niedo-wiarek 09.02.09, 17:04 Czy taka randka z założenia różni się czymś od randki z kobietą bez dziecka? Czy posiadanie przez nią dziecka powinno być brane przez randkowicza pod uwagę? Sytuacja jest taka, że randkowicz nie ma zamiaru się żenić ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sibeliuss Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 17:11 Co nazywasz randką? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 17:15 sibeliuss napisał: > Co nazywasz randką? No normalnie, kolacja itd. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 14:45 Karmić matkę cudzego dziecka? Fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 11.02.09, 13:47 to ona jeszcze niepełnosprawna w dodatku? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 17:11 No raczej randka nie skończy się "u niej". To trzeba wziąć pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 17:15 Dobra uwaga, ale zastanawia mnie raczej sprawa nastawienia takiej osoby. I norm w naszym społeczeństwie. Czy normy takie istnieją i czy nakazują jakoś "poważniej" podchodzić do panien z dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 18:55 Chyba powinieneś mieć swoje normy :) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 17:43 Taka randka różni się od randki z panną bez dziecka tylko tym, że w obecnej sytuacji, musisz nastawić się na wysłuchiwanie jak to jej dziecko robi to i tamto. Możesz także spodziewać się, będzie zastanawiać się czy jej dziecko już śpi, czy jeszcze nie. Ogólnie rzecz biorąc będzie do kitu. Ale Twój wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantinka Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 17:46 bzdura, nie umawiam się na randki po to zeby opowiadac o dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
lutyk Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 12:30 O własnie, chciałam to samo powiedziec, ja tez sie nie umawiam po to, zeby opowiadac o dziecku - ale faktycznie, dopoki sie umawiałam na takie spotkania, o dziecku zawsze cos wspominałam. Tak jednym - dwoma słowami. I o dziwo, wielu z panów, który chcviał mnie poderwac, czynił to własnie "za pomocą" dziecka - sam o nie wypytywał :) A mój obecny M poszedł na całosc - na 2 randce zaczął sie wypytywac o to, jak sobie sama z tymi wszystkimi obowiązkami radzę, bo on mnie podziwia :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 18:56 Jurek jak możesz mi to robić ;// to co napisałeś to bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 22:52 No nie, napisałem swoje doświadczenie. Tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 22:59 a nie udawałeś czasem zainteresowania dzieckiem? poza tym nie zauważyłam, żebyś napisał, że miałeś takie doświadczenie tylko podciągnąłeś kobiety-matki pod wspólny mianownik ;// Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 10:08 jurek.powiatowy napisał: > Taka randka różni się od randki z panną bez dziecka tylko tym, że w obecnej > sytuacji, musisz nastawić się na wysłuchiwanie jak to jej dziecko robi to i > tamto. Możesz także spodziewać się, będzie zastanawiać się czy jej dziecko już > śpi, czy jeszcze nie. Ogólnie rzecz biorąc będzie do kitu. > Ale Twój wybór. Dokładnie. W dodatku duża część z nich ciąga swoje dziecko ze sobą (autentyk z forum Samodzielna Mama).Zresztą jak lubisz wyprawy do zoo lub wesołego miasteczka albo chcesz założyć domowe przedszkole... Jak nieakceptujesz od pierwszego momentu jej dziecka to też kaplica-tak samo jak jej dziecko nie zaakceptuje Ciebie. W dodatku ciało po porodzie i te sprawy :/ Jeżeli będziesz z nią chciał być na poważnie to niestety nie obejdzie się bez sponsorowania JEJ dziecka (większość alimnetów to kpina,więc ciężko się jej utrzymać). Do wydymania jednak dobre,bo w większości łatwe i nauczone pierwszym doświadczeniem dbają o antykoncepcję jak żadne inne. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 11:00 jurek.powiatowy napisał: > Taka randka różni się od randki z panną bez dziecka tylko tym, że w obecnej sytuacji, musisz nastawić się na wysłuchiwanie jak to jej dziecko robi to i tamto. Możesz także spodziewać się, będzie zastanawiać się czy jej dziecko już śpi, czy jeszcze nie. Ogólnie rzecz biorąc będzie do kitu. > Ale Twój wybór. Nie zostanie na noc, i kilka razy zadzwoni do dziecka :))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
tarantinka Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 17:45 mam dziecko, problem z randkami jest zawsze ten sam - musze zorganizowac opieke jak jest dłuższy wyjazd, jak córka zostaje sama to dzwonie w przerwie spektaklu itp. No i nie ma to, tamto - wracam do domu tak jak się umówiłam, obiecałam. Niby proste i łatwe w zrozumieniu ale bezdzietnym facetom przychodzi to trudniej i wydaje im się ze bede szalec do 4 rano, a jak zadzwoni taki jeden że np za godzine by chciał wyskoczyc do kina to nie ma takiej opcji - musze wiedziec z wyprzedzeniem. Cała reszta, na 100 % takiej pannie nie spieszy się do ożenku. Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 18:25 Na poczatku znajomosci (czyli pierwszych randek) to, czy pani posiada na stanie dziecko/psa/hodowle kanarkow/kolekcje japonskich mieczy, nie ma specjalnego znaczenia. Zakladam oczywiscie, ze pojecie randki nie obejmuje kinderbalu wzglednie uroczej pogawedki przy piaskownicy. Aha, dzieciata kobieta na ogol nie po to placi opiekunce niemala kase, wzglednie organizuje pomoc babci/ojca dziecka/kolezanki, zeby na milej kolacji z nowo poznanym dzentelmenem dyskutowac na tematy okolodzieciece. Wyluzuj i baw sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 18:54 no nie pomyślałabym, zę trzeba się na to jakoś specjalnie przygotowywać :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 19:19 Cz > y posiadanie przez nią dziecka powinno być brane przez randkowicza pod uwagę? > Sytuacja jest taka, że randkowicz nie ma zamiaru się żenić ;) A co to ma do rzeczy czy ma zamiar czy nie? Randka = ślub? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 19:25 a dlaczego umawiasz się z dzieciata babką? Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 10:58 lacido napisała: > a dlaczego umawiasz się z dzieciata babką? lubi dzieci ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 11.02.09, 13:33 i wyszło szydło z worka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
blue_lena Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 09.02.09, 20:10 jeśli kobieta nie zabiera ze soba na randkę dziecka to śmiem twierdzić że niczym się nie różni od randki z kobietą bezdzietną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 00:11 Tak: rozni sie; pozyskanie seksu od damy z dzieckiem - jest latwiejsze. Posiadanie dziecka: nie powinno byc brane pod uwage. Jesli randkowicz nie zamierza sie zenic, to: dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 10:10 Jedynym większym plusem samotnej matki,jest sytuacja gdy ma ona 15-letnią córkę (dla homo-15-letniego syna) :P Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Tym , ze musisz miec zapasowy smoczek :) 10.02.09, 12:40 Gdy bedziesz obracal Panne na lawce w parku, a malemu wypadnie na ziemie smoczek - to wtedy wciskasz mu swoj, zeby nie przeszkadzal :) Odpowiedz Link Zgłoś
showmessage Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 10.02.09, 16:07 Powinien się liczyć z ograniczeniami techniczno-czasowymi i w zależności od powagi swoich zamiarów lubić dzieci (w przyszłym związku są one jednym z czynników decydujących o wielu, wielu kwestiach). Odpowiedz Link Zgłoś
semipacked77 Re: Randka z kobietą (panną) z dzieckiem 11.02.09, 00:31 jako panna z dzieckiem , co powinien wziąć pod uwagę mężczyzna zapraszający mnie na randkę : - nie ruszam się z domu na randkę ( imprezę , inne) , jeżeli nie mam w perspektywie całej wolnej nocy - moje dziecko to moja sprawa i nic temu panu do tego, chyba że sam zapyta - jeżeli na 1 mi się spodoba , to na 2-3 randce jest wysoce prawdopodobne że wylądujemy u niego :D ( fakt, jestem łatwiejsza niż przed dzieckiem , ale nie ma mowy o ławce w parku, nie te lata już hehe) - jeżeli na tej 2-3 randce lądujemy w łóżku to bez żalu przyjmuję fakt że na 99%że znajomość ma tylko jeden cel , zależnie od obopólnej satysfakcji powtórka bądź koniec - mimo ogólnie chętniejszego nastawienia na seks bez zobowiązań niż przed dzieckiem, nadal nieczęsto się zdarza żeby po randce 1 następowała randka 2-3 . Kryteria doboru jednak zostają, a nawet rosną ;)) Jeżeli ten pan jednak poczułby coś więcej i planował jakieś autentyczne bliższe poznawanie się , no cóż, to droga przez mękę :)duże wymagania, brak spontanicznych wyjść, planowanie z wyprzedzeniem, staranie się o względy dziecka, wakacje z dzieckiem , sylwester przy tv , no i tym podobne atrakcje :) takie życie :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś