Gość: netizen
IP: 217.153.143.*
14.11.03, 22:59
Mam pytanie,
Jakiś czas temu zerwała ze mną kobieta. Normalka. Nasza znajomość była o tyle
szczególna, że panna przerastała mnie o dobre pół głowy i co tu dużo mówić,
była dużo cięższa.
A teraz pytanie. Czy podobają wam się duże kobiety. Nie koniecznie aż tak
wysokie jak nasze siatkarki, ale wyglądające bardziej jak Agata Wróbel. Czy
macie jakieś doświadczenia z takich związków? I jak taką babę przy sobie
utrzymać ? (tzn czy różni się ona pod tym względem od całej reszty).
Szczególnie, gdy jest się niższym.