anni-aa2
23.03.09, 16:38
Gdyby wasz facet specjalnie na waszych oczach byl "milszy" dla
innych kolezanek, gdy rozmawiając z innymi, patrzy czy ty patrzysz,
czy widzisz to....a potem pyta"Przeciez ty wcale zazdrosna nie
jestes"
mówi to z żalem..A ja jestem zazdrosna.Tylko nie pokazuje tego, nie
robie mu wymówek, pretensji, histerii...ale zrozumiał,ze jest mi
przykro. Wiele razy widział smutną mine..mimo to, nie przestał
wzbudzac zazdrosci.
CZy to,ze wzbudza zazdrosc to oznaka ,ze mu na mnie zalezy?
CZy to raczej pokazanie tego, ze skoro nie jestem zazdrosna to wiele
trace?