Rozmawiac o przyszlosci zwiazku, czy nie?

19.02.09, 16:35
Podobne pytania zadalam juz kiedys na forum "Kobieta", ale
chcialabym poznac tez meski punkt widzenia.

Moj watek nie jest pilny ani dramatyczny, ale tak ostatnio sobie
troche rozmyslam i ciekawam jestem Waszych opinii. Jestem z moim
chlopakiem od 1.5 roku i jak kazda para, mamy lepsze i gorsze dni,
ale ogolnie kochamy sie i jest nam ze soba dobrze. Dosyc czesto w
naszych rozmowach pojawia sie temat slubow i dzieci, wiec wiem, ze
on na pewno widzi i jedno i drugie w swojej przyszlosci. Nigdy
jednak nie rozmawiamy na te tematy w kontekscie naszego zwiazku i ja
zaczynam myslec, ze chcialabym poznac jego horyzont czasowy
    • 3.14-czy-klak Re: Rozmawiac o przyszlosci zwiazku, czy nie? 19.02.09, 16:55
      jesteś w kiepskiej sytuacji ale ja bym nie spytał
    • bugmenot2008_2 Re: Rozmawiac o przyszlosci zwiazku, czy nie? 19.02.09, 17:02
      > Uwazam, ze rozmowy tego typu powinny byc inicjowane przez mezczyzne

      dlaczego?
      • allerune Re: Rozmawiac o przyszlosci zwiazku, czy nie? 19.02.09, 17:21
        bo to kłoda w życiu (zapewne w łóżku też)
      • aparatka1981 Re: Rozmawiac o przyszlosci zwiazku, czy nie? 19.02.09, 17:45
        Bo jestem dosyc romantyczna kobieta i do tego typu spraw podchodze
        raczej w tradycyjny sposob. Wydaje mi sie, ze to do mezczyzn naleza
        pewne ruchy, jak np. zareczyny.
        • bugmenot2008_2 Re: Rozmawiac o przyszlosci zwiazku, czy nie? 23.02.09, 11:09
          phi, to czekaj dalej :P
          • lethargica Re: Rozmawiac o przyszlosci zwiazku, czy nie? 25.02.09, 20:38
            Rozmawiać o przyszłości związku jak najbardziej.
            A przynajmniej powiedz mu, jak Ty to widzisz, jakie są Twoje horyzonty.
            Bez takich rozmów może się okazać, że straciłaś kilka lat życia.
            Jeśli jesteście dorosłymi ludźmi, to powinniście się dogadać. I pomimo iż jesteś
            romantyczna, pogadaj z nim o tym (oczywiście oświadczyny z zaskoczenia są
            przemiłe, ale faceci są prości - czasem jak nie powiesz "no to kiedy mi się
            oświadczysz?", "fajnie by było, jakbyś mi się oświadczył"..albo delikatniej -
            "chciałabym do 3 lat być czyjąś żoną") to będą myśleli że jest Ci z nim super i
            nic nie będą zmieniać :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja