lalalalala3
18.02.09, 17:57
Rozmawiałam ze swoim chłopakiem przez tel. On stwierdził, że idzie dzis do
kolegi. Na co ja zapytałam go normalnym, lekko ironicznym tonem "będziecie
pić?" Zapytałam grzecznie, nie miałąbym nic przeciwko temu, tylkoc hciałam po
prostu wiedziec, czy w związku z tym wróci później i czy zdzwonimy się
wieczorem. Jego to rozwścieczyło wykrzyczał do mnie "tak najebie się" itd. po
czym krzyknął jeszcze " jesteś pojeb.ana?!". Ja się rozłączyłam.
Dobrze wiem, że czego bym nie powiedziała, on nie ma prawa do mnie wyklinać, a
jeśli już to zrobił to niezwłocznie powinien przeprosić. Nie mówię, że ja nie
muszę go przeprosić, ale to jest jeszcze sprawa dyskusyjna. Ale za "jesteś
poje.bana" nie ma wytłumaczenia i trzeba przeprosić!
Chciałabym jednak jeszcze poznać waszą opinię na ten temat...