jago-da21
17.04.09, 12:04
Dbać o wyglą,figurę,ciało ja kobieta -żona, nasze relacje-zwykłe
codzienne i te intymne dbać o jego dobry humor, samopoczucie,wlewać
w związek troszkę pikanterii przez zmysłowe sms-y gdy się nie
widzieliśmy .Mam świadomość że jestem kobietą atrakcyjną ,ale nie
manipuluję mężczyznami,mam do siebie szacunek,a co za tym idzie do
mojego męża,ktory jest moją drugą połową,szacunek do kobiet tych
mężczyzn,którzy,,chcieliby poznać mnie lepiej''.
Wszelkie erotyczne podteksty obracam w żarty dając do
zrozumienia ,że nie jestem zainteresowana np.,,Aco tam u żonki
słychać,,itp
Kocham mojego męża zawsze starałam się zrealizować wszelkie jego
potrzeby związane z małżeństwEm w każdych jego wariantach no i
oczywiście INTYMNYCH
Drodzy panowie, panie również ,pytam Was w jakim celu
człowiek ,któremu uczucia, odzucia ,wrażenia wszelkiego
kalibru ,podaje się jak na dłoni,ukradkiem ogląda nagie panie i te
inne i podobne w temacie rzeczy.
Szczerze to sami domyślcie się jak się poczułam,mając świadomość że
robię wszystko by zaspokoić jego potrzeby a w zamian dostałam w
twarz poczułam się jak spluwaczka .
Na koniec dodam ,że był i wciąż teraz tym bardziej o mnie zasdrosny
co utrudnia mi życie . Nie potrafię tego ogarnąć i nazwać.Po fakcie
który odkryłam ukończył jego słodki sekret ale rozpoczął jego
niedyspozycję.Miałm wrażenie,że nie jestem w stanie go podniecić
moim ciałem .O co chodzi???????