M A M I N S Y N K I

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.03, 16:48
niby macie te swoje dziewczyny, kochacie je itd, a tak naprawdę jesteście
maminsynkami, którzy kurczowo trzymają się maminej spódnicy . ze wszystkim
lecicie do matek, one lepiej gotują , mają lepszy gust itp. a czy
zastanawialiście się kiedyś co czują Wasze dziewczyny, żony ? nie ma chyba
nic gorszego niż świadomie udawadnianie kobiecie, że jest gorsza od Mamusi .
potraficie tylko opowiadać sobie dowcipy o teściowej , a to jest podłe na
maxa. kobiety nie żartują sobie z Waszych matek , my je szanujemy, mimo wielu
przykrości , które Nam dawkujecie !!!!!
    • Gość: Kasia Re: M A M I N S Y N K I IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.11.03, 16:54
      Trochę nie rozumiem twojego generalizowania. Mój mąż nigdy nie był mamisynkiem.
      Zawsze ja byłam dla niego najwazniejsza i nigdy mnie nie porównywał ze swoją
      matka.
      Moim zdaniem to co piszesz to kolejne stereotypowe myslenie. Coś w stylu:"Mi
      się tak trafiło, więc wszyscy tacy są".
      • Gość: ryjek Jak masz problem ze swoim facetem, to moze z nim IP: *.cgi.rupa.it / *.rupa.it 28.11.03, 17:09
        porozmawiaj szczerze i bez agresji, a nie wsciekasz sie na forum, buuuu
Pełna wersja