Gość: adamrw Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.comarch.com 27.03.09, 10:52 Myślę, że jakby 95% kierowców wysłać natychmiastowo na egzamin, to by nie zdali. Pozostałe 5% to ci co niedawno mieli egzamin i coś jeszcze pamiętają. Świadczy to tylko o tym, że kierowcy powinni dostawać prawa jazdy na czas określony, np. na 5 - 10 lat, ale było by to niemożliwe , bo nie miał by kto tych egzaminów przeprowadzać. Po za tym jak patrzę na wielu wariatów jeżdżących po drogach , to im by się coś takiego przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 10:55 O ludzie... Jak czytam Wasze komentarze to przestaje mnie dziwić to co widzę na drogach. Ci co ich tak bulwersuje ten artykuł niech mi proszę powiedzą jak dojechać samochodem np. z Warszawy do Wrocławia w czasie poniżej 10h bez łamania przepisów? Wszyscy pokonują ten odcinek w 4-5 h, a czasem nawet szybciej ale jednocześnie wszyscy nagle mówią, że trzeba zgodnie z przepisami jeździć. A co jak ktoś jedzie np. z Wrocławia do Warszawy załatwić jakąś sprawę i musi od razu wracać? Zgodnie z przepisami wycieczka 2-dniowa! Powodzenia i szerokości! Bajo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 11:09 Moja przygoda jest o niebo lepsza !!! W skrócie : Zacznę od tego, że prawo jazdy posiadam od ...hmmm 1996 r zrobiłem je zaraz po 18 do chwili obecnej a pokonuje ok 30 tys km rocznie zostałem zatrzymany 2 razy czego konsekwencją za 2 razem pozbawiony prawa jazdy (dosłownie prawa jazdy) tak więc : Jechałem samochodem żony i jak to bywa często bywa w przypadku tzw. francuzów z niewiadomych przyczyn włączone światła nie działały co udowodniłem zatrzymującemu policjantowi za co nie otrzymałem nawet mandatu z reszta za co? ale ... i tu zaczynają się schody z mojej winy albo ustawodawcy :) Spokojnie jeździłem sobie na starym papierkowym dokumencie który okazało się nie jest już ważny (sam dokument) od 2 lat ale co mnie zatwardziałego antybiurokraty popchnie do wymiany dokumentu. Prowadziłem więc dalej pojazdy po zatrzymaniu na jakimś świstku otrzymanym od mundurowego (podkreślam nie skończyło się to nawet mandatem) dalej do czasu kiedy przypomniałem sobie przed planowanym wyjazdem do Włoch ... że nie mam prawka. W te migi cykam fotki składam stertę papierów i śmigam do urzędu przed okienko i czekam czekam 3 tyg na nowe prawo jazdy . Po czym przynosi mi Pani ponowne skierowanie na egzamin i tu zaczyna się gehenna szybkie telefony konsultacje i wyrok :( EGZAMIN i tu muszę podziękować swojemu forum FKP. Generalnie odwołanie do wydziału praw jazdy w urzędzie gdzie jednym podpisem urzędas mógł cofnąć decyzje, ale gdzie tam to zbyt dużo kosztuje (ciągle prowadzę samochód) po miesiącu odpowiedź, że nie, że jak chcę to odwołać do kolegium ale marne szanse na pozytywną odpowiedź (ciągle prowadzę samochód) smarujemy pisemko do urzędu i czekamy (ciągle prowadzę samochód) 90 dni na odpowiedź i gloria 1 raz w życiu spotkałem normalnego urzędnika któremu chciało się coś zrobić ponad jego obowiązek. Mądrym Pan cofnął decyzję wydziału ruchu i kazał mi oddać prawo jazdy :) tak więc przez 6 m-cy pracowałem jeździłem w stresie bez dokumentu. AAAA co istotne nie popełniłem ŻADNEGO WYKROCZENIA i generalnie na co bym się w życiu nie zdecydował się sądzić z urzędasami. To tyle jadę do miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inferno Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.xdsl.centertel.pl 27.03.09, 11:12 SPROSTOWANIE: mam w tej chwili 14 pkt. i walczę w sądzie o kolejne 16 (więc 16 nie powinienem mieć aż do wyroku) a tu niespodzianka. Nie mogę iść na kurs zmniejszający bo, jak się okazuje, przekroczyłem 24 punkty. <paranoja> Może mi to ktoś wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JLyon Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.am.put.poznan.pl 27.03.09, 11:44 Autor, to chyba taki typowy "Warszawiaczek Ci ja!", który ani przez chwilę nie może jechać zgodnie z przepisami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 12:05 kolega piszący artykuł nie wystawia sobie najlepszej opinii. kolego jak łamiesz przepisy to warto znać też swoje prawa. Po pierwsze pkt. i przekroczenie limitu pkt. jest liczone na dzień popełnienia wykroczenia. Więc jeżeli z własnej głupoty udałeś się na kurs -6 po przekroczeniu limitu pkt to 250zł było tylko i wyłącznie skutkiem twojej niewiedzy. Najgorsze jest to, że taki kurs rzeczywiście nieźle kosztuje i można go robić raz na pół roku szkoda kasy. Piszesz kolego, zrobienie ponowne prawka zajęło ci miesiąc. We wrocławiu w październiku wyglądało to tak. 1. We wtorek oddałem prawko 2. w środę zrobiłem badania (150 zł) 3. w czwartek zapisałem się na egzamin na najbliższy poniedziałek 4. w necie poduczyłem się teorii. ( najlepsze jest pytanie o odcięty palec) 5 w sobotę pojeździłem z instruktorem po mieście 6 w niedzielę odwiedziłem salon fiata, żeby namacalnie powłączać światła w pandzie 7 w poniedziałek zdałem teorię i jazdę 8 w następny poniedziałek odebrałem prawko w sumie dwa tygodnie więc nie ma co straszyć. a jak zdajesz ponownie na prawko to musisz kolego wyzbyć się na 45 min wszystkich złych nawyków i jeździć tak jak książka każe i nie ma najmniejszego problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Drogowa droga krzyżowa IP: 94.75.67.* 27.03.09, 12:12 Ilu "moralizatorów"? Wszyscy mają swoje miesięczne w estetycznym etui z plastiku i z całego serca nienawidzą posiadaczy samochodów. "Taki jeden z drugim, to musi mieć extra zasiłek, że stać go na samochód, esbek jeden". Na moje tłumaczenie, że na samochód można sobie zapracować nie wierzą... Praca? Co to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Logo Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 12:46 Pier****ny bohater, bo wyprzedza na ciągłej. Prowadzę przepisowo, ale przez takich pajaców kilka miesięcy temu auto poszło do kasacji, całe szczęście nic mi się nie stało. Uważam, że osoby ponownie ubiegające się o prawko powinny jeszcze 10X więcej urzędów przejść niż obecnie, zapłacić 50x więcej i zdawać egzamin trudniejsze 100x. Inna sprawa to policjanci, którzy faktycznie odwalają **ujnię stojąc za krzakami w lesie zamiast robić sieczkę z dresiarzy, którzy wyprzedzają na pasach w mieście. Po obejrzeniu dzisiejszego wypadku z autokarem z dziećmi liczby, które przedstawiłem, mnożę przez kolejne x10. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 13:04 Limit 24 punktow, czajacy sie w krzakach policjanci i fotoradary na prostych w szczerym polu gdzie jest ograniczenie predkosci do 50 km/h to terror panstwa i wymuszanie dodatkowych podatkow. Jezdze ok. 60-80 tys. km rocznie. Rok w rok walcze z limitem punktow, bo przy takiej ilosci pokonywanych kilometrow nawet przy zachowaniu najwiekszej uwagi trudno jest nie dostac od czasu do czasu mandatu. Ostatnio 2 punkty i 100 zl za to, ze ruszylem na stacii benzynowej bez zapietych pasow i zaczalem je zapinac dopiero na ulic, policjanci zatrzymali mnie co najmniej jakbym jechal 140 km/na 50, poprzedni mandat pod Kaliszem na fotoradarze, ktory stoi przy jednej chalupie na trasie przelotowej - 4 punkty i chyba 200 zl, poprzedni na trasie Olsztyn-Torun, gdzie panowie lapali w lesie na delikatnym luku, gdzie nie wiadomo dlaczego postawiono nagle ograniczenie do 50 km/h (jakas pozostalosc po drogowcach czy zlosliwosc policji)? Tak wiec w krotkim okresie dostalem 8 punktow. Jezeli chciec jechac w 100% zgodnie z przepisami to trasa Torun-Wroclaw 300 km zajmie nam ok. 6-7 godzin, czyli srednia ponizej 50 km/h - jak w takiej sytuacji pracowac, jak nie czuc sie zmeczonym - zmeczenie tez powoduje ogromne zagrozenie. Jestem za przestrzeganiem prawa, ale nie za maltretowaniem kierowcow ograniczeniami do 50 km/h, tam gdzie mozna jechac 80 km/h, za ograniczeniami do 40 km/h w miejscu gdzie jest skrzyzowanie drogi glownej z... polna droga... Odpowiedz Link Zgłoś
jaca7online Re: Drogowa droga krzyżowa 27.03.09, 13:13 jak nie umiesz sie poruszac to przesiadz sie jeden z drugim na autobus.i prawo jazdy nie bedzie ci potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaca7online Re: Drogowa droga krzyżowa 27.03.09, 13:16 135km/h w miejscu gdzie wolno 90km/h??? A wyobraznie to ty masz???Chyba jednak nie.I bardzo dobrze ze ci zabrali.mozesz jeszcze kogos zabic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazimierz Re: Drogowa droga krzyżowa IP: 81.210.87.* 27.03.09, 13:35 Gość M - doskonale Cię rozumiem. Przez 7 lat jeździłem po całym kraju. Rocznie 60 tys. km. W tym czasie nie miałem żadnego zdarzenia drogowego. Kilka razy otarłem się o 24 punkty. Nie chcę dyskutować jaka prędkość jest odpowiednia. Raczej o tym kiedy 300 km będzie można przejechać w 3 godz. nie łamiąc przepisów. Pytam kiedy powstaną drogi ekspresowe i autostrady? --> jaca7online --> Oprócz kierowców jeżdżących szybko jest druga skrajna kategoria kierowców - Kierowca w kapeluszu. Jeździ wolno, nadmiernie ostrożnie i niepewnie, zajeżdża drogę innym użytkownikom drogi i próbuje ich "wychowywać" , to wszystko w przekonaniu swojej wyższości. I Ty, sądząc po wpisach, mi wyglądasz na takiego kierowcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irae Re: Drogowa droga krzyżowa IP: 83.238.57.* 27.03.09, 13:57 boś głupi że wydałeś 918 zł, ja maiłem powtórny egzamin i zamknałem się w 450 zł, gratuluję ekonomiki Odpowiedz Link Zgłoś
samiec-alfa-pl Re: Drogowa droga krzyżowa 27.03.09, 14:59 Dla zainteresowanych-Mój przypadek-W lipcu roku 2007 jadąc powiedzmy w okolicach Warszawy zostałem nagrany na wideo rejestrator Panowie policjanci jadąc za mną przez kilka kilometrów nagrali mnie i moje wykroczenia było to wyprzedzanie na ciągłej w szczerym polu oraz wyprzedzanie na skrzyżowaniu w szczerym polu jak również przekroczenie prędkości o 50Km tutaj jadąc 90 km na godzinę wyjechałem z za zakrętu a moim oczom ukazał się znak ograniczenia do 40km/h potem gwałtownie zwolniłem. Jak zauważyliście nie biłem rekordów prędkości w terenie nie zabudowanym nie można mi było za to wlepić mandatu. I teraz najlepsze Panowie policjanci powiedzieli mi ze zatrzymali mnie bo stałem w korku i nie miałem mozliwości popełnienia większej ilości przewinień! Wlepili mi 20 pkt i 900 mandatu. Ponieważ w styczniu 2007 roku dostałem mandat w wysokości 6 pkt to przekroczyłem limit. w sumie 26pkt. I tu zaczyna się tak naprawdę cała historia która jak narazie jest w sądzie. Oczywiście moja wina jest bezapelacyjna, ale! Wezwanie na badania psychologiczne i powtórne skierowanie na egzamin dostałem rok i dwa tygodnie później, gdzie przepis mówi że komendant policji ma miesiąc na skierowanie mnie na te badania a ten termin jest nie przekraczalny, dlatego sprawę skierowałem do sądu gdyż w ciągu roku moje życie zmieniło się na tyle że bez prawa jazdy stracę pracę. Jeśli ktoś ma podobny problem to proszę pytać mam już trochę doświadczenie w tej kwestii i z chęcią pomogę. Wiem że sąd administracyjny stwierdził że ten termin jest nieprzekraczalny i że nie można go przeciągać w nieskończoność ( jaki sens by to miało przecież ja przez rok nie powinienem kierować samochodem, na dodatek punktu ulegają kasacji po roku nawet gdy ma się ich przekroczoną ilość) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregor Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.kt.agh.edu.pl 27.03.09, 15:05 Hmm, jak to jest, jezdze 10 lat, 25kkm rocznie - wiec przecietnie + trasy (tych nie licze, bo trudno zliczyc na sluzbowych autach) i RAZ mnie zatrzymala policja za ewidentne, ale niegrozne wykroczenie - obeszlo sie bez mandatu i punktow. Obydwoje moi rodzice robia podbny kilometraz od 30 lat i zadne z nich nigdy nie zaplacilo mandatu. Wiec to, ze sie jak sie jezdzi to trudno sie zmiescic w limicie punktow mozna wsadzic miedzy bajki. Po prostu trzeba jezdzic zgodnie z przepisami. Na 90 jechac 90 (relanie, a nie wg licznika) a nie 130. Na 50 - 50, a nie 70 itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc /josh Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 15:16 ja straciłem prawko 3 lata temu bo spałem pijany za kólkiem sądziłem sie dwa lata i nic więc mam to prawko w dupie i jeżdze se bez i nikt sie teraz nieczepia. Odpowiedz Link Zgłoś
samiec-alfa-pl Re: Drogowa droga krzyżowa 27.03.09, 15:26 no tak ale spanie po pijaku za kółkiem to jednak coś innego niż wykroczenia drogowe, policja mogła domniemywać że prowadziłeś po pijaku i sąd utrzymał ich decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inferno Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.xdsl.centertel.pl 27.03.09, 15:43 kolego Gregor. To według Ciebie ile to jest realnie a ile według licznika? Bo liczniki zakłamują ( ja na liczniku mam np. 105 a rzeczywiście jadę ok. 96 km/h) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no tak to bywa Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.chello.pl 27.03.09, 21:54 Ciekawe, jak większość "burzących się" na mżliwośc załapania punktów za nic skwituje mój przypadek. Działo się to w Katowicach, na al. Korfantego. Nagle z prawego pasa wyskoczył mi przed maskę (mijając dosłownie o centymetry) jakiś wypasiony merc. Nigdy nie daję się podpuścić, ale tym razem była to taka sytuacja (niemal się o mnie otarł, a w dodatku nie spodziewałem się tego zupełnie, bo gość wyskoczył bez migacza na przejściu dla pieszych). Obtrąbiłem gościa i popukałem się intensywnie w czoło. Świadkiem całego zajścia było dwóch policjantów - zatrzymali nas (zdaje się,że za trąbienie w terenie zabudowanym mnie chcieli capnąć). Z merca wyskakuje, tłuścioch i kipiąc z wściekłości macha przed oczami policjantów immunitetem sędziowskim! Mało nie odchodząc na apopleksje pokazuje na mnie i ryczy, że mają mi wlepić mandat za spowodowanie niebezpiecznej sytuacji na drodze (trąbieniem zapewne..) i że on ma już swoje sposoby żeb sprawdzić, czy to zrobili, a ja jak się pokarze w z tym w sądzie, to pożałuję. Po czym wsiadł i odjechał, a gliniarze, najwyraźniej przestraszeni (nie wiem, może go znali?) wypisali mi mandat, o jakim tamten pajac mówił, i doradzili gorąco,abym się nie sprzeciwiał... Byłem młody i głupi, i mandat przyjąłem - wiem, trzeba był nie przyjmować, ale strach tych gliniarzy był dla mnie ostrzeżeniem. I co, NIE MOŻNA DOSTAĆ PUNKTÓW JADĄC PRZEPISOWO??? Odpowiedz Link Zgłoś
roland666 Re: Drogowa droga krzyżowa 06.06.09, 18:38 kolego samiec-alfa-pl mam podobny przypadek... zarobiłem 27pkt a ostatnie pkt dostałem w kwietniu 2008 a teraz czyli w czerwcu 2009 przysłali mi skierowanie, tez zamierzam sprawę oddać do sądu. Pytanie jak u Ciebie sprawa się toczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magha Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.ghnet.pl 10.06.09, 18:25 z dupy tekst. to ja napisze o tym jak jadlem wczoraj truskawki ze smietana i cukrem. wiem ze sie wam spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 01:32 dajecie sie traktowac jak dzieci i doic bandytom przy korycie. Glosujcie dalej na kondonka i drzyjcie o to czy policjant-bandyta nie okradnie was w majestacie prawa z polowy pensji i czy wam nie zabroni prowadzic samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.220.16.62.customer.cdi.no 14.11.09, 10:36 A w Norwegii już byś siedział w ciupie! Nie ma przebacz. Problem polskiego kierowcy to syndrom "ja wiem lepiej". Nieważne , że ktoś wykształcony w tym kierunku stawia znaki, bo spełnia to określone oczekiwania i zasady! Polski kierowca wie lepiej i nikt mu nie będzie dyktował co i jak!! Największym grzechem jest niedostrzeganie pieszego. Nawet taki ciul nie zachodzi w głowę, że ograniczenie prędkości służy pieszemu na bezpieczne przejście szybkiego pasa ruchu. Ma w dupie nieobliczalne w zachowaniu dzieci, które wypadają na drogę zdecydowanie szybciej niż dorosły! Zakładam na drodze, że znak nie stawiał idiota, czy złośliwy urzędnik, a ktoś, kto z racji powierzonych mu obowiązków dmucha na zimne, z troski... nie tylko o kierowcę ale i innych uczestników ruchu. Ale nie mam się co ciskać. Polskiego chamstwa i wzajemnego braku szacunku nie nie doświadczam tylko na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 02:44 gosc - ty jestes pajac nie gosc... Powiedz mi co pieszy robi na pasie szybkiego ruchu? Pewnie nie wiesz - to ja ci powiem - pieszy na pasie szybkiego ruchu umiera. Wobec tego pieszy powinien trzymac sie z dala od pasa szybkiego ruchu bo jak sama nazwa to wskazuje - nie jest to miejsce dla niego. I smiem ryknac ci prosto w twarz - tak - to ja kierowca ktory jestem na miejscu i widze jakie sa warunki pogodowe i oswietleniowe wiem lepiej jaka predkosc jest predoscia bezpieczna nie urzednik ktory stawia znaki wedle swojego widzimisie albo przede wszystikim ze wzgledu na chronienie swojego leniwego, smierdzacego tylka. I ty pajacu nie ucz innych co i jak maja robic w swoim kraju - lepiej zajmuj tam sie naturalizacja samego siebie w tej Norwegii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JadacyNormalnie Re: Drogowa droga krzyżowa IP: *.tronic.pl 23.10.10, 18:38 Do panów "jeżdżących" po 60 tys, rocznie i mających 24 punkty. Proszę Was, zmieńcie pracę. Stwarzacie zbyty duże zagrożenie na drodze. Zapewniam Was, jeżdżąc 60 tyś. rocznie można nie mieć żadnego punktu na koncie. I nie twierdzę, że nasze oznakowanie dróg poziomych/pionowych jest doskonałe. Nie twierdzę, że nasze drogi są równe, a Panowie policjanci nie stoją nigdy w krzakach. Po prostu, mając prawo jazdy macie przestrzegać przepisów. Nie zgadzacie na te przepisy, zmieńcie pracę... uprawiajcie ogródki działkowe, albo kopcie w kopalni. Ryzyko w kopalni też duże, ale mniejsze stwarzacie zagrożenie dla życia. Dla płaczących, że brzydcy niebiescy policjanci Wam wlepili mandat, po wyprzedzacie na linii ciągłej, albo jedziecie 135km tam, gdzie wolno 90 km. Wielokrotnie hamowałem przed takimi, żeby się zmieścił przede mnie, wyrzućcie prawo jazdy, chodźcie pieszo. Tomasz Odpowiedz Link Zgłoś