Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowac? :)

22.03.09, 12:04
Kobiety z duma powtazaja; "bo kobieta zmienna jest!" Teraz pomyslmy,
jaka to partnerka na ktorej nie mozna polegac gdy sie jej
potrzebuje? Jaka to przyjaciolka ktora nie mowi prawdy, albo
manipuluje? Jaka to przyjaciolka ktora robi jedynie to jest jedynie
w jej interesie? Wiec czym sie jest tutaj chwalic, drogie panie?

Jesli chcecie byc atrakcyjne dla mezczyzn to myslcie tak jak on,
badzcie rzeczowe, badzcie wtedy gdy was potrzebuja, mowcie prawde,
oraz starajcie sie zrobic cos dla niego, a nie tylko dla siebie.

Jesli wy kobiety uwazacie ze "prawdziwy mezcyzna" to mezczyzna ktory
rozumie kobiety i je szanuje. To zrozumcie, ze mezczyzni tez maja
takie samo zrozumienie "perfekt partnerki", ktora to doskonale
rozumie co mezczyzni potrzebuja oraz ich szanuja.

Znajac pokrecona, przewrotna oraz wyrafinowana psychike kobiet,
nalezy byc uodpornionym na niektore ich zachowania, ignorujac je
stajemy sie panami swojego losu, jednoczesnie nie rezygnujac z
korzysci ktore kobiety moga nam przyniesc! :)

Grunt to poznac psychike delikwentki i ja unieszkodliwic i
zdezaktywowac. I prosze sie nie martwiec drogie panie, mezczyzna
ktory panuje nad sytuacja oraz swoja kobieta, nadal bedzie dla was
atrakcyjnym dzentelmenem. I wcale nie musicie "sobie go owijac wokol
paluszka" zebyscie byly szczesliwe. Podstawa to partnerstwo, a nie
manipulacja!
    • qw994 Śmietniczek (n/t) 22.03.09, 12:07

      • polska_potega_swiatowa wole byc na smietniku niz.. poslusznym misiaczkiem 22.03.09, 12:14
        qw994 napisała:
        > Śmietniczek (n/t)

        Co to za przyjemnosc, byc akceptowanym przez Quwe, jesli wymaga to
        od mezczyzn bycie poslusznym misiaczkiem...
        • qw994 Re: wole byc na smietniku niz.. poslusznym misiac 22.03.09, 12:16
          Na razie jesteś tylko głupawym trollem... "Posłuszny misiaczek" byłby dla ciebie
          komplementem.
          • polska_potega_swiatowa Re: wole byc na smietniku niz.. poslusznym misiac 22.03.09, 12:20
            qw994 napisała:

            > Na razie jesteś tylko głupawym trollem... "Posłuszny misiaczek"
            > byłby dla ciebie komplementem.

            No to teraz wiesz co o tobie oraz innych kobietach narzekajacych
            wciaz na mezcyzn mysla sami mezczyzni; jestescie glupawe nawiedzone
            trollki. "Posluszne misiaczki" to bylby dla was kobiet
            komplement...:)
            • durneip Re: wole byc na smietniku niz.. poslusznym misiac 22.03.09, 13:44
              > jestescie glupawe nawiedzone
              > trollki

              o, waldzio znowu wyszedł z siebie. zniżasz się, waldi, do naszego poziomu, czy jak?
              • polska_potega_swiatowa Re: wole byc na smietniku niz.. poslusznym misiac 23.03.09, 05:24
                durneip napisała:

                > o, waldzio znowu wyszedł z siebie. zniżasz się, waldi, do naszego
                > poziomu, czy jak?


                Zgadlas, znizam sie do najnizszego poziomu, czyli kobiecego :)
                • durneip Re: wole byc na smietniku niz.. poslusznym misiac 23.03.09, 08:55
                  podziwiam, że się tak poświęcasz i maltretujesz. to musi być jak masturbacja
                  papierem ściernym - cel szczytny, tylko narzędzia masz źle dobrane :)
                  • polska_potega_swiatowa Re: wole byc na smietniku niz.. poslusznym misiac 23.03.09, 10:39
                    durneip napisała:

                    > podziwiam, że się tak poświęcasz i maltretujesz. to musi być jak
                    > masturbacja papierem ściernym - cel szczytny, tylko narzędzia masz
                    > źle dobrane :)

                    to tak wyglada znizanie sie do najnizszego kobiecego poziomu!?
                    Ciekawe :)
    • cynta Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 22.03.09, 14:52
      Potego! wez no nam sie z auto-psychoanalizuj i wyjasnij skad sie w Tobie biora
      takie mysli? nieustajaco? O Japonce wiemy ale chyba jest jeszcze cos... Masz
      nieodpowiednia Kobiete? to ja zostaw i znajdz sobie inna, odpowiednia.... bo one
      istnieja, wiesz? To taka dobra rada kogos kto chyba byl w podobnej sytuacji. Jak
      nie chcesz taki byc to przemysl to sobie troszke popracuj nad soba, wyjdz do
      ludzi i natrafisz w koncu na takie kobiety ktore przekonaja Twoj system wartosci
      ze jest inaczej niz myslisz. Troszke sie chyba zaciales, jak porysowana
      plyta..... Powodzenia
      • laps.0 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 22.03.09, 16:50
        Walduś nie rozumie elementarnych rzeczy.

        Nie umie wyczuć, że gdzieś jest np. nieproszony.
        Na zamknięte drzwi też ma sposoby.

        Chyba chłopaczyna nie ma zupełnie honoru, w domu nie nauczyli co to.
    • skarpetka_szara Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 22.03.09, 17:16
      nie moge sie skupic na Twoim poscie gdy patrze na Twoj bardzo glupi
      NICK. Jaka potega? jaka swiatowa?
      • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 23.03.09, 06:03
        skarpetka_szara napisała:

        > nie moge sie skupic na Twoim poscie gdy patrze na Twoj bardzo
        > glupi NICK. Jaka potega? jaka swiatowa?

        Skoro mala Japonia moze byc swiatowa potega. Nawet mniejsza od
        Polski Korea Poludniowa moze byc potega, mniejsza od Polski "Wielka"
        Brytania moze byc potega, czy wielkosci wojewodztwa mazowieckiego
        Izrael moze byc powaznym swiatowym graczem, to dlaczego nie Polska???

        A nick taki a nie inny wybralem sobie dlatego chce zmienic myslenie
        Polakow o Polsce i sobie, a przedewszystkim podejscie do zycia, na
        bardziej pozytywne.
        • lofbergs.lila Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 23.03.09, 07:56
          polska_potega_swiatowa napisał:


          >
          > A nick taki a nie inny wybralem sobie dlatego chce zmienic
          myslenie
          > Polakow o Polsce i sobie, a przedewszystkim podejscie do zycia, na
          > bardziej pozytywne

          jeszcze bardziej???
          :D
        • durneip Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 23.03.09, 09:06
          > A nick taki a nie inny wybralem sobie dlatego chce zmienic myslenie
          > Polakow o Polsce i sobie, a przedewszystkim podejscie do zycia, na
          > bardziej pozytywne.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=92867973&a=92867973
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=92314328&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=91911294&v=2&s=0
          a tośmy się nie poznali.
          • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 23.03.09, 10:47
            ha ha :) NIC NIE ROZUMIESZ...NIC!!!

            Z rozpieszczanego zolnierza nie bedzie Generala, tylko z zolnierza
            wycwiczonego i trzymanego w dyscyplinie bedzie General!

            To sie nazywa konstruktywna krytyka. Na cotygodniowych spotkaniach
            takich potentatow jak Toyota nie rozmawia sie o tym jak sie uchlali
            w sobote, tylko pracuje nad wdrazaniem nowych trendow w motoryzacji.
        • skarpetka_szara Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 23.03.09, 15:49
          To mi bardziej przypomina haslo szalikowca niz kogos kto chce
          zmienic myslenie polakow. Tak, Japonia ma troche rozumu, i klerycy
          tam nie rzadza. W kazdym kraju ktory jest "potega" jest
          rozroznienie pomiedzy polityka i religia. Ale w NASZYM kraju tego
          na ogol sie nie rozumie, a w Sejmie sutanny chodza po korytarzach
          jakby mialby tam biznes. I dlatego Polska nie jest potega, i szybko
          nie bedzie.
    • doti0708 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 23.03.09, 11:19
      Nie uważam, aby było coś złego w wyrażaniu własnych opini i
      rozumiem, że zostałeś w jakiś sposób zachęcony do przedstawienia
      problemu oraz udzielania porad.Może zamiast uogólniać, przedstaw
      konkretną sytuacje.No chyba, że w swoim życiu spotykasz same
      pokrętne kobietki to współczuje i łącze się w bólu.
      '' Jesli chcecie byc atrakcyjne dla mezczyzn to myslcie tak jak
      on...'' Dlaczego mamy ograniczać siebie i innych w samodzielności
      myślenia? I mam jeszcze jedno pytanie, czy odniosłeś sukces w
      dziedzinie życia, w której właśnie doradzasz?

    • h.chinasky Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 24.03.09, 14:54
      "Grunt to poznac psychike delikwentki i ja unieszkodliwic i
      zdezaktywowac." - a to jest partnerstwo?
    • lukaszklimek.blog.onet.pl Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 28.03.09, 16:16
      Nie odnosząc się do treści ale do nagłowka to warto to pytanie sobie
      przeformułowac na bliskoznaczne. Czy być panem swego losu czy
      pozwolić sobie by to inni za nas decydowali? Wtedy na to pytanie sam
      sobie odpowiesz bez trudu!
    • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 10:02
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Kobiety z duma powtazaja; "bo kobieta zmienna jest!" Teraz
      pomyslmy,
      > jaka to partnerka na ktorej nie mozna polegac gdy sie jej
      > potrzebuje? Jaka to przyjaciolka ktora nie mowi prawdy, albo
      > manipuluje? Jaka to przyjaciolka ktora robi jedynie to jest
      jedynie
      > w jej interesie? Wiec czym sie jest tutaj chwalic, drogie panie?
      >
      > Jesli chcecie byc atrakcyjne dla mezczyzn to myslcie tak jak on,
      > badzcie rzeczowe, badzcie wtedy gdy was potrzebuja, mowcie prawde,
      > oraz starajcie sie zrobic cos dla niego, a nie tylko dla siebie.
      >
      > Jesli wy kobiety uwazacie ze "prawdziwy mezcyzna" to mezczyzna
      ktory
      > rozumie kobiety i je szanuje. To zrozumcie, ze mezczyzni tez maja
      > takie samo zrozumienie "perfekt partnerki", ktora to doskonale
      > rozumie co mezczyzni potrzebuja oraz ich szanuja.
      >
      > Znajac pokrecona, przewrotna oraz wyrafinowana psychike kobiet,
      > nalezy byc uodpornionym na niektore ich zachowania, ignorujac je
      > stajemy sie panami swojego losu, jednoczesnie nie rezygnujac z
      > korzysci ktore kobiety moga nam przyniesc! :)
      >
      > Grunt to poznac psychike delikwentki i ja unieszkodliwic i
      > zdezaktywowac. I prosze sie nie martwiec drogie panie, mezczyzna
      > ktory panuje nad sytuacja oraz swoja kobieta, nadal bedzie dla was
      > atrakcyjnym dzentelmenem. I wcale nie musicie "sobie go owijac
      wokol
      > paluszka" zebyscie byly szczesliwe. Podstawa to partnerstwo, a nie
      > manipulacja!
      ....................................................................

      - Jak mężczyzna najłatwiej może popełnic samobójstwo?
      - Wystarczy, że skoczy z poziomu swojego EGO na poziom swojego IQ.
      • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 11:11
        marta3434 napisała:

        > - Jak mężczyzna najłatwiej może popełnic samobójstwo?
        > - Wystarczy, że skoczy z poziomu swojego EGO na poziom swojego IQ.


        A jak kobiecie najlatwiej jest zrozumiec jej wartosc?
        Zamieszkac nad rzeka i zywic sie korzonkami, wtedy moze uzmyslowila
        by sobie jak niewiele jest warta i co zawdziecza mezcyznom :)
        • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 11:46
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > marta3434 napisała:
          >
          > > - Jak mężczyzna najłatwiej może popełnic samobójstwo?
          > > - Wystarczy, że skoczy z poziomu swojego EGO na poziom swojego
          IQ.
          >
          >
          > A jak kobiecie najlatwiej jest zrozumiec jej wartosc?
          > Zamieszkac nad rzeka i zywic sie korzonkami, wtedy moze
          uzmyslowila
          > by sobie jak niewiele jest warta i co zawdziecza mezcyznom :)
          >
          >


          w sumie to mi się nudzi więc wdam się w tą dyskusję i zapytam - co
          zawdzięczamy mężczyznom ? :-)
          • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:15
            marta3434 napisała:

            > w sumie to mi się nudzi więc wdam się w tą dyskusję i zapytam - co
            > zawdzięczamy mężczyznom ? :-)

            technike, nauke; wszystko od twojego telefon komurkowego az po
            cieply domek w ktorym mieszkasz. Wszystko co istnieje na tym swiecie
            oprocz korzonkow i jagodek w lesie :)

            Bez pracy i inteligencji mezcyzn mieszkalabys pod drzewem, zima
            trzeslabys sie z nimna, i chodzila glodna. Mezczynom zawdzieczasz
            wszystko. Wiec sposc swoja mala glowke, i badz nam wdzieczna :)
            • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:25
              nie lubię tych Twoich wypocin , ale jedno trzeba Ci przyznać -
              potrafisz mnie rozbawić do łez haaaaaaaaaaa.... i za to dziekuję i
              żegnam :-)
              • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:32
                ha ha, zdenerwowalem ci bo wygarnalem ci prawde, a tobie sie glupio
                zrobilo wiec sie spalwiasz....Zal.
                • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 13:01
                  no strasznie mnie zdenerwowałeś ... cała się trzęsę ... :-) idę się
                  uspokoić :-)
                  • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 15:03
                    sorry, nie chcialem ciebie urazic. Zartuje, nie zalezy mi na twoim
                    zdrowiu emocjonalnym, zreszta chyba wzajemnie :)
                    • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 15:33
                      wzajemnie ;-)
                      • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 15:39
                        powtarzasz za mna ;)
                        • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 21:38
                          jako przedstawicielka gatunku zwanego "kobietą" nie możesz wymagać
                          abym zabłysnęła kreatywnością i sama wymyśliła coś mądrego
                          dlatego... powtarzam mądre słowa wypowiedziane z jakże mądrych ust :-
                          ) :-) :-)
    • posraldescu Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 10:24
      Zdecydowanie manipulować.
      • cus27 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 11:07
        Skuteczna manipulacja jest "sztuka"- nie wszystkim dana!
        • posraldescu Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 15:45
          Oczywiście. Praktyka czyni mistrza a zdolności do manipulacji nie nabywa się z dnia na dzień.
          • cus27 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 31.03.09, 05:20
            Oczywiscie! Mozna sobie" potrenowac" na przyklad-na internecie
            (przyklad niektorych osobek).
    • kolo.r Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 11:11
      > Jesli chcecie byc atrakcyjne dla mezczyzn to myslcie tak jak on,
      > badzcie rzeczowe, badzcie wtedy gdy was potrzebuja, mowcie prawde,
      > oraz starajcie sie zrobic cos dla niego, a nie tylko dla siebie.

      Caly czas dazysz do jakiegoś zmaskulinizowanego obrazu kobiety.. moze tobie raczej "najlepszego przyjaciela" trzeba ;)
      • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 11:15
        kolo.r napisał:

        > Caly czas dazysz do jakiegoś zmaskulinizowanego obrazu kobiety..
        > moze tobie raczej "najlepszego przyjaciela" trzeba ;)

        Bynajmniej..wogole nie masz racji. Ja postuleje jedynie zeby kobiety
        troche bardziej podchodzily realistycznie do swoich mozliwosci (a
        raczej ich braku). Nie rozumiem dlaczego kobiety tak bardzo szydza i
        wysmiewaja mezczyzn, jednoczesnie caly czas z nimi przegrywajac gre
        o dominacjie?

        Jesli wy kobiety naprawde jestescie takie doskonale i lepsze od
        mezcyzn to dlaczego tego nie pokazecie nam w praktyce?
        • kolo.r Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 11:29
          polska_potega_swiatowa napisał:
          moze tobie raczej "najlepszego przyjaciela" trzeba ;)
          >
          > Bynajmniej..wogole nie masz racji. Ja postuleje jedynie zeby kobiety
          > troche bardziej podchodzily realistycznie do swoich mozliwosci (a
          > raczej ich braku). Nie rozumiem dlaczego kobiety tak bardzo szydza i wysmiewaja mezczyzn, jednoczesnie caly czas z nimi przegrywajac gre o dominacjie?

          Wrzuc skrót meczu bo nie wiem jaki wynik ;)

          > Jesli wy kobiety naprawde jestescie takie doskonale i lepsze od
          > mezcyzn to dlaczego tego nie pokazecie nam w praktyce?
          >

          Moja kumpela dosięga językiem do czubka nosa.. ale jakoś daję radę żyć ze świadomoscią, że mnie się to nie udaje.
          • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 11:40
            10 przykazanie kobiety- jesli nie jestes w stanie wygrac z mezczyna
            pojedynku slownego to po prostu zmien temat :) Ha ha...
            • kolo.r Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:03
              Nie dość, że nie masz pojęcia co za głupoty z siebie wyrzucasz to jeszcze nie wiesz z kim gadasz.. wracaj do szkoły dzieciaku.
              • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:11
                swiat by ci sie zalamal gdybys przyznala sie mezcyznie, ze nie masz
                racji? :)
                Fakt ze kobieta jest slabsza fizycznie, od mezcyzny nie znacyz ze
                musi byc udawac mocniejsza mentalnie...:)
                • kolo.r Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:18
                  Ale ty jestes po prostu uposledzony czy czytac nie potrafisz?
                  Meżczyzna to jestem ja i z gory robie na takich burków co zdania z sensem nie potrafią sklecić. Ty możesz się modlić o rozum co najwyżej bo jaj to na pewno nie ma w tych twoich wypocinach. Spadaj.
                  • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:28
                    kolor - po co ty się wdajesz w dyskusje ? wiesz co jest najlepszym
                    sposobem na kogos takiego ? OLAĆ ............( no nie dosłownie heh)
                    • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:35
                      jakos "te moje wypociny" ciebie zbyt bardzo przejmuja skoro nie
                      potrafisz ich po prostu "olac" jak sama stwierdzilas :)
                      • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 12:56
                        bo coś mnie w Tobie pociąga ;-) :-)
                        • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 15:02
                          czyzby znudzily ci sie mezczyzni- pieski? ;)
                          • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 15:34
                            pieski mogą byc , byle wściekłe ;-)
                            • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 15:39
                              a ja wole madre i posluszne suczki :)
                              • marta3434 Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 21:36
                                suczki z natury są mądrzejsze :-)
    • poraga Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 30.03.09, 14:19
      mężczyzna który panuje nad sytuacją to nie manipulant, mylisz pojęcia
    • allinpromotion Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 23.06.09, 22:56
      Hej

      Tak sobie przegladam strony... i czytam opienie ludzi, facetow na
      temat manipulacji kobietami i kobiet na temat manipulacji facetow.

      Troche mnie zoaskoczyla Twoja wypowiedz, bo z niej wynika ze kobiety
      jako slabsza plec musza byc trzymane pod biczem plci silniejszej...

      Bylam dla mojego faceta wsparciem, sluchalam kiedy mial jakies
      problemy, zawsze staralam sie mu pomoc... nie pytaj co dostalam w
      zamian. Wiekszosc kobiet jest byla i bedzie w podobnej sytuacji, ja
      stracilam wiare w facetow... ale czytajac ten Twoj splot, pomyslalam
      ze fajnie odzwierciedlasz mysli meskie.

      Jeszcze pare miesiecy temu myslalam ze nie rozumime kobiet, zawsze
      trzymalam z facetami i mialam z pnami super kontakty... ale im
      jestem stasza tym bardziej widze ze Was nie innteresuje kto co
      czuje, czy kogos ranimy... wy myslicie w ograiczony sposob- miec
      wladze nad, dominowac bo...


      A to jest smutne.


      Wiem o czm pisales... racja, na kobiety to dziala- przestan sie do
      niej odzywac i zacznie za Toba biegac ale zanim to zrobisz pomysl
      jak ona bedzie cierpiala i jak strasznie bedzie sie czuc zanim do
      Ciebie przyjdzie... w zamian za to, zaproponuj jej spacer przytul i
      bez brutalnego psychicznego zmuszania osiagniesz ten sam efekt.

      Zacznij z nia rozmawiac a nawet sie nie bedziecie klocic- pod
      warunkiem ze oboje bedziecie sluchac o czym sie mowi.

      Pozdrawiam
      • bakejfii Re: Mezczyzna- byc manipulowanym czy.. manipulowa 24.06.09, 00:33
        Ej Ty potego swiatowa za dyche co sie tak rzucasz jak wesz na kolnierzu/.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja