Jakie kobiety?

03.03.09, 22:45
Drodzy Panowie..
Zadam pytanie wyświechtane, pewnie usłyszę odpowiedź, że to zależy od
konkretnego mężczyzny, ale ja chcę znać tylko waszą opinię.

Otóż, wyobraźcie sobie sytuację, poznajecie na imprezie kobietę, rozmawiacie,
odprowadzacie ją do domu.. gadacie przez jakieś 3godziny stojąc na śnieżycy z
przemoczonymi butami;)
Rozmawiacie, wygłupiacie się, oboje wydajecie się szaleni..
Odprowadzacie kobietę, idziecie do domu..
Piszecie ze sobą sms, ale nie rozwlekłe, po prostu coś w stylu "co u Ciebie"
-"dobrze" kobieta chcę się spotkać..
Napomyka wam o tym, ale nie nachalnie, proponuje, wy.. odpisujecie niby tak
niby nie.. ona się denerwuje pisze, że jeśli nie to ok, ale nie ma zamiaru się
bawić w jakieś gierki..


I tu pierwsze pytanie, jak uważacie, czy postawienie sprawy aż tak jasno
"jesli nie to nie, nie chce się bawić w żadne gierki" - nie jest zagraniem za
ostrym?
Czy wg was kobieta może proponować, pisać pierwsza etc..?

A teraz spotykacie się.. spędzacie miło wieczór na rozmowie,
a kobieta (o której była mowa wyżej) całuje was namiętnie dziękuje za miły
wieczór i odchodzi..

Co wtedy roi się w waszych głowach? Jestem strasznie ciekawa..
Czy wywołuje to reakcje "o k.. jaka p.. dziewczyna" czy w tym momencie zaczyna
coś was w niej intrygować?

    • tytus_flawiusz Re: Jakie kobiety? 03.03.09, 22:46
      > Co wtedy roi się w waszych głowach

      "zajebiście się liże, fajnie byłby ją dmuchnąć" EOT
    • grassant Re: Jakie kobiety? 03.03.09, 22:47
      jej zachowanie mieści się w normie. gierki sa wyczuwalne.
    • pusinella Re: Jakie kobiety? 03.03.09, 23:54
      ja bym jeszcze dodała do tego namiętnego pocałunku coś

      wiem!

      rozdarłabym mu koszulkę albo koszulę lepiej takkk wiesz filmowo .. żeby guziki
      strzeliły

      wtedy na bank sobie pomyśli że chodzę na siłownię
      a bardzo chcę aby był tego świadomy
      że jestem silną kobietą ;-)
      • psc0 Re: Jakie kobiety? 04.03.09, 00:10
        pusinella ja tu mówię o zdroworozsądkowym szaleństwie, a ty sobie ze mnie żarty
        robisz, ja po prostu jestem ciekawa jak takie dość wymowne zachowania oddziałują
        na mężczyzn :)
        • 3.14-czy-klak Re: Jakie kobiety? 04.03.09, 09:29
          jaciężej jest przełamac pierwszego loda a potem to już z górki
    • anula_a Re: Jakie kobiety? 07.03.09, 19:16
      facet to zdobywca, a już za największych maja się Ci z malusieńkim ego (bez podtekstów, mam na myśli dosłowne, psychologiczne ego ), musi za nami biegać, bo inaczej nie potrafi szanować kobiety, nie można mu wszystkiego dać, nie mozna mu na wszystko pozwolić, niech się stara, wciąż i wciąż,
      niedawo w jakimś programie telewizyjnym znana aktorka Beata Kawka zdradziła, co zwykła mawiać jej babcia: "nigdy nie pokazuj chłopu całej dupy !" i ta babcia miała rację, więc choćbyś miała wyć do faceta, udawaj,że jest Ci kompletnie obojętny
      • silesiar79 Re: Jakie kobiety? 07.03.09, 19:51
        Trzy godziny w przemoczonych butach na dworze, w śnieżycy, to jednak jest ryzyko
        zapalenia płuc. W najlepszym przypadku, dlatego apeluję o rozsądek i umiar. Było
        na klatce schodowej stanąć. Co do meritum. Tak. Wypada. Jest XXI wiek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja