mala.el 01.03.09, 14:32 Niektórzy uważają, że facet, który ogląda nagie laski w internecie to zboczeniec. A co wy sądzicie na ten temat? Faktem jest, że istnieje powiedzenie "kto inaczej nie potrafi, szuka szczęścia w pornografii". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
facettt o pisaniu bez sensu :) 01.03.09, 14:51 sadzimy, ze ogladanie nagich kobiet dla mezczyzny - gdziekolwiek - takze w Necie - jest najzupelniej normalne. Nie masz, dziewcze, innych problemow? Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: o pisaniu bez sensu :) 01.03.09, 16:58 facettt napisał: > sadzimy, ze ogladanie nagich kobiet dla mezczyzny - gdziekolwiek > - takze w Necie - jest najzupelniej normalne. > > Nie masz, dziewcze, innych problemow? Zgadzam sie...absolutnie! Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 14:57 facet który ogląda porno na bank jest lesbijką nie zdawaj się z takimi Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 15:10 Jestem kobita i lubie ogladac akty(czarno-biale najchetniej). Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 15:14 ale damskie czy męskie?? tylko uważaj co odpowiesz bo Cie ktoś zaszufladkuje że jesteś patologiczną dewiantką ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 16:53 pusinella napisała: > ale damskie czy męskie?? > > tylko uważaj co odpowiesz bo Cie ktoś zaszufladkuje że jesteś patologiczną > dewiantką ;-) >Damskie! Odpowiedz Link Zgłoś
facettt no to klasyka gatunku :) 01.03.09, 15:23 cus27 napisała: > Jestem kobita i lubie ogladac akty(czarno-biale najchetniej). no to klasyka gatunku :) a zwykle filmy w colorze - to juz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: no to klasyka gatunku :) 01.03.09, 15:29 dialogi ( z samym sobą ) na cztery nogi Czego się nie robi, aby udowdnic niemożliwe do udowodnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: nie jestem cus27 01.03.09, 16:44 jasne i od 25 lat jesteś na emigracji hahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: nie jestem cus27 01.03.09, 16:56 tlustakrowa napisał: > jasne i od 25 lat jesteś na emigracji > hahahahaha Nie! Od trzydziestu! Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: nie jestem cus27 01.03.09, 16:56 tlustakrowa napisał: > jasne i od 25 lat jesteś na emigracji > hahahahaha - istotnie. od 25-ciu lat jestem poza Polska lecz nie nazywam tego emigracja. w Warszawie mam nadal WLASNE mieszkanie. a cus27 - rzeczywiscie nie jestem. dotarlo? Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: nie jestem cus27 01.03.09, 17:45 Nie pogubiłeś się jeszcze w tych nickach, kłamstwach i tożsamościach? Nie odpowiadaj to pytanie retoryczne. Per hloopcze zwracaj się do swojego kota, o ile na to pozwoli, a nie do mnie. Spadam z tej trollowni. Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: nie jestem cus27 01.03.09, 19:02 Tlustakrowa,cus27-to ja kobita,a nie biedny"facet",az tupnelam noga ze zlosci i mam prawo lubic akty.Kropka! Odpowiedz Link Zgłoś
facettt odpowiadam : 02.03.09, 16:59 tlustakrowa napisał: > Nie pogubiłeś się jeszcze w tych nickach, - nie kłamstwach - nie uprawiam i tożsamościach? - tez nie :) > > Nie odpowiadaj to pytanie retoryczne. - JA DECYDUJE, na co odpowiadam, a na co nie. > > > Per hloopcze zwracaj się do swojego kota, o ile na to pozwoli, a nie do mnie. Pozwolic mozesz sobie pojsc do toalety, jesli jest wolna, hloopcze ;) A na moje posty nie wchodz, skoro ci cos nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
green_basik Re: odpowiadam : 06.11.09, 03:14 > - JA DECYDUJE, na co odpowiadam, a na co nie. Tak. Pan i władca dzieli i rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: nie jestem cus27 01.03.09, 17:47 > w Warszawie mam nadal WLASNE mieszkanie. zapomniałabym WLASNE mieszkanie Tu oczywiście należy się owacja na stojąco. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt congratulations :) 02.03.09, 17:01 tlustakrowa napisał: > Tu oczywiście należy się owacja na stojąco. nie jestem skromny. przyjmuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: no to klasyka gatunku :) 01.03.09, 16:54 facettt napisał: > cus27 napisała: > > > Jestem kobita i lubie ogladac akty(czarno-biale najchetniej). > > no to klasyka gatunku :) > a zwykle filmy > w colorze - to juz nie? Piszemy o nagich paniach! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 16:49 pusinella napisała: > facet który ogląda porno na bank jest lesbijką a potem cus27 napisała: > Jestem kobita i lubie ogladac akty(czarno-biale najchetniej). "Ona jest pedałem..." Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 16:57 pyzz napisał: > pusinella napisała: > > facet który ogląda porno na bank jest lesbijką > > a potem cus27 napisała: > > Jestem kobita i lubie ogladac akty(czarno-biale najchetniej). > Ciekawe wnioski! > "Ona jest pedałem..." Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 16:52 Nagie kobiety-to nie porno! Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: oczywiscie 01.03.09, 19:07 Jasne,ze nie!Widze, ze" problem" mozna stworzyc ad nihilo... Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 17:30 > Niektórzy uważają, że facet, który ogląda nagie laski w internecie to zboczenie > c. NIEKTÓRZY. Niemniej współczesna seksuologia klasyfikuje takie zachowanie jako jak najbardziej normalne. Jeżeli o mnie chodzi, to, jako, że na oglądanie Westona, Saudka, Demarcheliera, Mana Raya i kilku innych na ścianie w moim domu niestety mnie nie stać, pozostaje mi internet. > A co wy sądzicie na ten temat? Zdanie mizoandryków obojga płci guzik nas obchodzi. Proponuję Ci, mala.el, powrócenie do wątku "mąż się nie zgodził na kolejne dziecko, więc go wrobiłam, dlaczego się do mnie nie odzywa?" i napisanie tam kolejnego postu w stylu "skoro powiedziała, że chce dziecka, to nie miał prawa odmówić i bardzo dobrze zrobiła, a on teraz ma psi obowiązek ją kochać i przeprosić, że się nie zgodził" Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el dzieki za radę 01.03.09, 18:50 Czym zasłużyłam na takie poświęcenie uwagi? Czuje się zaszczycona, że analizujesz moje wpisy :) Ależ to brzmi "mąż odmówił żonie dziecka", "nie zgodził się na dziecko"; zaś jeśli chodzi o psi obowiązek - tak - teraz ma psi obowiązek łożyć na to dziecko - i będzie to musiał robić - i pewno to go tak rozwściecza, bo mniej mu zostanie na piwko. Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: dzieki za radę 01.03.09, 19:34 zasłużyłaś sobie zakładając kolejny idiotyczny wątek potwierdzając teorię panów, że niektóre kobiety należy bezwzględnie poddać lobotomii Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof-lis Re: dzieki za radę 01.03.09, 19:42 > zasłużyłaś sobie > zakładając kolejny idiotyczny wątek > potwierdzając teorię panów, że niektóre kobiety należy bezwzględnie > poddać lobotomii Nie masz racji Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: dzieki za radę 01.03.09, 20:03 haha :) ja myślę że trzeba dmuchać na zimne i mało precyzyjnie wyciąć większość :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: haha 01.03.09, 20:15 to nie ciekawy temat... tylko ciekawa dobra rada :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof-lis Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 19:41 > Niektórzy uważają, że facet, który ogląda nagie laski w internecie, > to zboczeniec. Niektórzy twierdzą, że ludzie, którzy tak twierdzą, to debile. Czy to od razu oznacza, że to prawda? > Faktem bowiem jest, że istnieje powiedzenie "kto inaczej nie > potrafi, szuka szczęścia w pornografii." No tak, kto nie potrafi pozbyć się zasad moralnych i szukać różnorodności przez zaliczanie panienek na boku, ten jest wierny żonie i ogląda pornografię. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Dzięki za takigo mężusia 01.03.09, 19:47 Wyniki dotychczasowych badań wykazują, że większość ludzi zmagających się z uzależnieniem seksualnym, jako następstwem korzystania ze stron pornograficznych, stanowią żonaci heteroseksualni mężczyźni. W efekcie problem ten dotyka w znacznym stopniu także ich żon. W małżeństwach, w których istnieje tego typu uzależnienie seksualne, pojawia się zmniejszona intymność i wrażliwość, niepokój, skrytość, izolacja oraz zaburzone poczucie bezpieczeństwa związane z lękiem przed utratą pracy czy niezdolnością spłacenia zaciągniętych długów. Wśród dalszych, tragicznych skutków seksualnego zniewolenia wymienia się separację i rozwód. Konsekwencje nie są zatem ograniczone tylko do konsumenta - odbiorcy. Z emocjonalnego punktu widzenia, kobiety w takich związkach powszechnie przyznają, że odczuwają głębokie zranienie, zdradę, odrzucenie, emocjonalną dewastację, samotność, wstyd, izolację, poniżenie, zazdrość, złość, utratę poczucia własnej wartości, lęk przed utratą pracy, podwyższoną nerwowość, a w niektórych przypadkach myśli samobójcze. Kobiety przyznają, iż głównym źródłem ich głębokiego zranienia są kłamstwa, które powtarzają mężowie. Boleśnie doświadczają, że „wirtualne zdrady” są równie dotkliwe jak zdrady w świecie rzeczywistym. Żony mężczyzn uzależnionych seksualnie przyznają się do porównywania siebie z interentowymi rywalkami, co zawsze wypada dla tych pierwszych niekorzystnie. Czują się bezbronne, gdy chodzi o zdolność sprostania wymaganiom partnera. Wiele żon wini siebie za problemy męża, stają się one przeczulone, angażują się nawet w działania natury detektywistycznej. Wątpią również we własną atrakcyjność i seksualność, wykazują skłonność do chronicznej depresji i nerwowości. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof-lis Re: Dzięki za takigo mężusia 01.03.09, 19:49 Ale nie cytuj katolickich stron, one nie są wiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: Dzięki za takigo mężusia 01.03.09, 20:05 Katolickie, buddaistyczne, taoistyczne jest mi to obojętne. Piszą prawdę to jest najistotniejsze. Nie tknęłabym takiego nawet kijem przez szmatę. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof-lis Re: Dzięki za takigo mężusia 01.03.09, 20:07 > Katolickie, buddaistyczne, taoistyczne jest mi to obojętne. > Piszą prawdę to jest najistotniejsze. Piszą swoją wersję prawdy, a nie prawdę obiektywną... Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Dzięki za takigo mężusia 03.03.09, 10:51 > Piszą swoją wersję prawdy, a nie prawdę obiektywną... Są TRZY rodzaje prawdy: - święta prawda, - TYŻ prawda i - g... prawda. To jest akurat ta trzecia. Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: Dzięki za takigo mężusia 02.03.09, 09:08 Piszesz prawde?-Ale czyja?Swoja? Odpowiedz Link Zgłoś
romarrio katolickie 03.03.09, 16:25 katolickie sa bardziej restrykcyjne we wschodnich tradycjach nie ma takich problemow, nie zdemonizowano sexu, znajdz mi takie teksty na jakims budyjskim portalu to sa typowo katolickie jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: katolickie 06.11.09, 16:58 romarrio napisała: > katolickie sa bardziej restrykcyjne > > we wschodnich tradycjach nie ma takich problemow, > nie zdemonizowano sexu, > znajdz mi takie teksty na jakims budyjskim portalu > > to sa typowo katolickie jazdy Poznaj najpierw kamasutrę a nie album z obrazkami. Tekst. Potem się wypowiadaj. Otoż: ponieważ kamasutra opisuje społeczeństwo w którym nie istniał problem niezaspokojenia seksualnego (wczesne ozenki, brak hipokryzji, uznawanie potrzeb seksualnych za normalne) - nie istniał problem masturbacji. Opisane sa pieszczoty manualne i oralne, ale - spełnienie osiaga się w trakcie stosunku. Oral to cos co służący moze zrobić swojemu panu jak jest zdenerwowany, ale nie zona. Zona jest do normalnego współżycia. Równiez kurtyzana nie robi takich rzeczy - bo się szanuje i przyjmuje jedynie normalnych mężczyzn a nie zboczeńców. manualne i oralne pieszczoty prowadzące do spełnienia wykonuje mężczyzna, który zaspokaja jednocześnie kilka kobiet. Tantra - masturbacja prowadzi do utraty sił życiowych, zaburza przepływ energii, zubaża duchowo. prowadzi na dłuzszą metę do impotencji. Dpouszczalny anal - dla rozkoszy kobiety - po jej rozbudzeniu seksualny, Joga i chińskie praktyki - masturbacja męska osłabia mięśnie miłosci i uniewrazliwia na bodźce. jest szkodliwa, młodych chłopców nalezy poddać surowemu rygorowi i zapewnic dużo ruchu fizycznego aby nie mile ciagot. Dopuszczalny anal - bardzo delikatny i męski i zeński. Oral nie był jakos specjalnie popularny. Więc prosze mi nie pie..rzyc bzdur o wyzwolonym do masturbacji wschodzie i zakłamanym katolicyźmie, ktory twierdzi, że jak dorosły chłop woli sobie trzepac przy nieistniejacej panience - to wszystko jest w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Dzięki za takigo mężusia 06.11.09, 16:40 tlustakrowa: Moja praca z ludźmi potwierdza to co piszesz. Tylko, że ja nie natknęłam się nigdy na wiarygodne badania w zakresie uzależnienia mężczyzn od pornografii. Czy jesteś w stanie podać mi jakikolwiek namiar? moze byc na formum albo na maila gazetowego. bardzoby mi się przydały. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 19:49 > No tak, kto nie potrafi pozbyć się zasad moralnych i szukać różnorodności przez > zaliczanie panienek na boku, ten jest wierny żonie i ogląda pornografię. Raczej myśli ekonomicznie. To zawsze wychodzi taniej zwalić konia przed ekranem zamiast iść na dziwki. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof-lis Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 19:54 > Raczej myśli ekonomicznie. > > To zawsze wychodzi taniej zwalić konia przed ekranem zamiast iść na > dziwki. A wiesz, że można mieć seks nie płacąc za to ani grosza? Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 19:54 Gole kobity-to nie pornografia!Uparte ludziska!Krzysztofie- lisku ,piszesz tak odwaznie o Sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof-lis Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 19:55 > Gole kobity-to nie pornografia! Zależy jak dla kogo. > Krzysztofie-lisku ,piszesz tak odwaznie o Sobie? Znaczy co Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 20:09 krzysiu oby Cię tylko różnorodny krętek blady nie dopadł :) Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 20:08 Niektórzy uważają, że człowiek jedzący kotleta to morderca. A co wy sądzicie na ten temat? Faktem jest, że istnieje powiedzenie "kto inaczej nie potrafi upolować kotleta, ten idzie do mięsnego" Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el trzymaj sie tematu 01.03.09, 22:45 pusinella Czyżby przysłowie, które zacytowałam na wstępie było ci obce? Jeśli nie, to dlaczego cie tak poirytowało? Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: trzymaj sie tematu 01.03.09, 23:51 przysłów nie znam ale Jena Jameson jest mi znana ;-) poirytował mnie temat nie przysłowie przysłowie zresztą to małe miki ... w pierwszym zdaniem doszukujesz się w ludziach oglądających gołe dupy ... zboczurów to jest nawet śmieszne :) zdecydowana większość ludzkiego gatunku to zboczury - masz może ich adres? Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz szkołka niedzielna w natarciu :-) 01.03.09, 23:01 matko boska de walleńska ! ale to dzisiaj zlot cnotek i prawiczków :-) co to nigdy gołej dupy nie widzieli, ani gruchy nie trzepnęli... Jakiś międzynarodowy dzień hipokryty dziś, że taka parada obłudników ? > Faktem jest, że istnieje powiedzenie "kto inaczej nie potrafi, szuka szczęścia w pornografii". w myśl tej światłej, wiekopomnej i genialnej myśli, najlepszym jebaką jest facet, który w dupie ma wszelkie walory wizualne i zapachowe i który z zacięciem ogiera, którego w zadek giez ujebał, rżnie pasztety w gumofilcach, kufajkach i z przetłuszczającymi się kudły...brawo:-) respect :-) A jak się ma to wasze genialnie "przysłowie" do "Kamasutry" czy "Sztuki Kochania", czy schematyczne, nieruchome ilustracje lepiej kształtują umiejętności jebawcze czy też podobnież, jak ekspresyjny pokaz Jenny Jameson, powodują zatracanie umiejętności ? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Re: szkołka niedzielna w natarciu :-) 01.03.09, 23:13 to może dokonaj jakiegoś podziału, a nie tak wszystko do jednego kotła Odpowiedz Link Zgłoś
amira43 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 23:13 jestem "zboczona",ogladam nagich facetow;-) a miałam nadzieje ,ze jetem normalna,a tu taka obrzydliwa patologia...fuj;-D Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 23:37 amira43 napisała: > jestem "zboczona",ogladam nagich facetow;-) :-) wiedziałem, że od początku coś do Ciebie czuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
amira43 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 23:41 tytusku,słoneczko ty moje,mozesz rozwinac sie w tej kwestii?;-DD Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 23:43 amira43 napisała: > tytusku,słoneczko ty moje,mozesz rozwinac sie w tej kwestii?;-DD ja się tak od razu nie rozwijam przed nieznajomymi :-), nawet jeśli do nich czuję sympatię graniczącą z pożądaniem :-)... żeby sobie nie myślała, taka jedna z drugą, że jakiś łatwy jestem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
amira43 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 23:48 alez skad,domniemam ze jestes wyjatkowo niedostepnym facetem...wymagasz pielegnacji i długoterminowego dochodzenia;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 01.03.09, 23:50 Lubi ciszę i spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 02.03.09, 09:35 "kto inaczej nie potrafi, szuka szczęścia w pornografii" To cytat z radia Maryja jak sądzę? żal mi cię biedna kobieto, a "nagiego faceta ty widziała ha???" Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 02.03.09, 20:00 istnieje też inne powiedzenie: "jak sie baby nie bije to jej wątroba gnije" a nagie laski z internetu zazwyczaj są ładniejsze od tych do których faceci maja dostęp w realu. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 22:20 No właśnie, są ładniejsze i niedostępne. Więc skąd się biorą te fotki - pewnie to twoja zona, matka, siostra lub córka bezwstydnie leżą rozkraczone - a może babcia, co? Widzę, ze twoje najbliższe są dla ciebie niedostępne. Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 22:35 mala.el ale brzydko tak po rodzinie ... ojj jak brzydko zero klasy kobieto .. zero!!! dno!! fuj!! Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el zero klasy 03.03.09, 09:28 Dokładnie - zero klasy. I sądziłam, że te internetowe dziwki urodziły się w jakiejś rodzinie - ale chyba masz rację - pewno zostały wyprodukowane w inkubatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 22:45 ale o co stękasz? To co napisałem to najprawdziwsza prawda. Przecież to oczywiste ze modelki które są na tych zdjęciach to najładniejsze laski niedostępne dla większości facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 22:52 zaczynając od góry: włosy doczepione nos - korekta kości policzkowe - korekta wargi - botox cyce - silikon jak to laska z USA to dochodzi korekta kuciapy .. bardzo modna jako prezent na 16ste urodziny suma : 40 tys i masz taką :) tylko nie mów że kwota nie do zdobycia :) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 23:02 Zazdrość przez ciebie przemawia. Skoro jak piszesz to takie proste, tanie i dostępne dla każdej kobiet to dlaczego wszystkie kobiety nie wyglądają jak modelki? Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 23:08 zazdrość?? skąd wiesz nie jestem zrobiona co? skoro znam cennik to coś musi być na rzeczy?? hehehe zapytaj się wszystkich kobiet chirurg plastyczny jest ogólnodostępny jak dentysta :) więc jest to proste (no chyba, że są przeciwwskazania medyczne, np. cukrzyca) nie jest tanie - ale uwierz, że większość aut poruszających nie po polskich ulicach przewyższa ceną nie jedną plastykę :) wszystko to kwestia potrzeb Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 23:21 No właśnie piszesz ze to takie proste, a ja się dziwie ze kobiety się na to nie decydują. Z jednej strony naśladują modelki w ubiorze, makijażu, fryzurze etc., ale nie decydują się na to by być równie pięknymi jak modelki z pomocą skalpela. Coś tu nie gra! Albo to nie jest w ogóle możliwe, albo jest na tyle kosztowne że niedostępne dla większości kobiet. A dlaczego zazdrość to chyba proste - deprecjonujesz urodę modelek twierdząc że to nic takiego ot wystarczył dobry chirurg. Odpowiedz Link Zgłoś
pusinella Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 23:27 no bo wystarczy dobry chirurg plus ... dobry photoshop on jest cacy jak ta lala :) kobiety nie są takie piękne jak modelki a panowie nie są tak piękni jak modele taki świat niedoskonały jest mnie się podoba :) choć nie obiecuję że się kiedyś na starość nie pochlastam :) Odpowiedz Link Zgłoś
amira43 Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 23:32 > kobiety nie są takie piękne jak modelki > a panowie nie są tak piękni jak modele alez sa,tylko trzeba ,umiec dostrzec to cos;-DDD daj spokoj z tym chlastaniem,starzec nalezy sie z godnoscia:-) albo akceptuja ciebie,za to jaka jestes,albo nie...sklapel nie ma tu znaczenia;-) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: skąd się biorą te piekności? 02.03.09, 23:41 >no bo wystarczy dobry chirurg plus ... dobry photoshop on jest cacy jak ta lala > :) nie wystarczy. zarówno chirurg i photoshop mogą pomoc ale natury nie zastąpią. > kobiety nie są takie piękne jak modelki wiec faceci oglądają te piękne modelki w sieci :) Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: skąd się biorą te piekności? 03.03.09, 08:25 Diabelku,proponujesz monotonnie...wizualna!Czy na tym polega...uroda kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Diable - modelki? 03.03.09, 09:41 A co te "modelki" demonstrują wg ciebie i komu pozują? I nie ustosunkowałeś się do tego co napisałam. A może nie urodziłeś się z kobiety? Poza tym większość tych golizn to przecietne, takie jakie można zobaczyć na ulicy - amatorki, nie jakieś modelki z playboya. Odpowiedz Link Zgłoś
llollobrygida Re: Diable - modelki? 03.03.09, 10:03 Diabeł potwierdził, że to co czują kobiety żyjące z oglądaczem aktów jest jaknajbardziej uzasadnione, bo po pierwsze, są namiastką tego czego by ten ich facet chciał, czyli towarem zastępczym, a po drugie, bo facet nie dostrzegł w nich żadnej urody, ani ich nie kocha.Taki facet jest na innym etapie rozwoju, gdzieś tak na poziomie gimnazjalisty, co szuka sobie dziewczyny według jakiegoś wzorca typu że podobają mu się brunetki krótko obcięte w żółtej sukience.Może dorośnie do związku z kobietą, może nie, ale dopóki ogląda intensywnie prześliczne kobiety w sieci i tym się podnieca, nie ma na co liczyć moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof-lis Re: Diable - modelki? 03.03.09, 10:13 > Może dorośnie do związku z kobietą, może nie, ale dopóki ogląda > intensywnie prześliczne kobiety w sieci i tym się podnieca, nie ma > na co liczyć moim zdaniem. W męskiej naturze jest poszukiwanie różnorodności. Pod spodem tego poszukiwania jest chęć do przedłużenia genu Odpowiedz Link Zgłoś
wmega Re: Diable - modelki? 06.11.09, 14:10 prawda. ale nie zapominajcie panowie, ze kobiety rowniez chca roznorodnosci :) szczegolnie w ciagu kilku dni w miesiacu miejcie na nie szczegolne oko hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Diable - modelki? 06.11.09, 16:47 krzysztof-lis napisał: > W męskiej naturze jest poszukiwanie różnorodności. Pod spodem tego poszukiwania jest chęć do przedłużenia genu Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: Diable - modelki? 03.03.09, 13:07 llollobrygida napisała: > Diabeł potwierdził, że to co czują kobiety żyjące z oglądaczem aktów > jest jaknajbardziej uzasadnione, bo po pierwsze, są namiastką tego > czego by ten ich facet chciał, czyli towarem zastępczym, a po > drugie, bo facet nie dostrzegł w nich żadnej urody, ani ich nie > kocha.Taki facet jest na innym etapie rozwoju, gdzieś tak na > poziomie gimnazjalisty, co szuka sobie dziewczyny według jakiegoś > wzorca typu że podobają mu się brunetki krótko obcięte w żółtej > sukience.Może dorośnie do związku z kobietą, może nie, ale dopóki > ogląda intensywnie prześliczne kobiety w sieci i tym się podnieca, > nie ma na co liczyć moim zdaniem. -A ,ile u Ciebie latek? Nadajesz jak nawiedzona!Co ma ogladanie golych kobiet do milosci? Latem, poogladaj uliczne eksponaty-to dopiero... Odpowiedz Link Zgłoś
llollobrygida Re: Diable - modelki? 03.03.09, 15:41 Ile mam latek? A ile byś chciała? Tu są dwa punkty widzenia i siedzenia, jeden należy do kobiety związanej z kimś, kto przesiaduje przed komputerem i upaja się gołymi obrazkami, drugi należy do oglądacza. Oglądacze powołują się na ewolucję, naturę mężczyzny czyli siłę wyższą, ich partnerki na swoje uczucia, na to jak się czują. Dodatkowo zawarły pewną umowę z partnerem, dotyczącą lojalności, wierności i dbania o związek. Argument, że mężczyzna jest już taki, że lubi zapładniać gdzie popadnie i dowodem jego miłości jest to, że realizuje swoje potrzeby w fantazji tak po prawdzie niewiele zmienia, zdrada to zdrada.Dodatkowo kobieta już nie ma takiego prawa, zobacz wątki o zdradzających kobietach. To podwójna moralność w czystej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy zloz kondolencje - kobietom :) 03.03.09, 16:06 llollobrygida napisała: Może dorośnie do związku z kobietą, może nie, ale dopóki ogląda intensywnie prześliczne kobiety w sieci i tym się podnieca, nie ma na co liczyć moim zdaniem. Zloz kondolencje tej polowie kobiet, ktorych mezowie (na podstawie badan socjologocznych - okolo polowy zonatej meskiej populacji) ogladaja regularnie lub od czasu do czasu kobiece akty i filmy porno. Albo moze wiecej - zaproponuj im by sie rozwiodly :) I dorzuc pare groszy do fundudzu alimentacyjnego - gdyz ten ostatnio cienko przedzie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
llollobrygida Re: zloz kondolencje - kobietom :) 03.03.09, 16:14 Pooglądać każdy sobie lubi, kobiety też, chodzi o intensywność a też i o coś innego, o uczucia. Uczucia nie kłamią i jeżeli ona czuje się źle widząc takie zachowanie swojego mena, to jest źle i żadne gadanie o statystyce tego nie zmieni. A co do dojrzałości do małżeństwa, to faktycznie kiepsko i to z obydwu stron, niestety, coś ludzie dłużej stają się dorośli niż dawniej, po prostu życie się skomplikowało. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy pierwsze slysze :) 03.03.09, 16:24 llollobrygida napisała: > Pooglądać każdy sobie lubi, kobiety też, chodzi o intensywność a też i o coś innego, o uczucia. Uczucia nie kłamią i jeżeli ona czuje się źle widząc takie zachowanie swojego mena, to jest źle... Pierwsze slysze, ze ktos lokuje swoje uczucia w naga kobiete widziana na ekranie, lub tez uprawiajaca cos-tam :))) A jezeli masz na mysli deficyt uczuc do zony (co zona bolesnie odbiera) - to przyczyna tego lezy z pewnoscia gdzie indziej, niz ogladaniu owych nagich kobiet w Necie. I to "ogladactwo"y jest juz raczej skutkiem innego deficytu... (np. sa jakies ukryte konflikty, lub zwyczajnie zona przestala mu sie podobac - co w zyciu przeciez tez sie zdarza...) Odpowiedz Link Zgłoś
llollobrygida Re: pierwsze slysze :) 03.03.09, 19:15 Mam na mysli uczucia żony, a z resztą każde.Uczucia zwykle nie mylą, są bardzo dobrą wskazówką, co się dzieje. No i też tak myslę, jak ty, że skoro ktoś ogląda dziewczyny w sieci czy gdzie indziej, to coś szwankuje w związku.Gdyby było wszystko ok, żona nie czułaby się źle, oglądaliby razem, jak dużo par, albo nie zwracałaby na to uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
cus27 Re: zloz kondolencje - kobietom :) 03.03.09, 18:21 iIoIIobrygida,nie mieszaj!-A,co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: skąd się biorą te piekności? 08.02.10, 15:14 w moim otoczeniu nie ma aż tak ładnych kobiet. A moja matka siostra czy babcia nie miały by szans zostania modelkami na fwd4.me/Eoa fwd4.me/Eob fwd4.me/Eoc fwd4.me/Eod fwd4.me/Eoe fwd4.me/Eof Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 06.11.09, 16:59 Zalezy co konkretnie ogląda i jakie czynności temu towarzyszą. jesli systematycznie i się przy tym onanizuje - jest prawdopodobnie uzalezniony. No chyba ze nie ma partnerki, albo ona odmawia współżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
tugen_axalla Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 08.02.10, 16:53 No cóż, jak komuś kochana żona przekształciła się w Wiedźmę Ple-Ple to zostaje oglądanie ładnych fotek w necie... Odpowiedz Link Zgłoś
rach.ell Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 08.02.10, 20:04 Albo jesli on przeksztalcil sie z ukochanego meza w obroslego tluszczem, smierdzacego pod pachami i nie tylko obiboka, na ktorego nawet niegdys kochajaca zona nie chce splunac, nic innego mu nie pozostaje jak sie przed monitorem onanizowac. Przynajmniej z domu nie wychodzi i ludzi nie straszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
tugen_axalla Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 09.02.10, 10:02 Zatem obwisły tłuszczem samiec ogląda super laseczki w necie a obwisła tłuszczem samica ogląda wenezuelskie, kolumbijskie, peruwiańskie, brazylijskie czy chilijskie seriale z machos w rolach głównyvh i pobocznych... Odpowiedz Link Zgłoś
rach.ell Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 09.02.10, 11:41 Dolujacy obrazek:) Odpowiedz Link Zgłoś
tow.ortalion Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 09.02.10, 11:47 rach.ell napisała: > Dolujacy obrazek:) ------------------ Ale który? Tłusty samiec, obwisła samica, czy też ujęcie z serialu? Odpowiedz Link Zgłoś
rach.ell Re: o oglądaniu nagich panienek w internecie 09.02.10, 12:01 Wszystko razem plus domniemany zapach stopniowego rozkladu:) Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen Hehe - można mieć jeszcze żonę 08.02.10, 20:15 Można mieć żonę i jej nie zdradzać jak zwykły frajer. Wtedy można sobie pooglądać towarki w sieci - wilk syty i owca cała. Największą przyjemnością jest patrzenie na piękne kobiety - natomiast seks z takimi to już tylko seks - tu akurat uroda nie gra pierwszej roli i schodzi na drugi plan (drugi, a nie dwudziesty!) Fajnie było by mieć kilka takich prawdziwych modelek chodzących nonstop nago lub w bikini po domu i wyginających się tak jak im rozkażemy - ale żeby do tego doprowadzić trzeba być albo Berlusconim, albo trafić do arabskiego raju. W przeciwnym przypadku pozostaje nam oglądanie dwuwymiarowych kopii. Odpowiedz Link Zgłoś