy na to, co zostało w jej dłoni i
      zalotnie odpluwając na boki, nasze na wpół połknięte kędziorki,
      seksownie pyta: "Dlaczego nie chciałeś skończyć w ustach?"...

      Wiec z ta kłodą, to czasami wcale nie jest takie głupie..."
      • lacido Re: Z tą kłodą to nie jest takie głupie. 01.05.09, 13:17
        padłam ;)
      • rafa4.4 Re: Z tą kłodą to nie jest takie głupie. 01.05.09, 17:15
        hehe, niezły z Ciebie agregat ;0)
        • izabella9.0 Re: Z tą kłodą to nie jest takie głupie. 19.09.09, 16:37
          Niekumata ?A może się po prostu szanowała ? może chciała oddać się temu jedynemu
          ? może chciała żeby on ja wszystkiego nauczył..chodzi ci o seks..zostaw takie
          jak ona w spokoju.
          Pisałeś na początku ze nie chce ci się czekać i robić z nią małych kroczków wiec
          nie kochasz a jak nie kochasz i chcesz seksu to po zawracasz takiej jak ona
          głowę ?mało kuwiszonów chodzi po świecie dadzą ci dupy od razu po minucie
          znajomości !
          Brzydka..rzecz względna,maszkarony tez uprawiają seks , zawsze się znajdzie
          jakiś wielbiciel.
          Co ma wyobraźnia do braku seksu ?do nudy w seksie ok ale do jego braku ?
          Jak nie uprawiała seksu to jak można określić libido ?
          Co ma zaradność do barku seksu ?oznaką zaradności jest pójście na dyskotekę a
          potem do samochodu z pierwszym lepszym??? bo tak dzisiejsze dziewczyny tracą
          dziewictwo ? to ma być zaradność?
          OJEJ wielkie mi poświecenie żeby przez parę miesięcy " wychować "
          sobie kochankę.I ty chciałbyś związki budować domniemam? na czym jak ty paru
          miesięcy ze swoich potrzeb nie jesteś w stanie zrezygnować dla kogoś..przed
          takimi ludźmi jak ty to należny się chować i uciekać haha
          Swoją drogą jak ty panny do zwierzeń nie przekonałeś i jej nie rozkręciłeś to
          nawet rok bys czekał o ile w ogole byś się doczekał..i z czym ty chcesz iść do
          ludzi ?Zeby 24 letniej panience w brak masturbacji uwierzyć !!!

          zachowujesz sie jak gimnazjalista a nie jak 30 latek

          PS: pisząc na forum narażasz się na opinie i to rózne wiec nie wyskakuj z
          tekstem w stylu "nie prosiłem cie o komentarz" to po jakiego tu biadolisz?
          pochwał oczekujesz ?
          Ty wyrażasz swoje zdanie i chcesz zeby je szanować a co sam robisz bronisz innym
          wyrazić swoją opinię.
      • mvszka Re: Z tą kłodą to nie jest takie głupie. 19.09.09, 18:20
        oj ,jak Ty się w życiu namęczyłeś ;(
      • atela Re: Z tą kłodą to nie jest takie głupie. 19.09.09, 22:54
        :))))))))))))))))))):D:DD
        dawno się tak nie uśmiałam
        • atela Re: Z tą kłodą to nie jest takie głupie. 19.09.09, 22:58
          (to było n/t postu naprawdetrzeźwego)
    • madzioreck Re: Dlaczego dziewicom mowie NIE? 19.09.09, 16:56
      Chociaż jestem babka, a nie facet, to nie dziwię Ci się. Tylko, że trzeba
      odróżnić dwie kwestie - dziewica i kobieta-kłoda to co innego. Dziewica mogła
      nie trafić na kogoś, z kim chciałaby uprawiać seks - niektóre kobiety potrzebują
      do tego uczucia. I taką dziewicę pewnie da się szybko "rozkręcić" :) Ja sama po
      rozstaniu z pierwszym chłopakiem byłam kilka lat sama i nic... dieta ścisła ;)
      Gdybym nie poznała szanownego mojego małżonka, pewnie dotąd bym pościła, bo nie
      potrafię iść do łóżka tak po prostu (nie mylić z brakiem potrzeb, krew nie woda).
      A kobieta-kłoda jest dziewicą, bo nie chce tego zrobić z nikim, z jakichś
      powodów się boi czy co tam jeszcze, ma jakiś problem i nie każdy się nadaje na
      terapeutę w tej kwestii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja