Jak to nazwć?Panowie .

17.04.09, 12:04
Dbać o wyglą,figurę,ciało ja kobieta -żona, nasze relacje-zwykłe
codzienne i te intymne dbać o jego dobry humor, samopoczucie,wlewać
w związek troszkę pikanterii przez zmysłowe sms-y gdy się nie
widzieliśmy .Mam świadomość że jestem kobietą atrakcyjną ,ale nie
manipuluję mężczyznami,mam do siebie szacunek,a co za tym idzie do
mojego męża,ktory jest moją drugą połową,szacunek do kobiet tych
mężczyzn,którzy,,chcieliby poznać mnie lepiej''.
Wszelkie erotyczne podteksty obracam w żarty dając do
zrozumienia ,że nie jestem zainteresowana np.,,Aco tam u żonki
słychać,,itp
Kocham mojego męża zawsze starałam się zrealizować wszelkie jego
potrzeby związane z małżeństwEm w każdych jego wariantach no i
oczywiście INTYMNYCH
Drodzy panowie, panie również ,pytam Was w jakim celu
człowiek ,któremu uczucia, odzucia ,wrażenia wszelkiego
kalibru ,podaje się jak na dłoni,ukradkiem ogląda nagie panie i te
inne i podobne w temacie rzeczy.
Szczerze to sami domyślcie się jak się poczułam,mając świadomość że
robię wszystko by zaspokoić jego potrzeby a w zamian dostałam w
twarz poczułam się jak spluwaczka .
Na koniec dodam ,że był i wciąż teraz tym bardziej o mnie zasdrosny
co utrudnia mi życie . Nie potrafię tego ogarnąć i nazwać.Po fakcie
który odkryłam ukończył jego słodki sekret ale rozpoczął jego
niedyspozycję.Miałm wrażenie,że nie jestem w stanie go podniecić
moim ciałem .O co chodzi???????
    • s.romeczek Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 12:19
      manipulacja jednak
      • jago-da21 Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 12:36
        To znaczy co?manipulacja kto ja męża czy odwrotnie .Proszę o własne
        rozwinięte refleksje na ten temat .Potrzebuję pomocy ,niewiem jak
        mam postępować.
        • s.romeczek Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 12:53
          to co robisz (w stos.do męża) i masz tego świadomość, robisz w
          określonym celu
          jeśli myslisz, że cos do ciebie nalezy rzuć to i zobacz czy wróci
      • cloclo80 Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 12:46
        Goła-dupa-net-histeria. Nie pierwsza na tym forum i pewnie nie ostatnia.
    • poprioniony Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 12:55
      Kowalska odrzuca zaloty Malinowskiego. Jednoczesnie odkrywa,
      ze Kowalski pozadliwie przyglada sie sklepikarce w warzywniaku.
      Tym czasem odrzucony Malinowski postanawia zemscic sie trujac
      dobytek Kowalskich, niestety jego niecne plany krzyzuje nagle
      pojawienie sie UFO. Kowalska ulega czarowi zielonych ramion
      i jednookiemu spojrzeniu przez co Kowalski zrozpaczony wypija
      przez slomke cysterne samogonu i w alkoholowym upojeniu wyznaje,
      ze jak byl harcerzem to rozmagnesowal igly kompasow swoim kolegom.
      Wiadomosc ta spada jak grom z jasnego nieba na cala rodzine!
      Czy przetrwaja kryzys? Ile maslanki wypije Kowalski na kacu?
      Czy Malinowski ustanie w swoich knowaniach? Czy na najblizszym
      odpuscie znow zabraknie petard i rozjuszone chlopy rozpie...
      sztachetami remize?

      O tym juz w nastepnym odcinku M Jak Mozgosraka.
      • jago-da21 Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 13:17
        Dziwne,bo jak przyszedł jak zwykle sprawdzić co robię przed
        komputerem celowo już w nerwach poprosiłam aby coś zobaczył i
        starałam się znależć tego typu strony nie wiem z jakimiś
        mężczyznami ,nie potrafiłam niczego takiego znależć z trudem no ale
        się udało znalazłam coś takiego gdzie panowie prezętowali swoje
        nienaganne wdzięki .I co było dalej ,myślałam,że dostanie
        wylewu.Panowie jak byście się czuli jak wasza partnerka przed
        waszym wyjściem do pracy gorąco całowała zadzwonię i te inne ,a
        zaraz po zamknięciu drzwi za wami robi to co dla was jest takie
        oczywiste normalne i w ogóle sama natura . Zapewne już tęskniły za
        wami ,emocje wzięły górę.
    • brzydula_betty Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 13:24
      o matko najświętsza, co za problemy. Mój były facet non stop oglądał pornosy,
      może nie przy mnie ale nie jestem do tego stopnia naiwna żeby nie wiedzieć że
      WIĘKSZOŚĆ facetów to robi. Nie wiem gdzie widzisz problem skoro sobie tylko ogląda?
      • jago-da21 Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 13:31
        Jest problem bo od 3m-cy śpimy tylko obok a nie ze sobą.Poza tym
        inne relacje są na bardzo dorbym poziomie, to mnie trzyma.
        • polam5 Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 17:29
          Terapia wstrzasowa. Karty na stol. Przyjaznym tonem powiedz jak Tobie zalezy
          na nim i jestes gotowa zrobic wszytko czy wiele ale to co odkrylas niepokoi Cie
          i musi sie zmienic. Czas nie pracuje dla Ciebie.
        • bo_dzon Re: Jak to nazwć?Panowie . 18.04.09, 08:58
          > Jest problem bo od 3m-cy śpimy tylko obok a nie ze sobą.
          To podobno normalne u uzależnionych od porno.

          Mogło być gorzej, mógłby np. nagle zapragnąć, aby go wiązać i chłostać.
          • laps.0 Re: Jak to nazwć?Panowie . 18.04.09, 09:42
            > Mogło być gorzej, mógłby np. nagle zapragnąć, aby go wiązać i chłostać.

            O to możesz zapytać specjalistów od parafilii.
            Krąży tu paru na forum i na forach obok.

            Dla porządku ździebełko wiedzy internetowej załączam.
            pl.wikipedia.org/wiki/Parafilia
      • jago-da21 Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 13:32
        brzydula_betty napisała:

        > o matko najświętsza, co za problemy. Mój były facet non stop
        oglądał pornosy,
        > może nie przy mnie ale nie jestem do tego stopnia naiwna żeby nie
        wiedzieć że
        > WIĘKSZOŚĆ facetów to robi. Nie wiem gdzie widzisz problem skoro
        sobie tylko ogl
        > ąda?
        BYŁY !!!
    • triss_merigold6 Kolejna dobra, miła kretynka 17.04.09, 13:53
      Przestań tak bardzo troszczyć się o potrzeby pana, zatroszcz się o
      swoje. I serca na dłoni tez nie podawaj najwyżej kawałek dupy a i to
      wybrany fragment, broń Boże całą.
      Przestan się nim interesować, ogląda to ogląda, kochanka sobie weź.
      Za wyrozumiałość i zgadywanie życzen żaden chłop Ci wdzięczny nie
      będzie, ich trzeba krótko i dawkować bycie miłym z fochami na
      zmianę. On ma się starać nie Ty, pułapka nie lata za myszami.
      • poprioniony Kolejna kretynka doradza 17.04.09, 17:32
        Na podstawie czarno - bialej opowiastki kolejnej kretynki.
    • ivy15 Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 20:42
      Faceci chyba tak mają. Ja jestem 6 lat po ślubie a w zwiążku z tym facetem jakieś 14 lat. Mnie nie kręci oglądanie innyh facetów nago, natomiast jego oglądanie kobiet owszem. Walczyłam z tym długo, ale w sumie to chyba wywalczyłam tylko tyle, że jest bardziej dyskretny w oglądaniu. Ostatecznie chyba najważniejsze jak to kiedyś powiedziała Hanka Bielicka, że porządni faceci poza domem oglądają, ale próbują w domu.
      • ry-ma Re: Jak to nazwć?Panowie . 18.04.09, 09:12

        > Faceci chyba tak mają. Ja jestem 6 lat po ślubie a w zwiążku z tym facetem jaki
        > eś 14 lat. Mnie nie kręci oglądanie innyh facetów nago, natomiast jego oglądani
        > e kobiet owszem. Walczyłam z tym długo, ale w sumie to chyba wywalczyłam tylko
        > tyle, że jest bardziej dyskretny w oglądaniu. Ostatecznie chyba najważniejsze j
        > ak to kiedyś powiedziała Hanka Bielicka, że porządni faceci poza domem oglądają
        > , ale próbują w domu.

        Kolejna żałosna mężatka.
        >Mnie nie kręci oglądanie innyh facetów nago

        Tak jak większość kobiet.

        Ciebie podniecają inne bodźce, o których on nie wie, a gdyby wiedział, to by ich
        Ci tego zabronił. Dla zasady.
        Nawet jeśli po 14 latach nie pociągasz go już zupełnie i przegrywasz w
        przedbiegach ze wszystkimi sylikonami świata. A jedyne jego skojarzenie z Tobą
        to matka jego dzieci.
    • globerr Re: Jak to nazwć?Panowie . 17.04.09, 20:53
      Wiesz, to jest problem cywilizacji. To mój punkt widzenia. Monogamia jest wbrew
      naturze. Żaden facet z jedną kobietą nie ma szans w porównaniu z facetem
      poligamicznym. I nie oszukujmy się każdy z nas wybrałby poligamię.
      NA TYM POLEGA PROBLEM NA Naturze człowieka. OK model cywilizacji europejskiej
      jest całkowicie inny. Czy lepszy......... ?
      • brzydula_betty Ja-goda21 17.04.09, 21:06
        To że ten facet jest moim "BYŁYM!" nie oznacza, że rozstaliśmy się z powodu
        oglądania przez niego gołych babek. Czasem wstyd mi za niektóre kobiety(że też
        jestem kobietą) pragnące do tego stopnia zmienić faceta że aż robią się
        śmieszne. Ale może problemu że facet z Tobą nie sypia upatruj w czym innym: nie
        kocha Cię już, nie podobasz mu się? i nie demonizuj tak pornografii
        • secondmysza Re: Ja-goda21 17.04.09, 22:46
          I co z tego, że ogląda? Mój czasem też ogląda, a czasem oglądamy
          razem. Nic co ludzkie... itd.
    • crazyrabbit Re: Jak to nazwć?Panowie . 18.04.09, 12:18
      A może mąż ma po prostu problemy z erekcją, których się wstydzi?
      Problemy w pracy często przekładają na problemy łóżkowe, z braku
      seksu znalazł sobie substytut...
      Może po prostu z nim porozmawiaj szczerze, co?

      Poza tym, co w tym złego, że ogląda gołe babki w necie? Faceci są
      wzrokowcami, ogromna większość to robi. I żeby od razu "policzek"?
      Ile masz lat?
      Jak masz ochotę poogladac zdjęcia panów i ich instrumentów, poszukaj
      sobie stronek typu "sex-randki-zone" czy jakos tak i wrzuć
      w "ulubione"... Ciekawe jak zareaguje he he....

      A poważnie - pozrozmawiaj z nim koniecznie... 3 miesiące to długo...
    • praktyk71 Re: Jak to nazwć?Panowie . 18.04.09, 14:47
      > Drodzy panowie, panie również ,pytam Was w jakim celu
      > człowiek ,któremu uczucia, odzucia ,wrażenia wszelkiego
      > kalibru ,podaje się jak na dłoni,ukradkiem ogląda nagie panie i te
      > inne i podobne w temacie rzeczy.

      - człowiek nie jest monogamiczny. Jeśli myślisz, że można sobą
      zafascynować partnera na zawsze i na zawsze oślepić go na wdzięki
      innych - to się po prostu mylisz. To zawsze z czasem co najmniej
      słabnie - jeśli nie mija całkowicie. Biologia.

      > ..Miałm wrażenie,że nie jestem w stanie go podniecić
      > moim ciałem .O co chodzi???????

      Widzisz, samo ciało nie wystarcza do podniecenia drugiej strony. O
      wiele ważniejsze jest zachowanie. Słowa, gesty, ruchy, tworzenie
      pewnych sytuacji. W małżeństwie siłą rzeczy dochodzi się do pewnej
      rutyny i przestaje się uwodzić druga stronę - bo.. nie ma potrzeby.
      Wszystko jasne i prawnie usankcjonowane. Dlatego seks i seks
      małżeński to dwie różne rzeczy (ten drugi też może być fajny..:)
    • naprawdetrzezwy Jezu, ale długie pytanie! 18.04.09, 19:10
      jago-da21 napisała:

      > pytam Was w jakim celu
      > człowiek ,któremu uczucia, odzucia ,wrażenia wszelkiego
      > kalibru ,podaje się jak na dłoni,

      Co to znaczy, "podawać jak na dłoni"?


      > ukradkiem ogląda nagie panie i te
      > inne i podobne w temacie rzeczy.

      Pewnie dlatego, że lubi.
      (jeśliby nie lubił, to stawiałbym na jego masochizm)

      > O co chodzi???????

      O to, że on lubi sobie pooglądać.
      A ty nie.
Pełna wersja