Mam takie małe pytanie do mężczyzn

26.02.09, 21:38
Mam taki mały problem. Jestem osobą zapracowaną, wiem czego chcę. I tu zaczyna
się mój problem. Nie jestem brzydka, ale modelką też nie jestem. Po rozmowie z
kumplem i z moim byłam z którym mam od lat kontakt, wiem, że moim błędem jest
to, że jestem bezposrednia. WG nich powinnam dawać się zdobywać, powoli i
mozolnie. Czy ja mam jakas szansę? Ja żyje jak czuje, mówię co myslę :( Nie
umiem udawać. Kochałam seks, więc dla mnie nie było problem, żeby wskoczyć do
łóżka jak mnie mężczyzna pociągał. Poprostu instynkt, emocje, ciało dla mnie
są bardzo ważne. Ja od razu wiem czy ktos mnie interesuje czy nie. Miałam
tylko kilku mężczyzn, bo po każdym choruję kilka lat. I tu moje pytanie. Czy
naprawdę trzeba udawać niedostępną, żeby mężczyzna nie potraktował Cię jak
kobiety do łóżka? Po co to całe zakłamanie, nie można mówić wprost, że tego a
tego oczekuję? Po co to całe zakłamanie :(
    • amira43 Re: Mam takie małe pytanie do mężczyzn 26.02.09, 21:59
      odwroc ,to wszystko o czym piszesz:nie jestes samodzielna,sex brak
      doswiadczen,masz same problemy...i potrzebujesz wsparcia,opieki,fantastycznych
      doznan erotycznych(blondi sierotka);-DDDD
      stawiam na kolejke,"altruistow";DDD
    • polam5 Re: Mam takie małe pytanie do mężczyzn 26.02.09, 22:00
      Wogole nie masz problemu - przynajmniej w oczach mezczyzn. My takie wlasnie
      lubimy najbardziej. No ale jak po kazdym chrujesz - to moze wybieraj zdrowych
      albo popros aby sie zabezpieczyli przed roznoszeniem chorob. Nie bede radzil
      abys moze ich najpierw poznala poniewaz to wg ciebie jest zaklamaniem.
    • facettt chetnie odpowiem :) 26.02.09, 22:06
      jchlebowska napisała:

      Po co to całe zakłamanie :(

      chetnie odpowiem :)
      DURNA polska tradycja.
      w wielkich miastach obecna coraz mniej
      a na tkzw. prowincji nadal...

      co zrobic?
      nie zamierzam o tym glosno mowic.

    • tytus_flawiusz Re: Mam takie małe pytanie do mężczyzn 27.02.09, 00:36
      > WG nich powinnam dawać się zdobywać, powoli i mozolnie.

      pie..., byle pie...ć

      > Kochałam seks,

      jaka szkoda, że to czas przeszły (

      > więc dla mnie nie było problem, żeby wskoczyć do
      > łóżka jak mnie mężczyzna pociągał. Poprostu instynkt, emocje,
      > ciało dla mnie są bardzo ważne. Ja od razu wiem czy ktos mnie
      > interesuje czy nie.

      cóż, jesteś normalna, widać dobierałaś nienormalnych głąbów.

      > Po co to całe zakłamanie, nie można mówić wprost, że tego a
      > tego oczekuję? Po co to całe zakłamanie :(

      ludzkość jest debilna - uwielbia się łudzić i oszukiwać.

      Głowa do góry, Maleńka, znajdziesz swego księcia, tylko nie przejmuj się
      dupkami. Powodzenia
    • set.me.free Re: Mam takie małe pytanie do mężczyzn 27.02.09, 09:02
      Tu nie chodzi o bezpośredniość, tylko o to, że jesteś egoistką, która
      racjonalizuje swój egoizm potrzebami i przyjmuje bezpośrednie
      oznajmianie swojego stanowiska za przywilej bezwzględny. Jak im
      dajesz do zrozumienia, że poza zaspokojeniem twoich potrzeb nie masz
      im nic do zaoferowania, ani do czegokolwiek innego nie są ci
      potrzebni, bo masz już wypełniony czas pracą, to cię zostawiają.
      Uświadamiasz im sama, że cię nie potrzebują.
    • masher Re: Mam takie małe pytanie do mężczyzn 27.02.09, 11:03
      tez nie wiem po kiego ludzie sie oklamuja. takie dziwne stworzenia jakies.
      szczerosc w tym zaklamaniu przechodzi z cechy w wade. zapytac nalezy chyba czy
      warto ta ceche zmieniac albo wyrzuac, chyba nie bardzo ;) czy masz szanse? a
      czemu sadzisz ze nie? ci slabsi wola takie sniete ryby ktore malo kontaktuja, te
      bardziej rozgarniete ich przerazaja. ci bardziej z jajami wola wlasnie takie
      bardziej ;)
Pełna wersja