Gość: karol
IP: 64.187.48.*
23.11.03, 21:47
niestety tak sie zlozylo moi mili zo wpadlem z tesciowa,a z zonka probujemy
juz od 3 lat i nic!!,a wiecie co jest najgorsze ze czym bardziej o tym mysle
tym bardziej mi mniej szkoda,kocham je obydwie mozna tak zec,kalkuluje teraz
straty i zyski,i wychodzi nie tak ,"tesciowa 'nic nie mowi o usunieciu tej
ciazy!!!!ale jaja,nie wiem co bedzie dalej,boje sie ,nie wiem