Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw meskosci

13.03.09, 14:52
Zabrac mezczyznie prawo do sypianie z wieloma partnerkami, godzi nie
tylko przeciwko dobru mezcyzny, ale jest wbrew naturze.
...Wiem, wiem, kobiety nie lubia natury, bo ta nie sluzy kobietom,
no i uczynila je slabszymi. To tak jakby zabrac kobiecie prawo do
macierzynstwa. Nikt tego nie praktykuje.

Ja sie pytam czemu to sluzy? chyba tylko kobiecej proznosci; "Ja
jedna jedyna" "On tylko moj"...

Seks dla mezczyzny to prosta potrzeba, a nie jakis "sakrament". W/g
mnie nie ma sprzecznosci pomiedzy wiernosci jednej kobiecie, a
uprawiania seksu z wieloma partnerkami. Tak dlugo jesli jest to
tylko seks i nie koliduje z obowiazkami wzgledem stalej partnerki.
Np jesli zona/dziewczyna pozwala mezowi chlopakowi spedzic pare
godzin na rybach, to dlaczego odmawia mu naturalnej przyjemnosci i
tego czego naprawde potrzebuje?

Skoro mezczyzni czesciej mysla o, i porzebuja czestszego seksu, i
bez zadnych warunkow, to dlaczego maja robic to tylko gdy kobieta
chce? Wydaje mi sie ze monogamia to jest nic innego jak
barbarzynstwo, okrutne i nie sluzace niczemu. Jak pies ogrodnika; ja
nie chce wiec ty tez nie bedziesz mial...

I nie ma obawy ze w poligami mezczyzna, odejdzie na stale do
nowej...Mezczyzna czasami potrzebuje seksu bez zobowiazan, dlatego
ze chce a nie dlatego ze "byl dobrym misiem, i placi za
wszystko"...Zygac sie chce.




    • mamba8 Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 15:15
      Walduś, ależ ja się z Tobą zgadzam. Tyle że jako kobieta, brzydziłabym się
      kochać z mężem po innej, a do tego gdybym sama to praktykowała dbałabym o pełne
      zabezpieczenie przed chorobami i ciążami. Czego nie można powiedzieć o
      mężczyznach...dla mnie by się liczyło to, że rodzina dla męża jest zawsze na
      pierwszym miejscu.
      • polska_potega_swiatowa Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 15:23
        mamba8 napisała:

        > Walduś, ależ ja się z Tobą zgadzam. Tyle że jako kobieta,
        > brzydziłabym się kochać z mężem po innej,

        Ja by sie czula, Ja, Ja... kobieta to kobieta tamto...


        > a do tego gdybym sama to praktykowała dbałabym o pełne
        > zabezpieczenie przed chorobami i ciążami. Czego nie można
        > powiedzieć o mężczyznach...

        To zalezy z jakimi mezczyznami sie zadajesz...



        > dla mnie by się liczyło to, że rodzina dla męża jest zawsze na
        > pierwszym miejscu.

        oczywiscie, a jego zycie seksualne na ostatnim...Bo przeciez kobieta
        tak czesto nie potrzebuje, to jaki problem, prawda? ;)
        • mamba8 Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 15:57
          Tak, myślę o sobie. Jak będę miała rodzinę/męża czy dziecko, będę myślała o nich
          równo tj. o sobie.

          Pisałam Ci już. Póki nikomu nie szkodzisz masz jednorazowe skoki w bok z pełnym
          zabezpieczeniem, kochasz adorujesz swoją żonę i stawiasz ją na pierwszym miejscu
          to jak dla mnie nie jesteś nikim złym. Grunt to kompromisy i sytuacje win-win, z
          których każdy wychodzi szczęśliwy e?
    • durneip Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 15:47
      zawsze przy okazji podobnych opinii zastanawia mnie selektywne podejście
      niektórych do tego, co "wbrew naturze".

      jeśli już gloryfikować podejście naturalne - to może tak by spać na drzewie i
      sr... pod krzaczkiem? wcinać jagódki i królika pieczonego na patyku? nie? aha.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 16:28
      Ależ NIKT ci nie zabrania być wiernym jednej kobiecie i sypiać z innymi.
      Zupełnie NIKT, musisz tylko znaleźć taką która pójdzie na taki układ.

      Więc nie histeryzuj i nie jęcz, tylko szukaj.
      • alicjaizabella Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 20:13
        10/10 :)
    • qw994 Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 20:25
      Jak zwykle jesteś pocieszny.

      Popracuj nad ortografią, pisze się "rzygać".
    • amira43 Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 20:42
      "Seks dla mezczyzny to prosta potrzeba, a nie jakis "sakrament". W/g
      mnie nie ma sprzecznosci pomiedzy wiernosci jednej kobiecie, a
      uprawiania seksu z wieloma partnerkami. Tak dlugo jesli jest to
      tylko seks i nie koliduje z obowiazkami wzgledem stalej partnerki."
      no własnie,a co masz na msyli piszac o tych obowiazkach?;-)
    • asiklis Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 13.03.09, 21:21
      Od zarania dziejów męzczyzni i kobiety łaczą sie w pary i to jest
      naturalne!!nawet zwięrzeta tak robią. Jeśli Ty chcesz skakać z
      kwiatka na kwiatek i ruchac wszystko co się rusza to tak rób.Tylko
      jestem ciekawa ktore dziewczyny na to idą??musisz mieć nie źle
      nasrane w tej głowie.myślisz totalnie ch...em to po co ci mózg bo na
      pewno nie do myślenia.Gdy kobieta lubi zmieniac facetów nazywą sie
      ją dziwką jak myślisz kim Ty jesteś??
      • durneip Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 14.03.09, 06:51
        cicho, nie krzycz na waldka, on by chciał poruchac te kwiatki czy co to tam
        było, ale nie może. wykastrowała go bowiem psychicznie pewna okrutna japonka w
        zamierzchłej przeszłości.
        • cus27 Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 14.03.09, 07:18
          Tolencyjna...kobietka .-AZ ,pozazdroscic!-A,moj BACZK...?
    • roonya Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 14.03.09, 10:40
      no dobra ale to samo ma dotyczyc twojej kobiety, t.zn jak poczuje
      wielka ochote na skok w bok (wielu kobietom tez monogammia
      doskwiera:) to wolno jej, dobra ?
      • pocoo Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 14.03.09, 11:24
        roonya napisała:

        > no dobra ale to samo ma dotyczyc twojej kobiety, t.zn jak poczuje
        > wielka ochote na skok w bok (wielu kobietom tez monogammia
        > doskwiera:) to wolno jej, dobra ?

        Wolno jej i nawet powinna. Żadnego faceta o pozwolenie pytać nie musi.Wszystko
        zależy od potrzeb.
    • poprostu_basia Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 14.03.09, 19:35
      A ja sądzę, że monogamia jest modelem biologicznie korzystnym zarówno dla
      kobiety jak i dla mężczyzny, no ale nie będę polemizowała z Waldkiem bo przecież
      się nie da;)
    • ariadna-enta Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 14.03.09, 20:43
      masz rację walduś
      precz z monogamią
      dla kobiet też
    • consita Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 15.03.09, 16:04
      a wystarczy, ze nie bedziesz sie z nikim wiazal i problem znika,
      seksu masz ile chcesz, takiego bez zobowiazan, w koncu tak tez idzie
      zyc, nikogo nie krzywdzisz i zaspokajasz swoje niezwykle rzadze
    • delayla Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 15.03.09, 18:27
      OK, pod warunkiem, że Twoja kobieta też może mieć dziesiątki rożnych kochanków
      dziennie.
      I tyle w temacie.
    • figgin1 Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 15.03.09, 23:17
      Ale czemu ci to tak leży na sercu? I tak nawet jedna cię nie zechce...
    • afterglow Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 21.03.09, 15:56
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Zabrac mezczyznie prawo do sypianie z wieloma partnerkami, godzi nie
      > tylko przeciwko dobru mezcyzny, ale jest wbrew naturze.

      Wiekszosc rzeczy w kulturze jest wbrew naturze, wiec nie sadze, ze powolywanie
      sie na nature jest sensownym argumentem. Wbrew naturze jest takze rodzenie przez
      kobiety pierwszego dziecka dopiero po ok. 18 roku zycia, skoro juz od ok. 12
      roku zycia kobiety sa zdolne do posiadania dzeici. Wbrew naturze sa rowniez
      wysokie obcasy, prezerwatywy i widelce. TYlko co w zwiazku z tym? Zdaje sie ze
      to co wyroznia nas od innych gatunkow to wlasnie kultura, ktora niejako dominuje
      naszym zyciem.

      > To tak jakby zabrac kobiecie prawo do
      > macierzynstwa. Nikt tego nie praktykuje.

      Tylko wam nikt nie zabrania monogamii. Mozesz sie ruchac na prawo i lewo, tylko
      nie dziw sie ze kobieta z ktora decydujesz sie byc tego nie akceptuje.

      > Ja sie pytam czemu to sluzy? chyba tylko kobiecej proznosci; "Ja
      > jedna jedyna" "On tylko moj"...

      Idiotyczne pytanie. To tak jakbys spytal - czemu sluzy bycie lojalnym wobec
      przyjaciol? Otoz sluzy to dobrym relacjom. Podobnie w zwiazku - wiernosc sluzy
      dobrym relacjom.

      > Seks dla mezczyzny to prosta potrzeba, a nie jakis "sakrament". W/g
      > mnie nie ma sprzecznosci pomiedzy wiernosci jednej kobiecie, a
      > uprawiania seksu z wieloma partnerkami. Tak dlugo jesli jest to
      > tylko seks i nie koliduje z obowiazkami wzgledem stalej partnerki.
      > Np jesli zona/dziewczyna pozwala mezowi chlopakowi spedzic pare
      > godzin na rybach, to dlaczego odmawia mu naturalnej przyjemnosci i
      > tego czego naprawde potrzebuje?

      Rozumiem, ze gdyby Twoja stala partnerak zapragnela sie poruchac z innym
      facetem, rowniez nie stawalbys na przeszkodzie?

      > Skoro mezczyzni czesciej mysla o, i porzebuja czestszego seksu, i
      > bez zadnych warunkow, to dlaczego maja robic to tylko gdy kobieta
      > chce? Wydaje mi sie ze monogamia to jest nic innego jak
      > barbarzynstwo, okrutne i nie sluzace niczemu. Jak pies ogrodnika; ja
      > nie chce wiec ty tez nie bedziesz mial...

      Widocznie nigdy nie umiales kobiety tak podniecic, zeby zachciala nawet jesli
      poczatkowo nie chciala.

      > I nie ma obawy ze w poligami mezczyzna, odejdzie na stale do
      > nowej...

      Jak to nie ma, skoro wlasnie tak sie bardzo czesto dzieje. Facet znajduje sobie
      kochanke - na poczatku tylko seks, a potem przeradza sie to w cos wiecej. Z
      reszta te "kochanki" to zwykle nie roboty bez uczuc. Malo ktora kobieta zgodzi
      sie na bycie tylko "przedmiotem" do seksu.

      > Mezczyzna czasami potrzebuje seksu bez zobowiazan

      Dlatego nie ma obowiazku wchodzenia w stale zwiazki.

      Jak tak bardzo chcesz uprawiac seks z roznymi kobietami, to po prostu rob to. Po
      co Ci kobieta "na stale"?
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Monogamia-barbarzynska restrykcja przeciw mes 21.03.09, 17:32
      na szczęście ta restrykcja nie jest szczególnie restrykcyjna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja