Dlaczego faceci kłamią?

22.04.09, 10:24
Mój facet jest po rozwodzie.Rozwiódł się dwa lata temu.Ja z nim jesteśmy parą
niecały rok.Wcześniej na samym początku naszego spotykania mieszkał w innym
mieszkaniu niż teraz, nazwe te mieszkanie "S" jak stare.Potem jakies pół roku
temu przeprowadził się do innego mieszkanka, nazwe je mieszkaniem "N" jak nowe.
Mieszkając w mieszkaniu "S" rzadko zapraszał mnie do siebie, o wiele częściej
przyjeżdżał do mnie pomimo,że nie za bardo mam warunki na przyjmowanie
gości.Powiedział mi wtedy,że tamto mieszkanie (mieszkanie "S"), jest tak
naprawdę jego byłej żony i że on w nim mieszka dopóki nie znajdzie sobie innego
lokum, natomiast ona mieszka tymczasowo z rodzicami.Będąc u niego kilka
razy(może ze 3) w tym mieszkaniu "S" , kilka rzeczy mnie zaniepokoiło, więc
zapytałam wtedy wprost czy przypadkiem pomimo rozwodu nie mieszka nadal z byłą
zoną, odparł,że nie. Teraz juz mieszka tu w mieszkaniu "N", codziennie sie
widzimy, codziennie u niego jestem.Jednak ostatnio znowu coś wzbudziło moje
watpliwości i wydaje mi się,że mnie wtedy okłamał.Nienawidze kłamstwa. Nie wiem
czy olać to, czy jednak jakoś się dowiedzieć czy mnie okłamał?
    • dzikoozka Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 10:36
      O co Ci chodzi?? Jest od dawna rozwiedziony. Znalazł sobie nowe
      mieszkanie. NAWET JESLI czasowo musiał mieszkać z byłą, to co? MOze
      musiał Ci nakłamac, bo jestes histeryczką i zrobiłabyś mu awanturę
      (tak tylko gdybam). Twoj wątek "Dlaczego faceCI kłamią" - cudnie
      uogólniasz na podstawie jesnego przypadku, jeśli tak postępujesz
      często, wcale mu się nie dziwię że kręcił, zeby Cie nie wkurzyć.
      Wcale nie musi to wynikać z checi oszukania Ciebie, tylko uniknięcia
      zbednej awantury.
      • poprioniony Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 12:43
        A Ty co? Idz cos chlopu ugotowac i wypolerowac
        dzialo zamiast bawic sie w obronce ucisnionych.
        • dzikoozka Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 14:47
          A tobie biedaku kto zupe ugotuje? mama?
    • athroposs Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 12:00
      To zależy co zobaczyłaś.
      Mogła to być Twoja nadinterpretacja, wytłumaczenie faktu zaś mogło
      być bardzo prozaiczne.
      Ja też myślę, że mógł mieszkać z byłą żoną, a nie powiedział Ci, bo
      wiedział, że marne szanse są na stworzenie z Tobą związku w takich
      okolicznościach.
      Nie popieram takich ruchów, ale jestem w stanie zrozumieć motywy.
      Myślę, że na dzień dzisiejszy nie ma powodów do obaw, jednak póki
      nie wiemy co zobaczyłaś, nie pomożemy :)
    • maja.gd Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 12:13
      > Jednak ostatnio znowu coś wzbudziło moje
      > watpliwości i wydaje mi się,że mnie wtedy okłamał.Nienawidze kłamstwa. Nie wiem
      > czy olać to, czy jednak jakoś się dowiedzieć czy mnie okłamał?

      No ale co takiego zobaczyłaś - tak konkretnie?
      • maja.gd Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 12:18
        W sensie co wzbudziło Twoje wątpliwości?

        Nawet jak wtedy z nią jeszcze mieszkał po rozwodzie, to co z tego? Przecież się
        z nią z jakiegoś powodu rozwiódł, no nie? Może po prostu była to kwestia, ze z
        jakiegoś powodu nie mógł lub nie chciał (bo np. chciał trzymać rękę na pulsie w
        rozliczeniach z ex-żoną) znaleźć czegoś innego.
        Lub też - jak widać słusznie - przypuszczał, że dla Ciebie byłaby to nie lada
        bariera w związku, więc przemilczał ten temat.

        A poza tym teraz już sprawa jest jasna, więc nie rozumiem.

        Ja bym nie robiła z igły wideł. Od rozwodu minęło sporo czasu i wciąż jest z Tobą.
        • dzikka_kotka Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 12:58
          no tak, na początku naszej znajomości jak jeszcze tam mieszkał, dajmy na to
          jestem w stanie zrozumieć to,że jeżeli załóżmy pomimo rozwodu mieszkali razem,
          to faktycznie mógł się bać mi o tym powiedzieć, wiadomo,że mógł obawiać się
          mojej reakcji.Nawet nie miałabym o to pretensji,że z nią mieszkał, gdyby podał
          mi konkretny powód, to oki.Jest zupełnie inna kwestia, a mianowicie,że jak już
          się wyprowadził, jak to juz nie był "poczatek " naszej znajomości, zapytałam go,
          zaprzeczył.a co na nowo wzbudziło moje watpliwości? Może zaczne od tego,że na samym
          poczatku jak mi powiedział,że jest po rozwodzie itp. to to zaakceptowałam i
          zawsze mu ufałam.Związek jest oki, chyba nie byłam nigdy w lepszym ;) Z tym,że
          moje podejrzenia ostatnio wzbudziło jego drobne kłamstewko,a mianowicie,
          zapytałam co sie stało z jego starym telefonem, powiedział że sprzedał przez
          neta, okazało się,że sprzedał byłej żonie, do czego przyznał się jak ściemniłam
          ,że wiem,że nie sprzedał przez neta i zapytałam komu.Po za tym jak ta jego eks
          mieszkała niby u rodziców, to podobno w domku gdzie miał osobne wejście, a
          ostatnio mój luby wygadał się ,że u jego byłych tescciów krucho z pieniędzmi bo
          już nie wynajmują tyle czasu nikomu tego pomieszczenia, to powiedziałam mu,że
          przecież jakoś wczesniej mi nic nie mówił że to wynajmowali i że ona tam
          mieszkała 1,5 roku i nie było im ciężko? to on sie zmieszał...i jakoś to
          wytłumaczył
    • masher Re: Dlaczego faceci kłamią? 22.04.09, 13:05
      a moze jednak wezmiesz cos na uspokojenie bo nie tylko wykonczysz faceta
      psychicznie ale zajedziesz go jak lysa kobyle :] jesli nie potrafisz wspoistniec
      z drugim czlowiekiem na stopie zaufania i nie wtryniania sie we wiele rzeczy to
      moze rozwaz pustelnictwo :] szkoda ludzi
    • obrotowy Dlaczego baby marudzą? 22.04.09, 13:21
      dzikka_kotka napisała: Nie wiem
      > czy olać to, czy jednak jakoś się dowiedzieć czy mnie okłamał?

      Sluchaj, powiedz mu moze, by trzymal sie jednej per.vversji
      (jaką Ty jestes), gdyz to czy klamal, czy nie - i dlaczego,
      to i tak nigdy nie dojdziesz :)))
      • maja.gd Re: Dlaczego baby marudzą? 22.04.09, 13:48
        Zgadzam się.
        Jeśli skłamał, to próbuje się trzymać tej wersji którą znasz. To normalne.
        Przecież nie będzie Ci teraz oświadczać - kochanie, 1,5 roku Cię okłamywałem :D.
        To byłby absurd.

        Nie drąż tego - dla własnego i jego zdrowia psychicznego.

        Jak ja bym usłyszała od faceta - komu sprzedałaś telefon, bo wiem, ze nie przez
        neta - to bym od razu spytała czy mnie szpieguje, bo niby skąd taka pewność.
        A jak już bym wiedziała, ze szpieguje, to bym zwiała od takiego gdzie pieprz
        rośnie - także nie przesadzaj z tym wypytywaniem. Było to było.
        • zpoznania2 Re: Dlaczego baby marudzą? 23.04.09, 11:54
          z doświadczenia wiem jedno- jeżeli łapiesz kogoś na drobnych
          kłamstwach których nie powinno być bo nie mają wielkiego znaczenia,
          a mimo to ktoś kłamie to zastanów się co jeszcze wiekszego przed
          tobą ukrywa... Moja rada- przyjrzyj sie mu i temu co robi i jezeli
          stwierdzisz że nadal kłamię to olej go- szkoda twoich nerwów i
          lepiej rostać się wcześniej niż później. Jezeli ktoś kłamię w
          sprawach o byłe/byłych to nie jest dobrze
Pełna wersja