Moja żona ma koszmarne braki w wykształceniu

10.04.09, 16:24
Witam wszystkich.

Jestem z moją żoną od 10 lat. Od pewnego czasu nie mogę znieść pewnej
przypadłości mojej żony. Generalnie było tak od zawsze ale dopiero od
niedawna zaczyna mi to bardzo przeszkadzać.

Chodzi o to, że żona ma wielkie/koszmarne braki w edukacji.

Momenty kiedy się o tym przkonuję są czasami wręcz groteskowe. Oto
przykłady.

luźna rozmowa, weszliśmy na temat Irlandii jako kraju w Europie. Z
jakiegoś powodu siadamy przed mapą aby coś tam sprawdzić. Żona
zaczyna od wskazania Dublina - i nagle okazuje się, że nie wie gdzie
leży Irlandia!
W lekkim szoku drążę temat. Jest problem ze wskazaniem Chorwacji,
Hiszpani...

Dodam, że W IRlandii mieszkamy od dwóch lat a w CHorwacji byliśmy
kilka razy na wakacjach.


Inna sytuacja - siadamy przy koncie bankowym, żona ma wykonać przelew
150 EURO. System niestety wymaga podania kwoty w centach. Żona
zaczyna zgadywać ILE centów jest w 150 Euro!?


Moge rozpisywać się godzinmi o takich ciekawostkach.

Wiem, można do tego podejść na luzie - obrócić w żart. Ale sprawa
wygląda inaczej kiedy faktycznie uświadamiamy sobie, że to jest
naprawdę: osoba, z którą żyjesz jest tak niedokształcona!

Wiem, że jestem osobą wymagającą od otoczenia. Mogę też mieć nieco
neiżyciowe spojrzenie na ten temat, jako, że jestem umysł ścisły
(politechnika itp.)...

Przez takie historie tracę szacunek do żony - wiecie jak to jest -
człowiek instynktownie chciałby mieć partnera na tzw. poziomie...

Czy wpadam w paranoje?
    • whereisnemo Re: Moja żona ma koszmarne braki w wykształceniu 11.04.09, 01:29
      No to nachodzi mi tylko jedno na myśl: trzeba było nie wybierać po wyglądzie;)
    • kami-lkka Re: Moja żona ma koszmarne braki w wykształceniu 12.04.09, 14:02
      Po 10 latach małżęństwa nagle zaczęło Ci to przeszkadzać? Troszke
      dziwne. Myśle,że problem tkwi w czymś innym.
    • ravendom Re: Moja żona ma koszmarne braki w wykształceniu 12.04.09, 23:47
      Odchodząc lekko od tematu. Kiedyś kolezanka na mapie
      przedstawiającej Polskę i kawałki obszarów jej najbliższych sąsiadów
      miała znaleść Olsztyn (skąd pochodzę). Szukała dobre 10 minut, gdzie
      przez pierwsze 8 minut szukala na... Litwie ("bo gdzieś w prawym
      górnym rogu ten Olsztyn jest" :P). Dodam, że koleżanka oczywiście z
      Olsztyna :)
    • dzikoozka Re: Moja żona ma koszmarne braki w wykształceniu 14.04.09, 08:56
      Twoj problem jest absurdalny. Jeśli Twoja zona nie popełnia błędów
      językowych czy ortograficznych, zamiast orientacji geograficznej
      prezentuje niezła orientację w literaturze czy muzyce czy polityce
      czy czymkolwiek innym, ma zainteresowania i konskwentnie wychowuje
      dzieci oraz nie ma fiu bżdziu w głowie, to sie od niej odczep. Bo Ty
      mimo swojej świetnej orientacji przestrzennej czy geograficznej i
      wykształcenia politechnicznego możesz być totalnym gamoniem w innych
      dziedzinach (nikt nie jest dosknonały).
      • chantal10 Re: Moja żona ma koszmarne braki w wykształceniu 14.04.09, 12:06
        Amen.

        Ale fakt faktem - mieszkając w Irlandii a nie widzieć gdzie ona leży .. hmm ;)
    • papryczka.chili Re: Moja żona ma koszmarne braki w wykształceniu 14.04.09, 16:24
      może jeszcze wycieraczkę jej podłóż pod nogi jak Twoja żona do Ciebie mówi?
      Za to Ty jesteś taki mądry,zaradny,przystojny że oho ha ha
Pełna wersja